2asia86
01.04.14, 08:17
Synek ma półtora roku. W nocy śpi ok. 10-11 godzin z tym że czasami połowę tego czasu sie wierci. Przewraca się przez sen z boku na bok, do góry nogami i to trwa kilka godzin zanim się jakoś ułoży i porządnie zaśnie. Przyznam że to trochę meczące bo śpi ze ma a rano musze iść do pracy. Zasypia na swoim dużym materacu pod moim łóżkiem w sypialnia a w nocy sam przychodzi do mnie albo go sama biorę jak płacze. Czy ktoś ma podobne problemy? Czym te wiercenia mogą być spowodowane?