damakier1 28.01.14, 14:25 Cz. 7: forum.gazeta.pl/forum/w,89075,148218607,148218607,Dama_blogujaca_Sprawozdawczosc_cz_7.html Piękno i wyobraźnia Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
z.a.p.i.j.a.c.z.o.n.y-r.y.j Re: Ten Szopek nas wykończy 07.02.14, 08:59 damakier1 napisała: > sama z sobą rozmawiasz? Odpowiedz Link
zapijaczony_ryj Re: Ten Szopek nas wykończy 07.02.14, 11:06 damakier1 napisała: > a bo co? A bo musisz nas katować dyskusja samej z soba? Odpowiedz Link
gat45 Myślenie nie boli 07.02.14, 12:40 "Nas" to znaczy kogo ? Kto jeszcze poczuł się katowany ? A jak czegoś nie rozumiesz, Ryju, to zadaj pytanie. Twoje uwagi w tym wątku są po prostu niegrzeczne. Wprawdzie Dama jest z pewnością ponad Twoje niemądre szpile, ale ja zgłaszam sprzeciw jako 1/2 Xenofanta. Za pokutę zadaję Ci samodzielne odkrycie, dlaczego Twój zarzut w stosunku do tego wątku był głupi. Jak już to odkryjesz, to pewnie zechcesz Damę przeprosić, ale tego już nie wymagam. To zależy od Twojej kultury osobistej. Odpowiedz Link
zapijaczony_ryj Re: Myślenie nie boli 07.02.14, 13:32 gat45 napisała: > "Nas" to znaczy kogo ? Kto jeszcze poczuł się katowany ? > > A jak czegoś nie rozumiesz, Ryju, to zadaj pytanie. Twoje uwagi w tym wątku są > po prostu niegrzeczne. Wprawdzie Dama jest z pewnością ponad Twoje niemądre szp > ile, ale ja zgłaszam sprzeciw jako 1/2 Xenofanta. Za pokutę zadaję Ci samodziel > ne odkrycie, dlaczego Twój zarzut w stosunku do tego wątku był głupi. Jak już t > o odkryjesz, to pewnie zechcesz Damę przeprosić, ale tego już nie wymagam. To z > ależy od Twojej kultury osobistej. Ja nigdy pierwszy nie atakuje, nawet dam Odpowiedz Link
gat45 Re: Myślenie nie boli 07.02.14, 14:01 Uważasz, że zadanie Ci pytania o sens podzielenia się z nami artykułem, którego poziomu wolę nie określać, było ze strony Damy atakiem ? W takim razie dopisz i mnie na tę listę, bo mój komentarz o dowiadywaniu się wielu rzeczy też był niemiły, tylko bardziej perfidny. Odpowiedz Link
ploniekocica Re: Myślenie nie boli 07.02.14, 14:15 zapijaczony_ryj napisał: > Amen! To amen znaczy, że wpisałeś Gata na swoją krótką listę? Odpowiedz Link
ave.duce Re: Ten Szopek nas wykończy 07.02.14, 14:16 z.a.p.i.j.a.c.z.o.n.y-r.y.j napisał: > damakier1 napisała: > > > > sama z sobą rozmawiasz? > Skąd takie przypuszczenie, że to rozmowa? Odpowiedz Link
izydor88 Re: Ten Szopek nas wykończy 08.02.14, 19:58 Damo,psy chorują tak,jak ludzie. Myślę,że Szopek ma dławicę piersiową i niewydolność krążenia. Może jakieś leki na poprawienie krążenia? I spanie w pozycji zbliżonej do siedzącej. Kto wymyślił tę starość? Odpowiedz Link
damakier1 Re: Ten Szopek nas wykończy 08.02.14, 23:47 Ja od początku sugerowałam weterynarzom, że to od serca, ale mówili, że nie. A teraz w komentarzach dostałam link do artykułu o chorobach krążenie u psów i jeszcze to, co Ty piszesz i postanowiłam, że w poniedziałek pójdę i się uprę, żeby kardiologicznie go przebadali i jakieś leki krążeniowe dali. Odpowiedz Link
ave.duce Re: Ten Szopek nas wykończy 12.02.14, 09:56 Szopek samopoczucie ma dość dobre, ale kaszel nie mija. Na jutro jesteśmy umówieni do weta zbadać Szopka pod kątem sprawności układu krążenia > czekam na info ... Odpowiedz Link
damakier1 Re: Ten Szopek nas wykończy 12.02.14, 15:19 Dostał furosemid i mam obserwować i przyjść jutro z relacją, jak skutkuje. Według mnie, juz po pierwszej tabletce widać poprawę i dzisiejsza noc była pierwszą przespaną od czasu, gdy to się zaczęło. Jutro bedzie miał dobrane zasadnicze lekarstwo kardiologiczne. Wstąpiła we mnie nadzieja. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Ten Szopek nas wykończy 12.02.14, 16:17 Ha, nie ma to jak porady fachowców na blogu! Panie Szopku, zdrówka ;) Odpowiedz Link
ave.duce Re: Ten Szopek nas wykończy 16.02.14, 08:49 ZDR00Fka! A to na polepszenie humoru: Odpowiedz Link
izydor88 Re: Jak to z Panem Czesiem było? 24.02.14, 13:59 Czy to znaczy Damo,że Wasze koty zawsze spędzają noc w domu? Nasze wracają tylko wtedy,gdy tego chcą.Oczywiście - zdarza nam się zamknąć któregoś w garażu lub na strychu - zwanego u nas - pokojem zoologicznym,bo tam rezydują rybki. Od kilku dni słyszałam z góry odgłos młotka,ale nie było okazji,żeby tam włazić. Wczoraj oniemiałam - ludzie mają w domu portrety przodków,a my - portrety kotów... Osiem portretów,ale NL wyszukuje w archiwach zdjęcia dwóch zmarłych rudzielców - Pikusia i jej syna Rokity. Dlatego tak bardzo zazdroszczę Ci Karolka... Pikuś zaginęła,a jej troje dzieci też już przebywa w kocim raju.Nawet rudy wnuczek,jakieś fatum chyba. Odpowiedz Link
damakier1 Re: Jak to z Panem Czesiem było? 24.02.14, 18:27 Zawsze je zwołujemy. I zimą przeważnie wszystkie przychodzą. Odpowiedz Link
izydor88 Re: "Dużą blondyną mi bądź...!" 27.02.14, 20:46 Ci faceci są straszni - musi być blondyna.... A Wronka taka seksowna. Może zamiast leków - puszczaj mu filmy erotyczne z obfitymi blondynami :) Odpowiedz Link
damakier1 Re: "Dużą blondyną mi bądź...!" 27.02.14, 21:05 > Ci faceci są straszni - musi być blondyna.... No, nie wszyscy... Niektórzy wolą Salmę Hayek. Odpowiedz Link
magdolot Re: "Dużą blondyną mi bądź...!" 27.02.14, 22:25 Salmy wolą blondyni. I fffszystko się zgadza. A Szopku życzymy wielu fspaniałych blondyn na kaszelek! Odpowiedz Link
gat45 Re: "Dużą blondyną mi bądź...!" 28.02.14, 07:59 izydor88 napisała: > Ci faceci są straszni - musi być blondyna.... > A Wronka taka seksowna. > Może zamiast leków - puszczaj mu filmy erotyczne z obfitymi blondynami :) Dla piesa to musiałyby być filmy uwzględniajce zmysł węchu. To mi przypomniało anegdocik opowiadany za moich szkolnych czasów. W ramach podziwu dla osiągnięć radzieckiej myśli technicznej. Pierwszy film dokumentalny zrealizowany w nowym systemie "zapachorama" : "O przewadze nawozów sztucznych nad naturlnymi" Odpowiedz Link
izydor88 Re: Karolek w akcji 02.03.14, 14:18 Niestety,już wkrótce moje potwory zaczną znosić do domu młode ptaki i ciężarne jaszczurki. Jaszczurki są do uratowania,bo koty ich nie lubią. Widząc ptaszka w paszczy kociego potwora - odwracam oczy,bo wiem,że jestem bez szans. Wczoraj sąsiadka opowiadała mi o wyczynach Bazyla - prawie Brytyjczyka. Bazyl mieszka w dwóch domach,bo te szeregowe chałupy takie do siebie podobne ;) Znajomi zostawili sąsiadce na przechowanie szynszylę.Stworek był zamknięty w klatce. Rano - zdziwienie!Bazyl z szynszylą gonią się po pokoju. Na szczęście Bazyl nie jest agresywny i zapewne pomyślał,że szynszyla,to jeszcze jedna kotka :) Wszystko skończyło się dobrze :) Odpowiedz Link
lodziarek Re: Brunetki, blondynki... 02.03.14, 21:47 Dzisiaj całe przedpołudnie siedziałem na Twoim blogu nadrabiając zaległości i śmiem twierdzić, że już zdystansowałaś Grabowskiego! Wiem, ze to nie sport, ale takie podsumowanie mi się nasunęło:) Gratki i czekam na więcej:) Odpowiedz Link
damakier1 Re: Brunetki, blondynki... 02.03.14, 22:43 Aż nie wiem, co odpowiedzieć na tak zaszczytne porównanie! Grabowski to mój mistrz niedościgniony. Dziękuję bardzo. Odpowiedz Link
damakier1 Re: Spotkanie 26.03.14, 14:56 Niespodziewanie wypadło mi wyjechać na parę dni. Odezwę się za jakąś chwilę. Odpowiedz Link