malpa2504
01.02.08, 19:56
Moja roczna córeczka do tej pory spędzała bardzo dużo czasu ze swoim
tatusiem,który nosił ją na barana,kąpał i wygłupiał się z nią.
Niestety mąż musiał nagle wyjechać na bardzo długo do Stanów
(rok).Zastanawiam się jakie taka sytuacja może mieć konsekwencje dla
jej rozwoju psychicznego.Sama zaobserwowałam że zaczęła mówić
częściej tata i tuli się bardziej do swojego misia.Bardzo proszę
eksperta o odpowiedź.