dlasiebiesamych
05.11.20, 11:46
Sytuacja taka: matka do dwojga dzieci angażuje trzy niańki. Matkę, teściową, matkę koleżanki ( trzecia odplatnie). Matka nie pracuje, uczy się zaocznie.
Zajmuje się dziećmi wieczorem, mąż średnio aktywny ( pracuje w dzień) no i w godzinach 8-16 dwoje dzieci ( pół roku i 2 lata) mają dwie niańki plus matka w domu ucząca się do zajęć.
Na pytanie, czemu jedna niania nie wystarczy oburza się i twierdzi, że każde dziecko ma mieć oddzielną nianię, że tak jest wszędzie oraz że jej dzieci są energiczne i dwie to konieczność ( dodam, że dzieci zdrowe, sprawne).
Nie znam tematu, tak tylko tu i tam mi się coś obije- to raczej spotkałem się z sytuacją, że jedna niania dwoje dzieci ma pod opieką i to gdy matka i ojciec pracują.
A tu matka w domu i dwie nianie.
A może to powszechne faktycznie i ja nie znam się.