Dodaj do ulubionych

Koniec Obrony Demokracji?

28.03.17, 12:19
Komitet Obrony Demokracji znalazł się na ostrym zakręcie. Jak pokazały ostatnie manifestacje - nie ma już takich tłumów, jak przed rokiem i nie ma też dawnego zapału. Jest rozczarowanie - wciąż niewyjaśnioną aferą z fakturami Mateusza Kijowskiego i niepewność - co będzie dalej z jednym z największych społecznych zrywów w Polsce? Jedno i drugie potęguje przeciągający się wybór nowego lidera KOD. Materiał Czarno na białym.
Obserwuj wątek
    • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: Koniec Obrony Demokracji? 28.03.17, 18:38
      A Ciebie to smuci, czy raduje ?
      A może "coś po środku" ?
    • yoma Re: Koniec Obrony Demokracji? 28.03.17, 21:04
      Jak dla mnie, 3 tys. narodu w lodowatym deszczu to całkiem przyzwoity tłum.
      • scoutek Re: Koniec Obrony Demokracji? 28.03.17, 22:32
        A ja robię swoje i nie patrzę na tłum, na Mateusza ani na wewnętrzne/zewnętrzne spory wokół KOD.
        Czyli może i zbliża się koniec KOD ale na pewno nie zbliża się koniec obrony demokracji, bo wkurzonych jest coraz większy tłum i większość z nich nie potrzebuje szyldu ani przywódcy. Jak ja. I będą robić wszystko by bronić demokracji itd.
        Howgh.
        • ave.duce Re: Koniec Obrony Demokracji? 28.03.17, 22:58
          Jes, jes, jes!
          ps. czy nie zbyt często zgadzam się ze Scoutkiem?
          • yoma Re: Koniec Obrony Demokracji? 28.03.17, 23:25
            Widziałam w ogóle ten materiał, przyznaję, że jednym okiem. Jest błąd na wejściu: KOD dołami stoi, nie górą. Kogo Kijowski obchodzi...
    • oby.watel Obrona Demokracji? 29.03.17, 13:46
      KOD przeprowadza obecnie wybory do władz. W niektórych regionach są to ponowne wybory po tych, jakie odbyły się późnym latem ubiegłego roku. Opisałem tamto wydarzenie w moim gdańskim regionie; nie były to optymistyczne obserwacje i refleksje. Demokracja, jaką zaprezentował KOD w moim regionie – nie była, mówiąc oględnie, najwyższej próby. Na szczęście nie miało to i tak większego znaczenia, bo wybory okazały się nieważne, nie załatwiono w centrali jakiś spraw związanych ze statutem, ktoś czegoś nie dopilnował i cały wysiłek związany z organizacją wyborów poszedł na marne.

      Trwa kampania wyborcza w regionach, w marcu zapowiadane są wybory krajowe, jeszcze parę tygodni i będzie po wszystkim.

      W wyborach na przewodniczącego regionu Mazowsze – największego, najbardziej licznego regionu spośród wszystkich w kraju –na przewodniczącego wybrany został Mateusz Kijowski. Wybór Mateusza Kijowskiego, lidera KOD w fazie jego powstawania, człowieka, który był twarzą tworzącej się organizacji, ruchu obywatelskiego sprzeciwu, wywołał zamieszanie i niesmak u wielu członków i sympatyków KOD.

      Wiemy co było przyczyną tej konfuzji, tego niesmaku, głośno artykułowanego sprzeciwu. To były i są najgorsze z możliwych zarzuty – o, mówiąc kolokwialnie, przekręty finansowe i matactwo w wyjaśnianiu tych zarzutów. Trudno wyobrazić sobie gorszy scenariusz dla startującej organizacji obywatelskiego ruchu sprzeciwu autorytarnej władzy rozwalającej jak taran nasze państwo.

      Co może być jeszcze gorsze od tamtych niewyjaśnionych zaszłości? Gorsze od tego co dotychczas może być wybranie Mateusza Kijowskiego na przewodniczącego władz krajowych KOD.

      W ostatnią sobotę poszedłem na manifestację organizowaną przez KOD w obronie sądów i władz sądownictwa krajowego. W słoneczny, lutowy dzień, zebrało się nas około 400 osób i razem przemaszerowaliśmy przez całą ulicę Długą pod Dwór Artusa, stałe już miejsce wystąpień, przemówień i apeli. Maszerując w grupie uczestników toczyliśmy, jak zwykle, ożywione rozmowy o tym co dalej z demokracją w Polsce, co dalej z KOD-em. Założyłem się z dwiema funkcyjnymi dziewczynami zbierającymi pieniądze do puszek o to, że Mateusz Kijowski zostanie przewodniczącym KOD; tak obstawiałem ja, a one gorąco mnie przekonywały, że tak się nie stanie, że to niemożliwe, że niepodobna…

      Trochę zmarkotniały, gdy przypomniałem, że MK został wybrany na przewodniczącego największego regionu (one tego nie wiedziały) ale nadal obstawały przy swoim. Chętnie przegram zakład i postawię piwo, ale coś mi moja intuicja mówi, że proces oligarchizacji, po przeszło rocznym burzliwym czasie budowania struktur zrobi swoje.

      Na dzień 8 Marca zapowiadane są w Polsce masowe demonstracje kobiet. Ale nie tylko, wielu panów też wybiera się poprzeć polskie kobiety w ich walce o zagrożone prawa. Demonstracje w dniu Międzynarodowego Dnia Kobiet odbędą się, jak każdego roku, na całym świecie.

      W tym roku w ponad 40 krajach kobiety będą demonstrować poparcie dla kobiet w Polsce w związku z tym, co robi władza „dobrej zmiany”, rząd Zjednoczonej Prawicy z kobietą jako premierem, działającą jednak pod dyktando posła Jarosława Kaczyńskiego. Mającego, jak wiadomo, duże doświadczenie we wszystkich życiowych sprawach, z którymi borykają się kobiety.

      Polskie kobiety protestować będą między innymi przeciwko ograniczaniu ich praw podstawowych – do świadomego macierzyństwa, przeciwko zmianom w opiece lekarskiej w trakcie porodu, oraz, co ma szczególne znaczenie w omawianej w tym tekście kampanii wyborczej w KOD, w sprawie zdecydowanego usprawnienia płacenia alimentów przez uchylających się dłużników. Czy można sobie wyobrazić większy dysonans poznawczy niż manifestacja 8 Marca organizowana w Warszawie przez KOD z przewodniczącym Mateuszem Kijowskim jako szefem regionu Mazowsze?

      Oczywiście że można, byłoby to wtedy gdyby 8 marca Mateusz Kijowski był już po wygranych wyborach na przewodniczącego władz krajowych!

      KOD ma już problem, czy będzie miał jeszcze większy?

      Zbigniew Szczypiński: Komitet Obrony Demokracji i 8 Marca


      ****
      Zapowiedziane na marzec wybory odbędą się w maju, ale pewności nie ma. Jeśli bowiem lider tak kurczowo trzyma się stołka, to można podejrzewać, że nie o demokrację mu chodzi.

      @scoutek
      Przy całym szacunku do bezkompromisowości i odwagi jak będziesz demonstrował, to się jakoś oznacz, żeby policja mogła zapewnić bezpieczeństwo jednoosobowej manifestacji. I nie wznos okrzyków podczas trwania ciszy nocnej.
      • yoma Re: Obrona Demokracji? 29.03.17, 16:01
        Wiesz co - jak już przeklejasz cudze teksty, to przynajmniej je jakoś aktualizuj. Ja co prawda bez daty żyję, ale mam takie, być może mylne wrażenie, że 8 marca minął już jakiś czas temu.

        Dwa, w dyskusji niegrzeczne jest olewać zdanie przedmówców. Przedmówcy wypowiedzieli się dość jasno, że Kijowski im wisi, po co więc wklejasz obszerny cudzy tekst o Kijowskim?

        Trzy, podstawowa zasada wszelkiej dyskusji: a coś od siebie?

        I już zupełnie na koniec: mogę cię zapewnić, że Scoutkowi nie grozi zostanie jednoosobową demonstracją :)
        • ave.duce Moja prośba do załozyciela: 29.03.17, 19:37
          nie mnożyć bez potrzeby wątków.
        • p.a.d.a.l.c.o.w.a Oby_watel BEZ poglądów ? 29.03.17, 21:14
          yoma napisała:
          > Wiesz co - jak już przeklejasz cudze teksty, to przynajmniej je jakoś aktualizu
          > j. Ja co prawda bez daty żyję, ale mam takie, być może mylne wrażenie, że 8 mar
          > ca minął już jakiś czas temu.
          > Dwa, w dyskusji niegrzeczne jest olewać zdanie przedmówców. Przedmówcy wypowied
          > zieli się dość jasno, że Kijowski im wisi, po co więc wklejasz obszerny cudzy t
          > ekst o Kijowskim?

          Trzy, podstawowa zasada wszelkiej dyskusji: a coś od siebie?
          dlatego ja - od razu pod wpisem Obywatela - próbowałam dopytać o Jego pogląd - ale bez skutku.

          I już zupełnie na koniec: mogę cię zapewnić, że Scoutkowi nie grozi zostanie je
          dnoosobową demonstracją :)

          otóż to !



          • oby.watel Re: Oby_watel BEZ poglądów ? 29.03.17, 22:04
            Wybacz milczenie, lecz tutaj próba prezentowania własnych poglądów skończyła się banem. Poza tym tylko Ty przejawiasz zainteresowanie moimi poglądami, inni koncentrują się na instruowaniu co powinien zawierać prawidłowo sformułowany post i jakie tematy może poruszać.

            Jeśli naprawdę interesują Cię moje poglądy (ja chętnie poznałbym Twoje), to są dużo bardziej przyjazne ich wymianie miejsca, na które Cię i wszystkich zainteresowanych serdecznie zapraszam.
            • yoma Re: Oby_watel BEZ poglądów ? 29.03.17, 22:36
              Czemu zatem miał służyć twój wątek i dlaczego założyłeś go w tak nieprzyjaznym (masochista?) miejscu, jeśli wolno spytać?
            • ave.duce Kłamiesz, obywatelu 29.03.17, 23:43
              oby.watel napisał:

              > Wybacz milczenie, lecz tutaj próba prezentowania własnych poglądów skończyła się
              > banem.

              Żegnam. b/o
              • oby.watel Re: Kłamiesz, obywatelu 30.03.17, 00:04
                Test.
                • yoma Re: Kłamiesz, obywatelu 30.03.17, 09:18
                  Rozumiem, sprawdzałeś, czy podlegasz procesowi ewolucji. I bakteria w nieprzyjaznym środowisku albo ginie, albo się przystosowuje.
            • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: Oby_watel BEZ poglądów ? 30.03.17, 13:40
              oby.watel napisał:
              (...)
              > Jeśli naprawdę interesują Cię moje poglądy (ja chętnie poznałbym Twoje), to są
              > dużo bardziej przyjazne ich wymianie miejsca, na które Cię i wszystkich zainter
              > esowanych serdecznie zapraszam.
              ---
              oczywiście, ze gdy ja założę TU wąt, to wyjawię swój pogląd na zagadnienie w nim poruszane.
              A już na pewno zrobię tak, gdy ktoś wprost dopyta mnie o moją opinię w kwestii, poruszonego w wątku, tematu.
              • oby.watel Bes poglonduf 31.03.17, 15:01
                Dziękuję za ten osobisty, niemal intymny wpis. Wynika z niego, że kobiety różnią się od mężczyzn bardziej, niż feministki są skłonne przyznać. Ja na przykład nie blokuję możliwości wysyłania mi wiadomości prywatnych, więc każdy może do mnie napisać, choć z oczywistych względów nie wszystkim mogę odpisać.

                Korzystając z okazji zagorzałym krytykom dobrej zmiany, równie taktownie jak Ziobro dającym odpór poglądom, które uważają za nieuprawnione i podobnie jak on traktującym tych, którzy mu się nie kłaniają dostatecznie nisko, dedykuję pytanie zadane przez pewnego Żyda dawno, dawno temu: "Czemu to widzisz drzazgę w oku swego brata, a belki we własnym oku nie dostrzegasz?"

                I to by było na tyle jeśli chodzi o spełnienie żądania bezzwłocznego ujawnienia poglądów.

                PS. Mój nick zawiera kropkę. Nie tylko mój zresztą. Ave Duck b/o!
                • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: Bes poglonduf 31.03.17, 17:54
                  p.a.d.a.l.c.o.w.a 28.03.17, 18:38
                  A Ciebie to smuci, czy raduje ?
                  A może "coś po środku" ?
                  ----
                  Nadal nie wiem, dlaczego nie odpowiedziałeś ( wprost i po prostu) na wyżej skopiowane moje pytanie.
                  • ave.duce Re: Bes poglonduf 31.03.17, 18:43
                    p.a.d.a.l.c.o.w.a napisała:

                    > p.a.d.a.l.c.o.w.a 28.03.17, 18:38
                    > A Ciebie to smuci, czy raduje ?
                    > A może "coś po środku" ?
                    > ----
                    > Nadal nie wiem, dlaczego nie odpowiedziałeś ( wprost i po prostu) na wyżej sko
                    > piowane moje pytanie.

                    Jest "obywatelem" tylko z nicku z kropką?
                    Ok, spadam z tego wątku. 3mka :)
                  • oby.watel To nie było pytanie retoryczne?! No to odpowiadam. 31.03.17, 20:32
                    p.a.d.a.l.c.o.w.a napisała:

                    > Nadal nie wiem, dlaczego nie odpowiedziałeś (wprost i po prostu) na wyżej
                    > skopiowane moje pytanie.

                    Wybacz. Uznałem, że dla kogoś, kto deklaruje, że czytuje mój blog jest to bardziej oczywiste niż oczywista oczywistość. Dlatego uznałem pytanie za retoryczne. Ale skoro nalegasz to (od)powiem, że smuci. I to bardzo.

                    Być może to skojarzenie jest nieuprawnione, lecz to, co wyprawia opozycja, włącznie z KOD-em, przypomina mi końcową scenę "Żywota Briana", gdy na ratunek ukrzyżowanym przybywa oddział samobójczy Judeańskiego Frontu Ludowego...

                    Wklejałem materiały dotyczące KOD-u z uwagi na to, że to inicjatywa oddolna. A skoro tak, to (my) nie możemy dopuścić, by została zdominowana i zarżnięta przez ludzi niegodnych. Co przez to rozumiem wyjaśniłem zestawiając p. Saryusza-Wolskiego z p. Kijowskim i w kilku innych wpisach. Zainteresowanych zapraszam serdecznie. Tam też od razu można umieścić polemikę jeśli ktoś inaczej sprawę widzi.
    • yoma Re: Obrona Demokracji? 29.03.17, 16:04
      Administrację grzecznie proszę o wycięcie powtórek. Od wczoraj coś mi się jąka, forum albo przyrząd.
    • scoutek Re: Obrona Demokracji? 29.03.17, 19:20
      yoma napisała:
      > I już zupełnie na koniec: mogę cię zapewnić, że Scoutkowi nie grozi zostanie je
      > dnoosobową demonstracją :)
      >

      Też tak myślę. Bardzo dziękuję za wsparcie bo miło być z sensownymi ludźmi ;)
      Ale tak całkiem na boku to protestuję w małej grupie, ale jestem widoczna dla tych, ktorzy wiedzą czym się w KOD zajmuję
      I do tej roboty nie jest mi potrzebny ani Mateusz ani nikt inny
      Robię swoje
    • scoutek Re: Obrona Demokracji? 29.03.17, 19:23
      yoma napisała:

      > Administrację grzecznie proszę o wycięcie powtórek. Od wczoraj coś mi się jąka,
      > forum albo przyrząd.
      >
      Zaraźliwe to jest
      Też proszę o wycięcie
      • yoma Re: Obrona Demokracji? 29.03.17, 19:58
        Czyli to jednak forum, nie przyrząd, na FK też połowa się jąka.

        Małą grupą protestuje ten pan, który chodzi na demonstracje z tabliczką "PO, N, KOD Targowica". Musi się czuć strasznie samotny w kordonie trzech policjantów :)
        • ave.duce Re: Obrona Demokracji? 29.03.17, 21:56
          Wytłam zgodnie z apelami bez oglądania się na to, że przyjdzie jakiś obywatel i zdiagnozuje zamorodyzm na FzD ;)
          • man_sapiens Re: Obrona Demokracji? 01.04.17, 20:15
            Zamordyzm wymaga mordy.
    • oby.watel Kijowskiego Obrona Defraudacji 03.04.17, 12:33
      Na początku stycznia media informowały, że pieniądze ze zbiórek publicznych na KOD trafiały do firmy Mateusza Kijowskiego i jego żony Magdaleny Kijowskiej.

      Potem zaczęto ponawiać próby oderwania Kijowskiego od stołka. Bezskutecznie. Zapierał się rękami i nogami. I oto teraz portal Onet donosi, że...

      ... od stycznia tego roku część pieniędzy wpłacanych w czasie publicznych kwest nie trafiło na konto KOD, brakuje też większości protokołów ze zbiórek, zawyżano wysokość faktur, a partie polityczne płaciły spore kwoty za wejście na scenę podczas wieców i manifestacji.

      Czy można wiązać przywiązanie Kijowskiego do pełnionej funkcji ze znikaniem pieniędzy z publicznych kwest? Absolutnie nie można. Kijowski jest człowiekiem honoru, o czym niejednokrotnie zapewniał. A prawdziwy problem pojawi się wtedy, gdy demokracji już bardziej obrobić się nie da...
      • oby.watel Nic się nie stało! 04.04.17, 09:22
        - Panie redaktorze! Ja nigdy nie zarabiałem na KOD-zie. Firma wykonywała pewne usługi i dostawała za nie wynagrodzenie...
        - To nie jest zarabianie?
        - Ja przez ten czas zbiedniałem, znacząco zbiedniałem, więc trudno jest powiedzieć, żebym się dorobił na tym...
        - Pan chce powiedzieć, że nic się nie stało z tymi fakturami?
        - Tak, tak chcę powiedzieć: nic się nie stało...

        Czym pan Kijowski różni się od prominentnych działaczy PiS-u? Nie twierdzi, iż "jak pan redaktor doskonale wie oni też wystawiali faktury". Cała rozmowa tutaj.
    • oby.watel Podsumowanie, czyli EOT 06.04.17, 11:33
      Tomáš Forró: Jak ludzie Macierewicza rozbili polski kontrwywiad


      Kiedy po raz pierwszy pojawiły się publiczne informacje o szykanach, rzecznik MON Bartłomiej Misiewicz nazwał Waldemara K. „zwykłym, chorym, 60-letnim pracownikiem administracyjnym, który i tak już odszedł ze służby”. To zdanie, w którym nie ma ani jednego prawdziwego słowa, pokazuje, jak działa szef MON Antoni Macierewicz i jego ludzie, dla których insynuacja, manipulacja, wręcz jawne kłamstwa są ulubioną bronią stosowaną w niszczeniu każdego, kto stanie na drodze. Gdy Misiewicz wypowiadał te słowa, Waldemar K. miał 50 lat, nadal był w służbie i to nie jako pracownik administracyjny, ale pułkownik kontrwywiadu z 20-letnim stażem, ostatnio na stanowisku zastępcy naczelnika Zarządu Bezpieczeństwa Informacji SKW [Służby Kontrwywiadu Wojskowego].

      W efekcie czystek Macierewicza w służbach pracę straciły setki specjalistów. Na ich miejsce przyjmowane są osoby bez doświadczenia, w najlepszym przypadku wojskowi logistycy czy analitycy, którzy przechodzą przyspieszone szkolenia. Dawni oficerowie SKW nawet po zwolnieniu z pracy są poddawani szykanom i straszeni procesami sądowymi. Jak to ujął w rozmowie opublikowanej w serwisie Polityka.pl były szef SKW gen. Piotr Pytel, „jednym zastrzyk adrenaliny daje skok na spadochronie, Macierewiczowi satysfakcję daje niszczenie ludzi i obserwowanie ofiary”.

      Mściwa ręka ludzi Macierewicza nie ominęła nawet oficerów z niższych stanowisk. W tym major Magdaleny E., która była najlepszym oficerem SKW specjalizującym się w sprawach wschodnich. Jej problemy zaczęły się, kiedy stanęła w obronie płk. Duszy, mówiąc otwarcie przełożonym, że nie wierzy w kierowane przeciw niemu zarzuty. Zapłaciła za to degradacją do stopnia kapitana i szykanowaniem po odejściu ze służby (umowę o pracę rozwiązała 20 września 2016 r.), choć nawet rzeczniczka komisji dyscyplinarnej w SKW, uzasadniając nałożoną na nią karę, musiała przyznać, że obwiniona pracowała bardzo ofiarnie - w pracy zostawała nawet na noc i sypiała w biurze.

      Major to bohaterka misji wojskowych w Afganistanie, wyróżniona polskimi i natowskimi odznaczeniami. Po powrocie z misji bojowych znów zaczęła pracować w kontrwywiadzie. Z sukcesami - jednym z nich było ujawnienie rosyjskiego szpiega w polskiej armii, doprowadziła również do wymiany polskiego oficera aresztowanego na Białorusi. Za tę drugą sprawę stanęła jednak przed komisją dyscyplinarną oskarżona o samowolne działanie: bez wiedzy przełożonych miała pomagać rodzinie więzionego oficera. - Zrobiła to, bo po zmianie władzy żona i dzieci oficera przestali dostawać o nim jakiekolwiek informacje i nawet nie wiedzieli, czy żyje. Wina major miała polegać na tym, że przekazała im informacje o jego stanie zdrowia i na własną rękę pracowała dalej nad jego zwolnieniem, zresztą z sukcesem - opowiada osoba znająca kulisy sprawy. Na szczęście cała operacja skończyła się wystarczająco wcześnie, bo rozpoczynając postępowanie dyscyplinarne, SKW ujawniły fakt istnienia negocjacji z Białorusinami, co oni - wściekli - uznali za zdradę i stwierdzili, że z Polakami już nigdy nie dokonają żadnej wymiany.

      CEK [Centrum Europejskie Kontrwywiadu NATO] To utworzona po rosyjskiej aneksji Krymu, czyli pod koniec rządów PO, instytucja, która miała rozpoznawać nowe zagrożenia zza wschodniej granicy i przygotowywać specjalistów z NATO do ich neutralizowania. Chodziło m.in. o taktykę wojny hybrydowej - od dezinformacji, aż po zbrojne ataki - oraz techniki infiltracji krajów NATO przez rosyjskie służby. CEK miał pracować na rzecz wszystkich członków Sojuszu. Formalnie tworzone przez Polskę i Słowację, z siedzibą w Warszawie i zapleczem szkoleniowym na Słowacji, ale w krótkim czasie dołączyło do niego osiem krajów: Niemcy, Włochy, Chorwacja, Czechy, Rumunia, Litwa, Słowacja i Węgry, a USA miały dołączyć później. Szefem i współtwórcą CEK został płk Krzysztof Dusza, doświadczony oficer kontrwywiadu, w służbie od 1990 r., który przeszedł wszystkie szczeble kariery - od „liniowego” funkcjonariusza po wiceszefa SKW.

      Cały projekt de facto legł w gruzach w grudniu 2015 r., kiedy do siedziby CEK pod osłoną nocy weszli uzbrojeni żandarmi pod wodzą Bartłomieja Misiewicza i pracowników MON oraz SKW.

      Międzynarodowi partnerzy Centrum Europejskie Kontrwywiadu NATO byli incydentem zszokowani. Jak wynika z naszych informacji, w brytyjskim wywiadzie MI-6 powstała opinia, która głosi: „Efektem obecnych czystek, przeprowadzanych przez polskie władze, są masowe próby infiltracji ze strony rosyjskich służb, które chcą umieścić jak najwięcej swych ludzi w polskiej administracji. Polska przestaje być sojusznikiem w obliczu wyzwań ze strony Rosji i staje się zagrożeniem dla całej naszej wspólnoty”.

      Stany Zjednoczone, najważniejszy członek NATO, jeszcze w ubiegłym roku zapowiedziały, że nie oddelegują do CEK nawet sprzątaczki. Inne kraje też wycofały swe zaangażowanie.

      *****

      To wszystko jest nieważne. Ważne, abyśmy tu, na dole nadal skakali sobie do oczu, kłócili, obrzucali inwektywami i banowali, gdy tylko mamy taką możliwość. Zajęci sobą ani się spostrzeżmy, gdy nam założą jarzmo i zakneblują. Więc
      • yoma Re: Podsumowanie, czyli EOT 06.04.17, 11:52
        Przestań się mazać i idź załóż sobie bloga. Na blogu będziesz mógł przeklejać, co zechcesz (zważając wszak, by nie naruszać praw autorskich), a i czytelników pewnie znajdziesz więcej.

        Koleś wkleja teksty po 3 tys. znaków, a uważa, że jest zbanowany :D
        • oby.watel EOT 06.04.17, 18:10
          yoma samodzielnie napisała:
          > Przestań się mazać i idź załóż sobie bloga. Na blogu będziesz mógł przeklejać,
          > co zechcesz (zważając wszak, by nie naruszać praw autorskich), a i czytelników
          > pewnie znajdziesz więcej.
          >
          > Koleś wkleja teksty po 3 tys. znaków, a uważa, że jest zbanowany :D

          Dziękuję za doskonałą radę. Skorzystałem z niej i założyłem bloga. O tu. Serdecznie zapraszam.

          Dla informacji: koleś nie wkleja tekstów po 3 tys. znaków, co można bez trudu sprawdzić, jeśli opanowało się sztukę liczenia do trzech. Problem polega na tym, że koleś jest banowany bo nie ocieka wazeliną, ma poglądy i potrafi ich bronić poglądów i nie pozwala skakać po sobie dyskutantom, którzy nie są w stanie odnieść się do treści, więc odnoszą się do autorów.

          Jak to się dzieje, że najzagorzalsi krytycy PiS-u niczym najwierniejsi działacze rzucają się na wszystkich, którzy mają czelność coś niepochlebnego o dobrej zmianie napisać lub przepisać? Instrukcję kogo mają krytykować dostają mailem, a pozostałych zwalczają w czynie społecznym na wszelki wypadek. Nie rozumieją o czym mowa? Muszą się stale dowartościowywać? Nie odpowiadaj. To są pytania retoryczne i rozważania teoretyczne. Pozdrawiam serdecznie.
    • oby.watel Komitet Obrony Defraudacji 23.04.17, 14:55
      KOD czyli polska norma. Porzućmy wszelką nadzieję...
    • oby.watel Drogi buntownik 24.04.17, 21:41
      Mateusz Kijowski wydał książkę. Ponieważ "Moja walka" źle się kojarzy zatytułował ją skromnie "Buntownik". To oczywiście nie powieść, to oczywiście "reportaż z pobytu Kijowskiego w Londynie, który (wbrew pozorom chodzi o Kijowskiego) odpowiada także na pytanie kim naprawdę jest Lider KOD i jaka jest jego wizja demokracji, której chce bronić." Każdy książkę może sobie kupić w atrakcyjnej cenie 6 funtów, choć już pojawiły się głosy, że dzieło nie jest warte funta kłaków.

      W książce Kijowski napisał o Krzysztofie Łozińskim, że spędza weekendy w luksusowych hotelach za pieniądze z puszek i zbiórek. Jak nazywa się człowiek, który nie potrafi wyjaśnić swoich szwindli i oszustw i oskarża innych, którym do pięt nie dorasta?
    • oby.watel Koniec 30.04.17, 22:14
      Aby mieć pełny obraz warto wiedzieć, że na blogu radia Tok udziela się kolega Mateusza Morawieckiego Piotr Surmaczyński koncentrując się ostatnio na obsobaczaniu na modłę pisowską przeciwników fakturzysty. Blog nosi dumną nazwę Chrześcijańskie korzenie Europy.
      • oby.watel Koniec errata 30.04.17, 22:15
        Jest: Morawieckiego, chodzi o: Kijowskiego. Reszta aktualna i bezbłędna.
        • gat45 Re: Koniec errata 30.04.17, 22:32
          erratum :)
      • oby.watel Suplement - kolegów oczerniania doskonalenie 04.05.17, 13:22
        Tych, którzy zastanawiają się dlaczego Kijowski wydaje książkę w Anglii należy uspokoić - nie został deportowany z Polski przez złowieszczy reżim. Po prostu nie po to walczy o demokrację, żeby w Polsce podatki płacić. Kupując w przedsprzedaży książkę w cenie 6 funtów brexitów może nie otrzymasz faktury, ale za to otrzymasz egzemplarz z limitowanej serii wzbogaconej o fotografie, które nie będą dostępne w drugiej edycji książki i z odręczną dedykacją imienną Mateusza Kijowskiego. Dla samych fotografii, na których buntownik uwieczniony został w pozycji buntowniczej oraz podczas odważnej rejterady przed dziennikarzami, dzięki czemu widać plecy ze wszystkimi szczegółami, warto wysupłać garść funtów. Należy kolejny raz z całą mocą podkreślić, że nie należy dawać wiary reżimowej propagandzie jakoby dzieło nie było warte funta kłaków.
    • oby.watel Koniec Obrony Demokracji... 27.05.17, 19:30
      ... czy wręcz przeciwnie, Łoziński tchnie weń drugie życie? Jak myślicie?

      Argumentacja Pawła Płuski, że z Łozińskiego żaden przywódca, bo jakby był przywódcą, to by "to zrobił rok czy pół roku temu" jakoś nie przemawia. Za to może być za późno z innego powodu - niemal pół roku Kijowski mataczył trzymając się kurczowo stołka. Trudno teraz będzie uwierzyć, że pieniądze z kwest znowu do kogoś się nie przykleją.
    • oby.watel Koniec Obrony Demokracji? Analiza OKA 29.05.17, 15:18
      Z analizy OKA wynika, że Kijowski, a w zasadzie jego brak etyki i zasad, może być i najprawdopodobniej jest gwoździem do trumny ruchu. Być może gdyby Kijowski ustąpił lub pozbyto by się go w styczniu czy lutym sprawy potoczyłyby się inaczej. Dziś jednak na zmianę kierownictwa, w obliczu kolejnych rewelacji, może być stanowczo za późno.

      Co prawda niektórzy zapewniali buńczucznie, że im żadne kierownictwo nie jest potrzebne, bo i bez niego będą manifestować swoje przywiązanie do demokracji, ale jakoś na ulicach ich nie widać. Czyżby to o nich proroczo pisał poeta "pełno nas, a jakoby nikogo nie było"?
    • oby.watel Reaktywacja Obrony Demokracji? 30.05.17, 17:34
      Rozmowa Jacka Żakowskiego z nowym liderem Komitetu Obrony Demokracji.
    • oby.watel Prowadź wodzuniu za co łaska plus VAT 04.06.17, 18:46
      "Wszyscy dla Wolności". KOD maszeruje przez Warszawę. Przemawiał Kijowski. Słuchało go ze 200 osób.

      Przewodniczący Zarządu Regionu Mazowsze
      Mateusz Kijowski
      Chcesz mu pomóc? nr konta: 73 1950 0001 2006 7267 0847 0010
    • oby.watel Rozmowa 08.06.17, 10:12
      Bardzo ciekawa rozmowa z nowym przewodniczącym KOD-u Krzysztofem Łozińskim. On naprawdę nie ma charyzmy?!
    • oby.watel Kijowski był człowiekiem słabym i naiwnym... 12.06.17, 21:21
      ... i otoczył się obrzydliwymi ludźmi - mówi Krzysztof Łoziński. Rządzący to zorganizowana grupa przestępcza - warto posłuchać.
    • oby.watel Koniec Kijowskiego? 28.06.17, 11:53
      Mateusz Kijowski, który określał się mianem "buntownik", a przez ostatnie pół roku zajmował się głównie marginalizowaniem KOD-u kurczowo trzymając się stołka, usłyszał zarzuty. Prokuratura Okręgowa w Świdnicy zarzuca mu poświadczenie nieprawdy w fakturach oraz przywłaszczenie 121 tysięcy złotych.

      Wypada żywić nadzieję, że po pozbyciu się buntownika KOD wreszcie stanie na nogi. Bo czasu coraz mniej...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka