Dodaj do ulubionych

Zamiast... pacierza na dobranoc

17.06.09, 22:17

Ty, Panie tyle czasu masz,
mieszkanie w chmurach i błękicie
A ja na głowie mnóstwo spraw
I na to wszystko jedno życie.
A skoro wszystko lepiej wiesz
Bo patrzysz na nas z lotu ptaka
To powiedz czemu tak mi jest,
Że czasem tylko siąść i płakać

Ja się nie skarżę na swój los
Potulna jestem jak baranek
I tylko mam nadzieję, że...
że chyba wiesz, co robisz, Panie.
Ile mam grzechów? któż to wie...
A do liczenia nie mam głowy
Wszystkie darujesz mi i tak
Nie jesteś przecież drobiazgowy
Lecz czemu mnie do raju bram
Prowadzisz drogą taką krętą
I czemu wciąż doświadczasz tak
Jak gdybyś chciał uczynić świętą

Nie chcę się skarżyć na swój los
Nie proszę więcej, niż dać możesz
I ciągle mam nadzieję, że...
Że chyba wiesz, co robisz, Boże.

To życie minie jak zły sen
Jak tragifarsa, komediodramat
A gdy się zbudzę, westchnę - cóż
To wszystko było chyba... zamiast
Lecz póki co w zamęcie trwam
Liczę na palcach lata szare
I tylko czasem przemknie myśl
Przecież nie jestem tu za karę.

Dziś czuję się, jak mrówka gdy
Czyjś but tratuje jej mrowisko
Czemu mi dałeś wiarę w cud
A potem odebrałeś wszystko.
Ja się nie skarżę na swój los
Choć wiem, jak będzie jutro rano
Tyle powiedzieć chciałam ci
Zamiast... pacierza na dobranoc

www.tekstowo.pl/piosenka,edyta_geppert,zamiast.html
Obserwuj wątek
    • kasik-1974 Re: Zamiast... pacierza na dobranoc 17.06.09, 22:22
      Tilia7...dziękuje....jeszcze parę dni temu szukałam tekstu tego utworu w
      necie...i nie mogłam jakoś znaleźć........a teraz wielkie wzruszenie.....
      -
      • tilia7 Re: Zamiast... pacierza na dobranoc 17.06.09, 22:27
        Cieszę się, że chociaż mogłam komuś sprawić taką, nazwijmy to umownie
        "radość".Piękny tekst i taki prawdziwy niestety:(
    • wdowa120309 Re: Zamiast... pacierza na dobranoc 17.06.09, 22:46
      Sliczna ta piosenka...zawsze przy niej płakłam i płacze tak jak przy
      kolędzie dla nie obecnych....(((
    • ls48 Re: Zamiast... pacierza na dobranoc 18.06.09, 17:55
      Pięknie to ujęłaś. Ten tekst jest taki prawdziwy i taki aktualny dla każdej z
      nas.(wczoraj minęła pierwsza rocznica śmierci mego Męża)
      • tilia7 Re: Zamiast... pacierza na dobranoc 18.06.09, 19:03
        Tak mi przykro:(Ja "dopiero" i "już" dwa i pół miesiąca jestem sama.I już mam
        dość a gdzie tam reszta tej drogi:(((

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka