Dodaj do ulubionych

dziecko-przeprowadzka

02.04.07, 12:05
Musimy się przeprowadzić do innego miasta(mężowi skonczył się kontrakt),nasza
córka (9 lat-trzecia klasa)nie może sie z tym pogodzić,my nie wiemy jak jej
pomóc,jak porzełamać strach do nowych rzeczy.Problem jest tym większy że
córka oprócztego że dobrze sięczuje w swojej klasie,ma wielu przyjaciół,różne
hobby (chodzi na konie,taniec),trenuje taniec towarzyski ma duże osiągnięcia
(turnieje-1 miejsca),zaznaczam wszystkie te zainteresowania wybrała sama
córka,my jedynie wspiaramy i pomagamy jej.Wiem że może zaistnieć sytuacja że
nie będzie mogła dalej tanczyć(brak partnera_ja nie chce jej oszukiwać i
mówić ze będzie ok i napewno ktoś się znajdzie)Wiem że sama muszę się ztym
poogodzić,staram się widzieś dobre strony życia w innym mieście,dlatego też
dobre emocje styaram się przekazywać córce,ale chyba nie zbyt dobrze nam to
wychodzi-córka przeżywa to okropnie,nawet stała się ostatnio smutna a czasami
złośliwa(zaznaczam zawsze była dziewczynką uśmiechnietą i jest lubiana przez
otoczenie)Proszę o pomoc
Obserwuj wątek
    • agnieszka_iwaszkiewicz Re: dziecko-przeprowadzka 03.04.07, 00:08
      To, że córka przeżywa przeprowadzkę tylko dobrze świadczy o jej rowoju
      emocjonalnym. Wraz z tym faktem przeżywa, być moze pierwszą w życiu, stratę
      ważnych dla siebie miejsc i ludzi. Oznacza to, że są dla niej ważni, że jest w
      sprawy i relacje zaangażowana emocjonalnie. Trudno się dziwić, że jest
      niespokojna i niechętna zmianom. Rozumiem , że są one nieuniknione. Warto
      pokazywać córce ten właśnie apekt, pozwolić na lęk i przeżywanie straty. To
      niezwykle ważne doświadczenie. Nie jest dobrze przedstawiać tylko cudowne
      możliwości nowego miejsca, bez uwzgledniania bólu straty. Szczególnie, że jest
      to trochę syzyfowa praca. Ona tego nie jest w stanie zobaczyć a jedynie może to
      ją złościć albo powodować uczucie, że nie jest przez rodziców rozumiana. Trzeba
      dać córce czas na przeżycie smutku i rozstania, pomóc się żegnać, a potem powoli
      pomagać asymilować nowe miejsce. Odwrócona kolejność przyniesie tylko
      niepotrzebny stres, a w przyszłości znieczuli córkę na ważne, choć trudne
      uczucia. Wiem ,że widok smutnego dziecka wzbudza w rodzicach różne emocje,
      sczególnie wtedy, gdy czują, że są za nie odpowiedzialni, ale proszę uwierzyć,
      że warto teraz pomagać córce przeżyć ważną dla niej sprawę. Rozwinie ją to a
      może i Państwu pozwoli także przeżyć własne uczucia związane ze zmianą, która
      Was czeka. Przeżywając coś razem możecie się też zbliżyć do siebie. Powodzenia.
      Agnieszka Iwaszkiewicz
    • ania96122 Re: dziecko-przeprowadzka 03.04.07, 13:12
      DZIĘKUJE ZA PORADE.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka