wydrwiwdowigrosz 23.12.16, 21:06 Bigos wiadomo - debeściak. Wypiłem całe wino przeznaczone do bigosu i dobrze. Zrazy zaciągane chlebem, flaki z kaczyną, ryby coś tam coś tam.. Życie. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ave.duce ... debeściak ... 24.12.16, 08:45 to jest bigos Damy i przy tym trwam/y. Pozdr00Fka. Odpowiedz Link
damakier1 Re: ... debeściak ... 24.12.16, 10:51 ave.duce napisała: to jest bigos Damy i przy tym trwam/y. Rzekłaś! Odpowiedz Link
wydrwiwdowigrosz Re: Bigos 24.12.16, 09:32 zamiast zasmazki/zaklepki wkrusza się razowca i już Odpowiedz Link
ploniekocica Re: Bigos 24.12.16, 09:54 O, pamiętam! Do zrazów zawijanych taki sos. A jeszcze pamiętam z dzieciństwa, ze najrozmaitsze mięsiwa piekło się na różne okazje razem w takiej wielkiej brytfannie i wieczorem dnia przedostatniego się właziło do tej brytfanny z kromkami chleba w łapach i jadło się najwspanialszą rzecz na świecie, czyli jak mawiała moja niania - chleb tonkany. O maju, o raju, o wiosno :) Odpowiedz Link
wydrwiwdowigrosz Re: Bigos 24.12.16, 10:25 W rzeczy samej, niewiasto, w rzeczy samej. Trzydzieści lat nie słyszałem/czytałem słowa 'tonkany'. Od śmierci babci. ju mejd maj dej Odpowiedz Link