Dodaj do ulubionych

prośba o pomoc

06.08.11, 00:50
Witam serdecznie,
Jestem studentem Akademii Techniczno-Humanistycznej w Bielsku-Białej, gdzie prowadzę badanie w ramach zaliczenia pracy dyplomowej.
W związku z tym, zwracam się z uprzejmą prośbą o poświęcenie chwilki czasu i wypełnienie ankiety znajdującej się pod poniższym linkiem:

moje-ankiety.pl/respond-13072.html
Z góry bardzo dziękuję i pozdrawiam.

Obserwuj wątek
    • yenna_m Re: prośba o pomoc 06.08.11, 01:59
      matko boska, jaka nieprzemyslana ankieta... promotor to łyknął?
      • grzegorz3490 Re: prośba o pomoc 06.08.11, 09:08
        ankieta jest jak najbardziej przemyślana i skonstruowana w taki sposób, aby udzielone przez osoby ankietowane odpowiedzi potwierdziły lub nie założone wcześniej hipotezy. jeśli tych hipotez się nie zna, to może nie powinno się po tak pobieżnych informacjach oceniać całej ankiety... ale Ty na pewno wiesz co piszesz:)
        • joshima Re: prośba o pomoc 06.08.11, 11:25
          Nie obraź się, ale rzeczywiście trochę niespójna ta ankieta. To ale liczę, żeby praca się powiodła.
        • yenna_m Re: prośba o pomoc 06.08.11, 12:52
          grzegorz, zalozenie jest takie, ze kazdy wychowany jest w patologicznej rodzinie ;)
          bylo takie pytanie, gdzie nie mozna bylo udzielic odpowiedzi, ze nie bylo problemow przemocowych, alkoholowych, narkomianii i te de ;)
          nie podoba mi sie takie z gory przyjete zalozenie

          istnienie kryzysu malzenskiego nie znaczy, ze toczy sie on wokol patologicznych zachowan
          • yenna_m Re: prośba o pomoc 06.08.11, 12:52
            acha, i ta patologia wplywa potem na wybory zyciowe ;)
      • menodo Re: prośba o pomoc 06.08.11, 10:39
        Bardzo mozliwe, ze lyknal. Niestety.
        Takie mamy teraz wyzsze uczelnie:(
    • yenna_m Re: prośba o pomoc 06.08.11, 12:56
      acha jeszcze jedna rzecz - wypelnilam ją ja, osoba 39 letnia z 18 -letnim stazem malzenskim

      mam wrazenie, ze zle wybrales grupe docelową badan (nie to forum) i ze badanie skierowane bylo raczej do ludzi mlodych, wchodzacych w zycie, najdalej w okolicach trzydziestki (na pewno nie tych, ktory sa w dlugotrwalych zwiazkach malzenskich ;) )
      ale co tam, w nocy wypelnilam Ci ją :)

      milego obrabiania danych :)
      • hattem Re: prośba o pomoc 06.08.11, 23:03
        Na początku było pytanie czy jestem w związku małżeńskim a potem czy planuje w najbliższym czasie takie zawrzeć. Nie planuję ale nie dlatego że nie chcę ale dlatego, że mam męża. Pozostawiłam to bez odpowiedzi. Drugie było podobne, też na nie nie odpowiedziałam. Brak w nawiasie informacji -wypełnij, jeżeli nie jesteś w związku małżeńskim czy coś takiego. Przy patologiach warto dodać punkt, nie stwierdziłam, żadnej w powyższych patologii.
        • menodo Re: prośba o pomoc 06.08.11, 23:31
          Na początku było pytanie czy jestem w związku małżeńskim a potem czy planuje w najbliższym czasie takie zawrzeć. Nie planuję ale nie dlatego że nie chcę ale dlatego, że mam męża. Pozostawiłam to bez odpowiedzi. Drugie było podobne, też na nie nie odpowiedziałam. Brak w nawiasie informacji -wypełnij, jeżeli nie jesteś w związku małżeńskim czy coś takiego. Przy patologiach warto dodać punkt, nie stwierdziłam, żadnej w powyższych patologii. "

          No, wlasnie m.in. na tym polega "patologia" tej ankiety:(
          Nie wypelnilam jej z powodu etosu nauki, ktora bardzo szanuje.
      • grzegorz3490 Re: prośba o pomoc 06.08.11, 23:04
        zgadzam się z Tobą w większej części tego co napisałaś i dziękuję za Twoje spostrzeżenia... tym bardziej dziękuję za pomoc i wypełnienie ankiety. pozdrawiam
    • spondeo Re: prośba o pomoc 10.08.11, 14:23
      No naprawde niezbyt dobrze sie to wypelnia, nie mozna zaznaczyc, czegos co nie istnieje w opcjach.
    • spondeo Re: prośba o pomoc 10.08.11, 14:26
      W tej ankiecie nie ma mozliwosci odpowiedzi na stan obecny, jesli juz ktos ma dziecko/dzieci i nie planuje wiecej ? jesli juz sie jest w zwiazku i nie planuje kolejnego ? w przypadku nr 26, 27 nie mozna wybrac kilku odpowiedzi a jedna nie jest wlasciwa; w 32 nie mozna odpowiedziec, ze problemow nie bylo, bo nie kazdy w takiej rodzinei sie wychowywal, dlatego przedmowcy maja racje, ankieta nie jest spojna, nie mozna odpowiedziec prawdziwie! nr 33 dotyczy dnia dzisiejszego i tej rodziny, czy moich rodzicow? 34 niestety takze jest tendecyjne nie mozna odpowiedzic prawdziwie, wiec mam niesmak. Ankieta ta prowadzi do "jedynie slusznego" jakim byla patologia - nie gratuluje, bo to jest zle zalozenie.
      • verdana Re: prośba o pomoc 10.08.11, 14:52
        Cóż
        - w metryczce brak stażu małżeńskiego. Jesli ja planuję, co bedzie dla mnie wazne za 25 lat i wypełniam "niezalezność", to oznacza, ze mam nadzeję, że będę potrafiła dojść samodzielnie do toalety. Dla mlodego czlowieka moze to oznaczać, ze jego przedsiebiortwo pozwoli mu na swobodny zakup jachtu. To, jakby nie patrzeć, nie to samo.
        -ilość planowanych dzieci, niezależnie ile się ma. Hm, jesli osoba z jednym dzieckiem odpowie "dwoje", osoba z dwojgiem dzieci odpowie "dwoje" i osoba z pięciorgiem odpowie "dwoje" to nie jest to zdecydowanie ta sama wizja rodziny.
        -konieczność wyboru między mamusią a tatusiem w pytaniu, kto był wazniejszy i kto się bardziej opiekował mnie powaliła. Podobnie jak pytanie o więź z matką, a brak pytania o więź z ojcem.
        • grzegorz3490 Re: prośba o pomoc 23.08.11, 17:18
          Skoro jest Pani socjologie, to powiem tylko, że jest pytanie o więź z matką a nie ma o więź z ojcem, dlatego iż jedna z hipotez dotyczy twierdzenia Bowlby'ego na temat przywiązania. Nie potrzebne mi tutaj było po prostu pytanie o ojca, choć rozumiem, że od strony respondenta może to wyglądać dziwnie:)
          A po drugie, odrzucam większość krytyki na tym forum, nie dlatego, że źle przyjmuję krytykę samą w sobie, lecz źle przyjmuję krytykę popartą "idiotycznymi" argumentami. Mam na myśli stwierdzenie jednej Pani, iż sformułowanie "rodzina pochodzenia" jest niezrozumiałym neologizmem, stworzonym przez tępego studenta (tu oczywiście chodzi o mnie). Pani ta posiada podobno wykształcenie wyższe, a słowa i sformułowania, których nie zna i wcześniej nie słyszała, uznaje za idiotyczne i zmyślone... jedna osoba, potrafi zaniżyć poziom całej grupy, niestety.
          całą resztę pozdrawiam.
          • verdana Re: prośba o pomoc 23.08.11, 17:51
            Wina promotora. Przy akceptacji ankiety powinien zwrócić Panu uwagę, ze nie umieszcza się w ankiecie pojęć niezrozumiałych dla częśći respondentów - popularny błąd studentów, ktorzy sami znająć pojęcie, nie wyobrazają sobie, ze dla wiekszości spoleczeństwa jest ono obce. "Rodzina pochodzenia" jest jak najbardziej OK, jako termin użyty w pracy, natomiast nie powinien znaleźć się w ankiecie, skierowanej do anonimowego respondenta, ktory ma prawo nie mieć pojęcia o terminach z nauk społecznych.
            Jesli chodzi o twierzenie Bowlby-\'ego, to zwracam Panu uwagę, ze odnosi się do innych czasów i innego systemu wychowania dzieci. Warto by więc je weryfikować, a nie przyjmować z dobrodziejstwem inwentarza. Coś tak jak z dobrym, starym Freudem. Byc moze w jego czasach kobiety, ktore mialy ochotę na seks, śniły o ogórkach, piórach do pisania i innych przedmiotach o wyglądzie fallicznym. Teraz jednak snią po prostu o penisie:)
            • grzegorz3490 Re: prośba o pomoc 23.08.11, 18:10
              w zasadzie książka "Przywiązanie" ukazała się w Polsce chyba w 2007 roku, dlatego uznałem, że można by teorię w niej zawartą odnieś także do dzisiejszych czasów, mimo iż pochodzi z lat 80. Teorie Freuda przecież także stosuje się jako odnośniki przy współczesnych badaniach w psychologii.
              Zapewne wiele błędów znalazłoby się w mojej pracy, ale niech rzuci kamieniem ten kto uważa, że jego licencjat lub magisterka była bez zarzutu. Najlepiej uczyć się na błędach. Podczas badań na potrzeby pracy doktorskiej, tych błędów będę już unikał:)
              pzdr
    • purpurowa_komnata Re: prośba o pomoc 10.08.11, 19:53
      Jeśli chodzi o metodologię to ankieta zawiera podstawowe błędy....
      Wypełniłam ją...ale ....
      • zza_sciany Re: prośba o pomoc 19.08.11, 20:28
        Oj Panie Grzegorzu,
        Taki przedmiot metodologia i statystyka - warto uważać, żeby nie wstydzić się własnych ankiet
        Wypełniłam, ale bez przyjemności, która zwykle mi w takich chwilach towarzyszy
        • grzegorz3490 Re: prośba o pomoc 20.08.11, 16:14
          dobrze byłoby przeczytać jakieś merytoryczne zarzuty, zamiast pustych, nic nie mówiących haseł jak w komentarzu. rozumiem, że jak w ankiecie występują pytania trudniejsze niż o wzrost i wiek to już jej wypełnianie przestaje być przyjemne, ale to świadczy jedynie o poziomie respondenta. Co do pytań, których według niektórych osób brakuje, oznacza to jedynie, że osoby te pojęcia nie mają czym jest ankieta. Jeśli nie zna się założeń danego badania i postawianych w nim hipotez to jak można stwierdzać, że dane pytania są bez sensu...
          Oczywiście anonimowość na forum daje nam wszystkim wielką wolność wypowiedzi, więc czemu by komuś nie wytknąć, nawet wymyślonych tylko przez siebie, ale jednak jakiś błędów... mielibyśmy chwalić innych ludzi? przecież to takie nie-polskie!
          Pozdrawiam, dziękując zarazem za wypełnienie ankiety i wyrażanie swojej opini...
          • verdana Re: prośba o pomoc 20.08.11, 22:26
            Panie Grzegorzu!
            Jestem socjologiem od lat, prowadze szereg prac od licencjatu po doktorat - a ta ankieta jest po prostu zła. Jakie by nie były założenia badania, kafeteria do kazdego pytania musi być a. wyczerpująca, b. rozłączna. Ta taka nie jest.
            Podejrzewam, ze recenzent napisze dokładnie to samo. Lepiej moze posłuchać rad, niż zawalić magisterium. Ja, jako recenzent, pana pracy bym nie przepuścila. A jako promotor spaliłabym się ze wstydu.
          • asia_i_p Re: prośba o pomoc 20.08.11, 23:09
            Jeżeli w ten sposób przyjmiesz krytykę podczas obrony pracy magisterskiej, to nie wróżę powodzenia. Uwaga o poziomie respondenta zupełnie nie na poziomie. Też nie umiem sobie radzić z krytyką, ale przynajmniej trzeba udawać, że się umie.
            • easyblue Re: prośba o pomoc 21.08.11, 13:21
              Ktoś jego prace nadzoruje, więc ktoś chlopakowi powiedział: to jest dobre. Nie dziwię się mu teraz, ze broni swego.
              • verdana Re: prośba o pomoc 21.08.11, 15:52
                Gdyby ktoś to powiedział, to chłopak byłby raczej zly na promotora, niz na tyc, co mają krytyczne uwagi. Podejrzewam, ze jest to dzieło całkowicie samodzielne...
    • mondovi Re: prośba o pomoc 24.08.11, 13:22
      Nie jestem w związku małżeńskim, mam rodzinę - wieloletniego partnera i pięcioletniego syna, na drugim pytaniu juz się potknęłam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka