ls48
27.03.11, 16:14
Dzisiaj mialam przepiekny sen. Snilo mi sie że spotkalam na ulicy mojego Męza. Zaczelismy z soba rozmawiac i wynikalo z tej rozmowy że my sie rozeszlismy i teraz On chcxialby wrocic.(Nigdy nie bylo mowy o rozwodzie}. Zaczęlismy wspominac piekne wspolne czasy i ja mu powiedxialam że tez bardzo chciałabym abysmy znow byli razem.Wszystko bylo takie żywe, sugestywne że jak sie obudzilam to mialam tak wspanialy humor jak jeszcze nigdy.Caly dzień chodzę pozytywnie nakrecona. Wlaśnie wróciłam z cmentarza.W czerwcu bedą 3 lata, jak tam chodzę.