Dodaj do ulubionych

Wątek "strach"

20.11.13, 15:27
zostaje wymazany na wyraźną prośbę założycielki.

Kto z uczestników chce dostać swój własny wpis, proszę tu się zgłaszać. Ale tylko swój własny.
Obserwuj wątek
    • ave.duce Re: Wątek "strach" 20.11.13, 16:52
      A ja przypominam delikatnie, że jest to forum otwarte.
      Podglądaczo-podczytywaczy dostatek. Potem różne fakty z życia tych, którzy pisują też na FK - mogą tam zostać wywleczone... przez "życzliwych" (np. przez tępe narzędzia).
      • dzidzia_bojowa Re: Wątek "strach" 20.11.13, 17:22
        Ale mi się głupio zrobiło bo miałam zamiar wieczorem wywnętrzyć się na ten temat. Cały dzień układam w głowie posta...
      • behemot17-13 Re: Wątek "strach" 20.11.13, 19:57
        się wywnętrzyłem i nie żałuję. świadomie, bez przymusu i nacisków.
        • magdolot Re: Wątek "strach" 20.11.13, 20:50
          Tysz nie. :)
          A jak Dzidzi żal, to może się nam wywnęczyć na małpę. Małpy nawet najtempszy narzędź nie ruszy.
          • dzidzia_bojowa Re: Wątek "strach" 20.11.13, 21:39
            magdolot napisała:

            > Tysz nie. :)
            > A jak Dzidzi żal, to może się nam wywnęczyć na małpę. Małpy nawet najtempszy na
            > rzędź nie ruszy.

            Żal nie żal...odwaga odeszła wraz z vontkiem. Ale jeśli się w sobie zbiorę od nowa to wiadomość pofrunie na małpę. Dużo rzeczy do wyrzucenia z głowy, dużo przemyśleń i przeżyć i nicanic nie lżej...
            • magdolot Re: Wątek "strach" 21.11.13, 01:10
              Możemy se sprawić cichcem Forum Wywnętrzorum i nowe ksyfki. I to by było forum latajonce po forach tematycznych i podrzucające zatrute kukułki totutotam.
              Nie fpalantowuję tego w wątek marzycielski, bo muszę pszemyślić.
              • gat45 Re: Wątek "strach" 21.11.13, 07:12
                Też mi przez myśl przemknął taki pomysł oddzielnego forum, ale prawie natychmiast rozum mi się włączył i udzielił informacji, że to byłoby tworzenie jakiegoś wtajemniczonego kręgu, a co za tym idzie podziałów, stopni wtajemniczenia, odwoływań się na FzD do tekstów nie wszystkim znanych itp. Jednym słowem : ruina FzD i jego zasady otwartego forum, gdzie elementy niepożądane same się wypłukują i gdzie nie dopuszcza się do głosu tylko zdeklarowanych szkodników.

                Morał : na prawdziwie intymistyczne teksty pozostaje poczta @
                • ave.duce Re: Wątek "strach" 21.11.13, 07:28
                  No ba!

                  ps. swoim postem nie chciałam nikogo przestraszyć, jedynie - ostrzec. Kto chce, niech pisze. Nawet najbardziej prywatnie - ale ze świadomością.
                  • magdolot Re: Wątek "strach" 21.11.13, 13:47
                    No ba!

                    Gat ma rację niestety i właśnie dlategom nie fsadził owego pomysłu do marzeń. Swoją drogą to gupie jakieś jest, takie upieranie się przy przemyśliwaniu marzenia, czy je warto pomarzyć...
                    No, może nie gupie, ale po namyśle trochę fffkurzające.
                    • ave.duce Re: Wątek "strach" 21.11.13, 14:11
                      No ba!

                      Gat ma niejakie doświadczenie w temacie otwarte forum - ukryte podforum, ponadto jest Panią Prezydent FzD, a to kończy sprawę, nespa?
                • illmatar02 Re: Wątek "strach" 25.11.13, 12:27
                  O rany! Jako element samowypłukany, powiem, że ominął mnie wątek "strach". Strach główny jest wszystkim wspólny. Znam tylko JEDNĄ, niezwykłą osobę, która ten problem rozwiązała tak, że zazdroszczę, podziwiam i sama bym chciała.
                  O tym strachu czasem rysuję, ale pisać chyba nie umiem, a o tej osobie rysować nawet nie próbowałam, może kiedyś.
                  Dont worry. Powierzchnia niepewności.
    • behemot17-13 Re: Wątek "strach" 20.11.13, 19:49
      wpisałem się w tym temacie, wątek zutylizowany na wyraźne życzenie. koniec.
    • czan-dra Re: Wątek "strach" 20.11.13, 20:54
      No i jak zwykle, najfajniejsze wątki są wtedy gdy mnie nie ma, a jak się pojawię, to od razu wymazany, nawet nie wiem czy mam czego żałować.
      To nie jest w porzadku, tak uważam.
      • tojajurek Re: Wątek "strach" 20.11.13, 21:43
        Nie ma czego żałować. Takie tam damskie pogaduchy.
        To nic w porównaniu z dylematem - czy prać skarpetki, czy kupić nowe?
        • jola.iza1 Re: Wątek "strach" 21.11.13, 00:40
          Szerze? NaJsampierw wyszukaj tę wypRaaną połówkę, a zanim, to kupuj.
        • man_sapiens Re: Wątek "strach" 21.11.13, 11:27
          > To nic w porównaniu z dylematem - czy prać skarpetki, czy kupić nowe?

          Facet musi bez przerwy myśleć o tym, co robić dalej z wojną w Syrii, jak wyrwać UE z marazmu i czy należy dalej inwestować w Wielki Zderzacz Hadronów w CERN. Tym się my zajmujemy, a pranie skarpet to dla kobiet.
          • scoutek Re: Wątek "strach" 21.11.13, 11:33
            man_sapiens napisał:

            > > To nic w porównaniu z dylematem - czy prać skarpetki, czy kupić nowe?
            >
            > Facet musi bez przerwy myśleć o tym, co robić dalej z wojną w Syrii, jak wyrwać
            > UE z marazmu i czy należy dalej inwestować w Wielki Zderzacz Hadronów w CERN.
            > Tym się my zajmujemy, a pranie skarpet to dla kobiet.

            żartujesz?
          • damakier1 Re: Wątek "strach" 21.11.13, 13:21
            man_sapiens napisał: a pranie skarpet to dla kobiet.

            No paczpan! - a ja myślałam, że dla pralek.
            • ploniekocica Re: Wątek "strach" 21.11.13, 13:26
              damakier1 napisała:

              > man_sapiens napisał: a pranie skarpet to dla kobiet.
              >
              > No paczpan! - a ja myślałam, że dla pralek.
              >
              Ale pralki jedzą pojedyncze skarpetki, a kobiety nie. Pewnie Sapiensu o to chodziło. Oszczędny taki!
              • gat45 Re: Wątek "strach" 21.11.13, 13:40
                Ja używam intensywnie skarpetek osieroconych. Do różnych prac domowych : zakładam na łapkę i ścieram kurze, takoż samo glansuję buty po napastowaniu (hi,hi - wyszedł mi mobbing obuwia) i mnóstwo, mnóstwo innych zastosowań. Bo moja pralka chyba nie działa na prund tylko na skarpetki. Pojedyncze. I nic nie pomaga wkładanie ich parami do takiego dużego siatkowego worka - zawsze po praniu wychodzi z niego przynajmniej jedna pojedyncza sierota, choć supeł nienaruszony. Właściwie tajemnica tych ginących skarpetek to jest coś, co mnie najbardziej zbliża do mistycyzmu.
          • ave.duce Re: Wątek "strach" 21.11.13, 13:48
            man_sapiens napisał:

            > > To nic w porównaniu z dylematem - czy prać skarpetki, czy kupić nowe?
            >
            > Facet musi bez przerwy myśleć o tym, co robić dalej z wojną w Syrii, jak wyrwać
            > UE z marazmu i czy należy dalej inwestować w Wielki Zderzacz Hadronów w CERN.
            > Tym się my zajmujemy, a pranie skarpet to dla kobiet.

            Bieńkowska się nadaje?
          • magdolot Re: Wątek "strach" 21.11.13, 14:02
            man_sapiens napisał:

            > > To nic w porównaniu z dylematem - czy prać skarpetki, czy kupić nowe?
            >
            > Facet musi bez przerwy myśleć o tym, co robić dalej z wojną w Syrii, jak wyrwać
            > UE z marazmu i czy należy dalej inwestować w Wielki Zderzacz Hadronów w CERN.
            > Tym się my zajmujemy, a pranie skarpet to dla kobiet.

            Kurcza, Sapiens, hierarchowie by Cię czule pogłaskali po gufce za ten tekst.
            A ja przypominam nieśmiało, że kiedyś Bozon Higgsa na mnie śmiertelnie tu obraził się za "zarzut", że "masuje leptony, fuj", co uznał za znacznie bardziej obraźliwe, niż swój domniemany transseksualizm. A to jasno dowodzi, że należy inwestować w Zderzacz tak długo aż hadrony przestaną nerwowo popuszczać w skarpetki co rusz i takżeż samoż w gender.
            A żebyś sobie miau, to zakładam wątek.
            • ave.duce Żartowniś z Mana_S ;) 21.11.13, 14:08
            • man_sapiens Re: Wątek "strach" 21.11.13, 15:38
              Hm, wydawało mi się, że z mojego postu wynika, że faceci to niemoty, które nie potrafią nawet wyprać sobie skarpetek i w większości praktycznych spraw są zdani na kobiety a wymyślają do tego niebotyczne uzasadnienia.
              Bieńkowska jest też tego przykładem, a jej przeciwieństwem (jako minister) np. Gowin (nie muszę tłumaczyć czego nie załatwił bo czym się zajmował).
              • magdolot Re: Wątek "strach" 21.11.13, 17:48
                A ja Ci udowodniłam, że masz rację z praniem skarpetek w żółtej łodzi podwodnej. Tak na fszelki wypadek jakowegoś zwątpienia.

                A teraz marzę i letę do wątka marzycielskiego ze prośbą do Gat.
    • mariner4 Proponuję jednak uszanować wolę założycielki 21.11.13, 11:50
      tamtego wątku i nie "piłować" na ten temat.
      M.
      • gat45 Nie, to nie tak 21.11.13, 12:14
        Dla porządku : założycielce nie o temat chodziło, tylko o osobiste akcenty w jej wpisach. Tak też osoby zainteresowane jak najbardziej mogą zacząć/kontynuować temat odpowiedzialności rodzicielskiej w podziale na role męsko-damskie lub/i tzw. lęków macierzyńskich.
    • ave.duce Przestraszyłam się... młodej Polski 25.11.13, 09:27
      w osobach Jachowicza, Janeckiego, Czabańskiego w "odważnym tygodniku wSieci"...

      "Gadu, gadu, stary dziadu..."

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka