pjpb
21.01.11, 11:48
'Pracę w mediach publicznych dostali nie za swój standard dziennikarski, ale dlatego, że ich poglądy odpowiadały PiS-owi, a przede wszystkim prezesowi Jarosławowi Kaczyńskiemu.'
Już to zdanie wystarcza w zasadzie... Znaczna częśc autorów bynajmniej nie wspiera PiS - ale za to nie dość gorąco popiera aktualną linię PO (ganiąc co najwyżej nie dość intensywne rozliczanie zbrodni PiS), jaka by ona nie była
Media publiczne zdaniem autorów to takie, w których bryluje 'dziennikarstwo niezależne' od Żakowskiego do Kublik, a przywiązanie do demokracji sygnalizujące regularnie zapraszając mniej bezstronnych przedstawicieli Krytyki Politycznej, czy działaczy gejowskich.