karnivora
31.05.08, 00:41
Chcę spać, jest zbyt cicho, przeszkadza bicie serca i myśli, pod
zamkniętymi powiekami
– obrazy, kadry, zdjęcia, urojenia, przekłamania, wątpliwości -
wszystko wyraźne,
obrysowane konturami, wielobarwne. Otwieram oczy – tak samo. I
wiem – że są, i będą..
Ale kiedyś to tak nie było !
…Bezsenne projekcje mojej okaleczonej jaźni…..
"Instrukcja obsługi" cd.
*****
Dla tych, co nie po drodze im sen – może się sprawdzi:
1. Załączyć przed snem neutralną stację albo obojętne
emocjonalnie CD,
bez podbicia tonów, żeby bardzo cicho grało, tuż powyżej progu
detekcji
i tak próbować spać. Podświadome domyślanie się linii
melodycznej
rozmagnesowuje myśli i jest tak męczące, że niektórzy chcąc nie
chcąc
odpływają. To fizjologia – i nieraz się przydaje.
2. Może da się pospać przy świetle – tu jest duża dowolność
od tlącej się świecy do zapalonej lampy + ekranTV,
moc żarówek dostępna też w dużym przedziale W.
Najważniejsze – nie może być 100% ciemno.
3. Zasłyszane nie prztrenowane – świece zapachowe, tu się
nie wypowiadam, tylko słyszałam. Światło dają podobne,
rozchodzi się chyba o te wonie, nieraz podobno też skuteczne.