Dodaj do ulubionych

Perkusista Slayera okradziony w Polsce, a tak m...

24.10.11, 16:22
Nie potrafię wyrazić, jak jest mi wstyd za mój kraj... :(
Najwybitniejszy perkusista, jakiego kiedykolwiek nosiła Ziemia (wszystkim jazz-maniakom, Rush-maniakom czy innym "Moby-Dick-maniakom", którzy po tej wypowiedzi niechybnie natychmiast na mnie wsiądą, polecam posłuchanie choćby próbki twórczości Dave'a - na początek może to być np. "Behind the Crooked Cross" z LP Slayera "South of Heaven", "Bug Juice" z LP Grip Inc. "Solidify", oraz wiele innych, nagranych z innymi artystami), skromny i bardzo utalentowany, po prostu geniusz perkusji - takie, niestety, będzie miał wspomnienia z mojego kraju, z powodu jakichś tępych karków, zarabiających na swe nędzne życie w ochronie... :(
Przypomina się dawny gorzki dowcip o krasnoludku, który chodził po całym świecie ze swą niebieską latarenką, próbując znaleźć jakiegokolwiek złodzieja, a gdy wreszcie dotarł do Polski, na pytanie, czego szuka, odpowiedział: "Bo ja miałem taką śliczną, niebieską latarenkę...". :/
Obserwuj wątek
    • bd-75 Skąd pewność,, że pieniądze były w torbie? 24.10.11, 16:29
      A nawet jeśli, cóż - pan Lombardo może mieć pretensje tylko do siebie.
      • kukacz74 Re: Skąd pewność,, że pieniądze były w torbie? 24.10.11, 16:40
        Skąd pewność? Elementarna logika. Gdyby złodziejem był ten "młody człowiek", co torbę na chodniku znalazł, toby jej po kradzieży nie odnosił ochroniarzom.
        Racja, Lombardo nie pilnował - sam jest sobie winien!!! Podobnie jak np. zgwałcona kobieta - gdyby siedziała w domu, nic by się jej nie stało!
        Gdy spotkam Cię i dam Ci w ryj, to też będzie Twoja wina, bo sam mnie sprowokowałeś...
        • bd-75 Re: Skąd pewność,, że pieniądze były w torbie? 24.10.11, 17:10
          kukacz74 napisał:
          > Skąd pewność? Elementarna logika. Gdyby złodziejem był ten "młody człowiek", co
          > torbę na chodniku znalazł, toby jej po kradzieży nie odnosił ochroniarzom.

          Nie to miałem na myśli. Skąd pewność, że pieniądze w ogóle były w torbie, a nie np. zostały posiane gdzie indziej? Osoba za nie odpowiedzialna wykazała się przecież niezłym roztrzepaniem.

          > Racja, Lombardo nie pilnował - sam jest sobie winien!!! Podobnie jak np. zgwałc
          > ona kobieta - gdyby siedziała w domu, nic by się jej nie stało!
          > Gdy spotkam Cię i dam Ci w ryj, to też będzie Twoja wina, bo sam mnie sprowokow
          > ałeś...

          Już tak nie padaczkuj, bo przeszkadza ci to w rozumieniu czytanego tekstu. Nigdzie nie pisałem o winie (wiadomo, winny jest sprawca). Niemniej, na koncerty przychodzą bardzo różni ludzie, na całym świecie wszelkiej maści złodziejstwo ciągnie do zgromadzeń i tłumów. Jeżeli ktoś zostawia w takim miejscu pieniądze na chodniku, to przykro mi bardzo, ale popełnia poważny błąd.
          • kukacz74 Re: Skąd pewność,, że pieniądze były w torbie? 24.10.11, 17:34
            bd-75 napisał:

            > Skąd pewność, że pieniądze w ogóle były w torbie, a nie
            > np. zostały posiane gdzie indziej? Osoba za nie odpowiedzialna wykazała się pr
            > zecież niezłym roztrzepaniem.

            No tak, idąc tym tokiem rozumowania należałoby zapytać: skąd pewność, że w ogóle były jakieś pieniądze???

            > Już tak nie padaczkuj,

            Co oznacza ten neologizm?

            > bo przeszkadza ci to w rozumieniu czytanego tekstu. Nigd
            > zie nie pisałem o winie (wiadomo, winny jest sprawca).

            A kto w takim razie wg Ciebie jest sprawcą? Wygląda an to, że Lombardo, skoro "może mieć pretensje tylko do siebie", a nie np. do złodzieja.

            > Niemniej, na koncerty pr
            > zychodzą bardzo różni ludzie, na całym świecie wszelkiej maści złodziejstwo cią
            > gnie do zgromadzeń i tłumów. Jeżeli ktoś zostawia w takim miejscu pieniądze na
            > chodniku, to przykro mi bardzo, ale popełnia poważny błąd.

            A nie widzisz problemu gdzie indziej? Ja np. mieszkam za granicą, ale gdy przyjeżdżam do Polski, przypominam sobie o zabieraniu ze sobą panelu od radia, gdy wysiadam z samochodu. Tutej, choć nie mieszkam w jakiejś ekskluzywnej dzielnicy, nie mam takiej potrzeby. Wyjaśnisz mi, dlaczego?...
            • bd-75 Re: Skąd pewność,, że pieniądze były w torbie? 24.10.11, 19:35
              kukacz74 napisał:
              > > Już tak nie padaczkuj,
              > Co oznacza ten neologizm?

              Synonim dla "histeryzować". Ciągle to robisz.

              [...]
              > A nie widzisz problemu gdzie indziej? Ja np. mieszkam za granicą, ale gdy przyj
              > eżdżam do Polski, przypominam sobie o zabieraniu ze sobą panelu od radia, gdy w
              > ysiadam z samochodu. Tutej, choć nie mieszkam w jakiejś ekskluzywnej dzielnicy,
              > nie mam takiej potrzeby. Wyjaśnisz mi, dlaczego?...

              Mam ci wyjaśniać twoje własne zachowanie? Wybacz, ale nie czuję się kompetentny.
              • kukacz74 Re: Skąd pewność,, że pieniądze były w torbie? 24.10.11, 21:14
                bd-75 napisał:

                > > Co oznacza ten neologizm?
                >
                > Synonim dla "histeryzować". Ciągle to robisz.

                Widać świetnie mnie znasz...

                > Mam ci wyjaśniać twoje własne zachowanie? Wybacz, ale nie czuję się kompetentny.

                Albo nie zrozumiałeś, albo udajesz głupiego. Tak czy owak - szkoda...
    • psie.pole po prostu skandal - niech go przeprosi Prezydent ! 24.10.11, 16:33

      oh jak mi wstyd jak wstyd, co za plama na naszym honorze! Świetnie że Wyborcza napisała o tym niezwykle istotnym zdarzeniu, przez które jeszcze bardziej nie lubię Polski, Polaków (i siebie też), bo tylko tu, tu, tu jest możliwe coś tak strasznego. Zróbmy ogólnonarodową zbiórkę pieniężną i koniecznie niech przeprosi go prezydent Rzeczpospolitej za ten obrzydliwy występek przeciwko wybitnemu artyście! Brawo Gazeto Wyborcza!
      • kukacz74 Re: po prostu skandal - niech go przeprosi Prezyd 24.10.11, 16:42
        Odezwały się nożyce? To po ile przypadło na łebka po podziale tej kasy u was w ochronie?
    • altavitae Gotowka !!!?????? 24.10.11, 17:33
      Ale numer !!!!!
      To oni jeszcze operuja/placa gotowka ???!!!!!
      Nie do wiary !. w obecnych czasach lider zespolu wozi szma/wyplate l w torbie...
      Hmmmm


      ************************************
      "Acredite sempre no seu trabalho"

      ************************************
      • bd-75 Re: Gotowka !!!?????? 24.10.11, 19:22
        altavitae napisała:
        > To oni jeszcze operuja/placa gotowka ???!!!!!
        > Nie do wiary !. w obecnych czasach lider zespolu wozi szma/wyplate l w torbie

        Też mnie to rozbawiło. Mam tylko nadzieję, że nie dostali wypłaty w bilonie.
        • awojtas39 Re: Gotowka !!!?????? 25.10.11, 13:25

          Wynagrodzenie dla zespołu powinno być zapłacone czekiem do realizacji w banku
          lub bezpośrednio na konto bankowe.
          obecnie nikt nie nosi przy sobie większej kwoty pieniężnej.
        • awojtas39 Re: Gotowka !!!?????? 25.10.11, 13:26
          Wynagrodzenie dla zespołu powinno być zapłacone czekiem do realizacji w banku
          lub bezpośrednio na konto bankowe.
          obecnie nikt nie nosi przy sobie większej kwoty pieniężnej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka