Dodaj do ulubionych

Rusofil poszukiwany

09.09.15, 21:08
Sorki, że włażę tu bez kaloszy z tematem niepolitycznym, ale tak mi wyszło szydło z ruskiego worka.
W swoim czasie - o ile sięgam dziurawą pamięcią - zabawiałem towarzystwo łacińskimi popierdółkami, czyli możliwymi wersjami rozumienia łacińskich maksym i cytatów.
Teraz, choć się trochę wstydzę, poszukuję popularnego zestawu słówek rosyjskich, które znaczą zupełnie coś innego niż naszemu rodakowi może się wydawać (typu: zakon, roża, zakaz itp.).
Moja szczątkowa znajomość tego języka sprowadza się do zestawu przekleństw oraz recytacji z pamięci pierwszej połowy "Eugeniusza Oniegina". Większe wysiłki językoznawcze przerastają moje władze umysłowe. Ale może ktoś zetknął się z gotowym zestawem tego rodzaju wpadek językowych? Obiecałem się postarać, więc więc staram. Sorki.
Obserwuj wątek
    • ave.duce Zapomnitie! 09.09.15, 21:51
      • ave.duce Siadaj, TTJ, na diwan ;) 10.09.15, 08:00
    • gat45 Re: Rusofil poszukiwany 10.09.15, 07:18
      Ukrop. Młode kartofelki koniecznie z ukropem !
      No i matka. Matka to macica (i damska, i perłowa). Im górnolotniejszy kontekst polskiej "matki", tym większa konsternacja ogarnia braci rusofonów.
      I jeszcze mnóstwo, tylko teraz mi do głowy nie przychodzi.
      Lecę nastawiać pranie, ostatni dzień pełni słońca i letniego ciepełka - tako rzecze mój sąsiad-ogrodnik, a on się nie myli. Meteo France powinna u niego zasięgać języka, przynajmniej mój region mieliby dobrze wyprognozowany.
    • gat45 Kawior, oczywiście 10.09.15, 08:19
      Nie łazić po nim brudnymi butami !
    • trusiaa Re: Rusofil poszukiwany 10.09.15, 10:14
      Nie wiem, czy się przyda, ale jeśli te przysłowia przeczytać szybko i sss pięknym rosyjskim akcentem. No.

      Попал как кур во щи.

      Запер дело в сундуке.
    • ave.duce Strzel sobie kawę z czaszki ;) 11.09.15, 08:25
      • gat45 Челюсть 11.09.15, 08:41
        Zawsze się zastanawiam, jakimi drogami to szło, że tak się rozeszło z polską czeluścią.
        • ewa9717 Re: Челюст 11.09.15, 16:51
          Prototypką była chyba mama Barykowa z płochymi briukami i krasną rożą?
    • trusiaa Re: Rusofil poszukiwany 12.09.15, 08:23
      JurkuOny, i gdzieżeś? Zespół rusofilski na uszach staje, żeby Ci smaczków językowych nazbierać, a Tobie zależeć już przestało?

      Z tego wszystkiego sinica mi się przypomniała - синица, sikorka znaczit.

      Z wiersza pięknego tego samego - спой мне, co nie oznacza wcale zachęty do upicia mię.

      I jeszcze: су́тки, неделя, часы, запомнить, урок, отдыхать.

      • ave.duce Re: Rusofil poszukiwany 12.09.15, 08:43
        Ale to już było - запомнить...
        • trusiaa Re: Rusofil poszukiwany 12.09.15, 08:50
          A czy ja mówię, że nie mam sklerozy? Mam. I się tego wcale nie wstydzę!!!
          • ave.duce Re: Rusofil poszukiwany 12.09.15, 08:59
            trusiaa napisała:

            > A czy ja mówię, że nie mam sklerozy? Mam. I się tego wcale nie wstydzę!!!

            Sklerozy jak sklerozy -

            zmiana diety pomoże ;)
            • trusiaa Re: Rusofil poszukiwany 12.09.15, 09:06
              Widział.

              Foch!

              https://i.ytimg.com/i/FQ7q6egdxQ2hFaoXAD5MPw/mq1.jpg?v=5304300a
              • ave.duce Re: Rusofil poszukiwany 12.09.15, 23:24
                Fach!

                stanik161.wrzuta.pl/audio/0yUc4NIr7tr/van_halen_-_eddie_van_halen_-_eruption
      • tojajurek Mersi balszoje 12.09.15, 15:35
        Wdzięczen jestem nadzwyczaj za oddźwięk na mój apel, spowodowany niewczesna obietnicą wnukom złożoną, że uzbieram taką zabawną listę słówek. I zbieram.
        Aliści szczególne ukłony kieruję do Trusi (nie pierwszy raz zresztą - hi, hi) za przysłowie, które mnie zainspirowało do kuchennej aktywności. Przypomniałem sobie mianowicie, ze już dawno chciałem narąbać się michą kapuśniaku, ale potem zapomniałem co chciałem. Tak więc sobie przypomniałam i wczoraj pocwałowałem do warzywniaka, kupiłem worek kapusty kwaczonej, cebule i kartofle, a obok w jatce nabyłem z pół kilo wędzonych żeberek prosto od świni. No i siem zaczęło. Bo jakżem wyżętą i posiekana kapustę wrzucił do garnka z żeberkami wewnątrz, cebulą, masłem, kminkiem i pieprzem, to rychło okazało siem, że zawartość garnka spuchła jakośtak, że wyglądała na bigos, a nie na zupkę. Trza było zmieniać kolejne garnki, bo kapustność zdominowała wszystko. A gdzie kartofle i woda? W końcu wszystko wylądowało w największym saganie po babci nieboszczce i osiągnęło wymagany niebiański smak oraz zupną konsystencję. Pycha. Ale z Kiciusiem będziemy z tydzień podnosić poziom kapuśniaku w organizmie.
        • damakier1 Re: Mersi balszoje 12.09.15, 16:03
          Mam nadzieję, że będziecie spożywać ten kapuśniak z prażuchami. Tylko do bigosu, to już bym tej gałki muszkatołowej nie kładła.
          A u mnie, jak co roku o tej porze: w Wielkim Garze do Gotowania Bigosu (WGdGB) uwarzyłam lecza i tak, jak Ty z panią Kiciusią kapuśniak, tak my leczo wtranżalać będziemy.
          • trusiaa Re: Mersi balszoje 12.09.15, 16:21
            I leczo zrobić czas, no ba! Czas już był najwyższy, tak mi brakowało czegoś, a zapomniałam czego.

            Unasz się lemieszka na te ziemniaki pysznościowe mówi. Sto lat nie jadłam. Skwarki drobne warto dodać na końcu.
        • trusiaa Re: Mersi balszoje 12.09.15, 16:17
          Łomatko! To jest: JurkuOny! :)
          Ukłony sobie do pamiętniczka wklejam, nie pójdą w zapomnienie: o nie.

          A na kapuśniak narobiłeś mi takiego smaku, że nic tylko lecieć po zakupy (szczęśliwi, co mają dostęp do żeberek wędzonych, wzdech) i ugotować zupę szybko (według Jurkowego przepisu), bo mi język ucieknie.
    • man_sapiens Re: Rusofil poszukiwany 12.09.15, 19:33
      Urod урод to "dziwak"
      Niczego ничего to "nie szkodzi"
      wor вор to "zlodziej"
      niemnożko wypijem немножко выпьем to znaczy "urżniemy się na calego" albo "wypijemy półtora litra na dwóch"
      • aga-kosa Re: Rusofil poszukiwany 12.09.15, 21:18
        Przepraszam, że się wcinam, ale pamiętam jakąś piosenkę:
        zażygała wsje zwiezdy na niebie
        nie wzglianuła na mnie ani raz. aga
        • tojajurek Re: Rusofil poszukiwany 12.09.15, 22:23
          No to mi się też przypomniał taki stary wic:
          Wracają do swojej jednostki przez las dwie radzieckie radiotelegrafistki. Nagle widzą przed sobą napis MIN NIET.
          - Zobacz - mówi jedna - Ktoś nam reklamę robi, ale błędem, przez dwa „n” napisali!
    • aniechto.only Re: Rusofil poszukiwany 23.09.15, 18:52
      Nic więcej nie dodam jeżeli chodzi o rosyjski. Ale przypomniał mi się stary czeski cover piosenki Janis Joplin o wdzięcznym tytule "Padni na kolena před jeho laskou" :)

      • magdolot Re: Rusofil poszukiwany 23.09.15, 18:58
        Śliczne. :-)))
      • trusiaa Re: Rusofil poszukiwany 24.09.15, 08:40
        Przy okazji sprawdziłam, jak jest po czesku: smacznego.

        Dobrou chuť.

        P.S. Zaznaczając, Kto pisniczkę prekrasnou znalazł, poniosłam dalej w świat dobrą nowinę :)
      • damakier1 Re: Rusofil poszukiwany 24.09.15, 09:43
        taki baaaardzo stary kawał był: dlaczego laska jest nebeska? Bo dżinsy farbują.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka