huli10
20.06.07, 10:04
Witam Pni Agnieszko!
Mam pytanie a właściwie prośbę o radę:
W mojej rodzinie jest chłopiec-10-letni, jedynak. Zwykłe, normalne dziecko.
Jest bystry i inteligentny(pierwszy w klasowej trójce najlepszych uczniów),
jak to chłopak w tym wieku-stale „łobuzuje” i do tzw. aniołków nie należy:)
wszystko wydawałoby się normalne, jednak niepokojące jest jego przywiązanie
do mamy(mojej kuzynki).jest o nią zazdrosny na każdym kroku-o jej
przyjaciółki, o czas jaki poświęca innym(kuzynka jest osobą dosyć
zapracowaną, lecz nie do tego stopnia żeby dziecku nie poświęcać czasu-zawsze
jest do jego dyspozycji).Jest też kobietą atrakcyjną i często spotyka się z
zainteresowaniem innych mężczyzn na ulicy. Wtedy właśnie mały reaguje wręcz
agresywnie. Na moje oko , mały zachowuje się bardziej jak partner/chłopak-
swojej mamy niż syn/dziecko. Kuzynka moja tez jest już zaniepokojona, gdyż
jej mąż jej tak nie sprawdza jak syn(z kim się umówiłaś?, kto dzwonił? kto to
jest? Po co tam idziesz?- na każdym kroku kontroluje ją aż do przesady). Moje
pytanie: czy należy się niepokoić o zachowanie dziecka(bo według mnie jest
to nienaturalne), czy takie zachowanie jest pokroju ”kompleksu Edypa”? co
robić aby mały przestał kontrolować swoją mamę?proszę o poradę i z góry
dziękuję.