Dodaj do ulubionych

Osądźcie sami >>>

05.07.09, 19:32
Po licznych telefonach w sprawie sytuacji na FzD zdecydowałam się zaryzykować utratę komputera.
Osądźcie sami, kto jest kim.

Oto "miłe złego początki", nie licząc ostatniego wątku n/t Olechowskiego, gdzie "jaki jest koń, każdy widzi", chyba że jest ślepy.

>>> Romeo i Julia?
forum.gazeta.pl/forum/w,89075,94148135,94148135,Romeo_i_Julia_.html
Pozarski
forum.gazeta.pl/forum/w,89075,94148135,94160811,Re_Romeo_i_Julia_.html
Who.is.who
forum.gazeta.pl/forum/w,89075,94148135,94197372,Re_Romeo_i_Julia_.html
>>> Wolicie "piec kiełbaski" na grillu czy w ognisku?

Who.is.who forum.gazeta.pl/forum/w,89075,94707474,94707474,Wolicie_piec_kielbaski_na_grillu_czy_w_ognisku_.html

Pozarski
forum.gazeta.pl/forum/w,89075,94707474,94707474,Wolicie_piec_kielbaski_na_grillu_czy_w_ognisku_.html
>>> Lech Kaczyński wita "biskupa Rzyma"
forum.gazeta.pl/forum/w,89075,95078095,95078095,Lech_Kaczynski_wita_biskupa_Rzyma_.html
Who.is.who
forum.gazeta.pl/forum/w,89075,95078095,95091497,Re_Lech_Kaczynski_wita_biskupa_Rzyma_.html
Pozarski
forum.gazeta.pl/forum/w,89075,95078095,95096391,Re_Lech_Kaczynski_wita_biskupa_Rzyma_.html
>>> Robota Pani Belgijskiej?
forum.gazeta.pl/forum/w,89075,95308723,95308723,Robota_Pani_Belgijskiej_.html
Pozarski
forum.gazeta.pl/forum/w,89075,95308723,95311370,Re_Robota_Pani_Belgijskiej_.html
Who.is.who
forum.gazeta.pl/forum/w,89075,95308723,95312885,Re_Robota_Pani_Belgijskiej_.html
>>> może się wypowiecie

1. Who.is.who
forum.gazeta.pl/forum/w,89075,95376774,95377882,Re_Jestem_za_.htmlPozarski
forum.gazeta.pl/forum/w,89075,95376774,95377965,Re_Jestem_za_.html
2. Who.is.who
forum.gazeta.pl/forum/w,89075,95376774,95386583,Re_Nie_wiem_co_na_to_pozarski_i_WHO_.htmlPozarski
forum.gazeta.pl/forum/w,89075,95376774,95386761,Re_Nie_wiem_co_na_to_pozarski_i_WHO_.html
>>> Za co nienawidzisz swoich rodziców?
forum.gazeta.pl/forum/w,89075,95418922,95418922,Za_co_nienawidzisz_swoich_rodzicow_.html
Who.is.who
forum.gazeta.pl/forum/w,89075,95418922,95424222,Radze_Ci_dziecko_zapoznac_sie_dobrze.html
Pozarski
forum.gazeta.pl/forum/w,89075,95418922,95424952,Re_Radze_Ci_dziecko_zapoznac_sie_dobrze.html
>>> Nie chcialbym krakac(jak wrona),ale nad forum
Pozarski
forum.gazeta.pl/forum/w,89075,95390945,95390945,Nie_chcialbym_krakac_jak_wrona_ale_nad_forum.html
1. Who.is.who
forum.gazeta.pl/forum/w,89075,95390945,95391343,Re_Trzeba_bylo_nie_zakladac.html

2. Who.is.who
forum.gazeta.pl/forum/w,89075,95390945,95418555,Re_Niby_nie_chcial_a_wykrakal_.html

Pozarski
forum.gazeta.pl/forum/w,89075,95390945,95420134,Re_Niby_nie_chcial_a_wykrakal_.html

>>> Kataryno.kataryno, jestem po Twojej stronie! – Ave (Who.is.who w imieniu Ave)

forum.gazeta.pl/forum/w,89075,95358762,95358762,Kataryno_kataryno_jestem_po_Twojej_stronie_Ave.html
Pozarski
forum.gazeta.pl/forum/w,89075,95358762,95359001,Re_Kataryno_kataryno_jestem_po_Twojej_stronie_.html

>>> Kto wie, dlaczego
forum.gazeta.pl/forum/w,89075,95490081,95490081,Ktos_wie_dlaczego.html
Who.is.who
forum.gazeta.pl/forum/w,89075,95490081,95492544,Przypuszczam_ze_totalne_zaklamanie.html

Obu Panów proszę o niewpisywanie się w tym wątku.
Każdy post zostanie wycięty.


Pozostałych Państwa > jeśli mają uwagi odnośnie sporu między ww. forumowiczami > zachęcam do zajęcia JASNEGO stanowiska.
Wątek może zostać usunięty i pewnie zostanie po upywie 24 godzin.

Wszystkim dziękuję za uwagę, a niektórym > za telefony w ww. sprawie.

Ave.duce


ps. Zalinkowane są początki wymiany zdań między Panami Pożarskim vel zawsze-botox (inne nicki?)
i Who.is.who vel cheetah5115 > jeśli ktoś ma ochotę, niech "doczytuje" całość. Zachęcam.

Pozdrawiam i życzę udanego wieczoru.
Obserwuj wątek
    • ave.duce Re: Osądźcie sami >>>> 05.07.09, 20:27
      • mariefurie Re: Osądźcie sami >>>> 05.07.09, 20:50
        Żeś pojechała....
        kto to będzie czytał te wszystkie linki i nicki, no Ave...dejże spokój.;)

        ps. a panowie to sobie rączek jeszcze nie podali?
        Pan Pożarski przede wszystkim powinien powiedzieć co mu "nie pasowało" w tym, co napisal WiW.
        Bo wg mnie bardzo pasowalo: podcinanie gałęzi na ktorej sie siedzi....w kontekscie róznych poglądów nt kto prezydentem być powinien.
        No i pytanie, czy blondynki zawsze muszą mieć rację...?
        ;)

        (od razu zaznaczam: odniesienie do blondynek było w kontekście zaprezentowanych kawałów, a NIE ew koloru włosów adminek, którego to koloru ich nie znam, bo skąd).
        • ave.duce Re: Osądźcie sami >>>> 05.07.09, 20:55
          forum.gazeta.pl/forum/w,89075,97393762,97465199,Re_Wracaj_pan_do_trykow_baco.html
          • mariefurie Re: Osądźcie sami >>>> 05.07.09, 20:57
            Nie będe do niczego wracać i sprawdzac kto z kim jakie relacje wytworzył od stuleci.
            Wrócę jak się uciszy.
            pozdrawiam
            m
            • ave.duce Re: Osądźcie sami >>>> 05.07.09, 21:01
              Też.

              :p
              • tojajurek A o so waściwie chozi? 05.07.09, 21:32
                Czy może mi ktoś wytłumaczyć w krótkich żołnierskich słowach?
                Nie mam cierpliwości czytać mnóstwo linków - no chiba żeby były wyjątkowo śmieszne.
                Upraszam o wnioski.
                Jednego jakbym się domyślał: albo będzie sajgon, albo będzie nudno.
                Trudny wybór.
                • marouder.eu Re: A o so waściwie chozi? 05.07.09, 22:03
                  O niechec, jaka zywia do sie panowie Whoiz i Pozarski w sprawie kandydatury
                  Olechowskiego na prezydenta przede wszystkim, oraz o stanowisko Ave w tej sprawie.
                  Ja sie nie wtrancam za przyczyna, ze nie konweniuja" mi panowie Olechowski i
                  Whoiz, a pod wieloma wzgledami zgadzam sie z panem Pozarskim, biorac zas strone
                  Pozarskiego w sporze moglbym zniechecic do forum jego uzytkownikow.

                  Prosze wszystkich o rozwage, bowiem poglady na pana Olechowskiego roznia mnie
                  nie tylko z panem Whoiz, czy innymi userami FzD, ale i z zaprzyjaznionym od lat
                  wielu Absztyfikantem a nie stanowi to miedzy nami kamienia obrazy.
                  • wanda43 Re: A o so waściwie chozi? 05.07.09, 22:34
                    Ani Olechowski, ani zaden inny chleba mi nie dadzą, więc nie mam zamiaru
                    zawracac sobie nimi glowy. Jedno wiem, kazdy bedzie lepszy od Kaczynskiego.
                    Gorszego trudno mi sobie wyobrazic.
                    • marouder.eu Re: A o so waściwie chozi? 05.07.09, 22:38
                      Niby wiem to z ta sama pewnoscia, co ty Wando, ale chcialoby sie, by wreszcie
                      Kaczynskie przestaly byc miara, skala porownawcza dla politykow w Polsce:)
                  • tojajurek Re: A o so waściwie chozi? 05.07.09, 22:40
                    Łomatko! A ja głupi myślałem, że chodzi o cóś poważnego.
                    Pana Olechowskiego mam w... tego, no w małym poważaniu z czech conajmniej
                    powodów. Po pierwsze znałem faceta, gdy był tylko długi, a jeszcze nie myślał że
                    jest wielki - był już wtedy kunktatorem, oportunistą i kombinatorem łasym na
                    kasę i władzę. Po drugie nie zauważyłem, żeby miał jakieś wyraziste poglądy na
                    cokolwiek (może tu się mylę, ale nie interesowałem się nim specjalnie). Po
                    trzecie nie lubię facetów zbyt gładkich, śliskich, wygadanych bawidamków.
                    Jeszcze mógłbym coś dodać, ale sumarycznie rzecz ujmując - dla mnie niech
                    spierdala tam, gdzie najlepiej płacą. Ch..., tj. Bóg z nim. Nikogo jednak nie
                    namawiam do podzielania mojej opinii.

                    A w drugiej kwestii, to nie specjalnie rozumiem problem. Jeżeli dwóch dorosłych
                    facetów ma ochotę powymieniać uszczypliwości, czy nawet ogólnie akceptowane
                    obelgi - to nie mam nic naprzeciw. Powiem nawet, że to nadaje nieco kolorytu i
                    pieprzu dyskusjom, byle to nie sprowadzało się wyłącznie do pieprzenia. Mówiąc
                    inaczej - dopóki nie ma złośliwych ciosów poniżej pasa i krew się nie leje, to
                    proszę o krzesło blisko ringu. A zresztą zawsze któryś z przeciwników może
                    rzucić ręcznik i zrejterować, a potem przywalić drugiemu pałą, ale już poza ringiem.
                    Tak sobie właśnie myślę, choć nie wiem, czy to się spodoba gajowemu.
                    • marouder.eu Re: A o so waściwie chozi? 05.07.09, 22:48
                      O podobnego wlazidupe i koniunkturaliste, co Olechowski trudno. Czlowiek bez
                      kregoslupa, bo bez postaw i pogladow..no, moze nie bez postaw, bo sluzalczosc,
                      koniunkturalizm w polaczeniu z egocentryzmem jest takze jakas postawa..

                      Nie wiem czy pamietasz, ale toto udzielalo sie w latach siedemdziesiatych w
                      "Trojce" razem z Mannem i zdaje sie Materna jako kabareciarz:)
                      • tojajurek Re: A o so waściwie chozi? 05.07.09, 23:02
                        marouder.eu napisał:

                        > Nie wiem czy pamietasz, ale toto udzielalo sie w latach siedemdziesiatych w
                        > "Trojce" razem z Mannem i zdaje sie Materna jako kabareciarz:)

                        Oj, pamiętam. Niestety sporo "tuzów" kabaretu i estrady tamtych czasów łatwo
                        stawało się pieszczochami władzy - jak np. Pietrzak czy Rosiewicz - i to
                        niezależnie od ideologii owej władzy. Jeszcze lepsze wolty robili Mann z Materną
                        popisując się w telewizji oo. franciszkanów, że już nie wspomnę o pobożnej
                        gnidzie Pospieszalskim.
                        Smutne.
                        • u-kiko Re: A o so waściwie chozi? 06.07.09, 00:12
                          Nie mieszjacie wszystkich do jednego kotła albowiem
                          stopień umoczenia był bardzo różny. Swoją drogą co za
                          relatywizm - jednych broni się ze wszystkich sił
                          (Boni, Damięcki, Piwowski), drugich za podobne postawy
                          odsądza się od czci i wiary.
                          • marouder.eu Ze tez ty to mowisz Kikuto?:/ 06.07.09, 00:33
                            Wydawaloby sie, ze w odniesieniu do umoczonych nie interesowal cie do sich por
                            stopien umoczenia:/
                          • mariefurie Re: A o so waściwie chozi? 06.07.09, 00:40
                            Róznica jest taka jak miedzy Wolszczanem który "podpisał" bo w syfie nie chciał
                            siedziec a rozwijac sie naukowo chciał, (wszyscy naukowcy podpisywali, jesli
                            chcieli wyjechać gdziekolwiek i sie kształcić) Stankiem z UJ, któremu pewna pani
                            Niemiec ambicjonalnie/chimerycznie/politycznie narobiła bagna, a UJ po
                            wyjasnienu wszystkiego nie miał nawet honoru, na czele z Musiołem rektorem pożal
                            sie boże - wycofać sie ze swojego postepowania i przeprosić A prawdziwymi
                            konfidentami., którzy albo powinni byli zaraz isc pod odstrzał, albo trzeba było
                            ten bajzel było raz na zawsze zamknąc, a nie czynić z tego karte przetargową
                            przy koljenych kazdych wyborach i wykorzystywać w dalszej karierze.

                            Jak nic, walka w... kisielu.
                            • marouder.eu Pani Furio 06.07.09, 01:59
                              ..wzialem poczatkowo Pania za inna osobe..hmm..co przez aktywnosc pana Whoiz
                              wobec Pan musi byc mi wybaczone..otoz nie zgadzam sie z Pania. Specyfika pracy
                              politycznej i specyfika pracy naukowej maja malo ze soba wspolnego a Olechowski
                              stawial na kazda z nich. Jak nie to- to to, plus dzialalnosc biznesowa.
                              • mariefurie Re: Pani Furio 06.07.09, 15:53
                                marouder.eu napisał:

                                > ..wzialem poczatkowo Pania za inna osobe.

                                --to dobrze czy źle??czy po prostu - inaczej? ;))

                                >>.otoz nie zgadzam sie z Pania.

                                --Nie musi Pan.

                                Specyfika pracy
                                > politycznej i specyfika pracy naukowej maja malo ze soba wspolnego

                                --oczywiście. To że przywołałam tutaj nazwiska dwóch profesorow, to byl
                                przypadek. Szczególnie to co zrobiono z p. prof.Stankiem , i że NIKT nie poniósł
                                za to konsekwencji za swoje parszywe oszczerstwa i insynuacje. A więc nie
                                chodzilo mi o porownanie specyfiki naukowej i politycznej tamtej sytuacji. Może
                                byc równie dobrze- Olbrychski, czy zwykły portier (anonimowy zupełnie).


                                >>a Olechowski stawial na kazda z nich. Jak nie to- to to, plus dzialalnosc
                                biznesowa.

                                --Rownie dobrze, to może świadczyć o jego wszechstronności. A niekoniecznie
                                cwaniactwie. to, że jestem dobrym dyplomatą i człowiekiem wykształconym i
                                inteligentnym, - temu trudno zaprzeczyć.
                                Jednakże szczerze mówiąc nie znam żadnych materiałów, nie czytałam, dostepu też
                                nie mam (oprócz rzecz jasna teogo co media podają - różne media),a które by
                                świadczyły (jednoznacznie) o nieuczciwości p.Olechowskiego.
                                Śmiem przypuszczać, że Pan również tej wiedzy nie posiada.
                                A więc i nie ma o co koty drzeć.
                                • mariefurie Re: Pani Furio 06.07.09, 16:00
                                  mariefurie napisała:

                                  to, że jestem dobrym dyplomatą i człowiekiem wykształconym i
                                  > inteligentnym, - temu trudno zaprzeczyć.
                                  >

                                  Jest!
                                  Ależ palnęłam!!! Przepraszam. Chodziło o Pana Olechowskiego oczywiście.
                                  boże jaki wstyd...
                                  :(
    • gat45 Mam bardzo jasne stanowisko : 06.07.09, 08:44



      Obu Panów proszę, żeby przestali sobie wbijać niepotrzebne szpile.
      Bo nie lubię, jak się ludzie ranią. Sprzeczać się, nawet kłócić -
      proszę uprzejmie. Ale bez jadowidych ywag osobistych

      Zresztą to taka ogolna prośba, do wszystkich.

      Pomarzyć można ? Można. No to co se będę żałować !
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka