ave.duce
10.04.09, 21:19
Zyzak > wychowanek FM PiS > historyk bez warsztatu >
... "W pewnej chwili po prostu zdecydowałem, aby w pełni zaangażować się w badania historyczne. Czy wrócę do polityki? Każdy historyk badający dzieje, opisujący losy wybitnych postaci próbuje wczuć się z swojego bohatera, zastanawia się, jak on by na jego miejscu postąpił i rozwiązał dany problem. Zapewne każdego historyka korci możliwość kreowania rzeczywistości zamiast jej recenzowania. Ważne, by na danych etapie życia uczciwie powiedzieć, kim się jest".
Nie ciągnie pana do polityki? "Uważam się za historyka, a planowanie konwersji na zawód polityka mogłoby wypaczać moje podejście do zawodu" - wzrusza ramionami ...
www.dziennik.pl/magazyn-dziennika/article354545/Historia_oralna_Pawla_Zyzaka.html
ps. Moim zdaniem, praca magisterska powinna wnosić coś nowego, nie być zbiorem "wyPiSów bibliograficznych".
Winna być również dowodem na to, że ten, kto otrzymuje tytuł magistra > jest coś wart jako początkujący, ale jednak > naukowiec.
Wszystko schodzi na P(i)Sy?
:p