07.04.20, 08:40
Włatcy móch klecąc potworka pt. prawe i sprawiedliwe zasady głosowania korespondencyjnego, nie cofają się przed niczym.
Sasin, zapytany o możliwość dostarczenia w ciągu np. trzech dni kopert z pakietami wyborczymi do wszystkich wyborców, stwierdził, że przekroczy to zaledwie trzykrotnie zwykłe moce przerobowe pocztowców i jak najbardziej da się zrealizować, a w ogóle to będą przesyłki bezadresowe (jak ulotki wyborcze), co znacznie ułatwi rozdawnictwo.

Głosowanie będzie oczywiście tajne, ale jawne, bo każdy musi podać swoje wrażliwe dane i złożyć podpis. Co prawda koperta z oddanym głosem będzie zapakowana osobno, ale poczta ma wkrótce zyskać możliwość otwierania wszystkich przesyłek urzędowych, żeby "ułatwić dostarczenie pism (wyjętych z kopert i skopiowanych) - drogą mailową"!

Wybory będą jednocześnie dobrowolne i obowiązkowe - kara trzech lat więzienia grozić ma za przetrzymywanie (ukrywanie) kart do głosowania. Czyli: mogę oddać pustą kartę do głosowania, ale i tak muszę podać swoje dane i podpisać się - skoro pakiet będzie bezadresowy, muszę udowodnić, że go nie ukryłam.
Oczywiście, jeśli nie pofatyguję się do skrzynki/urny i zatrzymam pakiet u siebie, względnie nawet nie wyjmę go ze swojej skrzynki - trafię do mamra, a ze mną: ludzie z kwarantanny, ci, którzy utknęli za granicą, obłożnie chorzy, starsi - wszyscy, którzy nie dotrą do jedynej dostępnej skrzynki odbiorczej.

Obserwuj wątek
    • 99venus Re: Wybory 07.04.20, 10:09
      A po wyborach.....
      politycy PiS postanowili odgrzać skrajnie prawicowe obywatelskie projekty ustaw. Na następnym posiedzeniu posłowie mają zająć się projektami o zakazie aborcji i zakazie edukacji seksualnej.

      --
      5 lutego 2020 roku,po 25 latach wolności wróciła do Polski komuna.
      • trusiaa Re: Wybory 07.04.20, 10:35
        Po wyborach będziemy już prowincją Białorusi.

        P.S. Pisia trollownia zachęca, gdzie się da, do głosowania, bo to "jedyna okazja, żeby odsunąć Dudę". Dopisują, że to "szansa dla młodych" i tym podobne bzdury.
        Draństwo i chamstwo w państwie.
        O ile te wybory się odbędą, nie zagłosuje 70 - 80 procent uprawnionych, ale pisiaki i tak odtrąbią zwycięstwo demokracji - próg wyborczy jest dla frajerów.
      • scoutek Re: Wybory 07.04.20, 11:05
        To nawet nie po wyborach, a w przyszłym tygodniu

        --
        z każdym dniem mojego życia nieuchronnie rośnie liczba tych, którzy mogą mnie pocałować w d.....
        moviemovie.home.blog
    • scoutek Re: Wybory 07.04.20, 11:08
      Jakby to powiedzieć.
      Pierwszy raz zbojkotuję w całości. Nie będę brała udziału w tym oszustwie, cyrku i kto wie jak to jeszcze nazwać. Na pewno nie wyborami w każdym razie.

      --
      z każdym dniem mojego życia nieuchronnie rośnie liczba tych, którzy mogą mnie pocałować w d.....
      moviemovie.home.blog
    • 99venus Re: Wybory 07.04.20, 16:51
      Ludzie umierają,rząd kompletnie nie radzi sobie z epidemią ale.......wyborcza.pl/7,75398,25851812,koronawirus-premier-prezydent-marszalkowie-z-rodzinami-dostana.html#s=BoxWyboMT
      Dotychczasowe przywileje to mało??

      --
      5 lutego 2020 roku,po 25 latach wolności wróciła do Polski komuna.
      • trusiaa Re: Wybory 07.04.20, 18:47
        Żony, mężowie i dzieci najważniejszych osób w państwie dostaną natychmiastową pomoc medyczną albo miejsce w szpitalu, jeśli będą tego potrzebować - wynika z założeń nowego rozporządzenia premiera. Prace nad nim rozpoczęto, gdy w Polsce wykryto koronawirusa. Aha! i teraz wstyd krytykom Matołusza: mówił, że jesteśmy (tzn. oni - waadza) przygotowani? Wiedział, co mówi.
    • man_sapiens Re: Wybory 07.04.20, 22:58
      Czuję się, jakbym odmłodniał.

      Przed '89 miałem sąsiadkę - starszą panią, emerytowaną nauczycielkę, bardzo sympatyczną i porządną. Ledwo chodziła ale na wybory zawsze - z trudem - kuśtykała. I tłumaczyła mi, że zawsze idzie na wybory i zawsze wrzuca demonstracyjnie kartę bez skreśleń nie wchodząc za zasłonkę (bo takie głosy były traktowane jako głos na kandydatów w kolejności listy ułożonej przez FJN). Robi to, bo inaczej SBk z komisji wyborczej zanotowałby sobie albo że nie głosowała albo że głosowała skreślając czyli że nie podporządkowuje się władzy jedynej słusznej partii. I że jej bolszewia już właściwie nic nie może zrobić, ale jej córka i dwie wnuczki, z których jedna dopiero co zaczęła pracować jako nauczycielka, mogą od bolszewików doznać krzywdy.

      No i czas cofnął się o te 35 lat... Rewelacja.

      --
      Dla Kaczyńskiego jedynym problemem z PZPR jest to, że to nie on był I sekretarzem Sierakowski

      Świat jest na wojnie z pandemią. W Polsce grasują szabrownicy. Polityczni szabrownicy
      • inna57 Re: Wybory 07.04.20, 23:33
        Ja z dzieciństwa i wczesnej młodości pamiętam wieczorne wizyty smutnych panów którzy zawsze w dniu wyborów przychodzili do mojego Taty z nieodmiennym pytaniem - "A wy towarzyszu dlaczego na wyborach nie byliście?"

        Gdy dorosłam na tyle żeby móc samodzielnie uczestniczyć w wyborach Tata dał mi jedna radę - "Ineczko, jesteś dorosła, masz wybór, możesz się zeszmacić ale nie musisz. Cena którą zapłacisz może być wysoka ale honor nigdy tani nie był". Po raz pierwszy uczestniczyłam w pierwszych częściowo wolnych wyborach w 1989 r. I cieszyła mnie świadomość że mój głos mógł mieć znaczenie.

        • erte2 Re: Wybory 25.04.20, 11:59
          inna57
          Przepraszam cię, ale nie dorabiaj sobie kombatanctwa. To nie wypada. Bo takich wizyt "smutnych panów" po prostu nie było; komuna, przy całej swojej podłości i draństwie po prostu jednak zachowywała pozory.
          Ani moi rodzice, ani ja na te "wybory" nie chadzaliśmy i nic takiego się nie działo. Ojciec co prawda nie mógł awansować, ale nikt go z pracy nie wyrzucał, oboje z siostrą dostaliśmy się na studia (mnie co prawda wyrzucono w '68., ale sobie na to osobiście "zapracowałem").

          Ps. Owi "smutni panowie" jeśli już komuś składali wizytę, to doskonale wiedzieli do kogo zwracać się per "towarzyszu".
    • trusiaa Re: Wybory 09.04.20, 14:41
      Dziś był pan listonosz z urzędowym pismem, przeprosiłam, że musiał się do mnie fatygować. Na wszelki wypadek zapytałam: - Ale nie głosujemy? - Jasne, że nie! - odpowiedział. Koledzy planują strajk, a jak to nie wypali - pójdą na zwolnienia. Poprosiłam, żeby nawet nie wrzucał mi niczego do skrzynki, bo i tak nie będzie z tego pożytku, a sąsiedzi też nie mają zamiaru głosować.
      Na koniec pochwalił się, że dzięki pomysłowości waadzy od jakiegoś czasu dostaje same nowiutkie banknoty na wypłaty emerytur i pińcetplusów (o tych już wiadomo, że to ostatnie podrygi) - inflację mamy na całego.
    • trusiaa Re: Wybory 16.04.20, 09:36
      Sasin udaje, że nadal organizuje wybory i dzielnie rozwiązuje wszystkie problemy logistyczne.

      Konia prowadzą - koń nie podkuty!
      Trzeba zawołać szybko kowala,
      Pożar na dobre się już rozpala!
      Prędzej! Gdzie kowal?! To nie zabawka!
      Dawać sikawkę! Gdzie jest sikawka?!
      Z pompą zepsutą niełatwa sprawa.
      Woda do beczki! Beczka dziurawa!
      Trudno, to każdej beczce się zdarza.
      Który tam?! Prędzej, dawać bednarza!
      Zbierać siekiery, haki i liny!
      Obywatele! Wiadra przynieście!

      Aha, bo skrzynki pocztowe na urny się nie nadają? Hm hm. O! przecież mamy urny - te z ostatnich wyborów.
      Sasin zapomniał, że one mają na górze taką szczelinę i jeszcze się deszczówki naleje - ktoś musiałby te głosy potem suszyć na sznurku, pewnie przeprasować i dostarczyć do punktu sku... do PKW.
      I po co się martwić? Przecież najpewniejszy sposób dotarcia do wszystkich mieszkańców to zaproszenie do współpracy firm wywożących śmiecie. Każdy wyborca wrzuci swoją kopertę do pojemnika i szlus. Panie Sasin, proszę bardzo, pan spocznie, pan usiądzie, pan poczeka, się załatwi.
      • m.y.q.2 Re: Wybory 16.04.20, 20:55
        Rosjanie w słowie "wybory" zmieniają b na w, - wywory to podobno po ichniemu "złodzieje". Tak czytałam, ale nie sprawdzałam. ;)

        --
        Królowa Kinga została świętą, bo Bolesław był wstydliwy.
        Humor zeszytów
    • trusiaa Re: Wybory 27.04.20, 19:11
      Poczta Polska już w środę 22 kwietnia otrzymała za zgodą ministra cyfryzacji dane z rejestru PESEL wymagane do przygotowania majowych wyborów prezydenckich - ustaliła "Rzeczpospolita". Jak podaje dziennik, ta informacja została już potwierdzona przez Ministerstwo Cyfryzacji.

      Dane wyborców miały zostać udostępnione Poczcie Polskiej przez Departament Zarządzania Systemami Ministerstwa Cyfryzacji na podstawie art. 99 tzw. ustawy covidowej, która weszła w życie 18 kwietnia 2020 r. "To oznacza, że Poczta nie potrzebuje już tych danych z samorządów, co budziło sprzeciw władz lokalnych w wielu miejscowościach" - czytamy w dzienniku.


      Ta władza jest jak ruski odkurzacz - wielofunkcyjna i samowystarczalna. Nie tylko się sama wyżywi, ona się sama wybierze, a ty wyborco, weź już nie zawracaj dudy władzy jakimiś fanaberiami, tylko poprzyj władzę czynem: wypałuj się sam i pakuj do urny.
    • trusiaa Re: Wybory 01.05.20, 09:21
      Ledwie otworzyłam oko a tu Jachira sobie rzuca od niechcenia: Jesteśmy beznadziejni, ale to wy nas wybraliście i jeszcze, że na każdym kroku słyszy, jaka opozycja jest słaba. - Okej, jesteśmy beznadziejni, biorę za to odpowiedzialność.

      Reakcje są różne - pisi się cieszą, że prawdę powiedziała, obnażając dziadostwo opozycji, opozycja się cieszy, że Jachira szczera i twarda baba.

      Gdyby napisała przed wyborami*: - Wiecie co? Słaba jestem w te klocki (moi koledzy też), nie mam dostępu do internetu, w dodatku czytać nie umiem, nie mam pojęcia, czego mogą chcieć moi wyborcy, ale chcem do sejmu! Oczywiście, że nie miałabym żalu - chcieliśmy, wybraliśmy. Ale nie - Jachira pokazała mi środkowy palec w chwili największej próby - ona nie ma mojego płaszcza, aha?

      W necie ludzie podsuwają im gotowe pomysły, proszą, żeby ich nareszcie wysłuchano, a Jachira mówi liczcie na siebie, bo my nie umiemy. Właśnie - czego? Czytać? Słuchać? Współdziałać?
      Chrzanię. Skoro w tym nieszczęściu i chaosie pisi potrafią tylko niszczyć, a nasi nie potrafią niczego wymyślić - chrzanię.

      *) Tyle, że przed wyborami próżno było szukać jakichkolwiek informacji o kandydatach.
      • magdolot Re: Wybory 02.05.20, 18:56
        Na kilka dni mnie wykopsało z netu, bom sobie przetrąciła ładowarkę we kompie i byłam zdana jeno na komórkę, a w niej zapierdzielają reklamy u góry i u dołu a na sierotku 5 centuff ekranu i się nie da nijak. I może mię to frustrowało, te reklamy znaczy, ale studiując kolejne perypetie wyborcze za pomocą FejsZbuka myśliłam ja sobie, że nie fcę ja wracać do rodzimego burdelu? Gdyby się jakoś dało wyciągnąć z Ojczyzny ojca z kotem, bym chyba ja fcale nie myślała o powrocie pod obcas kaczuchy?

        Nie mam rozterek związanych z bojkotowaniem, gdysz pozbawiono mię prawa głosu. Rozglądam się jak rozrabiać. Okręgi wyborcze mam 3. W Madrycie 2 i jeden w Barcelonie. 600-1000 kilometrów od domu i zakaz podróżowania - piechotą mogę się ja oddalić od chatki na kilometr, zaś autem 1 sztuka może dojechać do najbliższego sklepu i każdy jeden napotkany po drodze do Madrytu przedstawiciel prawa może mi przyrżnąć 600 euro grzywny. Ciekawe, czy na dokładkę mi pisi nałożą karę za to, że ich bezcenne pakiety wyborcze przeleżą się w skrzynce aż do otwarcia granic i przywrócenia lotów, albo w niej zgoła zgniją...

        A gdybym ja nawet mogła fizycznie zagłosować w Hiszpanii, to nie mam akceptowalnego adresu, aby dopisać się do spisu wyborcuff. Nawet wujek Amazon ma mój adres w dupie, bo nie mam nazwy ulicy ani numeru domu, a co dopiero dumny jakiś Abbasada eRPe na uchodźstwie... Normalnie zamawiamy przesyłki do okolicznej knajpy, a ona teraz zamknięta i fczoraj wylądowaliśmy w niezłej dudzie w związku z ładowarką do komputera. Podaliśmy nazwę domu obok, bo norwescy sąsiedzi dom wynajmują na necie i Amazon jakoś ich "adres" łyka i w uwagach dopisaliśmy najbliższą stację benzynową, spodziewając się że tam kurier dojedzie [bo na górę z szosy nie wjedzie nikt i nic i za nic, to wiemy] dzwoniąc nam telefonem na migi w dostępnych językach, że się zblilża... No i paczymy w net fczoraj wieczorem, a tu doręczone! Jak to?! Małż latał z drabiną i zaglądał do Norwegów przez mur i nico. Dziś się okazało, że kurier radośnie porzucił naszą paczkę na stacji benzynowej olewając nasz cholerny zagraniczny telefon.

        W poniedziałek otwierają zaprzyjaźnione centrum ogrodnicze. Pandemijnie. Narpief się dzwoni i ustala termin wizyty. Jak u lekarza.

        Póki co posadziłam pomidory, ciekawe czy je zeżrę zanim otworzą granice... Obawiam się, że zdążę zeżreć nawet paprykę. :-(

        Serdecznie pozdrawiam Państfo w Rodzimym Burdelu

        Żyrafa Wygnanica



        --
        "Dziecko Wyklęte" - to dziecko w rodzinie które zostało pozbawione obiecanego pińcet. Dawniej: pierworodny. By Larsek.
        • trusiaa Re: Wybory 03.05.20, 07:37
          Magdolot napisał:
          Nie mam rozterek związanych z bojkotowaniem, gdysz pozbawiono mię prawa głosu. Rozglądam się jak rozrabiać. Okręgi wyborcze mam 3. W Madrycie 2 i jeden w Barcelonie. 600-1000 kilometrów od domu i zakaz podróżowania - piechotą mogę się ja oddalić od chatki na kilometr, zaś autem 1 sztuka może dojechać do najbliższego sklepu i każdy jeden napotkany po drodze do Madrytu przedstawiciel prawa może mi przyrżnąć 600 euro grzywny. Ciekawe, czy na dokładkę mi pisi nałożą karę za to, że ich bezcenne pakiety wyborcze przeleżą się w skrzynce aż do otwarcia granic i przywrócenia lotów, albo w niej zgoła zgniją...


          Ty to jesteś normalnie. O sso Ci chozi wewogle? Przecież Umiłowane Dudostwo wczoraj Ci nażyczyło, zapewniło, środkowy palec pomocnie wyciągło. Mało?

          "Z okazji Dnia Polonii i Polaków za Granicą proszę przyjąć bardzo serdeczne życzenia pomyślności, życiowego spełnienia oraz pięknego rozwoju waszych wspólnot.
          Z najwyższym szacunkiem chcę Państwu podziękować za wierność korzeniom, za troskliwe pielęgnowanie polskości.
          Bądźcie pewni, że Polska o Was zawsze pamięta. Wyciąga do Polonii pomocną dłoń, a jednocześnie liczy na was."


          https://archiwum.allegro.pl/image//imagesNEW/big/0d87e6a3dbda6d65799ad076235eb704acb45fdd04798b2aefaa1f7757287cba

          - Proszę Państwa! Pozwólcie, że powitam zebranych tu tradycyjnym Dzień Dobry! I przystąpię do programu czyli do rzeczy. I z tej właśnie korzystamy z okazji, bo w końcu awaria też jest jakąś okazją, aby naszym pasażerom, ludziom dobrej roboty, bo są nimi przecież, zaprezentować, do czasu usunięcia awarii, artystyczny program.
          Jestem wesoły Romek, mam na przedmieściu domek, a w domku wodę, światło, gaz...
          - Nie bój, nie bój! Wyłączą Ci!
          • magdolot Re: Wybory 05.05.20, 12:27
            O, przepraszam to sobie! [Jak mawiało jedno moje dziecko] Nie jezdem ja żadna Polonia, jeno dokumentnie wyparty przez rząd obywatel zamieszkały jak najbardziej w Polsce. Upierdolono mnie samolota rzutem na taśmę, kłamliwie obiecano "Lot do domu", po czym olano gruntownie i ottrąbiono [otorbiono?] sukces wiekopomnej akcji ratującej Polaków przed opcymi, co oni te pasożyty i te wirusy roznoszo. Różni ze śfiecznikuff już mnie poftarzali całymi latami, że nie jestem ja prawdziwym Polakiem, ale żaden z nich mię nie pozostawił na wycieraczce aż tak.
            I żeby to chociaż była ta słynna wycieraczka Kocicy, co to Kocica miała na niej siedzieć, już nie pamiętam s kim, to ja bym chętnie dołączyła. W dwie ze Kocicą byśmy go wypieprzyły ze wycieraczki tej spokojniusio. Traf chce, że onego już chyba pani Historia gruntownie wykiszkowała z wycieraczki onej i nie zostało ze niego nawet tyle, żeby kojoty miały nad czym płakać, a Kocica dalej jest i nawet szyje maseczki na potęgę, ha!

            Fczoraj byłam w mniasteczku, ludzie oglądałam pierwszy raz od 7 długich tygodni, takie opce ludzie, te s pasożytami, i każdemu jednemu miałam straszliwą ochotę pomachać. Ludzie, jak dobrze, że sobie istniejecie! To może być maluśki przyczynek do rozważań o tym Innym, Opcym, że on poczebny jest jak powietrze, choćby nawet morowe. Poza tym serdecznie fspółczuję chirurgom. Że im się pocą czółka i czeba im opcierać, to człowiek z filmów wie. Ale mimo tych filmów człek fcale nie fpad na to, że pod maseczką oni się pocą też. Okropnie. I jeszcze mi ciurkał pot spod rękawiczek po przedramionach jak unosiłam je, a jak żem zdejmowała te rękawiczki, to znalazłam w nich najprawdziwsze jezioro! A taki chirurg jeszcze ma dwie warstwy ubrań - wewnętrzną i zewnętrzną. Bidunie! Br. To Was jeszcze czeka, jak się upały zaczną. Tu już się zameldowały trzydziestostopniowe dranie.

            Tutu dzisiaj znalazłam ja ociupinę normalności:
            krytykapolityczna.pl/kraj/justyna-drath-o-bojkocie-wybory-prezydenckie-2020/

            Poza tym będziemy przesadzać agawy z łąki pod płot, żeby zrobić zeribę i może oślepniemy. Właśnie się dowiedziałam, że cza mieć okulary, bo sok może wygryźć oczy, albo cuś takiego. Pomidory rosną dzielnie nad wyraz, a małż fciąż usiłuje trafić we Hitlera swym dorodnym ziemniakiem, co go potem zbiera po całym ogrodzie, ale Hitler strasznie szybki jest. I gud. I niech. Ale ma ewidentne trudności z napierdalaniem rudego, bo musi rozdzielać uwagę pomiędzy rudego i małża ze ziemniakiem. Za to rudemu coraz bardziej wychodzi, że on chyba jest naszym kotkiem i już się mogę zbliżyć do niego na metr. Niemowlę ruszył przed siebie z piskiem opon i wylizuje podłogę i trza ją myć, bo pozostawia okropne plamy od mleczka, co mu się f trakcie ulewa, dobrze uklepane. W antraktach robi pompki na kostkach i ryczy jak lew. Fszystko fskazuje na to, że ofszę częściowo roznosi go śfieżo uzyskana omnipotencja, ale ryczy też trochę dla jaj. Małe człowieki są bardzo interesujące.

            Buziaki od Waszej Andaluzyjskiej Suki ze Wygnania

            --
            Mierżą mnie ludzie tak mali, że szkoda że wciąż ich widać. By Magdolot.
            • trusiaa Re: Wybory 05.05.20, 18:18
              Aleszsz gdzież bym śmiała zaraz... od Polonii? Magdolota?! Spieszę donieść, że (cytuję): "2 maja obchodzimy Dzień Polonii i Polaków za Granicą". I jako obywatel wyparty, a zamieszkały, się łapiesz jak najbardziej na prezydęckie życzenia, całuski, mruganie oczkiem i ociekające budyniem pozdrówka. Niestety.

              To kiedy te pomidory nareszcie, bo się doczekać nie mogę?

              P.S. Unasz na wsi w Biedronce sprzedają już zestawy do kiszenia ogórków - koper, chrzan i czosnek spięte gumką. I taki drobiazg tylko, że ogórki do kiszenia dopiero za miesiąc urosną.
              • magdolot Re: Wybory 05.05.20, 23:18
                Ociekające budyniem wyrazy, niech se ten wypłosz zachowa dla maużonki, która je musi znosić. Błe.

                Na naszych pomidorach z nasiąka pisze lipiec, ale może będą ciut fcześniej, bo Rynair pono ma zacząć latać 20 czerwca. Bedę je dobrze podlewać żeby się wyrobiły? Kurczak, za małosolnego bym chyba zabiła! Bym tu chyba musiała sama hodować ogórki i koper. I muszę sprawdzić czy pani rodaczka nie zalewa tfierdząc, że nie wie skąd Hiszpanie biorą bioma we jelitach, bo tutaj się pono nic nie da zakisić, ino zaoctować.

                Ale za to mamy avocado prosto ze kszaka pyszne, bo postanowiliśmy się nie sądzić o ziemię ze sąsiadem z dołu i on nam za to pozwolił latać po tej jego ziemi i co chcemy łasować. I przyniósł małżowi jabłąkę i on teraz jest ojcem jabłąki własnoręcznie sadzonej i codziennie wieczorem jej liczy listeczki. To dobra pocieszałka na jego marfefkę ukochaną, co go olała i fcale nie rośnie.

                --
                "Powoływanie się na wielkie wartości jest najskuteczniejszą strategią ukrywania własnego zepsucia. Nie mamy dziś społeczeństwa obywatelskiego, mamy społeczeństwo mafijno-klerykalne." Tadeusz Bartoś
                • inna57 Re: Wybory 05.05.20, 23:44
                  Powiedz pani rodaczce że jednak zalewa bo sam Kolumb a później cała rzesza konkwistadorów zawlekli sztukę robienia kiszonek w rejon swoich wypraw. Zarówno na Karaibach jak i w Ameryce Południowej i Środkowej zajadają się kiszonkami z warzyw wszelakich. Czasem "pieszczotliwie" mówią o nich - "zepsute": ogórki, buraczki i inne wegetariańskie specjały. Natomiast faktem jest że idea naszych małosolnych jest tam zupełnie nieznana i długo musiałam przekonywać że można w dwa dni zrobić cudowne ogóreczki korzystając wyłącznie z ogórków, przypraw, woreczka foliowego i lodówki. Jako włóczykij dotąd nie robiłam przetworów do spiżarni ale czasem na krańcach świata nachodziła mnie chętka na rodzimy smak wiec nauczyłam się jakoś sobie z tymi zachciankami radzić na małą jednorazowa skalę.

                  A świeżego avocado zazdraszczam Ci szczególnie bo to mój ulubiony (razem z mango) owoc/warzywo. Do tego dużo kropel limonki i nic więcej do szczęścia nie potrzeba.
                  • magdolot Re: Wybory 07.05.20, 02:14
                    Mango tu rośnie sobie radośnie, ale póki co kfitnie. Mieszkamy nad plantacją pewnego piłkarza. Teraz jest sezon nieśpieluchowy, już prawie obżarliśmy drzewo. Nieśplik, nisperos.
                    Woreczek foliowy mnie zafascynował. Spróbuję nastawić jakąś kiszonkę. Jak w tej Hiszpanii mają tyle wirusa, to pewnie jednak mają też bakterie. :-)

                    Stan wyjątkowy nam przedłużyli do 24 maja. Sanchez się dzieciom nie dał.

                    --
                    "Jasne, bo takie sfałszowane taśmy to można kupić w każdym sklepie ze sfałszowanymi taśmami." - by Krynolinka
    • trusiaa Re: Wybory 08.05.20, 08:05
      Rzecznik Ministerstwa Aktywów zapytany m.in. o to, ile kart do głosowania zostało wydrukowanych i jaki był tego koszt, nie odpowiedział. Stwierdził, że resort nie jest właściwym podmiotem do wypowiadania się na ten temat, gdyż to nie on zlecał tę usługę.

      Kodeksu Złodziejskiego Art.1.&1. Jeśli cię złapią za rękę, krzycz, że to nie twoja ręka lub że ta ręka działała bez twojej zgody i wiedzy.

      Rzecznik dodał, że będą dążyć, aby w wyborach, które odbędą się w innym terminie, wykorzystać te karty, które są już wydrukowane. Zapewnił, że "to najlepiej zabezpieczone karty", jednak nie są tożsame w tymi, które PKW zaakceptowała w lutym, bo nie ma na nich pieczęci przykładanej ręcznie.
      Jeszcze nie ustalono, czy będzie możliwa zmiana osób kandydujących.

      No to uff: wszystko pod kontrolą, możemy spać spokojnie.



    • trusiaa Re: Wybory 08.05.20, 08:12
      Wczorajszej nocy Ministerstwo Spraw Zagranicznych wydało komunikat: Głosowanie w wyborach prezydenckich w dniu 10 maja 2020 roku z powodów prawnych i organizacyjnych nie może być przeprowadzone.
      • magdolot Re: Wybory 08.05.20, 11:17
        Dwóch zwyczajnych posłów umówiło się i zdecydowało co zrobi Sąd Najwyższy, Trybunał Konstytucyjny i tak dalej. To Gowino awansowało na wicedyktatora?

        --
        "Dziecko Wyklęte" - to dziecko w rodzinie które zostało pozbawione obiecanego pińcet. Dawniej: pierworodny. By Larsek.
        • scoutek Re: Wybory 08.05.20, 11:28
          Na twitterze funkcjonuje TarGowina.
          A dzisiaj jedna sędzia z SN jest zaskoczona tym co apriori założyli prezes&Gowin. Jeszcze im wywiną numer ;))

          Cyrk. Proszę mi tylko nie pier*olić, że mamy w Polsce demokrację.

          --
          z każdym dniem mojego życia nieuchronnie rośnie liczba tych, którzy mogą mnie pocałować w d.....
          moviemovie.home.blog

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka