jolajaga
16.08.16, 18:20
Witam.
Mam problem z rodziną męża, która mnie nie akceptuje, szczególnie siostry. Czuje się w tej rodzinie bardzo źle. Kiedy coś powiem zwykle popatrzą się po sobie i zaczynają rozmowę na inny temat, często też jestem pouczana, wyśmiewana... Niestety mój mąż upiera się, że święta musimy spędzać razem. Połowa rodziny nie dzieli się ze mną opłatkiem, siedzę i nie odzywam się do nikogo przy stole, bo jak się odezwę albo jestem ignorowana albo obydwie siostry przyklaskują sobie i udowadniają jakie to ja głupoty gadam. Mąż jednej siostry obraża też moje dzieci. Nie chce tam jeździć a mąż mnie zmusza. Nie wyobrażam sobie świąt z tymi ludźmi. Co robić?