Dodaj do ulubionych

Nastolatek wciąż ma myśli samobojcze, okalecza sie

16.03.16, 05:51
Witam was wszystkich, chciałabym się tu, na forum publicznym, zwrócić po pomoc. Mam 15 letniego syna, 1,5 roku temu zobaczyłam u niego pierwsze nacięcia na ręku. Małe kółeczka, cyklem narysowane. Pogadaliśmy na spokojnie, przeprosił i stwierdził że taka moda (!) ale nie będzie tego robić. Po kilku tygodniach sprawa wróciła, zaczął robić małe kreski po zewnętrznych stronach przedramion. Udalam się do szkoły wypytac wychowawce czy coś się dzieje o czym nie wiem.... Nic nie zauważyła. Jednak sam syn zaczął mi się zwierzac że coś go dręczy, rozrywa od środka, sam nie wie co. Ze wszystko jest bez sensu, że po co żyje! Ludzie są źli i okrutni. Poszliśmy do terapeuty i chodziliśmy przez 3,4 miesiące raz w tygodniu. Tam jednak podkopano jego pewność siebie, tak myślę bo Pani mu powtarzała że w rodzinie patchworkowej drugi rodzic ten 'przybrany' nigdy nie będzie go kochać jak własne dziecko. Ze tak już jest i koniec. Zapytał więc (przy mnie i przy tej pani) to kim ja w tej rodzinie jestem?to była ostatnia wizyta. W międzyczasie nadal robił nacięcia, zaczął przesypiac czas po szkole. Z nikim się nie spotykał. We wrześniu dostaliśmy skierowanie na dziennym oddzial psychiatrii, który po 2 miesiącach zamieniono na stacjonarny. Niestety co rusz zmieniał mu się lekarz i dostał terapeute z urzędu, z którym nie czuł 'chemii'. Przelezal tam dwa miesiące wypisany w stanie ogólnym dobrym bez dalszych zaleceń! dodam że terapia rodzinna była ale nie bede się o tym rozpisywać, ogólnie powiem że nam się nie podobało, tzn wiem że ma działać a nie podobać się ale właśnie o to chodzi. Teraz jest dwa miesiące po wypisie i znów wracają mu myśli że po co żyje....ze najchętniej by się zabił. O matko,ja naprawdę nie wiem jak mogę mu pomóc, zwracam się z prośbą o namiary na rzeczowych, konkretnych i sprawdzonych lekarzy. Bo wybrać w ciemno psychologa i psychiatre w Warszawie to jak szukanie igły w stogu siana. Chętnie również porozmawiam z rodzicami którzy mieli/mają podobna sytuację.Dziękuję.
Obserwuj wątek
    • wiedzma.zla.nr1 Re: Nastolatek wciąż ma myśli samobojcze, okalecz 16.03.16, 06:23
      bardzo bobry młodzieżowy psychiatra Monika Turno
    • amb25 Re: Nastolatek wciąż ma myśli samobojcze, okalecz 16.03.16, 09:04
      Nie maialam podobnej sytuajcji. Bardzo Ci wspolczuje.
      Moj ex-maz mial podobne probemy w mlodosci po smierci ojca. Ale nikt mu wtedy nie pomogl.
      Czy jest w Warszawie jakies stowarzyszenie, ktore pomaga ludziom z chorobami psychicznymi - moze oni cos wiedza. Albo osrodki Monaru, bo oni maja narkomanow (to nei to samo co twoj syn) ale na pewno wspolpracja z psychiatrami/psychologami.
      Teraz gdy ex-maz ma mysli samobojcze pomogly mu tableki przeciwdepresyjne (przynajmniej znieczulily na tyle, ze nie mial sily na samobojstwo, doslownie) i oczywiscie byl pilnowany w szpitalu.
      Uwazam, ze jesli on ma mysli samobojcze powinnas zawiezc go znow do szpitala w trybie pilnym, bo tam bedzie przynajmniej bezpieczny. W domu nie jestes w stanie go upilnowac do czasu gdy znajdziesz pomoc dla niego. Syn mojego znajomego powiesil sie w domu...
      W czasie terapii nastepuje podobno przelotne pogorszenie (tak mowil terapeuta mojego syna i to znak, ze terapia dziala). Ale powinna byc kontynuowana a nie przerwana w takim momencie, ale na to pewnie nie maials wplywu ani nikt ci nie powiedzial...
    • edw-ina Re: Nastolatek wciąż ma myśli samobojcze, okalecz 16.03.16, 09:47
      Cześć, napisałaś o rodzinie patchworkowej, czyli jesteś po rozstaniu z ojcem chłopca. Czy ojciec żyje? Jakie ma z nim relacje i jakie w ogóle wy macie relacje?
      Napiszę ci coś z własnego doświadczenia - pierwszą depresję, z której de facto wynikały kolejne, przeszłam właśnie po rozstaniu rodziców. Po prostu nie rozumiałam co się dzieje w moim życiu, skąd te wszystkie zmiany, straciłam poczucie bezpieczeństwa. Bez wnikania w szczegóły - po jakimś czasie wylądowałam u mądrego terapeuty, któremu zawsze będę wdzięczna przede wszystkim za jedno - za jego pracę nad całą rodziną. Bo to on nauczył moich rodziców tak współpracować ze sobą po rozstaniu, że nie czułam między nimi dystansu, złości, niechęci itp. Wróciło to poczucie, że mam oboje rodziców, którzy dla mojego dobra są w stanie dużo zrobić, współpracować, okazywać sobie szacunek i przyjaźń. I dopiero mając to obustronne wsparcie, terapię, momentami też leki ruszyłam z miejsca.
      Moi rodzice nauczyli się też rozmawiać ze mną bardzo otwarcie. Mówić o swoich uczuciach wobec mnie, siebie nawzajem, innych osób, które pojawiały się w ich życiu. Bo z początków tego rozstania pamiętam takie wszechogarniające uczucie, że brakuje mi miejsca, jakiejś pozycji. Bo wcześniej definiowałam się jako dziecko moich rodziców: tu jest mama, tam jest tata, tu jest mój pokój, a o tej i o tej jemy obiad. A ocknęłam się w świecie, w którym jeśli wiedziałam, że jest mama, to nie było taty, gdzie raptem miałam dwa domy i skończyły się długie wspólne obiady. Po czasie wiem, że to po prostu padło poczucie bezpieczeństwa, a zasługą terapeuty oraz pracy rodziców było odbudowanie tego poczucia bezpieczeństwa, co im się szczęśliwie udało.
      Czy jesteś w stanie współpracować z ojcem syna dla jego dobra? Możecie mu stworzyć solidną podporę?
    • zuzi.1 Re: Nastolatek wciąż ma myśli samobojcze, okalecz 16.03.16, 10:52
      Oprócz tego co napisaly dziewczyny czy masz zrobione aktualne wyniki badan syna poczawszy od morfologii, tarczycy, wit d3, b12,żelazo, ferrytyna, hormony etc. Czy to wszystko jest w normie?
      • arim28 Re: Nastolatek wciąż ma myśli samobojcze, okalecz 16.03.16, 12:58
        zuzi.1 napisała:

        > Oprócz tego co napisaly dziewczyny czy masz zrobione aktualne wyniki badan syna
        > poczawszy od morfologii, tarczycy, wit d3, b12,żelazo, ferrytyna, hormony etc.
        > Czy to wszystko jest w normie?

        Chcialam to samo napisac.
        Sprawdzilabym jeszcze mineraly.
        • zuzi.1 Re: Nastolatek wciąż ma myśli samobojcze, okalecz 16.03.16, 13:05
          Można jeszcze zrobić eeg glowy i rezonans.Jest jeszcze takie badanie SPECT. Poszukaj w necie. Może to cos wniesie do rozwiązania problemu.
    • imbirka Re: Nastolatek wciąż ma myśli samobojcze, okalecz 16.03.16, 11:04
      Nie mam doświadczeń z młodzieżą, tylko ze sobą samą, ale mogę polecić psychiatrę dr Jamilę Jounes i Agnieszkę Księżopolską, przyjmują w poradni Pro Psyche (to jest przy Medicover, jeśli masz tam abonament to są wizyty w abonamencie, ale tez można z zewnątrz korzystać odpłatnie). Jeśli chodzi o psychoterapię dla dzieci, młodzieży i rodzin, polecam Stowarzyszenie Opta.
    • morekac Re: Nastolatek wciąż ma myśli samobojcze, okalecz 16.03.16, 15:42
      A bierze jakieś leki na depresję?
    • agnieszka_iwaszkiewicz Re: Nastolatek wciąż ma myśli samobojcze, okalecz 23.03.16, 00:58
      Zmienne nastroje, myśli samobójcze, samookalecznia to czasem klasyczny, choć bardzo niepokojący, zestaw współczesnego nastolatka. Może wynikać z sytuacji rodzinnej, ale często występuje samoistnie, bez szczególnych bodźców z zewnątrz. Często towarzyszy naturalnym tendencjom separacyjnym młodego człowieka i budowaniu własnej tożsamości, która czasem odbywa się poprzez zachowania destrukcyjne.
      Mimo, że jest to proces naturalny, to nie powinien przebiegać tak drastycznie i autodestrukcyjnie jak to Pani opisała.
      Jeśli jest Pani/Państwo zdecydowana na korzytanie w tym czasie z pomocy i opieki terapeutycznej proponuję warszawski ośrodek ReGeneRacja. Jest tam komleksowa opieka dla całej rodziny w myśl zasady, że problemy dziecka to problemy rodziny. Ale też dużo zróżnicowanych, psychoterapeutycznych ofert dla dzieci w różnym wieku. Na przykład teraz zbiera się grupa terapeutyczna dla młodzieży. Myślę, że to byłaby dobra forma pomocy synowi.
      Proszę zejść na stronę ośrodka. Myślę, że się spodoba. Agnieszka Iwaszkiewicz
    • verdana Re: Nastolatek wciąż ma myśli samobojcze, okalecz 07.11.18, 17:30
      Ośrodek, który reklamuje sie w ten sposób, w wątku sprzed dch lat na pewnoi nie jest miejscem, do którego nalezy się udać po pomoc. Nieuczciwość na samym wstępie gwarantuje nieuczciwość i w trakcie terapii. Dobrze wiedzieć, gdzie na pewno nie chodzić.
      • alpepe Re: Nastolatek wciąż ma myśli samobojcze, okalecz 07.11.18, 17:51
        A ja kliknęłam na kosz, mam nadzieję, że spam, bo to klasyczny spam, widać po strukturze wypowiedzi, skasują.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka