12.04.10, 02:15
...żal mi się zrobiło, gdy oglądałem zdjęcia Pani Prezydentowej i Prezydenta.
Żal nie dlatego, że już nie żyją, bo ten żal mam w sobie i ma inną naturę.

Żal mianowicie, bo regularnie czytam papierowe i elektroniczne wydanie Gazety.
I przez tyle lat nie widziałem na łamach Gazeta.pl ani na łamach Wyborczej
żadnych "uśmiechniętych", "zabawnych" ani "pozytywnych" ich zdjęć.

Za to wciąż serwowano mi zdjęcia rozwiązanych butów, wytartych podeszew,
rozwianych grzywek, grymasów rozdrażnienia. Z ironicznym przekąsem komentowano
małżeńską zażyłość jako oznakę podległości i słabości.

I nagle okazuje się, że w swoich zbiorach macie naturalnie uśmiechniętego
Lecha, świetnie wyglądającą Marię, prezydenta w dobrze leżącym garniturze,
prezydentową w niewymuszonym i bezpośrednim kontakcie z ochroną, wreszcie...
Parę Prezydencką nie odbiegającą elegancją od zagranicznych gości...

Czemu tak zajadle najeżdżaliście tych ludzi? Skąd nagle w Was ta zmiana? Cisną
mi się do głowy wnioski, ale wolę dać Wam prawo do refleksji i odpowiedzi.

Panowie i Panie redaktorowie - to jak to z Wami jest?
Obserwuj wątek
    • mirszy Re: Muszka... 12.04.10, 07:58
      I cisza ........
      • gavno Gvwniana gazeta 12.04.10, 08:12

        Pytanie jest retoryczne. Odpowiedz znamy wszyscy.
        GW to gvwniana gazeta i wszyscy ktorzy tam pracuja
        o to statutowe gvwno sie ocieraja. Smierdzicie z daleka
        pismacy zalosni. I cisza pozostanie...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka