20.08.10, 17:22
Ostatnio poklocilam sie z moja najlepsza kolezanka,jak sie okazalo
ona opowiadala swoim innym znajomym rozne rzeczy o
mnie,obgadywala ,oczerniala.To co dzieje sie u mnie w malzenstwie to
juz wiedza chyba wszyscy.Pozalilam sie mojej siostrze ze za taka ja
mialam dobra kolezanke a tu takie cos ,moja siostra mnie pocieszyla
ze nie mam sie przejmowac ze ona wiedziala ze po niej takie cos
mozna sie bylo spodziewac (obydwie sie znaja tez)ze jest falszywa
itd. i ze sama by jej troche wygarnela no i uplynelo troche czasu i
okazalo sie ze moja siostra byla u tej mojej kolezanki i sie tam u
niej swietnie bawila ...zatkalo mnie .jak na to zareagowac -spytac
sie siory co tak naraz zmienila zdanie co do tej kolezanki
´´falszywej´´ albo udac ze o niczym nie wiem ...???
Obserwuj wątek
    • blue_romka Re: kolezanka 20.08.10, 18:06
      Daj spokój. Nie będziesz siostrze dobierać znajomych. Jak chce się z
      tamtą zadawać- jej sprawa, najwyżej się sparzy, jak jej tyłek obrobi.
    • deodyma Re: kolezanka 21.08.10, 08:10
      znam bardzo podobny przypadek, gdzie babka obrabiala tylek swojej
      kolezance a nawygadywala o niej takich niestworzonych rzeczy, ze ja
      sama za glowe sie zlapalam.
      daj sobie spokoj z ta kobieta a siostrunia jak chce, niech sie z
      tamta zadaje, tylko jeszce mocno sie zdziwi.
      • ognista998 Re: kolezanka 21.08.10, 19:06
        podobnie jak wyżej. sama się przekona. niestety nie jesteś z tym problem sama,
        ja też ciągle trafiam na takie "niewypały"...i z całą stanowczością stwierdzam,
        że lepiej nie mieć znajomych niż fałszywych znajomych

        też się ostatnio rozstałam z koleżanką, mało tego zorientowałam się że po jej
        wizytach znikały mi drobne sumy. i w sumie teraz nie żałuję - mała strata krótki
        żal.
        • elle1977 Re: kolezanka 21.08.10, 23:21
          ognista998 napisała:

          > ja też ciągle trafiam na takie "niewypały"...i z całą
          stanowczością stwierdzam,
          > że lepiej nie mieć znajomych niż fałszywych znajomych

          W zupełności zgadzam się z powyższym i sama stosuję w życiu.
          Wychodzę z założenia, że życie jest zbyt krótkie, żeby tracić czas
          na jakieś "pseudoprzyjaciółki".

          Daj sobie spokój z tą kobietą - po prostu. Przestań się z nią
          kontaktować, nie iniciuj kontaktów, jeżeli ona dzwoni/proponuje
          spotkanie - odmawiaj. To najlepsze, co możesz zrobić dla siebie i
          dla Twojego zdrowia psychicznego.

          A jeżeli chodzi o siostrę, to współczuję. Zostaw ją samą sobie - w
          końcu może się spotykać z kim chce, a wg mnie raczej wcześniej niż
          później będzie bardzo żałowała, że utrzymywała taką znajomość.
    • laura_fairlie Re: kolezanka 21.08.10, 09:06
      Nie dobieraj siostrze znajomych. To jest jej sprawa, z kim się
      przyjaźni czy kontaktuje.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka