ondrij Okrpność,zabijanie żywej istoty przez Komarowskieg 17.05.10, 22:25 Nigdy nie zagłosuję na faceta,który strzela do zwierzyna dla zabawy Odpowiedz Link Zgłoś
pekepeke Mam kłopot ze strzelbą Komorowskiego 17.05.10, 22:33 To także był mój problem stwierdziłem nawet że w życiu nie zagłosuję na myśliwca, nienawidzę ich jednego kiedyś zwyzywałem i skopałem po dupie gdy niósł dumnie swoje trofea. Może jestem prymityw ale nie rozumiem potrzeby strzelania do zwierząt. Niestety teraz nie mam wyboru z wiadomych powodów muszę głosować na pana Komorowskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
m.godwin Re: Mam kłopot ze strzelbą Komorowskiego 17.05.10, 23:24 > Niestety teraz nie mam wyboru z wiadomych powodów muszę głosować na > pana Komorowskiego. To pomyśl sobie przez chwilę o malutkim pistoleciku pana Kaczyńskiego. Będzie Ci lżej. Odpowiedz Link Zgłoś
jot10 Re: Mam kłopot ze strzelbą Komorowskiego 17.05.10, 22:49 Gardzę tralalala_ltd i sam się limituj. Przypuszczam,że dziadziuś siedział w kinie a babcia dawała chłopakom z Wehrmachtu. Odpowiedz Link Zgłoś
antylewar Humanitarne warunki życia dla zwierząt? 17.05.10, 23:42 Siedlecka, upadliście na głowę, czy co? Jak chcecie zapewnić zwierzętom humanitarne warunki życia? Każdemu urządzić, salon z telewizorem i łazienkę z jacuzzi? :D Ale mam ubaw czytając takie zielono-czerwone brednie. Odpowiedz Link Zgłoś
q-ku ośmieszanie i zła wola zamiast rozmowy 18.05.10, 14:38 to nieładnie każdy przeciętnie wykształcony i cokolwiek czytający oprócz instrukcji na paczce zupy człowiek COŚ tam wie o lepszym lub gorszym traktowaniu zwierząt po co taki arogancki, niemerytoryczny głos kiedyś ludzie się nie przyznawali do nie wiedzy a teraz się wręcz tym chwalą Odpowiedz Link Zgłoś
wronskipacewicz może Bronek strzela do nekrofilow ? 17.05.10, 23:45 54 pytania w sprawie katastrofy w Smoleńsku , na które Miller , Tusk , Komorowski i Klich nie mogą jakoś znaleźć odpowiedzi : smolensk-2010.pl/2010-05-14-54-pytania-nadal-aktualne-aktualizacja-13-05-2010.html Może koledzy partyjni z GW pomogą ? Odpowiedz Link Zgłoś
myown Mam kłopot ze strzelbą Komorowskiego 17.05.10, 23:51 O Boże! Rzuciło mnie na kolana. Jaki głęboki tekst. ISTOTNY! WAŻNY! itd... Nasłuchuję szelestu osamotnionej szarej komórki w mózgoczaszce Pani Redaktor ale cisza.... Odpowiedz Link Zgłoś
herbapol Mam kłopot ze strzelbą Komorowskiego 17.05.10, 23:52 Nie lubię nawiedzonych.Także ekologów.Sam nigdy nie byłem i nie będę myśliwym,ale jeśli ktoś to lubi,to jego problem.Polowanie jest zajęciem starym jak sama ludzkość,a roztkliwianie się nad każdym zającem uważam za sprą przesadę,bo ostatecznie oprócz grupki nawiedzonych roślinożerców,wszyscy lubimy pasztet i pieczeń. Pani problem raczej bym traktował w kategoriach myśliwskiego żartu,który powiada:gdy czerdziestka mija,dłuższa torba niż fuzyja,a pan Komorowski już dawno po czerdziestce. Facit:temat nie jest wart tego by o nim pisać,zwłaszcza w kontekstcie wyborów prezydenckich. Odpowiedz Link Zgłoś
marek.18 Bardzo dziękuję za ten artykuł 18.05.10, 00:50 dodam jeszcze, że wybór takiego typka - wąsatego, brzuchatego i przygłupiego amatora zabawy w pif paf - będzie kompromitacją Polski na arenie międzynarodowej. nie wyobrażam sobie żeby w jakimś kraju starej unii prezydentem został myśliwy. musialby się chyba wyrzec swojego hobby. a i tak prasa i opinia publiczna nie dalyby mu spokoju. polskie spoleczenstwo jezeli chodzi o stosunek do przyrody jest jeszcze na poziomie późnego średniowiecza. a może i wczesnego? a jak chcecie się pośmiać - a może zapłakać - to przeczytajcie to: www.tomaszmatkowski.pl/blog/61-wyrazy-poparcia Odpowiedz Link Zgłoś
kurosuke Strzelba czy kropidlo? 18.05.10, 03:35 Problem jest szerszy. Hr. Komorowski to katolik a jaka jest postawa KK w tym wzgledzie? przeciez mamy mnostwo ksiezy-mysliwych, ktorzy uwielbiaja polowac i strzelanie do zwierzat przynosi im nie tylko frajde ale wrecz prawdziwa ulge po niezwykle ciezkich obowiazkach duszpasterskich. A poniewaz w Biblii stoi ze Pan stworzyl wszysto, w tym zwierzeta na chwale czlowieka nie ma sie co dziwic, ze ksieza nie tylko poluja ale i swieca nowo co powstale rzeznie zeby "slowo stalo sie cialem".Zwierzeta to nie ludzie dlatego dla wielu nie maja zadnych praw podobnie jak w obozach koncentracyjnych mniej wartosciowi podludzie tez nie mieli specjalnie praw wobec rasy wyzszej Ubermenschow. Co do glosowania sprawa jest bardziej skomplikowana. Hitler tez byl wegetarianinem a przeciez jednak nikt z nas by na niego nie glosowal.W tym wypadku mamy do wyboru mniejsze zlo, polujacego Komorowskiego, ktory na wieksza skale moze nam zapewnic przynajmniej spokoj niz Kaczynskiego, ktory choc lubi koty sparalizuje kraj i urzadzi nam to co juz przez dwa lata 2005-2007 juz przerabialismy. Bedziemy wowczas mieli autentyczna dwuwladze i prawie ze "wojne domowa" na codzien przez nastepnych 5 lat. Komorowskiego mozna popierac w wyborach ale nie zgadzac sie z nim w kwestii polowania. Jemu jak i wielu innym katolicim ksieza mozna przypomniec ze Sw. Franciszek nazywal zwierzeta swymi mniejszymi bracmi a przeciez braci sie nie zabija. Odpowiedz Link Zgłoś
jeruzalem51 Re: Strzelba czy kropidlo? 19.05.10, 00:53 kurosuke napisał: > Problem jest szerszy. Hr. Komorowski to katolik a jaka jest postawa KK w tym > wzgledzie? przeciez mamy mnostwo ksiezy-mysliwych, ktorzy uwielbiaja polowac i > strzelanie do zwierzat przynosi im nie tylko frajde ale wrecz prawdziwa ulge > po niezwykle ciezkich obowiazkach duszpasterskich. A poniewaz w Biblii stoi ze > Pan stworzyl wszysto, w tym zwierzeta na chwale czlowieka nie ma sie co > dziwic, ze ksieza nie tylko poluja ale i swieca nowo co powstale rzeznie zeby > "slowo stalo sie cialem".Zwierzeta to nie ludzie dlatego dla wielu nie maja > zadnych praw podobnie jak w obozach koncentracyjnych mniej wartosciowi > podludzie tez nie mieli specjalnie praw wobec rasy wyzszej Ubermenschow. Co do > glosowania sprawa jest bardziej skomplikowana. Hitler tez byl wegetarianinem a > przeciez jednak nikt z nas by na niego nie glosowal.W tym wypadku mamy do > wyboru mniejsze zlo, polujacego Komorowskiego, ktory na wieksza skale moze nam > zapewnic przynajmniej spokoj niz Kaczynskiego, ktory choc lubi koty > sparalizuje kraj i urzadzi nam to co juz przez dwa lata 2005-2007 juz > przerabialismy. Bedziemy wowczas mieli autentyczna dwuwladze i prawie ze > "wojne domowa" na codzien przez nastepnych 5 lat. > Komorowskiego mozna popierac w wyborach ale nie zgadzac sie z nim w kwestii > polowania. Jemu jak i wielu innym katolicim ksieza mozna przypomniec ze Sw. > Franciszek nazywal zwierzeta swymi mniejszymi bracmi a przeciez braci sie nie > zabija. musze zmartwic, Komorowski jest Zydem podobnie jak zona Odpowiedz Link Zgłoś
ilana-1 Re: Strzelba czy kropidlo? 19.05.10, 19:58 Małe sprostowanie: Hitler nie był wegetarianinem, przez pewnien czas po prostu nie jadł mięsa ze względów zdrowotnych. A swoją własną sukę, jej szczeniaki i psy Evy Braun kazał zabić. Prawdopodobnie nawet nie dla tego, żeby "towarzyszyły mu w drodze na tamten świat". Postanowił sprawdzić, czy trucizna, której miał użyć do samobójstwa zadziała. Odpowiedz Link Zgłoś
alamakotalive Mam kłopot ze strzelbą Komorowskiego 18.05.10, 04:03 To musi byc sezon ogorkowy skoro takie androny drukuja. I pomyslec tylko, ze to jest kraj w ktorym wielu zabojcow strajkujacych gornikow i stoczniowcow pobiera wyzsze emerytury niz uczciwi, ciezko pracujacy ludzie. No ale gornik czy stoczniowiec to przeciez nie sarna czy zajac. Na nich polowac bylo mozna. Odpowiedz Link Zgłoś
sarka Dziekuje pani za artykul 18.05.10, 05:23 Dziekuje pani za artykul, bo kropla drazy skale. Niech sie smieja, niech kpa i obrazaja - trudno z takimi dyskutowac, bo polemizowac mozna z argumentami. Kultura dialogu jest w Polsce w zalazku, podobnie, jak ruchy proekologiczne i prozwierzece. Najwazniejsze dla mnie jest to, ze pojawily sie takie zjawiska i organizacje. Mentalnosc zmienia sie najwolniej ale tematy , o ktorych kiedys sie nawet nie snilo - np. prawa zwierzat - dzisiaj zaczynaja byc obecne w coraz szerszych kregach. To cieszy mnie bardzo. Agresja wynika chyba z tego, ze zaburza dotychczasowe myslenie owych agresorow. Nowe zazwyczaj budzi takie emocje. Dla mnie jako wyborcy istotny jest stosunek do zwierzat mojego przyszlego prezydenta. Dlatego na pana Komorowskiego nie bede glosowala mimoze bralam go pod uwage. Odpowiedz Link Zgłoś
herbapol Re: Dziekuje pani za artykul 18.05.10, 17:56 sarka napisała: > Dziekuje pani za artykul, bo kropla drazy skale. Niech sie smieja, > niech kpa i obrazaja - trudno z takimi dyskutowac, bo polemizowac > mozna z argumentami. Kultura dialogu jest w Polsce w zalazku, > podobnie, jak ruchy proekologiczne i prozwierzece. Najwazniejsze dla > mnie jest to, ze pojawily sie takie zjawiska i organizacje. > Mentalnosc zmienia sie najwolniej ale tematy , o ktorych kiedys sie > nawet nie snilo - np. prawa zwierzat - dzisiaj zaczynaja byc obecne > w coraz szerszych kregach. To cieszy mnie bardzo. Agresja wynika > chyba z tego, ze zaburza dotychczasowe myslenie owych agresorow. > Nowe zazwyczaj budzi takie emocje. Dla mnie jako wyborcy istotny > jest stosunek do zwierzat mojego przyszlego prezydenta. Dlatego na > pana Komorowskiego nie bede glosowala mimoze bralam go pod uwage. - Absolutnie słuszna decyzja!Komorowski ma zły stosunek do zwierząt i do nich strzela od czasu do czasu.Co innego Kaczyński!Ten zwierzęta kocha.Jaki jest stosunek tych panów do ludzi,to już nie ma znaczenia przy dokonywaniu wyboru.Czy o to ci szło? Odpowiedz Link Zgłoś
second.ibum Re: Dziekuje pani za artykul 18.05.10, 22:14 To jaki masz stosunek do zwierząt w 90 % porcent przekłada się na ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
krzysiekd47 Mam kłopot ze strzelbą Komorowskiego 18.05.10, 07:24 Argument niczym z bazaru w Grojcu p. solska kocham zwierzeta Ale też widze jak psy wiejskie je rozszarpuja jak klusownicy z nim sie obchodza i jaki stosunek do zwierzat ma jeden z pani kolegow dziennikarzy ktory w lesie na mojej wsi przywiazal drutem do drzewa swojego psa i chcial uciec wiec wole p.KOMOROWSKIEGO Z JEGO STRZELBA NIZ TAKIE PIEPRZENIE KOCHANA PANI Odpowiedz Link Zgłoś
x2468 Re: Mam kłopot ze strzelbą Komorowskiego 18.05.10, 09:03 Mam pytanie do pani redakto.Czy widziala Pani kiedys czlowieka broniacego sie przed sfora wiejskich kundli ktore ich wlasciciele wypuscili aby sobie cos upolpwaly w lesie?Bo taki jest zwyczaj na obrzezach Wolinskiego Parku Narodowego.Wiadomo.Park narodowy.Polowanie zabronione,wiec hulaj dusza.niby jaki jest sens karmic psy?Wystarczy wypuscic.Swierze miesko hasa po lasach i do tego za darmo. Czy widziala pani uprawy zaorane przez dziki?Dzik oprocz mysliwych nie ma zadnych naturalnych wrogow.W zwiazku chyba z ociepleniem dzicze mamy rodza dzisiaj 2x w roku.A zarowno one jak i ich przychowek musza cos jesc.Czytaniem gazetek niestety zoladkow nie napelnia.Sa i inne wiadomosci.W tym roku zajace nie obgryzly mlodych drzewek.Co roku w okolicy o ktorej pisalem sarny i zajace niszczyly wiele drzew i zasiewow.W tym roku nie.Sadzi Pani Redaktor ze spozadnialy?Niestety nie.Psy lub lisy zjadly ostatniego znanego mi z widzenia zajaca i ostatnie 3 sarny w okolicy.Moze Pani napisze jak bez mysliwych doprowadzic swiat zwierzat do rownowagi? Mysliwym nie jestem.Wedkarzem rowniez nie.Z przyczyn takich jakie pani opisala.Tyle ze uwazam ze mysliwi sa potrzebni.Chocby po to aby ograniczyc ilosc drobnych zwierzat zawleczonych do nas z Ameryki krore nie maja zadnych naturalnych wrogow,swietnie plywaja i nurkuja,wspinaja sie po drzewach,sa niezwykle szybko sie poruszaja i uwielbiaja jaja ptakow i piskleta. Odpowiedz Link Zgłoś
malpa-z-paryza brardzo dobry artykul! 18.05.10, 09:05 dziekuje pani redaktor za zabranie glosu w tej sparwie. Niestyty lobby mysliwych oraz tradycyjne, konserwatywne myslenie spoleczenstwa nie dostrzegaja istoty problemu. Bo dzisiaj mysliwy w Polsce, nie idzie na polowanie tylko na rzez. W krajach zachodnich,gdzie te tradycje sa silne i zakorzenione sa wprowadzone ostre restrykcje, zabicie sarny to nie taka latwa sprawa! Niestety u nas mysliwy ( jaki procent spoleczenstwa? 4%, 6%?)sa nietykalni, i prosze pania redaktorke aby pani drazyla ten temat. Odpowiedz Link Zgłoś
qumrann flinta Komorowskiego 18.05.10, 10:47 Boooże... kolejna nawiedzona wskoczyła na konika, żeby zabłysnąć.. Taak, to okrutnie poważny problem, że Komorowski jest myśliwym.. Nie jest problemem to, że dzieci chodzą głodne, nie jest problemem, że dostęp do opieki medycznej jest tak naprawdę fikcją w tym naszym kochanym kraju, nie jest problemem tysiące innych poważnych tematów.. I jeszcze te (ale) jaja wolnobiegające.. Proszę to powiedzieć rodzinom, żyjącym na skraju nędzy, że mają kupować te droższe ekologiczne jajka.. Oj ktoś wstał lewą nogą, miał kiepską noc i napisał kilka bzdur.. Biedne pieski na smyczy padające od kul, a może śrutu myśliwych.. koń by się uśmiał :) Odpowiedz Link Zgłoś
le5iu BW4RP 18.05.10, 10:48 To, jak traktowane są zwierzęta to nie tylko kolejna litera alfabetu, który uczy szacunku dla innych, ale ważny problem etyczny. Kiedy równo 200 lat temu Wielka Brytania zniosła niewolnictwo, pukano się w głowę: z jakiej racji mamy się przejmować prawami 'dzikusów'? Wtedy wielu nie było przekonanych, czy to w ogóle są ludzie. Dziś większość nie wieży, że zwierzęta powinny podlegać tym samym prawom etycznym, co ludzie. Inna sprawa, że o poglądach kandydatów na konkretne kwestie (nie tylko etyczne) WIADOMO NIEWIELE. Głosujemy na ikonki i zlepki obrazów o ludziach, a nie na ich programy. Na miejscu sztabu Komorowskiego uważałbym: Bo Wróci 4RP, może mieć równie krótkie nogi jak i sama 4RP. Odpowiedz Link Zgłoś
mr33cm Nie mam kłopotu ze strzelbą Komorowskiego 18.05.10, 10:54 pewnie, glosujcie na kaczynskiego bo przeciez lepiej zeby ucierpiala polska niz zeby ucierpialy zwierzeta za prezydentury komorowskiego. to ironia jakby ktos nie wiedzial Odpowiedz Link Zgłoś
fleurbleue mam kłopot ze strzelbą Komorowskiego 18.05.10, 14:05 bo rzeczywiście może być tak, jak opisuje to autorka artykułu. Żałosny, prymitywny, atawistyczny wzorzec męskości Oto nasza Polska cała. Odpowiedz Link Zgłoś
filmark1 Mam kłopot ze strzelbą Komorowskiego 18.05.10, 13:22 Pamiętajmy,że od strzelania dla przyjemności do zwierząt, do strzelania do ludzi, już tylko jeden mały kroczek. Odpowiedz Link Zgłoś
cul-de-sac Dla mnie wiekszym problemem z ktorym nie moge sie 18.05.10, 16:06 pogodzic jest "uzywanie" zwierzat doswiadczalnych. Wiwisekcja wprost nie miesci mi sie w glowie. I nie pomoga zadne przekonywania, ze to dla zdrowia i zycia ludzi, wiedzy itp. Bardziej humanitarne jest zabicie zwierzecia na polowaniu niz zadawanie mu bolu dniami i tygodniami w trakcie doswiadczen. Odpowiedz Link Zgłoś
moccobaron Mam kłopot ze strzelbą Komorowskiego 18.05.10, 16:37 Panowie generalnie na stare lata miękną. Mój tata też polował, a ja tego nienawidziłam! Dzisiaj jako starszy Pan sam twierdzi że nie potrafiłby i mu wierzę, ponieważ widzę co robi dla zwierząt. Poza tym to wszystko strasznie obłudne, zapraszam zapoznać się z dokumentami co robi się w rzeźniach. Jak karpia trzeba było zabić to wszyscy w rodzinie byli za delikatni. Jak psa trzeba było uśpić, bo połamany po wypadku, to wszyscy byli zbyt wrażliwi więc znów ojciec! Nie słyszałam żeby Pan Kaczyński, lub Pani Środa byli wegetarianami. Takie poglądy to przynależą ludziom którzy nie tykają mięsa a nie jak nie widzą to są rozgrzeszeni. Trochę przyzwoitości. Odpowiedz Link Zgłoś
x2468 Re: Mam kłopot ze strzelbą Komorowskiego 18.05.10, 17:07 Pan Kaczynski rowniez wegeterianinem nie jest.Pozera wielkie ilosci miesa.Wedlug jego szefa kancelari 10 kotletow na jedno posiedzenie to nic. Nie zal wam zajaca pozartego przez walesajace sie psy? Odpowiedz Link Zgłoś
naels Mam kłopot ze strzelbą Komorowskiego 18.05.10, 18:05 "No i wyobraźmy sobie, że stanie się to, o co od kilku lat zabiegają przyjaciele zwierząt: parlament usunie przepis pozwalający myśliwym odstrzeliwać psy i koty "wałęsające się" po terenach łowieckich (które w Polsce rozciągają się wszędzie, nawet na terenach miejskich). Myśliwi potrafią zastrzelić nawet psa prowadzonego na smyczy. I nie ponoszą odpowiedzialności, bo jeśli nie był drogiej rasy, to dla wymiaru sprawiedliwości był bezwartościowy, a więc nie było społecznej szkodliwości czynu. No więc wyobraźmy sobie, że ustawa zakazująca myśliwym odstrzeliwania psów i kotów trafia na biurko prezydenta Komorowskiego. Podpisze, czy zawetuje?" Mam szczera nadzieje, ze jesli taka ustawa trafi na biurko prezydenta, to ja natychmiast zawetuje i z hukiem wrzuci do kosza. Czy moze mi ktos wytlumaczyc: jak to jest, ze wszystkim zal bednego pieska czy kotka, a nikogo nie obchodzi np. los setek dzikich ptaków, ginacych w pazurach naszych rozkosznych mruczków?? Zdrowy, odkarmiony, walesajacy sie kot czy pies poluje dla sportu, dokladnie tak samo, jak pan Komorowski. Calkowita wine za to ponosi wlasciciel, ktory mu na to pozwala. Jezeli rzeczywiscie mysliwi potrafia zastrzelic psa na smyczy, a sady umarzaja sprawe ze wzgledu na niska szkodliwosc spoleczna (chociaz bardzo trudno mi w to uwierzyc; brzmi, jak typowa legenda miejska), to problem lezy w poblazliwosci wymiaru sprawiedliwosci, a nie w ustawie o kontroli populacji walesajacych sie zwierzat domowych. Odpowiedz Link Zgłoś
patrycha76 Sprawa jest prosta 18.05.10, 18:44 ...wbrew dylematom typu "wszyscy jesteśmy hipokrytami bo mamy mięso na talerzu i skórę na butach". Każdy bowiem wie na ile go stać, ile może, ile chce zrobić, czy to dla niego ważne czy nie. Ale dla mnie sprawa jest prosta, staram się ograniczać (na ile tylko mogę, a jak się okazuje mogę wiele i chcę wiele) do minimum cierpienia braci najmniejszych. Uważam, że jak najsłabsi nie mają głosu, to trzeba im go użyczyć i stawić się w ich obronie. Dlatego więc, NIE ZAGŁOSUJĘ NA KOMOROWSKIEGOwłaśnie z tego "trywialnego" powodu. Odpowiedz Link Zgłoś
second.ibum Re: Sprawa jest prosta 18.05.10, 23:00 patrycha76 napisałaś krótko i mądrze. Jest mi szkoda że nie zagłosuję na kandydata PO, ale nie przyłoże swojej ręki, albo głosu, aby prezydentem był człowiek który pozbawia zwierzęta jakieś dla własnej przyjemności. Odpowiedz Link Zgłoś
seawolf2 Mam kłopot ze strzelbą Komorowskiego 18.05.10, 23:27 Siadam do komputera i co widzę? List protestacyjny Związku Sarenek afiliowanego przy Federacji Zwierrząt Futerkowych! Prezes Związku, notabene imieniem Daniel ( podobieństwo przypadkowe) stanowczo dementuje nikczemne pogłoski, jakoby Koła Łowieckie wykładały listy poparcia dla kandydata Komorowskiego przy paśnikach, uzależniając posypanie siana od złożenia podpisu. Sarenki i jelonki bez żadnej presji składały podpisy poprzez odciśnięcie raciczki, i ochoczo podawały myśli.. to jest zbierającym podpisy wolontariuszom swoje Pesele. Po spełnieniu swojego obywatelskiego obowiązku mogły nie niepokojone oddalic poza zasięg strzału. Do następnego razu, znaczy się. Niestety, nie obyło się bez incydentów wywołanych przez podburzonych przez programy TVP1 osobników, którzy nie zawahali sie zburzyc podniosłej atmosfery jedności tak cennej dla nas wszystkich i którzy uporczywie odmawiali poparcia kandydatowi wszystkich zwierzat i myśliwych. "To nie sarny, to wilki" z oburzeniem komentował tow. Daniel. seawolf.salon24.pl Odpowiedz Link Zgłoś
stz a ja na myśliwego nie zagłosuję nigdy 19.05.10, 02:26 Wolę nawet zaryzykować, że prezydentem zostanie Jarosław Kaczyński. Trudno. Miałbym poważne wyrzuty sumienia, gdybym oddał swój głos na faceta, któremu sprawia przyjemność zabijanie zwierząt. Pani Redaktor dziękuję za bardzo ważny artykuł. Szczerze mówiąc obawiałem się, że "Wyborcza" z obawy przed przysparzaniem głosów Kaczynskiemu nie opublikuje artykułu na ten temat. Dobrze, że taki tekst się jednak ukazał. W społeczeństwie powinien torować sobie drogę pogląd, że przyznawanie się do bycia myśliwym jest obciachem, a w polityce - może kosztować utratę głosów. Odpowiedz Link Zgłoś
xxxxxxxx12 Re: a ja na myśliwego nie zagłosuję nigdy 19.05.10, 17:05 stz napisał: > W społeczeństwie powinien torować sobie drogę pogląd, że przyznawanie się do > bycia myśliwym jest obciachem, a w polityce - może kosztować utratę głosów. Odpowiedz Link Zgłoś
schlesien4000 Pan Komorowski to maczo 19.05.10, 04:08 Prawdziwy męższczyzna, który umie strzelać i dać sobie rade w różnych sytuacjach. Taki prezydent jest potrzebny a nie hodowca kotów. Odpowiedz Link Zgłoś
ale.sobie.konto.wymyslilem Hierarchia uczuć 19.05.10, 11:02 Po 1, nie wierzę w prostą korelację 'dobry stosunek do zwierząt - dobry stosunek do ludzi'. Całkiem często miłośnicy zwierząt wręcz podkreślają z dumą że wolą zwierzęta niż ludzi. A z punktu widzenia prawdziwych dzikich zwierząt bezdomny piesek jest taką samą abberacją i zagrożeniem jak hrabia Komorowski ze strzelbą. BTW, właśnie mam serię zastrzyków przeciwko wściekliźnie po spotkaniu z takim pieskiem. Odpowiedz Link Zgłoś