scoutek 29.08.09, 12:44 wczoraj wygrzebalam takie cos i to powoduje, ze sie usmiecham jak o tym pomysle zazdroszcze ludziom takiego podejscia do waznej, ale zwykle napuszonej i nadetej ceremonii tiny.pl/hhbpz chcielibyscie tak? bo ja bardzo Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lackzadek Re: znalezione w sieci 29.08.09, 13:11 Dzięki! Mimo cienkiej pogody od razu jaśniej! Odpowiedz Link
ave.duce Re: znalezione w sieci 29.08.09, 14:09 I lepiej na razie > dla podtrzymania dobrego nastroju > nie zaglądać do "sąsiadujących" entrence'ów ;) :p Odpowiedz Link
scoutek Re: znalezione w sieci 29.08.09, 16:44 zagladalam, rozwodowe to jaja dla youtube nie zmienia spojrzenia Odpowiedz Link
zapijaczony_ryj_23456789_12345 Re: znalezione w sieci 29.08.09, 17:00 lackzadek napisał: > Dzięki! Mimo cienkiej pogody od razu jaśniej! Ja będę miał "jaśniej"od 18 tej Odpowiedz Link
wanda43 Re: znalezione w sieci 29.08.09, 18:03 Jakie jasniej! Ryjek, ja jestem ze 20 km od ciebie na fshut i u mnie tera je ciemno normalnie. I leje prawie od rana. Odpowiedz Link
tojajurek Deszcz pada 29.08.09, 18:45 Ciemno, zimno i ciśnienie jest do dupy. A do tego już czuję się za starym psem na nowe sztuczki. Krótko mówiąc - nikomu nie chcę psuć zabawy - ale takie "robione", a do tego nazbyt długawe, filmiki jakoś mnie nie rajcują. Idąc dalej można by ciągnąć dance macabre w prosektorium, na procesie pedofila, na pogrzebie samobójcy, albo na akademii ku czci Józefa Piłsudskiego. Tylko po co? Ja wolę coś zabawnego w oryginale, prosto z życia. A to Pan Prezydęt coś głupiego palnie, a to transmisja z komisji sejmowej, a to na skórce od banana ktoś się wypieprzy na ulicy. Mimo wszystko orkiestra na Titanicu grała tylko raz, a i to niespecjalnie do tańca. Oczywiście powinniście się za mną nie zgodzić. Może się wywiąże jakaś dyskusja nie związana z II Wojną Światową. Odpowiedz Link
scoutek u mnie przestalo 29.08.09, 20:57 i oczywiscie sie z Toba, totyjurek, nie zgodze odebralam to jako nagrane na slubie i dopiero POTEM ktos to puscil w swiat absolutny spontan, przynajmniej moim zdaniem a przez to pokazuje luzackich ludzi, ktorzy wlasny slub potraktowali z usmiechem na ich stronie www napisali, ze poznali sie na weselu i Kevin (pan mlody) byl pod wrazeniem tanca Jill (cyt."...Kevin could not resist Jill’s intellect, nor her remarkable dance moves....") i pisza: Never stop dancing ot! Odpowiedz Link
tojajurek Re: u mnie przestalo 29.08.09, 22:12 No, co Ty? Przecież ci ludzie w sposób wyreżyserowany "wpląsali" parami w odpowiednich momentach, byli zgrani więc musieli to przećwiczyć, kamera była zawczasu ustawiona. Żadnej improwizacji. Zresztą potwierdzają to sąsiednie filmiki, a już ten "rozwodowy" chyba nie mógł się w ogóle odbyć w sali sądowej. Oceniam to jako pic na wodę. Niewątpliwie zabawny, ale dla mnie zbyt sztuczny. Jednak pogoda się wyraźnie poprawia i jutro ma być ładnie. Jadę na hacjendę pogadać z wiewiórkami. Gdybym umiał i dysponował dobrą kamerą, to bym nagrał ich wygłupy i szaleńcze pogonie w górę i w dół drzewa. A przedwczoraj we dwie piły - jak zwykle - wodę w ogrodzie z dużej miski i jedna drugą wepchnęła do wody. Tamta się tak wściekła, że fukaniom i pogoniom nie było końca. Istny cyrk. Czasem chyba wolę obcować ze zwierzaczkami, niż z ludźmi. Dziwne, nie? Odpowiedz Link
scoutek Re: u mnie przestalo 29.08.09, 23:04 oczywiscie, ze mieli przecwiczony taniec ale w USA cale ceremonie slubne sie "cwiczy" kamery natomiast sa juz ZAWSZE na slubach, nie mow, ze nie wiedziales;) jesli chodzi o "rozwodowy" to juz pisalam, nakrecony pozniej i ten byl zrobiony juz specjalnie i calkiem celowo, za ciosem Odpowiedz Link
damakier1 O, to, to! Najlepiej, jak na skórce banana...:)) 30.08.09, 00:18 Ale jeszcze lepiej, jak dwie gołe baby kąpały się w jednej wannie i w pewnej chwili [...] Kto erudyta, ten wie, co było dalej. Odpowiedz Link
tojajurek Nie da się nijak dogodzić wszystkim... 30.08.09, 00:43 Ilustruje to świetnie taki stary szmonces: Na Morzu Śródziemnym mijają się dwa statki. Pierwszy w drodze z Europy do Palestyny, drugi z Palestyny do Europy. Na dziobie jednego jak i drugiego statku stoi Żyd. Patrzą się na siebie i każdy z nich puka się w głowę... Odpowiedz Link
gat45 Re: Nie da się nijak dogodzić wszystkim... 30.08.09, 06:55 To był chyba pierwszy dowcip rysunkowy, jaki zrozumiałam w zamierzchłym dziecinstwie : rozległa, ogromna łąka po kraniec horyzontu, przedzielona niską przegrodą. Po obu stronach przegrody koń. I każdy skubie trawę przechylony nad poprzeczką, u sąsiada i to wszystko :(((( Odpowiedz Link
nietoperz_dworski Re: znalezione w sieci 30.08.09, 07:27 Bylem niedawno na podobnym slubie. Polskie sluby koscielne sa smutne. Odpowiedz Link