Dodaj do ulubionych

czy powinnam odejsc

10.03.08, 15:22
jestem z mezem juz 4 lata mamy wspanialego synka niestety nasze
malrzenstwo to ciagle klotnie. juz chyba ze 100 razy mowa byla o
rozwodzie jednak po kilku dniach dochodzimy do porozumienia i
wszystko niby jest ok ale tylko przez dzien czy kilka dni i znowu
klotnie. niepotrafimy sie dogadac w sprawie wychowywania naszego
dziecka i to jest ostatnio najczestrzym powodem do klotni
najbardziej przeszkadza mu to ze mowie do dziecka po polsku ( maz
jest z innego kraju i nie rozumie) a ja chce zeby maly umial moj
ojczysty jezyk. przez kilka miesiecy musielismy mieszkac z moimi
rodzicami i to dopiero byl koszmar. wieczne wypominanie ze jestem po
ich stronie ze powinnam wyjsc za maz za rodzicow a ja poprostu
staralam sie byc wdzieczna za pomoc jaka od nich dostalismysu mial
nawet problem ze rodzice bawia sie z naszym dzieckim. zamykal sie w
pokoju i lezal cale dnie w lozku. mam wrazenie ze wszystko co
polskie go zlosci moi rodzice go zloszcza, musze caly czas uwazac na
to co mowie zeby go nie rozzloscic, pomoc przy dziecku praktycznie
zadna kilka minut zabawy dziennie. czsem mysle ze jeszcze nie dorosl
by byc mezem i ojcem. duzo bym musiala pisac zeby przedstawic nasza
sytuaje jasniej. poprostu mam juz dosc , jestem zmeczona gdyby nie
moj ukochany synek to chyba bym wpadla w alkoholizm. z drugiej
strony wiem ze maz nas bardzo kocha i nie chce go zostawic ale czy
tak ma milosc wygladac?!
Obserwuj wątek
    • marzeka1 Re: czy powinnam odejsc 10.03.08, 21:51
      "z drugiej
      > strony wiem ze maz nas bardzo kocha"- a jak to okazuje, bo z twojego opisu wygląda to raczej na coś innego. Ważne też, z jakiego kraju i kultury pochodzi mąż.Mieszkacie w Polsce?
      • yebo-gogo Re: czy powinnam odejsc 11.03.08, 14:05
        nie mieszkamy w polsce tzn mieszkalismy kilka miesiecy ale wyjechalismy do kraju
        meza i tam niestety namsie nie powiodło i musielismy wyjechac obecnie jestesmy w
        anglii . tak sobie czasem mysle ze jeżeli on faktycznie nas kocha to czemu nie
        potrafi ustapić zmienic kilku rzeczy zebybysmy sie nie musieli kłucic albo jak
        mozna tak traktowac kogos kogo sie kocha. nie wiem moze sie boje odejsc albo
        raczej jest mi go szkoda wiem ze to glupie ale ja go kocham i martwie sie o
        niego niewiem jak to sie skonczy .
        • facet100 Re: czy powinnam odejsc 12.03.08, 22:13
          nic dobrego to nie rokuje - jak czujesz że dasz se radę -odejdź

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka