gosia_kka
12.05.10, 18:02
Mam taki problem. Dotyczy moich relacji z facetami, nie tylko moimi
osobistymi, ale nawet zwykłymi kolegami. Gdy poznaję jakiegoś faceta
bardzo szybko zaczynam odczuwać silną więź między nami (chyba, że
bardzo go nie lubię;)). Szybko mówię mu wiele rzeczy o sobie i staje
się dla mnie ważny, nawet jeśli nic więcej między nami nie ma. I
wtedy zaczynam bardzo się bać, że mnie odrzuci. Wystarczy jakiś
drobiazg, np. nie odpisze na smsa, albo ma akurat zły humor i nie
chce mnie wysłuchać, albo właśnie sam nie chce mi się z czegoś
zwierzyć, albo woli spotkać się z kimś innym itd. Mnie to od razu
boli. Ale to wcale nie powoduje, że faceci poświęcają mi więcej
uwagi i wcale im się nie dziwię. Nie wiem jak to zmienić.