4_kulki 16.09.09, 11:45 No to mój 1 post. Jeszcze tylko 101.999 i będę jak Pan Wierzbicki. Tylko pytam. Po co? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mika_007 Pan Mateusz pisze po godzinach. Bo lubi 16.09.09, 11:59 od 2001r nie trudno napykać tyle postów założę się,że są mamy które mają ich na koncie dużo więcej ;) Odpowiedz Link Zgłoś
yavorius Re: Pan Mateusz pisze po godzinach. Bo lubi 16.09.09, 12:26 Jakby miały, to byłyby zamiast niego w tej zajawce.. Odpowiedz Link Zgłoś
alia_alia Re: Pan Mateusz pisze po godzinach. Bo lubi 16.09.09, 12:20 Jak to "po co"??? To tak jakbys zapytal: po co ja rozmawiam z tymi ludzmi? :-O Odpowiedz Link Zgłoś
drzejms-buond Re: Pan Mateusz pisze po godzinach. Bo lubi 16.09.09, 12:50 po godzinach. ale PO JAKICH GODZINACH? przecież nie przyzna sie że w pracy pisał... Pozdro! Dżimi Odpowiedz Link Zgłoś
badjuk Re: Pan Mateusz pisze po godzinach. Bo lubi 16.09.09, 13:58 Wystarczy sprawdzić godzinę utworzenia danego postu i masz odpowiedź - czy pisał w pracy, czy poza nią. Odpowiedz Link Zgłoś
drzejms-buond Re: Pan Mateusz pisze po godzinach. Bo lubi 16.09.09, 14:24 badjuk napisał: > Wystarczy sprawdzić godzinę utworzenia danego postu i masz odpowiedź - czy pisa > ł > w pracy, czy poza nią. > wiem, sie znaliśmy kiedyś z Matem...dialogi kwitły przez cały dzień...no chyba, że pracuje na TRZY ZMIANY. ;] Odpowiedz Link Zgłoś
khadroma Re: Pan Mateusz pisze po godzinach. Bo lubi 16.09.09, 17:03 drzejms-buond napisał: > wiem, sie znaliśmy kiedyś z Matem...dialogi kwitły przez cały dzień...no chyba, > że pracuje na TRZY ZMIANY. > ;] Alez Drzejms, przeciez wiesz, ze kluczem do "sukcesu" Mateusza nie jest to, ze pisze w godzinach pracy, ale ze potrafi w ciagu jednego wieczoru zalozyc kilkanascie nowych watkow na swoim prywatnym forum. Jest po prostu bardzo tworczy, czego nie potrafia inni. Pozdro. :) Odpowiedz Link Zgłoś
drzejms-buond Powiem to raz jasno i wyrażnie 17.09.09, 11:25 khadroma napisała: > drzejms-buond napisał: > > wiem, sie znaliśmy kiedyś z Matem...dialogi kwitły przez cały dzień...no > chyba, > > że pracuje na TRZY ZMIANY. > > ;] > > Alez Drzejms, przeciez wiesz, ze kluczem do "sukcesu" Mateusza nie jest to, ze > pisze w godzinach pracy, ale ze potrafi w ciagu jednego wieczoru zalozyc kilkan > ascie nowych watkow na swoim prywatnym forum. > Jest po prostu bardzo tworczy, czego nie potrafia inni. > Pozdro. :) WSZELKIE NIEPOROZUMIENIE WYNIKA Z MOJEJ LI TYLKO GŁUPOTY I NIEZROZUMIENIA MOICH INTENCJI. NIE MIAŁEM ZAMIARU NIKOMU NIC IMPUTOWAC, DONOSIĆ, NIKOGO DO NICZEGO ZNIECHĘCAĆ. AMENT! i w ogóle nie wiem co wy z tymi godzinami pracy? tak tylko rzuciłem a tu się zrobił RZEP! Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: Powiem to raz jasno i wyrażnie 01.10.09, 00:45 Drzejms, jakby pracowal na trzy zmiany, toby nigdy nie mogl pisac po godzinach, chyba zeby nie spal... Odpowiedz Link Zgłoś
skyline_mts e tam 16.09.09, 13:10 Witam ja zaś jestem obecnym użytkownikiem forum auto motor i sport data mojej rejestracji to 30 Sierpnia 2005, na dzień obecny mam 29,954 posty co obecnie daje mi około 20 postów na dzień, tak więc mam realne szanse na dogonienie P.Mateusza, który jest również moim imiennikiem ; ) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Pan Mateusz pisze po godzinach. Bo lubi 16.09.09, 13:28 Ja mam niewiele mniej. Bardzo niewiele mniej. Tylko że raczej interesują mnie: - polityka - historia XIX i XX wieku - motoryzacja - prawo Odpowiedz Link Zgłoś
zywiolak Re: Pan Mateusz pisze po godzinach. Bo lubi 16.09.09, 14:18 No tak ale ty się udzielasz również w tematach o zaletach tamponów różnych marek i wydajności przetwarzania gleby przez dżdżownice w kg/h. Odpowiedz Link Zgłoś
drzejms-buond Re: Pan Mateusz pisze po godzinach. Bo lubi 16.09.09, 14:27 zywiolak napisał: > No tak ale ty się udzielasz również w tematach o zaletach tamponów różnych mare > k i wydajności przetwarzania gleby przez dżdżownice w kg/h. Własnie! A Mat, Nasz bohatyr, to jeno idyferncja pejoratywna i wskaźnik DAŁ DZONS. szacunku troszeczkie... Odpowiedz Link Zgłoś
dolor Re: Pan Mateusz pisze po godzinach. Bo lubi 16.09.09, 15:30 Oraz wątki typu "czy człowiek, który ma osiem kłów w uzębieniu może przejść na dietę z maczanych w nieprzegotowanej wodzie kostkach sojowych? " No w życiu bym nie pomyślał, że ten nobliwy dżentelmen produkcją tego typu postów wywiadu się dorobił:) Odpowiedz Link Zgłoś
mateuszwierzbicki casus pana drzejmsa 16.09.09, 18:38 wypada zabrać głos, skoro nie dość, że się jest tematem wątku, to na dodatek ktoś coś pisze :) Otóz drogi panie drzejms, przy całym już teraz braku do ciebie szacunku. Jak widzę zainteresowanie wspomnianymi przez kogoś wyżej tamponami i robakami przerabiającymi trawę przestało już panu wystarczać i raczyłeś pan zabawić się w tym wątku w forumowego insekta, którego nazwy przez szacunek do samego siebie nie wymienię. W związku z powyższym w trybie pilnym bez pana wiedzy i zgody wstawię panu forumową sygnaturkę, która jest trawestacją pewnej miniatury literackiej Mrożka z lat 80-tych: "Uprzejmie donoszę, że bardzo, ale to bardzo lubię donosić i od teraz będę donosił." Trzeba tez panu trochę zmodyfikować nic, bo teraz czarno na białym widać wyraźnie, że z pana to rzeczywiście jest Błond, ale taki genetyczno-charakterologiczny! :) No cóż, trzeba będzie przed panem poostrzegać na innych forach! :) Odpowiedz Link Zgłoś
drzejms-buond Re: casus pana drzejmsa 17.09.09, 09:45 mateuszwierzbicki napisał: > wypada zabrać głos, skoro nie dość, że się jest tematem wątku, to na dodatek > ktoś coś pisze :) > Otóz drogi panie drzejms, przy całym już teraz braku do ciebie szacunku. Jak > widzę zainteresowanie wspomnianymi przez kogoś wyżej tamponami i robakami > przerabiającymi trawę przestało już panu wystarczać i raczyłeś pan zabawić się > w > tym wątku w forumowego insekta, którego nazwy przez szacunek do samego siebie > nie wymienię. W związku z powyższym w trybie pilnym bez pana wiedzy i zgody > wstawię panu forumową sygnaturkę, która jest trawestacją pewnej miniatury > literackiej Mrożka z lat 80-tych: "Uprzejmie donoszę, że bardzo, ale to bardzo > lubię donosić i od teraz będę donosił." Trzeba tez panu trochę zmodyfikować nic > , > bo teraz czarno na białym widać wyraźnie, że z pana to rzeczywiście jest Błond, > ale taki genetyczno-charakterologiczny! :) > > No cóż, trzeba będzie przed panem poostrzegać na innych forach! :) > Mati ale skad te oburzenie i ten inektyw próżny? ja nie rozumiem? Przecież sie znamy? nie? Ja naprawdę nie wiem czym mogłem cie TYM RAZEM URAZIĆ? i o jakich robakach ty piszesz? 8-x) Odpowiedz Link Zgłoś
drzejms-buond casus pana mateusza- na poważnie 17.09.09, 10:23 Przeczytałem uważnie jeszcze raz Twój wpis. Nie wiem naprawdę co cię tak dotknęło w moich wpisach? Nie rozumiem obelg , które po różnych forach wypisujesz pod moim adresem(tak, doniesiono mi uprzejmie) To nie ja cię obrażam,jeśli już, to pozostali czytelnicy. wszystkie wypowiedzi zlały ci się w jedną, nie wiedzieć czemu- moją? Nie ma mnie na LIŚCIE więc nie mogę Tobie i pozostałym odpowiedzieć spróbuję TU. Odszedłem z LISTY bo przestało mi sie tam podobać. I już! Nie doszukujcie sie fochów, pseudofilozofii, zmian klimatycznych itp. Tak, wbrew temu co o mnie myślicie, w moim podejściu do ludzi nic się nie zmieniło. Moja wrażliwość również. Nazywanie kogoś gnidą, mendą nie jest fajne i pozostawia ślad. TRWAŁY. Mimo wszystko dziękuję Mateuszowi za tę KOLEJNĄ lekcję pokory...i utwierdzenie mnie w przekonaniu, że dobrze zrobiłem odchodząc z Listy. Po chwili zastanowienia doszedłem do wniosku ,że jednak znam się na ludziach... To boli, nie przeczę ale nie wszyscy na forum są po to, by ciekawie spędzić czas. szkoda. ;'-[ Odpowiedz Link Zgłoś
mateuszwierzbicki Re: casus pana mateusza- na poważnie 17.09.09, 21:12 miało drzejms boleć, szkoda, że nie rozumiesz, i nie pisz, ze po forach coś o tobie wypisuję, bo tylko na LISCIE. Szczegóły jak chcesz to na priv. Odpowiedz Link Zgłoś
drzejms-buond Re: casus pana mateusza- na poważnie 18.09.09, 09:54 mateuszwierzbicki napisał: > miało drzejms boleć, szkoda, że nie rozumiesz, i nie pisz, ze po forach coś o tobie wypisuję, bo tylko na LISCIE. Szczegóły jak chcesz to na priv. Skoro zadawanie bólu innym sprawia ci przyjemność, to nie chce niczego "na priv" Pokazałem wątek znajomym, bo naprawdę nie rozumiałem skąd to Twoje święte oburzenie. Jedyny wniosek jaki wysunęliśmy jest taki, że: (przypuszczenia) - pewnie pochwalił się w pracy wywiadem. i ktoś go obsztorcował, za pisanie w godzinach pracy. - No i...? -spytałem w naiwności swej.Bo przecież WSZYSCY pisujemy na forum nie tylko poza godzinami pracy. I to przecież żadna tajemnica? A jak ktoś chce sprawdzić kiedy Mateusz pisuje wystarczy wrzucić go do wyszukiwarki -Więc co? on się wsieka na mnie,ze Gazeta wymyśliła wyszukiwarkę? Ja w każdym razie nie pisałem do niego do pracy: "drogi panie derektorze pana podwładny pisze na forum gazetapeel i dlatego nie ma czasu zrobic panu kawy". -Wiec skąd hasło: "DONOSICIEL"? "doniósł" sam na siebie w pracy i DO MNIE MA PRETENSJE? Pamiętam,ze LISTA miała służyć wyszukiwaniu SROMOTY WSZELKIEJ tak w życiu codziennym jak i massmedialnym. Rozumiem,że wyśmiewanie bzdur obowiązuje do momentu, dopóki nie dotyczą NAS? Określenie "po godzinach" jest bzdurą. I obaj o tym wiemy. Czemu się na to zgodziłeś? To był TWÓJ WYBÓR? Więc chcąc mieć czyste sumienie znalazłeś sobie idealnego kandydata na kozła ofiarnego- Dż.Błąd! To głupek.Poryczy sobie jeden dzień a następnego zapomni dlaczego ryczał-IDEAŁ! Nikt nie każe ci mnie lubić ani nawet tolerować Żal mi tylko pozostałych znajomych, którym nie przeszkadza Twoja postawa Żal mi, że przez ten cały czas udawałeś kogoś innego aaaaa....Wielu rzeczy mi żal. Ale dziękuję za respond. Dzisiaj wiem,ze te wszystkie inwektywy zarzuty i bogate opisy pod moim adresem faktycznie nie dotyczą mnie. Bo ty nie piszesz o mnie tylko o swoim wyobrażeniu mojej osoby! Wściekłeś sie nie dlatego że coś zrobiłem nie tak ale dlatego ŻE CHCIAŁEŚ SIĘ WŚCIEC! tak naprawdę, więcej napisałes o sobie niż o mnie. Żegnam. Dż. Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun ? 18.09.09, 15:19 co poniektórzy nabijają posty li tylko z pracy, nie mając komputera w domu. Znam takie przypadki... I nie o Mateuszu tu mowa. Odpowiedz Link Zgłoś
mateuszwierzbicki Re: ? 18.09.09, 22:01 Słoneczko, pan drzejms nadal ordynarnie rżnie głupa, pan drzejms chciał po prostu najzwyczajniej w świecie donieść gdzie trzeba, bo miał nadzieję, że w mojej pracy po przeczytaniu wynurzeń pana drzejmsa bez sprawdzania prawdziwości tych wynurzeń natychmiast mnie z pracy zwolnią! :) Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: ? 18.09.09, 23:18 Ależ Mati, intencje tego pana są nad wyraz czytelne :) Odpowiedz Link Zgłoś
mateuszwierzbicki Re: ? 18.09.09, 23:53 ale on twierdzi, że nie wie, o co mi chodzi! :) Odpowiedz Link Zgłoś
drzejms-buond Re: ? 19.09.09, 13:41 Teraz ju wiem o co ci chodzi.Coz za zbieg okolicznosci ze i pani Around odnalazla sie przy tej okazji. Dokladnie tak samo ze mna postapila jak i ty teraz Mateusz. Nie mialem zlych intencji. ale skoro CHCECIE tak myslec to juz wasz problem, nie moj. Może i rzeczywiście przez to jedno zdanie "zrobilem ci w pracy koło pióra" ale NIGDY W ZYCIU nie sądzilbym,że będziesz się swoim forumowym życiem chwalił w pracy. Poza tym jesteś jedyną osobą na forum,jaką znam, ktora posługuje się pełnym imieniem i nazwiskiem i to Z WŁASNEJ WOLI. Więc skończcie tę nagonkę.Przeżyłem knowania Around przeżyję i Twoje. Może i nie jestem zbyt inteligenty ale nikomu świadomie nigdy krzywdy wyrządzić nie chciałem. Jest roznica miedzy osoba głupią a złą. Mam nadzieję że kiedyś zauważycie tę różnicę. nie pozdrawiam Dż. Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: ? 19.09.09, 14:47 Knowania around? człowieku! Popatrz na swoje forum gdzie gadasz sam ze sobą... To ty knułeś jak zniszczyć każde forum na którym ktokolwiek ze znajomych ośmielił się coś napisać, bo miało być pisane tylko tam, gdzie ty robiłeś za GWIAZDĘ. Tam miały być nabijane posty, choćby po trupach. Gdzie wszedłeś zaraz wychodziłeś stamtąd obrażony. Pisałeś głupoty, jaki to jesteś kontrowersyjny i wyrzucono ciebie z forum, chociaż nikt ciebie nie wyrzucał, mimo, że mieszałeś jak tylko mogłeś aby forum zniszczyć. Nie potrafisz znieść tego, że kogoś szanują i lubią. Żyjesz tylko netem bo tu jesteś "gość" hmmm- tak ci się wydaje. Ja patrzę na sprawę obiektywnie i gdyby ten donos jaki tu napisałeś dotyczył kogo innego, też bym zajęła stanowisko. Bo za dobrze wiem jak potrafisz bajdurzyć, brać na litość, a jednocześnie za plecami przyjaciół nadawać na nich, rozsyłać prywatną korespondencję i mącić i skłócać. A zbiegu okoliczności żadnego nie ma, ponieważ też jestem na liście 200 wspaniałych, więc nic nadzwyczajnego, że i tu trafiłam. Ale ty oczywiście zrobisz z tego widowisko, bo wszystko musi dotyczyć ciebie. Wtedy czujesz, że żyjesz. Wiem, że dalej będziesz siał fałsz i obłudę, znam ciebie z tej strony aż za dobrze. Z tej, że świadomie wyrządzasz krzywdę też. Nie potrafisz znieść tego, że ktoś w wirtualnym świecie na forach gazety jest chwalony, jest lepszy od ciebie. Zrobisz wszystko, żeby go opluć i zniszczyć. Ale to już mało kogo obchodzi. Zbyt wiele obraziłeś osób. Twoich pozdrowień nie potrzebuję, ale jak każdy człowiek z klasą pozdrawiam ciebie, kiedyś się przyjaźniliśmy, dopóki... nie założyłam forum. Tego już nie potrafiłeś znieść. Pozdrawiam dżejms. Wszystkiego dobrego. Odpowiedz Link Zgłoś
redaktorpiotr Re: moja opinia na ten temat 19.09.09, 14:23 Czytam, czytam i oczom nie wierzę... Po pierwsze wydaje mi się, że jeśli ktoś używa imienia i nazwiska w nicku zdaje sobie sprawę, z tego co robi, że będą to czytać - również w pracy... Sprawa druga: prawdziwa natura Polaków: jedna osoba, rzuci oszczerstwo a pozostali bez weryfikowania czy to prawda przynają mu rację. Jeden zawolal bić to inni nie patrząc kto i za co biją... To jest żenujące... i zwyczajnie podle. A myslalem, że tylko psy na szczeknięcie jednego szcekają wszystkie. Okazuje się że ludzie chociaż Pan Bóg dał im rozum nie korzystają z niego czyniąc tak samo... Wy jesteście tego przykładem... Odpowiedz Link Zgłoś
mateuszwierzbicki Re: moja opinia na ten temat 19.09.09, 14:46 zdaje sobie sprawę, zdaje, tu nie chodzi o to, czy ktoś forujący pod imieniem i nazwiskiem zdaje czy nie zdaje sobie sprawy z pewnych konsekwencji występowania pod własnym nazwiskiem. Tu chodzi o prawdziwe intencje mojego niezbyt szanownego interlokutora. Coś, a raczej kogoś te święte oburzenie redaktorapiotra mi przypomina, ale to już temat na inne opowiadanie. Kolega drzejms jak zwykle pokrzywdzony przez los i złych ludzi! :) Odpowiedz Link Zgłoś
redaktorpiotr Re: moja opinia na ten temat 09.10.09, 11:49 Ponieważ sugestia jest dosyć wyraźna, a ja nie będę się bawił w udowadnianie, że jestem kimś innym niż atakowana osoba (bo to nie ma najmniejszego sensu) powiem tylko tyle: istnieje w psychiatrii coś takiego jak urojenie lub depresja psychotyczno-maniakalna. Jeśli ktoś się na coś uprze to nie przekona się go za żadne skarby świata. Jak coś sobie pacjent coś ubzdura, to będzie się trzymał swojej wersji niezależnie od tego czy to prawda czy wymysł jego chorej psychiki. Niestety odnoszę wrażenie, że mam doczynienia z takim przypadkiem. Z wyrazami współczucia. redaktorpiotr mateuszwierzbicki napisał: > zdaje sobie sprawę, zdaje, tu nie chodzi o to, czy ktoś forujący pod imieniem i > nazwiskiem zdaje czy nie zdaje sobie sprawy z pewnych konsekwencji występowania > pod własnym nazwiskiem. Tu chodzi o prawdziwe intencje mojego niezbyt szanowneg > o > interlokutora. Coś, a raczej kogoś te święte oburzenie redaktorapiotra mi > przypomina, ale to już temat na inne opowiadanie. Kolega drzejms jak zwykle > pokrzywdzony przez los i złych ludzi! :) Odpowiedz Link Zgłoś
mateuszwierzbicki Re: moja opinia na ten temat 09.10.09, 21:12 o, redaktor piotr widzę bardzo sieriożny i diagnozy na odległość stawia. Widzę też, że diagnozy sieriożnego obywatela redaktora są na poziomie pacjentów z pewnymi dolegliwościami natury umysłowej. Obywatel redaktor wykazuje się prawdziwie obywatelskim obowiązkiem i w swoich urojeniach diagnozami ludzi rozstawia po katach i potem w przykomputerowym zaciszu zaciera spocone z emocji łapki. Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: moja opinia na ten temat 10.10.09, 19:32 zjawianie się raktora piotra w niektórych wątkach jest dość typowe i przewidywalne. A diagnoza jest doskonała i trafna, ale nie dotyczy Mateusza :D Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: moja opinia na ten temat 10.10.09, 19:33 Kobieto na pasach czyjakcitam, drugą pisze się przez "u", nie wal ortografami po oczach, chcesz zajmować głos na forum- najpierw do szkoły! Nauczysz się pisać po polsku to się odzywaj. Odpowiedz Link Zgłoś
mateuszwierzbicki Re: moja opinia na ten temat 10.10.09, 20:57 lekarzu lecz się sam! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mateuszwierzbicki Re: Pan Mateusz pisze po godzinach. Bo lubi 16.09.09, 19:02 e tam Dolor, czy Ty myślisz, że związki pomiędzy rodzajem uzębienia a upodobaniami kulinarnymi stanowią centrum moich forumowych zainteresowań? To tylko mały margines! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kobieta_na_pasach Re: Pan Mateusz pisze po godzinach. Bo lubi 06.10.09, 18:51 Dolor, czy Ty myślisz, że związki pomiędzy rodzajem uzębienia aniami ja myslalam ze uzuebienie to uzebienie, a teraz sie dowiaduje ze sa jego rozne rodzaje. ciekawe, moze rozwin temat?) Odpowiedz Link Zgłoś
kobieta_na_pasach Re: Pan Mateusz pisze po godzinach. Bo nie 06.10.09, 18:49 ma innego zycia:( Odpowiedz Link Zgłoś
mateuszwierzbicki Re: Pan Mateusz pisze po godzinach. Bo nie 09.10.09, 21:07 a to ciekawe, rzeczywiście nie mam, jeśli przez inne życie baba na sznurkach rozumie codzienne obalanie piwa marki harnaś! :) Odpowiedz Link Zgłoś
tylko.tu ciekawe dlaczego usuneli.. 16.09.09, 18:43 .. probke chamstwa i buractwa, ktorym wierzbicki raczy innych ? czyzby nie pasowalo do wizerunku ? ;] dla ciekawych ;) img15.imageshack.us/img15/8452/panmateuszpiszepogodzin.png Odpowiedz Link Zgłoś
tylko.tu ps. 16.09.09, 18:49 tak dla uczciwosci prosze administracje o nie usuwanie powyzszego postu. oczywiscie wszystko mozna skorygowac, ale postarajcie sie stanac w koncu twarza w twarz z rzeczywistoscia. Odpowiedz Link Zgłoś
khadroma Re: ps. 16.09.09, 18:54 tylko.tu napisał: > oczywiscie wszystko mozna skorygowac, ale postarajcie sie stanac w koncu twarza > w twarz z rzeczywistoscia. Jesli Ci zalezy, by stanac twarza w twarz z rzeczywistoscia, to ujawnij swoje imie i nazwisko. Wtedy relacja bedzie uczciwa i realna. Odpowiedz Link Zgłoś
mateuszwierzbicki Re: ps. 16.09.09, 19:01 Khad, ja się domyślam, kto to jest te tylko.tu. Ja to nawet chyba kiedyś spotkałem w realu i uwierz, że to było takie koszmarne, ze się nawet temu nie dziwię, bo jak bym był choć w części taki jak te tylko.tu, to też bym tak funkcjonował jak ono. Ono inaczej nie umie i nie może, no i toto miało kiedyś inny nick! :) Odpowiedz Link Zgłoś
khadroma Re: ps. 16.09.09, 19:04 No to teraz pewnie bedzie siedzialo cicho, bo sie wystraszy, ze je zdemaskujesz. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mateuszwierzbicki Re: ps. 16.09.09, 19:16 problem Khad w tym, że jak się wystraszy, to długo nie będzie wiedziało, czy się wystraszyło! :) Odpowiedz Link Zgłoś
tylko.tu Re: ps. 16.09.09, 19:25 khadroma napisała: .. widze, ze prezentujesz podobny poziom. 'ono' czyli co ? wierzbicki jesli mnie zna, to moze ujawniac. sadze jednak, ze albo sie boi albo najzwyczajniej na swiecie lze. Odpowiedz Link Zgłoś
khadroma Re: ps. 16.09.09, 19:33 tylko.tu napisał: > widze, ze prezentujesz podobny poziom. 'ono' czyli co ? A co Ty wiesz o "poziomach"? ;) To byl oczywiscie taki zarcik. Odpowiedz Link Zgłoś
tylko.tu Re: ps. 16.09.09, 19:46 i co ? powstala zagwozdka, bo nie siedze cicho ? :] Odpowiedz Link Zgłoś
mateuszwierzbicki Re: ps. 16.09.09, 19:50 no straszna zagwozdka powstała, cała administracja po Twoich postach spakowała manatki i uciekła z pracy gdzie pieprze rośnie! :) Odpowiedz Link Zgłoś
tylko.tu Re: ps. 16.09.09, 20:07 cos chyba nie zalapales ? mowa byla o demaskowaniu mojej osoby. czy juz nie jestes taki odwazny za jakiego sie uwazasz ? :] Odpowiedz Link Zgłoś
mateuszwierzbicki Re: ps. 16.09.09, 20:14 no jak można być odważnym po takim przyparciu przez ciebie do muru? Teraz to aż cały dygocę ze strachu, tak mnie przyszpiliłeś! :) Odpowiedz Link Zgłoś
tylko.tu Re: ps. 16.09.09, 20:19 wlasnie widze, ze zmiekles. jesli sie namyslisz to daj znac :] Odpowiedz Link Zgłoś
mateuszwierzbicki Re: ps. 16.09.09, 20:23 no wmawiaj sobie, wmawiaj, jeśli to ma poprawić ci samopoczucie... Odpowiedz Link Zgłoś
tylko.tu Re: ps. 16.09.09, 20:35 przypomnij sobie co pisales (od forum.gazeta.pl/forum/w,902,100327531,100347263,Re_ps_.html ), a potem zastanow sie kto z nas ma to samopoczucie lepsze :] a teraz wybacz, ale na takie pogaduszki nie mam ochoty. pojaw sie z konkretami, to 'pogadamy' :] to byla krotka prezentacja poziomu agorowego przodownika. administracji pozostaje chyba tylko ponownie pogratulowac wierzbuckiemu sukcesow w produkcji postow ;] Odpowiedz Link Zgłoś
mateuszwierzbicki Re: ps. 16.09.09, 21:11 łoł, ale pojechałeś, teraz to chyba aż się z wrażenia spociłeś i z radości czochrasz plecami o framugi i ściany! Odpowiedz Link Zgłoś
tylko.tu Re: ps. 17.09.09, 13:43 i co, jak tam z tym demaskowaniem ? wymysliles cos, czy nadal chcesz rzucac tekstami a la 'burak' ? Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: ps. 19.09.09, 00:37 czasem lepiej pogadać z prostakiem niz z podrabianym jentelygentem. Chodź Mat, poplotkujemy o tym kto Tobie w pracy kawę przynosi :))) Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: ps. 19.09.09, 12:40 Ha, bo ktoś tu sugerował, że to Ty zanosisz kawę derektoru swemu ;P I cholernie mnie to ubawiło. Ale chyba każdy sądzi według siebie... Odpowiedz Link Zgłoś
tylko.tu Re: ps. 16.09.09, 19:21 khadroma napisała: > Jesli Ci zalezy, by stanac twarza w twarz z rzeczywistoscia, to ujawnij swoje i > mie i nazwisko. Wtedy relacja bedzie uczciwa i realna. problem jest w tym, ze administracja wyrzuca niewygodne posty. nie widze zwiazeku z moimi danymi osobowymi. poza tym administracja zna moje ip, podobno nawet wiedza kim jestem. nie mow hop, gdy nie dasz rady przeskoczyc. Odpowiedz Link Zgłoś
khadroma Re: ps. 16.09.09, 19:29 tylko.tu napisał: problem jest w tym, ze administracja wyrzuca niewygodne posty. nie widze > zwiazeku z moimi danymi osobowymi. To ja Ci pokaze. Bardzo latwo jest atakowac kogos, kto odwaznie odkryl swoja twarz i nazwisko, i smialo prezentuje swoje, czesto niepopularne, poglady. Tym bardziej, ze agresor sam sie ukrywa za niewiele mowiacym nickiem, ktory w dodatku co pewien czas zmienia. I gdzie tu uczciwosc, ktorej sie domagasz? Odpowiedz Link Zgłoś
tylko.tu Re: ps. 16.09.09, 19:43 khadroma napisała: > To ja Ci pokaze. Bardzo latwo jest atakowac kogos, kto odwaznie odkryl swoja tw > arz i nazwisko, i smialo prezentuje swoje, czesto niepopularne, poglady. Tym b > ardziej, ze agresor sam sie ukrywa za niewiele mowiacym nickiem, ktory w dodatk > u co pewien czas zmienia. > I gdzie tu uczciwosc, ktorej sie domagasz? mnie nie interesuje to jaka ma twarz i nazwisko. niepopularnym pogladem nazywasz odpowiedz w takim stylu (patrz link) ? sadze, ze niepopularny byl raczej krytyczny komentarz dotyczacy poziomu postow, ktore mialem okazje przeczytac. i prosze nie pisz bzdetow o ukrywaniu sie za nickiem, bo gdyby wymagane bylo imie i nazwisko, to albo podalbym i pisal albo nie pisalbym wcale. to nalezy do woli uzykownika, a ja nie mam ochoty. chcesz to podpisuj sie twoja sprawa. ps. hehe.. widze, ze juz nawet napietnowane jest pisanie jako zalogowany user, a nie tylko gosc. :] Odpowiedz Link Zgłoś
khadroma Re: ps. 16.09.09, 19:47 tylko.tu napisał: > i prosze nie pisz bzdetow o ukrywaniu sie za nickiem, bo gdyby wymagane bylo > imie i nazwisko, to albo podalbym i pisal albo nie pisalbym wcale. To wiele o Tobie mowi. A teraz wybacz, ale nie moge dluzej z Toba konwersowac, ze wzgledu na Twoj skandalicznie nieadekwatny poziom. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
tylko.tu Re: ps. 16.09.09, 20:24 przed snem pomysl dlaczego ty nie podpisujesz sie tutaj imieniem i nazwiskiem. jesli nie pasuje ci poziom, to postaraj sie podwyzszyc loty, a wtedy mozesz zglosic sie ponownie. owocnych rozmyslan zycze. Odpowiedz Link Zgłoś
khadroma Re: ps. 16.09.09, 20:29 tylko.tu napisał: > jesli nie pasuje ci poziom, to postaraj sie podwyzszyc loty, a wtedy mozesz > zglosic sie ponownie. owocnych rozmyslan zycze. Widze, ze prosisz sie o rozmowe. Ok, ale jeden warunek. Dopiero jak zrobisz mature. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
tylko.tu Re: ps. 17.09.09, 13:47 i co tam, chcesz pociagnac.. zagadnienie ? mozesz startowac. juz jestem po maturze, co prawda nie wiem w czym ona jest potrzebna, aby wykazac, ze wierzbicki to kmiot. Odpowiedz Link Zgłoś
mateuszwierzbicki Re: ps. 16.09.09, 20:08 oj nie podałbyś, ponieważ do podania trzeba mieć coś, czego nie masz! :) Odpowiedz Link Zgłoś
tylko.tu Re: ps. 17.09.09, 13:50 zastanawiales sie kiedys nad tym, dlaczego jestes takim prostakiem ? Odpowiedz Link Zgłoś
mateuszwierzbicki Re: ps. 19.09.09, 00:07 no pewnie, ale jak sobie to uświadomiłem, to się prawie załamałem nad swoim prostactwem! Odpowiedz Link Zgłoś
mateuszwierzbicki Re: ciekawe dlaczego usuneli.. 16.09.09, 18:51 no właśnie, ciekawe, ale widzę, że gula chodzi, oj chodzi, ty chyba tego wszystkiego nie przeżyjesz! Ty zamiast za mną tak żałośnie łazić weź od razu napisz skargę, najlepiej do dzielnicowego albo ja wiem, może do straży miejskiej? Czy ty człowieku nie widzisz, jaki jesteś żałosny z tym swoim męczącym kwękaniem? Zażyj może tabaki albo weź lodowate bicze wodne i wtedy zobaczysz, że świat naprawdę bywa piękny, uwierz! :) Odpowiedz Link Zgłoś
tylko.tu Re: ciekawe dlaczego usuneli.. 16.09.09, 19:27 po prostu lubie od czasu do czasu obnazyc oblude, ktora karmi sie innych ludzi. nic mi nie chodzi. robie to prawdopodobnie jak ty - dla relaksu ;] Odpowiedz Link Zgłoś
mateuszwierzbicki Re: ciekawe dlaczego usuneli.. 16.09.09, 19:48 chyba, że dla relaksu! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
tylko.tu Re: ciekawe dlaczego usuneli.. 16.09.09, 20:29 no widzisz i wszyscy sa prawie szczesliwi, przy czym nadal pozostajesz probka chastwa i buractwa. widocznie taka juz twoja karma, gdyby nie male 'ale'. jesli pomyslisz intensywnie, do zapewniam cie, ze powinienes dojsc do racjonalnych wnioskow. Odpowiedz Link Zgłoś
khadroma Re: ciekawe dlaczego usuneli.. 16.09.09, 20:40 tylko.tu napisał: > no widzisz i wszyscy sa prawie szczesliwi, przy czym nadal pozostajesz probka > chastwa i buractwa. Nie moge tego pozostawic bez komentarza. Panie tylko.tu, jak mogles tak Mateuszowi napisac? Przeciez to bardzo niegrzeczne. Jak mozna na publicznym forum wyzwac drugiego czlowieka od "chama" i "buraka"? Okropne! Odpowiedz Link Zgłoś
tylko.tu Re: ciekawe dlaczego usuneli.. 17.09.09, 13:51 khadroma napisała: > Nie moge tego pozostawic bez komentarza. > Panie tylko.tu, jak mogles tak Mateuszowi napisac? > Przeciez to bardzo niegrzeczne. Jak mozna na publicznym forum wyzwac drugiego c > zlowieka od "chama" i "buraka"? > Okropne! to nie wyzwiska, to opis oparty na faktach. Odpowiedz Link Zgłoś
mateuszwierzbicki Re: ciekawe dlaczego usuneli.. 03.10.09, 22:12 Khad, takie tylko.tu w czasach, gdy obowiązywał kodeks honorowy, traktowano za pośrednictwem lokajów kijem uznając, że takie coś nie posiada zdolności honorowej i zasady kodeksu do takiego czegoś się nie stosuje! :) Odpowiedz Link Zgłoś
viki2lav Re: ciekawe dlaczego usuneli.. 06.10.09, 15:06 o Polonia Popolare! ludzie ale was zawisc zzrera! Mat, troche Ci wspolczuje takiej popularnosci, pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
mateuszwierzbicki Re: ciekawe dlaczego usuneli.. 07.10.09, 19:08 to nie ludzie Viki, to wilcy normalnie! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kobieta_na_pasach Re: ciekawe dlaczego usuneli.. 06.10.09, 18:53 zapewne.jestem jedna z "ofiar" p.M.W. w cudzyslowiu, bo sie nie czuje i mam gdzies jego chamstwo do kobiet. tylko.tu napisał: > .. probke chamstwa i buractwa, ktorym wierzbicki raczy innych ? czyzby nie paso > walo do wizerunku ? ;] > > dla ciekawych ;) img15.imageshack.us/img15/8452/panmateuszpiszepogodzin.png Odpowiedz Link Zgłoś
mateuszwierzbicki Re: sprawdzimy czy pisze tylko po godzinach 16.09.09, 19:15 tak, tak, sprawdzajcie! Odpowiedz Link Zgłoś
emelem1 Re: sprawdzimy czy pisze tylko po godzinach 16.09.09, 19:17 zacznij od podania Twoich godzin pracy Odpowiedz Link Zgłoś
mateuszwierzbicki Re: sprawdzimy czy pisze tylko po godzinach 16.09.09, 19:47 a w rodzinie to wszyscy zdrowi? Odpowiedz Link Zgłoś
emelem1 Re: sprawdzimy czy pisze tylko po godzinach 16.09.09, 19:50 to jak ma sprawdzić czy piszesz po godzinach, przypuszczam że pracujesz w biurowych godzinach od 8 do 16 Odpowiedz Link Zgłoś
mateuszwierzbicki Re: sprawdzimy czy pisze tylko po godzinach 16.09.09, 19:51 a po co ma sprawdzać? :) Odpowiedz Link Zgłoś
emelem1 Re: sprawdzimy czy pisze tylko po godzinach 16.09.09, 19:53 czy prawdę piszą w GW Odpowiedz Link Zgłoś
istna Re: sprawdzimy czy pisze tylko po godzinach 16.09.09, 19:57 Mylisz się bardzo, Pan Mateusz jest bowiem mleczarzem! emelem1 napisał: > to jak ma sprawdzić czy piszesz po godzinach, przypuszczam że pracujesz w biuro > wych godzinach od 8 do 16 Odpowiedz Link Zgłoś
khadroma Re: sprawdzimy czy pisze tylko po godzinach 16.09.09, 19:59 Mateusz zaczyna pisac na forum dopiero po porannym udoju krow! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mateuszwierzbicki Re: sprawdzimy czy pisze tylko po godzinach 16.09.09, 20:12 doję jak jest jeszcze ciemno, ubrany już, bo jak wieczorem idę spać, to się nie rozbieram, tylko laczki zmieniam na gumofilce i potem szybko rozlewam mleko w butelki, okazją do Szymanowa, stamtąd pekaesem (z tym mlekiem) do Małkini, zdanżam na osobowy do Warszawy Wschodniej, a tam już mam z górki, bo szybko podmiejskim elektrycznym do Sródmieścia, tam do metra Centrum i na Kabaty, gdzie szybko pod drzwiami te butelki z mlekiem rozstawiam pod drzwiami! Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: sprawdzimy czy pisze tylko po godzinach 01.10.09, 00:53 Umarlam :D. Odpowiedz Link Zgłoś
mateuszwierzbicki Re: sprawdzimy czy pisze tylko po godzinach 03.10.09, 00:42 śmierć jak matka, jest tylko jedna i nie wzywaj jej nadaremno! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mathias_sammer Re: Pan Mateusz pisze po godzinach. Bo lubi 17.09.09, 21:22 nie przelogowywal sie na inne nicki? bilans wygladalby inaczej- po 20 tysiecy na lebka, wzorem innych :) i wtedy mozna byloby przyspieszyc z inensywnoscia. no coz, ma parcie na media:) m.s. Odpowiedz Link Zgłoś
adam.eu Wasze posty to głównie wycieczki osobiste. 20.09.09, 07:36 Przejrzałem (nie czepiać się, że dokładnie) wszystkie wpisy w tym wątku. Ponad 50% to wycieczki osobiste. Jeżeli nie wierzycie, to sprawdźcie również Wasze wpisy i wyobraźcie sobie, że np. tak, jak Wy piszecie o innych podobnie ktoś inny napisał by o Was. Odpowiedz Link Zgłoś
drzejms-buond never ending story 21.09.09, 10:47 no i proszę z wątku, który miał być chwalebny zrobił się zwykły forumowy rynsztok. Na pewno nie pisujecie tu po to, żeby załatwić jakieś sprawy bo wtedy pisali byśmy o faktach. Czyżby więc bardziej wam zależało na tym by komuś DOŁOŻYĆ? Nie wiem. Trudno się mówi- pisze sie dalej. ;] Jeśli ktoś ucieka się do plotek i pomówień po to by sobą zainteresowac pozostałych lub wybielić siebie, to taki ktoś do towarzystwa potrzebny mi nie jest. (stąd blokada pewnych nicków i oznaczenia jako spam) I właściwie powinienem być wam wdzieczny, za te bzdury które pisujecie na mój temat na forach zamkniętych. Człowiek inteligentny sam będzie potrafił wyrobić sobie zdanie na mój temat, bez waszej pomocy, a jesli uwierzy w te "PRAWDY NAJPRAWDZIWSZE", które o mnie piszecie -HUK Z NIM! - po co mam sie zadać z kimś, kto udaje przyjaciela i wierzy plotkom? Zadziwiająca jest też wasza parapsychologiczna zdolność czytania w moim umyśle i pewności JAKIEŻ TO BYŁY MOJE INTENCJE. Tak naprawdę pisząc o tych pewnikach- piszecie o sobie. (klasyka przeniesienia) zazdrość, złośliwość. na szczęscie te uczucia są mi obce. Dziękuję za okazane mi zainteresowanie Dż. p.s. Z nicków używanych przeze mnie na forum należy wymienić Z czasów gdy nie trzeba było się logowac (8 lat temu?moze dawniej?) -imię moje prawdziwe potem nick drugi. -drzejms, gdy poczta się popsuła kiedys użyłem też -adasia.miauczynskiego, bo tego wymagał żart. mam też drugą pocztę gazetową, potrzebną mi do pracy i tylko do tego jej używam/używałem (powoli z niej rezygnuję- przechodząc na gmaila) pozostałe nicki, o których piszecie to po prostu dalszy ciąg waszych chorych dywagacji chcecie jeszcze coś wiedzieć? Odpowiedz Link Zgłoś
kobieta_na_pasach Re: Wasze posty to głównie wycieczki osobiste. 06.10.09, 18:55 a dlaczego by nie? mam prawo sie poskarzyc Gazecie na to, jak kiedys potraktowal mnie ich obecny "bohater". ten "bohater mediow" nie znosi krytyki i to jest jego problem. Odpowiedz Link Zgłoś
sojuz1 to niemożliwe!!! 24.09.09, 16:18 Jeżeli naprawdę napisał 100 milionów postów od 2001 to policzmy. 100 mln przez 8 lat to 12 500 000 postów na rok. 12 500 000 przez 365 dni to około 34 246 postów dziennie. Wynik ten podzielony przez 24 daje około 1426 postów na godzinę. 1426 przez 60 to około 23 posty na minutę. Zaokrąglijmy do 20 i mamy 1 post co 3 sekundy. Odpowiedz Link Zgłoś
mateuszwierzbicki Re: to niemożliwe!!! 24.09.09, 22:42 jakie sto milionów, aaaa! :) Odpowiedz Link Zgłoś
markiz.witkowski Re: to niemożliwe!!! 30.09.09, 18:21 Czy jesteś Mateuszem Wierzbickiem, który w latach osiemdziesiątych studiował filozofię na UW. Jeśli tak, to jestem Twoim kolegą i bardzo serdecznie Cię pozdrawiam i życzę dalszych 100 000 postów. Ja też pracuję w banku Odpowiedz Link Zgłoś
mateuszwierzbicki Re: to niemożliwe!!! 30.09.09, 20:49 ano jestem, za życzenia dziękuję i też Cię pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
przyladek.dobrej.nadziei Re: to niemożliwe!!! 03.10.09, 02:54 markiz.witkowski napisał: > Czy jesteś Mateuszem Wierzbickiem, który w latach osiemdziesiątych > studiował filozofię na UW. Jeśli tak, to jestem Twoim kolegą i > bardzo serdecznie Cię pozdrawiam i życzę dalszych 100 000 postów. Jakim cudem filozofowie pracują w bankach? Świat dązy do chaosu. Odpowiedz Link Zgłoś
adam.eu Re: to niemożliwe!!! 03.10.09, 07:43 przyladek.dobrej.nadziei napisał: > Jakim cudem filozofowie pracują w bankach? Świat dązy do chaosu. A co filozofowie mają być bez pracy? A tak nieco poważniej, to też się nad tym zastanawiałem, nad zbieżnością rodzaju pracy wykonywanej przez dwóch niezależnych absolwentów filozofii. Doszedłem do wniosku, że matematyka finansowa jest raczej zbędna dla pracowników mających bezpośredni kontakt z klientem. Ale może filozofowie to trafniej wyjaśnią ;) Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: to niemożliwe!!! 10.10.09, 19:43 sojuz1 napisał: > Jeżeli naprawdę napisał 100 milionów postów od 2001 to policzmy. 100 mln przez > 8 > lat to 12 500 000 postów na rok. 12 500 000 przez 365 dni to około 34 246 postó > w > dziennie. Wynik ten podzielony przez 24 daje około 1426 postów na godzinę. 1426 > przez 60 to około 23 posty na minutę. Zaokrąglijmy do 20 i mamy 1 post co 3 sek > undy. taki popis matematyczny i o kant d**y rozbić. No żal okrutny :))) Tym bardziej, że w notce o Mateusza pisaniu wszystko już jest wyliczone, wystarczy przeczytać, no ale jak ktoś pisze na forum nie czytając tego co najbardziej istotne to i nie wie o czym pisze... Odpowiedz Link Zgłoś
przyladek.dobrej.nadziei Jakby moje cztery nicki zebrać do kupy 03.10.09, 02:51 To z tym, który wydrukowali w pierwszej setce byłbym na czele, ale gazeta mnie banuje. Z trzech nie mogę zakładać wątków. Wolność słowa, ala GW. Odpowiedz Link Zgłoś
mateuszwierzbicki Re: Jakby moje cztery nicki zebrać do kupy 03.10.09, 18:08 w ramach protestu za doznane krzywdy zacznij strajk i ogłoś światu, jak jest ci źle i pisz, gdzie tylko się da, jak to się stało, że w bankach mogą pracować filozofowie, o ile wiesz, co się za terminem "filozofia" kryje. P.S. załóż jeszcze więcej nicków, może z któregoś prawem rachunku prawdopodobieństwa uda się ci coś sensownego sklecić. Prawem tego samego rachunku małpa klikając bezładnie w klawiaturę może kiedyś napisać raz jeszcze "Hamleta". Odpowiedz Link Zgłoś
kobieta_na_pasach nie jestem ulubienica pana M. 06.10.09, 18:48 a pan M. nie jest moim ajdolem. moja rada dla Gazety: docencie JAKOSC poruszanych przez forumowiczow , a nie ilosc "wysmazonych" tekstow. facet zrobil sobie z neta reala i stad taki wynik. mam nadzieje,ze nie dziala to w droga strone. Odpowiedz Link Zgłoś
mateuszwierzbicki Re: nie jestem ulubienica pana M. 06.10.09, 19:54 oj nie jesteś, ale post twój potwierdza moją hipotezę na twój temat. Niewiele jesteś w stanie pojąć z tego, co piszę. Na pocieszenie powiem ci, że nie jest to w najmniejszym stopniu twoja wina, taka po prostu przyszłaś na świat. No taka karma i musisz z tym niestety żyć. :) Odpowiedz Link Zgłoś
kobieta_na_pasach oto przyklad arogancji i pogardy: 06.10.09, 20:06 mateuszwierzbicki napisał: > oj nie jesteś, ale post twój potwierdza moją hipotezę na twój temat. Niewiele > jesteś w stanie pojąć z tego, co piszę. Na pocieszenie powiem ci, że nie jest t > o > w najmniejszym stopniu twoja wina, taka po prostu przyszłaś na świat. No taka > karma i musisz z tym niestety żyć. :) Odpowiedz Link Zgłoś
kobieta_na_pasach odpowiedzialam na 5 pytan GW 06.10.09, 20:41 zeby sie dowiedziec, jakim jestem forumowiczem. wyszlo mi 13 pkt. tzn. ze jestem rzeczowa, zrownowazona i wychowana. Panie Wierzbicki, a ile punktow panu wyszlo? Odpowiedz Link Zgłoś
mateuszwierzbicki Re: odpowiedzialam na 5 pytan GW 07.10.09, 01:02 no to się ciesz, niewiele masz powodów do radości, mnie wyszło minus osiemdziesiąt. Rzeczywiście pogardzam pewnym gatunkiem człowieków! :) Odpowiedz Link Zgłoś
reniatoja Poczułam się zaszczycona 16.10.09, 13:21 faktem bycia zabanowaną przez najpłodniejszego celebrytę Forum Gazeta pl Wierzba, co by nie mówic, nalezą ci się gratulacje. Zająć pierwsze miejsce w czymkolwiek na tak ogromnym forum to jakby nie patrzec jest jakies osiągnięcie. Odpowiedz Link Zgłoś
piccolo61501 Re: Poczułam się zaszczycona 16.10.09, 15:06 Zakonczcie te glupie gadaniny i rozwijajcie wazne sprawy dla naszej ojczyzny. Odpowiedz Link Zgłoś
piccolo61501 Re: Poczułam się zaszczycona 16.10.09, 15:07 cdn: Afera stoczniowa to największa afera III RP 2009-10-11 16:02 Najwyżsi urzędnicy Ministerstwa Skarbu Państwa (MSP) oraz Agencji Rozwoju Przemysłu (ARP) przeprowadzili fikcyjny przetarg na sprzedaż majątku stoczni w Gdyni i Szczecinie. Z dokumentów przesłanych przez Mariusza Kamińskiego, szefa CBA, do najważniejszych osób w państwie wyłania się obraz totalnego bezprawia, degrengolady i łamania zasad. REKLAMA Operacja CBA o kryptonimie „Hornet" ujawniła, że przetarg na sprzedaż majątku stoczni od początku do końca był ustawiony. Uczestniczyli w tym bezpośrednio wiceminister skarbu Zdzisław Gawlik oraz prezes ARP Wojciech Dąbrowski i jego zastępca Jacek Goszczyński. Z dokumentów CBA wynika, że o sprawie wiedział minister skarbu Aleksander Grad. Przetarg był ustawiony tak, żeby wygrał go tylko jeden podmiot – Stiching Particulier Fonds Greenrights. Na początku przesunięto termin rejestracji uczestników przetargu, żeby Greenrights wpłacił na czas wadium. Potem kombinowano, jak uniemożliwić rozpoczęcie licytacji, bo ten właściwy podmiot potrzebuje czasu na konsultacje. A już podczas licytacji szefowie ARP i urzędnicy ministerstwa skarbu złamali wszelkie reguły. Cały czas byli w kontakcie ze „swoim" oferentem, pomagając mu w licytacji (nawet wtedy, gdy zawodziło go internetowe połączenie), co stawiało „wybrańca" w uprzywilejowanej sytuacji. Próbowano nawet manipulować zegarem odmierzającym czas podczas licytacji: zastanawiano się, czy nie można go spowolnić dla innych niż „swój” uczestników licytacji, żeby ten „właściwy” wiedział wszystko przed innymi. Z dokumentów CBA wynika, że Greenrights miał określoną kwotę do wylicytowania, o czym wiedzieli urzędnicy MSP i ARP i ich zadaniem było niedopuszczenie, by wygrał ktoś inny. Pomagali więc „swojemu" przekazując korzystne informacje (cały czas byli z nim w kontakcie), ale także naciskając na innych uczestników przetargu. Jednym perswadowali, że opłaci im się przegrać, innych naciskali, by się wycofali, bo stracą na swoim uporze. Wynika z tego, że urzędnicy polskiego państwa świadomie i celowo nie dopuścili do sprzedaży majątku stoczni innym podmiotom i po wyższej cenie niż ta wylicytowana przez Greenrights. Otwarte jest pytanie, dlaczego urzędnicy MSP i ARP byli za wszelką cenę (także łamiąc prawo) gotowi pomagać tylko jednemu podmiotowi. Co takiego im zaoferowano, że z wielką gorliwością naginali bądź łamali prawo oraz kompromitowali swoje urzędy i przełożonych? Dokumenty CBA dowodzą, że operacja z ustawieniem przetargu służyła przede wszystkim libańskiemu handlarzowi bronią Abdulowi Rahmanowi El-Assirowi. To on wpłacił wadium w imieniu Greenrights. El-Assir domagał się, by urzędnicy MSP oraz ARP zapewnili mu zwrot wadium, gdyby nie dopełnił warunków umowy. I urzędnicy robili wszystko, żeby El-Assirowi wadium zwrócono. Sam Libańczyk zainteresowany był wyłącznie odzyskaniem od Bumaru SA kwot należnych mu prowizji za handel bronią polskiej spółki. Urzędnicy MSP i ARD gotowi byli zabezpieczyć go udziałami Bumaru, byle tylko doszło do transakcji. I tu pojawia się problem, czy tzw. katarski inwestor w ogóle istniał. Bo z dokumentów CBA wynika, że wtedy, gdy po wygraniu aukcji Greenrights zaczął kręcić, to polska strona na siłę szukała jakiegoś „katarskiego łącznika", żeby się nie skompromitować (co groteskowe, nie wiedziano nawet, jak przedstawić zwycięzcę przetargu, bo ten nie chciał nic o sobie ujawnić). Z podsłuchanej rozmowy między ministrem Gradem a prezesem ARP Dąbrowskim wynika, że na siłę szukano jakiegoś katarskiego inwestora, który by się podłączył pod ofertę El-Assira. Oznaczałoby to, że minister Grad wiedział, iż katarska oferta to fikcja. Teraz powstaje pytanie, czy całe to przedsięwzięcie było spiskiem z udziałem El-Assira, który coś wymiernego polskim urzędnikom obiecał, dlatego znalazł tak gorliwych pomocników. A może zostali oni przez Libańczyka zwyczajnie wykorzystani i oszukani? Późniejsze szukanie ratunku za wszelką cenę mogło być tylko grą przed premierem Tuskiem. A może operacja od początku była trefna, czyli ustawiana jako przyszłe wspólne przedsięwzięcie urzędników MSP i ARP oraz „Katarczyków", którzy zarobiliby na sprzedaży wylicytowanych terenów pod inwestycje nie mające nic wspólnego z przemysłem stoczniowym? „Katarczycy" wiedząc, że wszystko jest ustawione mogli się wystraszyć odpowiedzialności karnej i finansowej, bo przecież cały przetarg (i jego konsekwencje) mógł zostać unieważniony. Z podsłuchanych rozmów, w tym z udziałem ministra Aleksandra Grada, wynika, że nie jest on mimowolną ofiarą tej afery, lecz jej pierwszoplanowym uczestnikiem. Jeśli w dodatku oszukiwał premiera Tuska nie mówiąc mu prawdy, sprawa jest jeszcze poważniejsza. W każdym razie pozostawanie ministra Grada na stanowisku w tej sytuacji wydaje się wykluczone. Oprócz niebywałej kompromitacji polskiego państwa, afera z ustawieniem przetargu na majątek stoczni może spowodować daleko idące konsekwencje finansowe dla budżetu. Bo oszukani uczestnicy przetargu mogą skarżyć państwo polskie o wysokie odszkodowania. Nie warto już nawet przypominać, że ta oszukańcza operacja zaszkodziła samym stoczniom – teraz już nikt nie kupi ich za taką cenę, za jaką mogły być sprzedane. A ile firm kooperujących ze stoczniami zbankrutowało bądź zbankrutuje? A ilu ludzi straciło pracę? Stanisław Janecki redaktor naczelny Jak politycy "mieszali" w stoczniach czytaj w tygodniku "Wprost" Odpowiedz Link Zgłoś
mateuszwierzbicki Re: Poczułam się zaszczycona 16.10.09, 20:52 widzisz Renia, nie ma tego złego i tak dalej. Dziękuję i pozdrawiam! :) Odpowiedz Link Zgłoś
paramecium Pan Mateusz pisze po godzinach. Bo lubi 22.10.09, 15:43 '...Ma ochotę dyskutować z innymi, ale nie będzie wchodził w pyskówki...' Rzeczywiście, nie wchodzi Pan w pyskówki. Odpowiedz Link Zgłoś
mateuszwierzbicki Re: Pan Mateusz pisze po godzinach. Bo lubi 22.10.09, 16:11 eureka! Odpowiedz Link Zgłoś
zsypnik Re: Pan Mateusz pisze po godzinach. Bo lubi 27.10.09, 19:29 > Rzeczywiście, nie wchodzi Pan w pyskówki. i dlatego ukrył swoje forum.... Odpowiedz Link Zgłoś
mateuszwierzbicki Pan Mateusz pisze po godzinach. Bo lubi 07.11.09, 01:19 uwielbiam odczytywaczy cudzych intencji! Odpowiedz Link Zgłoś
arturprzezywacz Re: Pan Mateusz pisze po godzinach. Bo lubi 08.05.10, 14:20 4_kulki napisał: > No to mój 1 post. Jeszcze tylko 101.999 i będę jak Pan Wierzbicki. Tylko > pytam. Po co? Z tego co wiem, to pan Wierzbicki pisze posty wartosciowe, wiec szanse masz zerowe. Odpowiedz Link Zgłoś