Dodaj do ulubionych

Z innej beczki

18.02.14, 20:12
Jak się człowiek sam nie pochwali, to nikt tego nie zrobi z równym przekonaniem.
Otóz ja - jako antidotum na wszechobecną politykę, zatruwającą atmosferę dyrdymałami - od dawna już czytam na głos co wieczór Kiciusiowi, gwoli przypomnienia, "Kima" Kiplinga. Już dotarlismy do 289 strony, więc nieźle idzie. Człowiek przy tym nabiera wprawy w modulacji głosu i artykulacji, co zawszeć gdzie indziej może się w życiu przydać, choćby przy okazji odprawiania z kwitkiem akwizytorów telefonicznych. Zwłaszcza, że tekst - choć cudowny - jest piekielnie trudny, najeżony tasiemcowatymi, wielopietrowymi zdaniami i mnóstwem określeń hinduskich, słówek angielskich i nazw geograficznych. Swoistą perełką jest polski przekład Józefa Birkenmajera z jego wybujałym młodopolskim słowotwórstwem (szkoda, że go w kwiecie wieku zamordowały jakieś oprychy). Żal, że ta książka odeszła w zapomnienie, choć autor to jeden z wcześniejszych noblistów literackich.
No, ale to każdy wie na naszym Forumie.
Aliści zawsze warto się pochwalić, skoro na razie niczym innym nie można.
Obserwuj wątek
    • magdolot Re: Z innej beczki 18.02.14, 20:55
      Może założymy forumowe radio?
      Mnie to nik nie poczyta! A Kima mam daleko daleko... A może jest na chomiku?
      U mię same horrory, dobrze że Szaciek nie jest seryjnym mordercą, bo właśnie leży w celi i ma w niej pojemnik ze ludzkimi szczątkami, co mu je dał na pamiątkę chirurg dentystyczny, a w nim zęby dwa we spyrytusie. Chfilkę by potrwało zanim by dowiódł, że własne...
    • damakier1 Re: Z innej beczki 18.02.14, 20:58
      ŁOMATKO! Jak zobaczyłam przed oczyma duszy mojej pokój w mroku pogrążony, tylko secesyjną lampą stojącą, przy przepastnych fotelach ustawioną, ciepło rozjaśniony, a w tych fotelach Was oboje - panią Kiciusię zasłuchaną i Ciebie głosem modulowanym czytającego nie jakiś pospolity chłam, a starego dobrego Kiplinga – to tak się rozmarzyłam, że dopiero kot Franek, który niespodziewanie ryj do ucha mi wetknąwszy szorstkim jęzorem je obleciał, z powrotem na ten padół ziemski mnie przywrócił.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka