behemot17-13
08.08.18, 22:43
Ikonowicz, artykuł w swojej treści i wymowie i jeszcze coś tam dla podgrzania, dzielny socjalista na łamach, udzielający się w tej czy innej, generalnie obrońca. Reportaże, relacje są naciągane w te i w tamte. Wracając do mistera czerwonej koszuli, gdzie był ów obrońca gdy jego siostra a raczej mąż kantował ? No nie.