misia.rysia
26.12.08, 23:32
nienawidze mojego meza tak mnie okropnie meczy zycie z nim
nie moge sie z nim dogadac, ciagle sie klocimy, on mnie drazni bez
przerwy. niema juz milosci miedzy nami tylko wyzwiska i pretensje
do tego jestem strasznie nerwowa i kazde jego zachowanie co mi nie
pasuje od razu wyprowadza mnie z rownowagi i krzycze na niego w
zlosci ze nie chce juz z nim byc i on mowi to samo, ale nadal
jestesmy razem
chcialabym po prostu zeby znikl, zeby go nie bylo
o rozwodzie jakos nie umiem myslec
czy mozna to zmienic, jak przywrocic dawne uczucia?