Dodaj do ulubionych

.......moje wypociny.....

18.08.08, 20:05
Tak bardzo brakuje mi
.............Twego uśmiechu
................. Twego dotyku
..................... Twego zapachu
Twych pocałunków
.................. Szeptów
.................... Żartów
Bardzo brakuje mi Ciebie
.................. Teraz nie mam
........................ Kogo przytulać
............................ Całować
Nie mam o kogo się troszczyć
................... O kogo dbać
Nie mam do kogo się wtulać
..................... Kogo dotykać
.......................... Komu szeptać do uszka
Nie mam już z kim iść za rękę
......................... DLACZEGO?
Obserwuj wątek
    • majka.1984 Re: .......moje wypociny..... 18.08.08, 20:11
      Dlaczego tak się stało?
      .......Dlaczego już GO nie ma?
      ...............Co złego zrobiłam?
      ...................Gdzie zawiniłam?
      Boże pomóż mi!
      ...Pomóż mi to wszystko przezwyciężyć!
      ........Dodaj mi sił bym mogła w tym wytrwać!
      ....Pomóż mi w tych trudnych chwilach!
      Dodaj mi siły bym mogła:
      ........dać temu wszystiemu czoła
      ........................pomóż mi to zwalczyć
      Pomóż mi bardzo trego potrzebuję!!!
      • majka.1984 Re: .......moje wypociny..... 19.08.08, 09:24
        Wszysy wkoło mówią "czas leczy rany" .... ja tak nie czuję....
        zamiast lepiej jest gorzej.... bardziej jestm pogłębiona w
        smutku..... i nie umie sobie z tym poradzić... idę do pracy i jest w
        porządku, tam na moment jestem inna... wkoło mnie ciągle kręci sie
        wiele osób.... ale później muszę wrócić do domu.... do pustego
        domu.... pełnego smutku i żalu.... Cały czas zastanawiam się
        dlaczega ja... w tym wszystkim widzę małe świateło....
        ...Fajnie że mogłam z nim być..... że spotkałam takiego wspaniałego
        człowieka.... choć byliśmy ze sobą zaledwie 8 lat.. zawsze zdawało
        nam się że znamy się od zawsze.... wiem że czeka na mnie w
        niebie.... i że teraz tu mi we wsyskim pomaga... to jedynie dodaje
        mi sił... Pozdrawiam
    • luccio1 Re: .......moje wypociny..... 18.08.08, 21:00
      Nie jestem w stanie inaczej ulżyć Twemu bólowi, oprócz podpowiedzenia Ci:
      nie zaczynaj od obwiniania siebie!
      nie dołuj się!
      • nuxxx Re: .......moje wypociny..... 18.08.08, 21:43
        obwinianie siebie jest silniejsze od nas, to jest m.in. co by było
        gdybym ja zadzwoniła do Niego a On by cofnął się jeszcze na parę
        minut i nie wszedł na ulicę, albo gdybym Mu zabroniła jeździć
        tirami, albo ... (dużo jest tego).
        obwinianie siebie to też jest etap żałoby, który (jak w moim
        przypadku) niby przeszłam kilka miesięcy temu, ale wracam do niego
        jak tylko myśli mi się inaczej poukładają :( Wina w nas będzie do
        końca życia.
    • luccio1 Re: .......moje wypociny..... 18.08.08, 21:56
      Gdybym nie poszedł tamtego dnia do pracy, byłbym przy Mamie w chwili, gdy jakiś
      kłaczek przyblokował tętnicę prowadzącą do Jej mózgu; być może udałoby się
      zadziałać wcześniej, i Mama żyłaby, choć na bardzo zwolnionych obrotach?
      Ale któż mógł przewidzieć? Poprzedniego wieczora skarżyła się na ból głowy - ale
      głowa bolała ją często, więc nie widziałem w tym żadnego szczególnego znaku
      ostrzegawczego - zresztą jak tylko pamiętam, zawsze towarzyszyły Mamie lekarze i
      lekarstwa...
      No więc obwiniać się? - absurd!
      • jucha32 Re: .......moje wypociny..... 20.08.08, 12:12
        Tak, chyba wszyscy się obwiniami, za śmierć bliskich Nam osób. Gdybym ja
        prowadziła ten cholerny samochód, to Adam teraz by żył. Opiekował by się dziećmi
        (zawsze miał do nich lepsze podejście, niż ja, więcej cierpliwości), budował
        dom. Do dziś żałuję też, że nie zginęliśmy razem, a nawet we czwórkę: my i nasze
        dzieci.
        • ewu.sia Re: .......moje wypociny..... 20.08.08, 19:44
          Straszne piszesz rzeczy,że powinnyście zginąć.Ty jesteś matką i Ty właśnie masz
          zajmować się dziećmi.Dzieci muszą mieć matkę.Zacznij myśleć inaczej,nie winić
          siebie.Trzymaj się

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka