czarodziejka000
20.12.09, 21:06
Istnieje cos takiego???
Czemu faceci uwazaja ze czegos takiego nie ma a kobiety przeciwnie(pewnie nie
wszystkie ale ja naleze do tych drugich)
Przylapalam meza jak korzystal z sex-kamerki,cztowal takze z ta "pania"
On nie widzi problemu a ja czuje sie upokorzona nie tylko sama zaistniala
sytuacje ale i jego stosunkiem do niej.
Nie chcial ze mna o tym pogadac bo jego zdaniem szukam dziury w calym,przeciez
nie przespal sie z nia...
Problem w tym ze juz kiedys przylapalam go na tym,i juz wtedy powiedzialam ze
jak dla mnie to nie fer...ale jak widac dla niego to nie problem.
Zblizaja sie swieta,a my nie odzywamy sie do siebie. Na dodatek mieszkamy
razem z tesciami(jego rodzice) i jestem pewna ze szczepy klotni do nich dotarly :(
Czy ja wyolbrzymiam problem???