Dodaj do ulubionych

Adam Michnik: Czy będziesz dostatecznym łajdakiem?

    • rockandpole Adam Michnik robi mature 01.05.05, 01:47
      To juz kolejne wypracowanie maturalne Adaska - rozrachunek z "bledami
      mlodosci". Czy to wystarczy do zaliczenia?
    • hrabina777 Re: Adam Michnik: Czy będziesz dostatecznym łajda 01.05.05, 05:12


      tekst intelektualny ,z calym kwiecistym jezykiem porownan do wielkiej
      literatury ii znanych postaci literackich/

      A wszystko zostalo powiedziane na poczatku w jednym zdaniu o" czcicielach prawd
      z ubeckich archiwow." No i wszystko jasne.

      Michnik ubeckie archiwa widzial i troche sie przestraszyl.

      I moze dlatego kazal nam "odp....sie" od generala Jaruzelskiego

      I jeszcze
      na jakims zdjeciu krazacym po internecie. widac Adama, jak przepija w
      rezydencji Kiszczaka do samego wlascicicela. Szeroko sie usmiechajac.

      Ot i wszystko:{{

    • eles55 Re: Adam Michnik: Czy będziesz dostatecznym łajda 01.05.05, 06:58
      Ty jesteś człowieku skończony baran. Dla ciebie człowiek jest tylko figurką w teatrze historii. Dla lepszego samopoczucia lekką ręką poświęcasz czyjeś życie. Pytanie tylko czyje? Może twojego ojca, moze twojej matki, a może sąsiada. Bardzo łatwo szafować życiem obcego nieznanego człowieka. Pomyśl, czy gdyby trzeba było poświęcić życie kogoś bliskiego też byś tak beztrosko stawiał je na szalę.
      • szarak54 Re: Adam Michnik: Czy będziesz dostatecznym łajda 01.05.05, 07:38
        Dostaliście kolejną encyklikę Adama I n\do przemyslenia w te wolne dni i
        jeszcze wybrzydzacie?
        • aron2004 Re: Adam Michnik: Czy będziesz dostatecznym łajda 01.05.05, 07:59
          pasuje jak ulał do dzisiejszych czasów, tylko trzeba wstawić lewicę w miejsce Burbonów i Giertycha w miejsce liberałów.

          Obecnie to stary świat lewicowo-uniowolnościowy próbuje zablokować młodego Giertycha w marszu do władzy. W tych wyborach pewnie jeszcze się uda, w następnych już nie.
          • davidmors Re: Ależ tak! Michnik JESTdostatecznym łajdakiem ! 01.05.05, 11:48
            Stosując kryteria zaproponowane przez Michnika w jego artykule, musimy odkryć,
            że wszystko do niego pasuje jak ulał.
            Michnika można spokojnie zaliczyć do grona dostatecznych łajdaków.
    • belfastmf Re: Adam Michnik: Czy będziesz dostatecznym łajda 01.05.05, 07:55
      Adam Michnik,ostatni z wielkich.Brawo panie redaktorze!Czytanie pańskich
      tekstów to wielka przyjemność intelektualna,to podróż po pięknej i tajemnieczej
      krainie słów,w państwie gdzie zohydzono wszystko i wszystkich.
      • jahortus Re: Adam Michnik: Czy będziesz dostatecznym łajda 01.05.05, 09:43
        Blyskotliwy tekst A.Michnika jest inteligentnym cytatem -szkoda,że czciciel
        p.AM nie czytał wcześniej z przytoczonych źródeł....A kto w naszm panstwie
        zohydza wszystko: np.papieża czy kościół???-przyjaciel pana Adama =Urban;
        kto uwiarygadnia nikczemnie komunistyczną wersję historii okiem Kiszczaka ,
        Jaruzelskiego???-szlachetny pan Adam,który chce"ciemne społeczeństwo polskie
        uchronić" przed zasobami ubeckich archiwów...a przy kazdej okazji udowadniac,że
        jesteśmy zacofani,zakompleksieni,pseudopatrioci,antysemici(chociaż wielu nie
        wie o tej wmawianej od lat Polakom cesze)niedouczeni,i milion
        innych "komplementów "udowadniających Polakom jak marnym plemieniem są my.
        • 1europejczyk Kogo ten opis nie dotyczy tego nie razi ! 01.05.05, 23:50
          A nie jest pierwszym w tym opisie (nie wspominajac o Urabnie).
          Starczy poczytac Gombrowicza albo Witkiewicza.
          Co do WJ to w naszej histori nie brakuje spontanicznych wielkich patriotycznych
          wzlotow, ktore charakteryzowal przede wszystkim brak jakiegokolwiek racjonalnego
          rachunku korzysci i strat i ktore konczyly sie dramatycznymi i niejednokrotnie
          niepowetowanymi stratami.
          Po raz pierwszy w ostatniej kilkuwiekowej polskiej histori nastapily olbrzymie
          zmiany dajace nam demokratyczne i niepodlegle panstwo i zostalo to okupione
          przelewem krwi ograniczonym do minimum dzieki przezornosci i zapobiegliwosci
          wladz ,jakiekolwiek by nie byly, ktorymi kierowal WJ.
          Nawet jesli przyjac,ze stan wojenny byl przejawem nadgorliwosci to przyznam, ze
          bedac na cmentarzach w Polsce i widzac ilosc mogil na ktorych wiek i data
          smierci sa swiadectwem dramatycznych wydarzen z histori Polski nadgorliwosc w
          tym wzgledzie uwazam za wielce uzasadniona.
      • ksiundz Pan chyba żartuje ??? 01.05.05, 09:44
        >Adam Michnik,ostatni z wielkich.Brawo panie redaktorze!Czytanie pańskich
        > tekstów to wielka przyjemność intelektualna,to podróż po pięknej i
        >tajemnieczej krainie słów

        Jeśli tak to jest to okrutny żart
    • rwerp Re: Adam Michnik: Czy będziesz dostatecznym łajda 01.05.05, 08:14
      "Byc moze wladze komunistyczne nie poszly na takie ustepstwa i
      > zginelo by od kul wiecej gornikow, ale ten system by i tak w koncu upadl, a
      > tak czuje tylko niesmak"

      I twój niesmak więcej dla ciebie znaczy niż życie ludzkie? Pyszne.
    • polonic Ziemkiewicz o Michniku. 01.05.05, 09:11
      "Kompletna schizofrenia. Można nazywać rywali do władzy "chorymi z nienawiści" ,
      krzycząc do kamery, z nabrzmiałymi żyłami i z nabiegła krwia twarzą. "
      "każdy kto udeckiego guru nazywa agentem niepotrzebnie i niezasłużenie go
      dowartościowuje. Michnik był tylko, jak zwał to Lenin "pożytecznym idiotą",
      miotanym jakimiś zapiekłymi kompleksami i urazami, urabiającym milionową rzeszę
      udeckich potakiwaczy podług swych neurotycznych odlotów. Jeśli go czyms
      kupiono, to daniem mu mozliwości nadymania się do woli, daniem mu
      mesjanistycznego poczucia, że prowadzi masy ku rajowi tolerancji.Zdaje się, że
      to wystarczyło, by się pan Michnik swym mesjanizmem upił do nieprzytomności, tak
      że nawet nie zauważył , że mu ktoś włozył kijek w d... i kręci nim jak kukiełką.
      to miąłby być agent? Kpiny. to pajac. Szmaciany pajacyk na patyku, nic więcej.
      kto by na jego werbowanie marnował pieniądze"
      • dyskut22 Re: MICHNIK O ZIEMKIEWICZU 01.05.05, 21:02
        Nic!
    • polonic Polecam "Najlepszego" W Łysiaka jako 01.05.05, 09:15
      lekarstwo na odmózdzające teksty pana Adama.
      • holyboy_666 Re: no cóż 01.05.05, 22:42
        każdy sobie wybiera takie lektury, jakie jest w stanie zrozumieć. fakt i super
        express nieprzypadkowo mają bardzo duże nakłady
    • nortel Re: Adam Michnik: Czy będziesz dostatecznym łajda 01.05.05, 09:27
      Pozwalam sobie na podkreslenie dwoch cytatow - strona 7 -
      pierwszy < Arnold Hauser 'Spoleczna historia sztuki i literatury' >
      zaczynajacy sie od slow: "Przedsiebiorstwo staje sie organizmem ...etc,etc.
      Czytajac slowa A.Hausera moze ogarnac nas pesymizm. Otoz ja mysle inaczej.
      Jak ? Dwa ostatnie zdania z cytatu A. Hausera zmienilem na swoje potrzeby
      Wszelka wlasnosc, pozycje i wplyw n i e trzeba z dnia na dzien na nowo
      nabywac, zdobywac i wymuszac, wszystko sprawia wrazenie, ze jest godne
      zaufania i stale. Stad powszechny optymizm i brak uczucia strachu przed zyciem.
      Nastepne slowa napisal Pan Alfred de Vigny.
      Chcialoby sie do tych slow wracac po wielokroc. Brzmia jak najpiekniejsza
      modlitwa.
      Poruszaja. Nie czynia obojetnym. Slowa Pana Alfreda de Vigny na stronie 7
      zaczynaja sie tak: Co pozostalo nam swietego ? zastanawial sie ....
      Pozdrowienia z Ontario


    • ksiundz "Grzęźniemy w błocie po same uszy..." 01.05.05, 09:40
      Pan i jego środowisko owszem, co więcej pociągneliście i innych. Moja
      propozycja - zostańcie w błocie, taplajcie się, piszcie eseje, płaczcie nad
      mlekiem, które rozlaliście w 1989 r. To jest Wasz czyścieć, zresztą zawsze
      możesz Pan iść na wódkę z Urbanem, krzyknąć odpieprzcie się od generała i
      pobleblać z Panem Kiszczakiem o honorze.
    • macarthur inteligentny artykuł 01.05.05, 09:52
      ale chyba za dużo w nim patosu, i pesymizm chyba trochę przesadzony, jeśli
      pieniądz rządzi światem to skąd ten poryw w czasie śmierci papieża,
      albo pisane wcześniej
    • ksiundz Ten tekst jest o Honorze !!! 01.05.05, 10:14
      Hmmm, jedyny człowiek honoru jakiego znam, dzięki Adasiowi, to Kiszczak. Gdzie
      onże w tym tekście, jaka postać go uosabia ?
      • holyboy_666 Re: a czytałeś? 01.05.05, 12:53
        www.niniwa2.cad.pl/wywiad.html
        tylko od poczatku do konca, nie po łebkach.
        • ksiundz Re: a czytałeś? 01.05.05, 14:45
          holyboy_666 napisał:

          > www.niniwa2.cad.pl/wywiad.html
          > tylko od poczatku do konca, nie po łebkach.

          Dziękuję za wskazówkę bibliograficzną, ale nie... nie skorzystam. Widzisz w
          czasie strajku NZS na UW przyszedł do nas kolega Kuroń. Było to jakoś w 1988 r.
          Mówił, że z Adasiem i opozycją idą na rozmowy. Było to dla nas szokujące, ale
          zapewniał nas, że spoko, że wszystko pod kontrolą, że antykomuna i że po
          owocach ich prace poznamy. No więc poznaliśmy te owoce w postaci
          Geremkowego "pacta sunt servanta" i spożywamy te owoce w postaci Kwasa i jego
          kamaryli do dzisiaj, a za nasze zdrowie Adaś pije wódeczkę z Urbanem. Koniec,
          dosyć ! nie chcę czytać Adasia, jego nienawiści, jego pogwarek i wyrozumiałości
          dla morderców, rozumiem pana Gen. Kiszczak :))))
          Moim zdaniem Adaś i wszystko to co się kojarzy z tak zwaną UW i jego czerwoni
          kamraci odpowiedzialni są za konstrukcję dzisiejszej III RP i powinni ponieść
          konsekwencje: lustracyjne, dekomunizacyjne, wyborcze i moralne.

          Z wyrazami szacunku

          • holyboy_666 Re: a czytałeś? 01.05.05, 22:35
            powinienes skorzystac. po przeczytaniu całego wywiadu masz okazję za nazwiskami,
            z którymi coś ci się kojarzy, zobaczyc żywych ludzi. a osądy zywych ludzi są
            zupełnie inne od osądów symboli. no i ten kontekst, którego ci brakuje, kiedy
            machasz swoim transparentem.. wiedza to potęga, spróbuj.

            do do kwaśniewskiego: zapomniałeś, że to polacy - dwukrotnie - wybrali go na
            prezydenta, sporą większością. nie rosjanie, nie eskimosi - polacy. tak jak
            swego czasu wybrali wałęsę (co było dla mnie takim szokiem, że w 2-giej turze
            głosowałem na jacka nicholsona - w pewnym okręgu wyborczym nad morzem miał chyba
            3 głosy;-)


            • ksiundz Re: a czytałeś? 01.05.05, 23:19
              >wiedza to potęga, spróbuj.

              Nie watpię, ale jeśli krynicą owej wiedzy - ICH wiedzy a raczej poglądów,
              podkreślam - ma być esbek z ubabranymi krwią rękami, jakiś Kiszczak i jego
              wyrozumiały interlokutor Michnik to uważam taką wiedzę za zbędną. Wolność to
              też wolność wyboru :)))

              > do do kwaśniewskiego: zapomniałeś, że to polacy - dwukrotnie - wybrali go na
              > prezydenta, sporą większością. nie rosjanie, nie eskimosi - polacy.

              No widzisz Pan Polacy, ależ pamietam. I przyznam się Panu szczerze, gdyby
              przeprowadzono dekomunizację, Polacy nie mieliby okazji go wybrać, co najmniej
              przez 15-20 lat :)
              Wybraliby pewnie równie idiotyczną personę jak Wałęsa, ale moim zdaniem szkody
              byłyby mniejsze.
          • diagnosta7 Re: a czytałeś? 02.05.05, 00:41
            >i spożywamy te owoce w postaci Kwasa i jego kamaryli do dzisiaj
            > Moim zdaniem Adaś i wszystko to co się kojarzy z tak zwaną UW i jego czerwoni
            > kamraci odpowiedzialni są za konstrukcję dzisiejszej III RP i powinni ponieść
            > konsekwencje: lustracyjne, dekomunizacyjne, wyborcze i moralne.

            Tak zwana UW poniosla juz konsekwencje wyborcze oskarzana przez naszych
            wspolobywateli o przeintelektualizowanie. Ci sami wspolobywatele wybrali
            Kwasa.W wolnych wyborach nota bene.
    • pianola2 Moze Agora zafundowalaby autorowi jakis nowy 01.05.05, 10:30
      tytul i wydawala go w jednym egzemplarzu? Tam moglby sie bawic w mysliciela nie
      szkodzac nikomu
    • meylec Tylko że na HONOR też sobie trzeba móc pozwolić. 01.05.05, 10:39
      A ludziom biednym odmawia się go z definicji w tym oligarchicznym tworze zwanym
      III - cią RP. I nie ma znaczenia co oni sami w swoim kontekście sądzą o
      honorze, bo po prostu się nie liczą.
    • rsrh do exist 01.05.05, 10:41
      Widziane z "góry" przedstawiało się to jak niżej:
      Od połowy lat 80-tych ulubieniec Zachodu Gorbi zlecił swoim naukowym instytutom
      opracowanie wyjscia z sytuacji tak aby nic nie stracić kiedy się komuna zacznie
      walić a symptomy były juz wyrażne.
      Ustalono co następuje:

      1. nie dać się powiesić
      2. dobrać rozmówców z opozycji
      3. przemalować się na soc -demokratów
      4. ukryć pieniądze i inwestować w firmy "przyjaciół"
      5. opanować rady nadzorcze dużych przeds.
      6. wracac do polityki
      7. w CCCP zostawić socjalizmz "ludzkim obliczem"-pierestrojka
      8. "zjednoczyć Europę "na sowieckich zasadach (bez Nato i baz USA)

      Czy sie udało ? Nie wszystko!!
      - zabito "Słońce Karpat" (swoi)
      - Niemcy rozebrali mur o dzień wcześnej przez pomyłke władz NRD
      - posypało się "ludzkie oblicze wCCCP"

      A wracajac do figlarza Michnika + Mazowiecki + Geremek + przeciwnicy
      "zoologicznego antykomunizmu" i lustracji - Nie widzi pan ich roli w jakimś
      przytoczonym wyżej planie oszusta Gorbiego ????

      Teraz jego organ wykazuje troske o kondycje naszego ( bo nie ich)
      Kościoła,prowadzi "ranking" biskupów,znowu marzy im sie rola "autorytetów
      moralnych" głównie wzory francuskie - a to właśnie ta "ferajna" wyznawców
      "grubej kreski" - doprowadziła do upadku moralnego III RP


    • 3pi_er Re: Adam Michnik: Czy będziesz dostatecznym łajda 01.05.05, 10:41
      Walczyc do konca, do ostatniej kropli krwi....Dzis widac, ze i tak zbyt wiele
      ofiar pochlonely lata komuny. Pamietam jak w mim zakladzie podjelismy strajk po
      wprowadzeniu stanu wojennego. Wszyscy wiedzieli, ze tak trzeba, ale tez ze jest
      to niebezpieczne... I nie trzeba bylo dlugo czekac jak sbecy przeskakiwali plot
      i penetrowali zaklad. Po 3 dniach zostalismy otoczni przez czolgi i wozy
      pancerne. Nasze rodziny staly przy ogrodzeniu, a my z drugiej strony. Po jakism
      czsie otrzymalimsy ultimatum. Albo wychodzimy, albo nam w tym pomoga. W
      zakladzie trwaly dyskusje co robic i jak. W koncu padla decyzja o
      przeprowadzenia glosowania czy wychodzimy czy nie. W glosowaniu wieksza czesc
      opowiedziala sie za wyjsciem. Ja tez. Wychodzilismy placzac. Powiesz, ze jestem
      tchorzem? Moze bedziesz mial racje, ale dzis z perpsktywy czasu jestem jeszcze
      bardziej przekonany o slusznosci decyzji w tym dniu. Dzis nie musze borykac sie
      ze swiadomoscia , iz przyczynilem sie do tego, ze zgaslo kilka ludzkich
      istnien, ze ludzie zostali skatowani i stracili prace etc... Kto dzis pamieta o
      ofiarach tamtych lat? Mysle, ze trzeba zyc madrze i madrze umierac.
      Pan Michnik byl dla mnie przez wiele lat autorytetem, dzis nim nie jest
      niestety. Pragmatyzm ma swoje granice, ale widac nie dla Michnika. Coz, ludzie
      sie zmieniaja, draza ich inne sprawy i obowiazki. Tylko to, ze traca poczucie
      sprawiedliwosci i uczciwosci wobec inyych boli. Tacy wielcy, a jacy mali.
    • tishbite Adam Michnik: MORALNOSC SYTEGO... :-( 01.05.05, 10:53
      Jest latwo podjac "dialog z przeszloscia" biorac "na tapete" wyrazisty okres
      historii jakim byl okras Napoleona. Tam rzeczywiscie znajdujemy wiele
      osobowosci o wyraznych cechach, dobrze "odgraniczonych" postaci, wzorców
      zachowan...

      Latwo jest panu Adamowi "zaplakac nad historia", ktora bardziej przypomina nam
      nasza historie niz z dalekiej Francji - odleglego okresu. Latwo, bo robi to w
      zaciszu wlasnego cieplego gabinetu, podbuduwujac swoje dobre samopoczucie
      swiadamoscia, ze jest "bogiem najlepszej gazety w Polsce"... Latwo byc "dobrym
      czlowiekiem" nie bedac glodnym - nie czujac upodlenia zaleznosci
      od "szefa", "wladzy", "okolicznosci", "pieniedzy", braku wolnosci, strachu co
      przyniesie jutro... Gdy tymczasem ludzie opisani przez Stendhala - to takze ci,
      ktorzy krzyczeli w Stoczni o wiecej godnosci, wolnosci, o wiecej pieniedzy na
      godziwe zycie, o równe mozliwosci w dostepie i podziale dóbr... ktore zostalo
      rozkradzione przez "tych >uczciwych< z pierwszych stron GW"...
      Latwo jest popijajac koniak i smalac dobrze palace sie cygaro czy fajke byc
      zdegustowanym myslac o "urzednikach", "ciemnej masie", "durnych ludziach"...
      Zbyt latwo, na tyle latwo, ze wzbudza to wrecz niesmak, gdy ktos zbyt wyraznie
      zaczyna okazywac te niechec...

      Panie Adamie, nie ma watpliwosci, ze jest pan mistrzem pióra - lecz aby byc
      takze "mistrzem spojrzenia" trzeba umiec wczuc sie lepiej w "zycie
      szczura", "szarego czlowieka", "glupiej i durnej masy"... (ktorej byl pan
      przeciez - i mam nadziejej jest nadal - czescia)...

      Tak, swiat jest dualistyczny, gdzie "swiety chodzi pod reke z bandyta" -
      wymieniajac sie rolami w zaleznosci od sytuacji i okolicznosci... Wiem, wiem,
      tak nie powinno byc - bo tak robi tylko KANALIA... lecz tak jest w wiekszosci
      przypadków... i nie zmieni tego wyjatek od reguly ojca Maksymiliana Kolbego,
      czy rabina Bialostockiego... Czlowiek po prostu "dopasowuje sie do
      rzeczywistosci". Jest to ta cholerna zdolnosc bycia kameleonem zycia...

      To wlasnie TO SPOLECZENSTWO, ktore pan takze tworzyl plodzi coraz to nowych
      KAMELEONÓW moralnych... pomimo tego, ze juz tyle zostalo powiedziane o
      moralnosci, godnosci, wielkosci - przyzwoitosci czlowieka... Gdy tymczasem
      trzeba stworzenia nam egzytencji, ktora wyklucza "takie zachowania ktore sa
      naganne".

      W spoleczenstwach, gdzie jest lepiej rozwnieta demokracja (lub jest po prostu
      starsza - czyt. popelniono tam tyle bledów, ze tylko duren nie bedzie staral
      sie tego zmienic), gdzie jest "mniej furtek", gdzie jest lepiej zdefiniowane
      t.zw. "zycie spoleczne", gdzie sie mniej oplaca (takze w groszach i zlotych)
      byc "bandyta i przestepca" - jest mniej ludzi, ktorzy SA ZMUSZANI
      do "przystosowywania sie do rzeczywistosci".

      Tak, powinnismy wyznaczac "moralne standardy" i ukazywac "porzadane
      zachowania", mowic co to znaczy byc uczciwym - lecz, jak mówi przyslowie "slowa
      ucza - przyklady pociagaja"... Bo nawet instytucje powolane do "szerzenia
      prawdy, milosci i uczciwosci" maja swoich Hejmo i Jankowskich...

      Gdy natomiast "pochylamy sie tylko nad zlem" to jest to pewnego rodzaju forma
      zapobiegania - antykoncepcji zla. Ta forme nazwalbym "MORALNOSCIA SYTEGO"...
      bo Kowalski, ktory "ma mozliwosci, ale rzadnych pieniedzy"... ma dosc czekania
      na Godota... i zrobi wszystko, aby to zmienic - nie zawsze zgodnie z "kodeksem
      Stendhala"...
      • vice_versa Re: Adam Michnik: MORALNOSC SYTEGO... :-( 01.05.05, 12:13
        >Ta forme nazwalbym "MORALNOSCIA SYTEGO"...
        > bo Kowalski, ktory "ma mozliwosci, ale rzadnych pieniedzy"... ma dosc
        >czekania na Godota... i zrobi wszystko, aby to zmienic - nie zawsze zgodnie
        > z "kodeksem Stendhala"...

        Podzielam Pana spojrzenie, tishbite. Z jednym tylko wyjątkiem: nie
        sprowadzałbym wszystkiego do SYTOŚCI i GŁODU, nazywam to raczej MENTALNOŚCIĄ
        WŁADZY.
        Primo to ogromna przesada mówić o głodnych i sytych tchnąca przekonaniem o
        nieustannej walce klas i jej nieuchronności. To klasyka myślenia
        zerojedynkowego, myślenia biednych.
        Secudno teza ta po prostu jest nieprawdziwa w dzisiejszym świecie.
        Nieprawdziwa, bo dziś o wiele łatwiej i o wiele zacniejszymi metodami można
        znaleźć się w "klasie sytych", więc racja należy do tych którzy system
        zmieniali i w nim się odnajdowali, a nie do tych którzy nie wiedzieli jak mają
        się odnaleźć.
        Nieprawdziwa jest także z tego powodu, że współczesnie największym zagrożeniem
        dla społeczeństwa nie jest głód, lecz sytość, letarg i lenistwo w dobrobycie,
        powodująca brak poszukiwania perspektywy zmiany. To subiektywne przekonanie
        Kowalskiego o własnym ubóstwie prowadzi go do zniechęcenia systemem w jakim
        działają a nie fakt, że ten system nie oferuje możliwości bogacenia się. To
        błędne założenia które ludzi którzy nie potrafią zaspokoić swoich ambicji czyni
        ich "subiektywnie głodnymi". To przekonanie o braku możliwości wyrwania się z
        objęć tyranii władzy...
        Dlatego spojrzenie michnika o którym Pan pisze nazywam Moralnością Władzy...
        Naprawdę dziś można być sytym władzy nie sprawując, w poprzednim systemie nie
        było to możliwe. Trudno więc mieć pretensje do władzy gdy się jest czekającym
        na Godota Kowalskim. Kowalski ma nie czekać na Godota i musi się tego nauczyć.
        Nie można też usprawiedliwiać Kowalskiego, że w takim stanie ducha nie będzie
        postępował zgodnie z kodeksem Stendhala. Nie wierzę w Kowalskich którzy nie
        mają możliwości a nie mają pieniędzy, bo dziś znaczy to, że nie mają możliwości
        i że nie potrafią wykorzystać własnych możliwości. A to zawsze mogą zmienić
        poszukując nowych możliwości, choć często wolą tłumaczyć to wiernością
        przykazaniom Godota.
        • tishbite Re: Adam Michnik: MORALNOSC SYTEGO... :-( 01.05.05, 17:38
          Odpowiadasz na :
          vice_versa napisał:

          > Podzielam Pana spojrzenie, tishbite. Z jednym tylko wyjątkiem: nie
          > sprowadzałbym wszystkiego do SYTOŚCI i GŁODU, nazywam to raczej MENTALNOŚCIĄ
          > WŁADZY (i nastepne...)

          Idac za Pana spojrzeniem, trudno jest sie nie zgodzic, ze aktywnosc powieksza
          szanse - przynajmniej zmiany swojej sytuacji. Podoba mi sie takze argumentacja.
          Jednak to wszystko przypomina troche rozmowe o "paralelnym swiecie"... gdyz ja
          nie o tym pisalem...

          ...zwracalem uwage Panu Adamowi na relatywnosc wartosci, ludzkich postaw i
          odniesien do wartosci, ktore takze potrafia byc relatywne...

          Zgadzam sie z Panem,ze Kowalski ma wieksze mozliwosci od tych ktore
          mial "protestujac w Stoczni w 80 latach"...

          W moralnosci sytego widze analogie do wladzy, tak ze tu sie zgadzamy.

          Z nowymi, wniesonymi przez Pana myslami nt. bycia sytym - tak, mozna -
          ostatecznie: "cokolwiek jest poznawalne, zalezne od poznajacego"...
          mozna "zbudowac swój wlasny swiat"...tylko, ze nie kazdy zadowoli sie tym co
          ma - kazdy chce jeszcze... i znów wynalezione zostalo pojecie glodu na nowo...
          Czyzby znów relatywizm... :-)

          POST SCRIPTUM:
          Nie wszyscy maja równe szanse - widzialem ludzi bardzo zdolnych, dobrze
          wyksztalconych i... zepchnietych na margines, przesladowanych przez oficjalne
          systemy (za kolor skóry lub pochodzenie albo religje)... dzieje sie to "tuz pod
          bokiem" w t.zw. "wysoko rozwinietych cywilizacjach" - ale to jest
          oczywiscie "INNY TEMAT"... i jeszcze nie dotyczacy Polski...



    • doctor_tarr Re: Adam Michnik: Czy będziesz dostatecznym łajda 01.05.05, 11:09
      Wszystko pieknie, tylko jak sie to ma do wspolnych pijackich imprez z Urbanem?
      Cos mi to podwojna moralnoscia smierdzi...
    • davidmors Re: To jest świat Michnika, propagowany w GW ! 01.05.05, 11:44
      Spójrzmy chłodnym okiem:
      zamiast demokracji - rządzi pieniądz;
      zamiast wielkiej idei - pieniądz;
      zamiast jakości i smaku życia - pieniądz;
      zamiast godności, honoru i solidarności - pieniądz.
      Wszystko jest do kupienia - sukces w teatrze, mandat deputowanego, miejsce w
      radzie nadzorczej, urząd publiczny.
      I każdy jest do kupienia - polityk i bankier, adwokat i dziennikarz, mąż i żona.
      - - -
      Michnik w tym świecie czuje się jak ryba w wodzie. Tylko z Rywinem nie wyszło,
      chciał za dużo.
    • davidmors Re: Michnik odważnie stanął w obronie genJaruzelsk 01.05.05, 12:08
      "Odpppppieprzcie się od pana generała!" - cytuję dokładnie Michnika.
      Co za odwaga! Jaki gieroj! Й ктоб падумат могл?
    • r0b0l [...] 01.05.05, 12:16
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • r0b0l piszę jeszcze raz i nie wycinać!!!! 01.05.05, 12:26
        Drogi Panie A.M
        wielce jestem zobowiązany za ten wspaniały tekst jak i za pańską obecność w
        naszym jasnym życiu społecznym i intelektualnym.

        O nasze Słońce, o nasz wzorze moralności, o nasz autorytecie przy ktorym JP 2
        wysiadał.
        Napisz proszę jeszcze bo Twe słowa niczym miód osładzają i krzepią nasze marne
        i mierne życie
        ps. z tym stolcem to wiem że przesadziłem a pańscy koledzy to nie tylko Urban
        i Miler
        ps2. a cenzura to była za złej komuny
      • davidmors Cenzura GW jako narzędzie manipulacji. 01.05.05, 12:31
        Poprzez wycinanie niektórych postów (nie mówię o postach łamiących regulamin),
        fałszuje się obraz rzeczywistości.
        Prawda amputowana nożycami cenzora, staje się "prawdą inaczej" i taka prawda
        inaczej dominuje na forum GW.
    • leslawc Re: Adam Michnik: Czy będziesz dostatecznym łajda 01.05.05, 12:33
      Wyjechalem z kraju w 86. Wyjechalem bo dusilem sie tym co stalo sie po grudniu
      81.Ale wiem jedno ze zyjac w komunistycznej Polsce czasow Gomolki Gierka
      Jaruzelskiego takcy ludzie jak Michnik czy Kuron czynili to zycie bardziej
      znosnym. Mialem swidomosc ze pomimo lagru w jakim zylem istnieja ludzie ktorzy
      sie nie boja i nie byli to ludzie typu Gertrych, Leper , czy Rydzyk. TO nie byl
      tez w komentarach cytowany Lysiak. Zarzcanie Michnikowi ze jego wiezienie
      przypominalo raczej santorium to chwyt tych maluczkich, ktorzy w tamtych czasch
      gdy walka z komunizmem wymagala odwagi, ze strachu a moze tez z konformizum
      siedzieli cicho jak mysz pod miotla. A teraz zawdzieczajac wolnosc miedzy
      innymi takim ludziom jak Michnik korzystaja z kazdej okazji zeby go opluc by w
      ten sposob ukryc swoja malosc i tchorzostwo i zeby bron Boze ich ktos nie
      spytal a co oni robili w latach 70 tych.
      Naleze do pokolenia ktore najpiekniejsze swoje lata spedzil w kolejkach stojac
      pol dnia za papierem toaletowym kilem cukru czy kostka masla. No coz bralo sie
      ksiazke do reki i stalo ale to sie dalo przezyc Natomiast swiadomosc mieszkania
      w lagrze (odmowiono mi wyjazd w szkole sredniej na Wegry) - byla powodem mojej
      emigracji. Bywam czesto w kraju i intersuje sie wszystkim co go dotyczy, sledze
      jego los i przeraza mnie co Polacy robia z wywalczona wolnoscia - z wolnoscia z
      ktorej wywalczeniem tacy ludzie jak Leper Gertrych czy Rydzyk nigdy nie mieli
      nic wspolnego.
      Pozostaje mi nadzieja ze ludzie pokroju Adam Michnika nie zalamia sie bo zeby
      oczyscic podworko z gowna to trzeba sie do tego gowna zblizyc, poczuc jego
      zapach i chcac niechcac czasem sie tym gownem ubrudzic. A Ty Adamie nikomu nic
      nie musisz udowadniac a jest wiele sposobow zeby gowno trzyac od siebie z
      daleka.......
      .

      • r0b0l Re: Adam Michnik: Czy będziesz dostatecznym łajda 01.05.05, 12:49
        chyba za daleko od kraju rodzinnego i zbyt długo przebywasz....
        Fakt że ktoś wiele zrobił w porzeszłości dobrego nie usprawiedliwia
        ześwinienia.
        Wyjechałeś wtedy kiedy i ja, ja wróciłem w 1990 bo liczyłem na to że będzie tu
        przyzwiocie. I przez takie świnie jak autor aurkułu znów wyjeżdzam, tym razem
        definitywnie. Wyleczyłem się już z jakichkolwiek złudzeń a pseudo autorytety
        moralne są gorsze od stania w kolejce za srajpapierem
        • 1europejczyk dobrze ze definitywnie i 01.05.05, 15:45
          zabierz z soba takich jak Giertych, Leper i paru innych.
          Znam tych co wracaja: "bo liczylem na to, ze bedzie tu przyzwoicie"
          Z reguly wracaja bo "tam" sa spaleni, a "przyzwoicie"
          znaczy, ze powita sie ich z otwartymi ramionami
          dajac takie same mozliwosci
          jak mieli tam gdzie sa "spaleni".
          Bon voyage !
          • r0b0l Re: dobrze ze definitywnie i 01.05.05, 21:06
            > zabierz z soba takich jak Giertych, Leper i paru innych.
            to już nikt przyzwoity tu nie zostanie jak ich zabiorę ;-)
            co do reszty to wybywam dokładnie tam gdzie byłem bo mnie tam chcą
            przez długi czas naprawdę wierzyłem że w tym kraju - rzekomo moim kraju -
            będzie przyzwoicie i będę mógł się w jakimś stopniu do tego przyczynić.
            koniec, kropka i na pohybel
            ps. za granicą się nie przyznaję do tego skąd pochodzę bo nie lubię się
            narażać na nieprzyjemności. I zero kontaktu z tzw. polonią.
            ps 2. Masz rację jeśli chodzi o spalonych, znam wielu i stąd wynika ps 1
    • khmara Jestem człowiekiem w masce 01.05.05, 13:07
      "Przez dziesięciolecia przemoc nas poniżała, zakłamana edukacja ogłupiała,
      strach upokarzał, bezsilny bunt frustrował. Okrucieństwa lat stalinowskich
      zniewoliły nasze zmysły i umysły, zmuszały nas do ciągłej ostrożności i
      nieufności, sprawiły, że staliśmy się pokorni i posłuszni. Byliśmy ludźmi w
      maskach, ludźmi z kryjówek. Żyliśmy zasmuceni brzydotą moralną codzienności,
      osaczeni beznadziejnością, osamotnieni wśród tłumnych wrzaskliwych pochodów.

      Tylko niewielu z nas wypowiadało słowa niezgody i buntu, odmawiało rytualnego
      ukłonu, podpisywało z determinacją kolejne protesty do władz. Tak bardzo
      nieliczni, ci buntownicy byli chyba żałośni i śmieszni. Lekceważono ich bezsilne
      słowa i gesty, powiadano, że można ich zakryć czapkami."

      Jestem pracownikiem dużej państwowej uczelni. Dla mnie ten czas się nie
      skończył. To jest teraźniejszość. Nadal rządzą ci sami ludzie. Te same metody,
      tylko brutalniejsze. Ostentacyjne łamanie prawa. Ogłupiająca oficjalna
      propaganda. GW, która uparcie prezentuje poglądy tylko jednej strony. GW, według
      której nie istniejemy:

      www.nauka-edukacja.p4u.pl/index.php
      Śmieszni buntownicy, frustraci, których można nakryć czapką.
    • wgj8515 Re: Adam Michnik: Czy będziesz dostatecznym łajda 01.05.05, 13:16
      "To społeczeństwo nie dorosło do demokracji", tego nie powiedział Michnik.
      "Hołota gardłująca w internecie", tego też nie napisał Michnik.
      "... Te gnoje i jakie oni mają nazwiska ...", a to już powiedział Michnik (to
      napisało WPROST opisując i dokumentując fotograficznie spotkanie Michnika z
      Urbanem).
      "My tu są ważne, my opoki, z herbażem, rodowodem, stażem. A reszta prawdę rzec
      tłumoki, a reszta prawdę rzec gó..arze." Tak mówi A.Michnik sam i porzez
      swoich popleczników ("hołota ...") i współpracowników ("To społeczeństwo ...").
      Czy coś z tego wynika pozytywnego, nie sądzę. Robi się tylko trochę mętnej
      wody, która ma uniemożliwić dotarcie do PRAWDY.
      Zobaczymy jakie będą komentaże Michnika po najbliższych wyborach jak PD i SLD
      nie wejdą do sejmu, co oby się stało.
      • 1europejczyk poczytaj powyzsze posty: ile jadu, zawisci i 01.05.05, 15:59
        glupoty.
        Moze z 10% nadaje sie w ogole do czytania!
        Reszta to niestety strata mojego cennego czasu.
        I wszystko to w Jego gazecie.
        Byle by sie pokazac, zabrac glos ("zaszczekac"),
        z reguly bezmyslnie przelac swoja zolc na papier.
        Nic merytorycznego; personalne ataki
        wynikajace z zawisci i glupoty.
        Dobrze jak poparte wlasnym prawdziwym przezyciem rozczarowania.
        Z formy tych postow mozna wniesc, ze w wiekszosci
        autorzy nie zdolni sa do rozczarowania w ogole.
        Artykul jest proba rzucenia swiatla na nasza rzeczywistosc, jako jesli juz nie
        normalna to znana z innych okolicznosci konsekwencje "wichury", ktora przeszla
        przez nasz kraj.
        Stad porownanie do Francji.
        • polonic Smieszny jestes. 01.05.05, 17:02
          skoro nie widzisz kto tutaj pluł najwiecej przez te ostatnie lata i w kogo.
          michnik jaden juz sie chyba udławił bo cos te jego "intelektualne dywagacje"
          ostatnio mu nie wychodzą i warte są rozbicia o kant dupy...juz prawie nikt sie
          na to nie nabierze. adios!
          • 1europejczyk Re: Smieszny jestes: jak blazen 01.05.05, 19:11
            "skoro nie widzisz kto tutaj pluł najwiecej przez te ostatnie lata i w kogo"

            ze obnazal jacy jestesmy jako spoleczenstwo w swojej miernosci
            (i jesli nie wiekszosci to na pewno w duzej czesci).
            ze robil to mniej wulgarnie od Urbana ale niemniej skutecznie.
            ze naruszyl wrazliwosc polskiej inteligencji myslacej nadal,
            ze jestesmy narodem wybranym i pokrzywdzonym, co bylo glownym
            mottem jej dobrego mniemania o sobie.

            ze rzeczywistosc tego nie potwierdza to sie zgodzisz,
            ze rola byla i jest niewdzieczna to nie znaczy ze ktos,
            kto wybral ta role musi od razu miec w tym jakis niecny cel.
            ze tylko dlugotrwale dzialanie w okreslonym kierunku moze
            wreszcie czyms lepszym zaowocowac tez jest tylko banalem.

            ze mial "wpadki" i ze sie mylil mozna sie klocic ale
            tylko ten co nic nie robi sie nie myli.



          • jan_r_k "ostatnio mu nie wychodzą" 03.05.05, 00:51
            Ależ proszę Pana/Pani! Co to znaczy, że Michnikowi intelektualne dywagacje
            ostanio nie wychodzą? A czytał Pan/czytała Pani dzieło Michnika "Niezłomny z
            Londynu" napisane pod okiem Kiszczaka w kiciu na Rakowieckiej (złośliwi mówili,
            że pod dyktando Kiszczka)? Czy czytał Pan/czytała Pani polecenia do "chamów" z
            Solidarności, aby zajmowali się naprawą wentylacji w zakładach pracy a nie
            polityką (to pewno pisane było razem z Urbanem)? Michnik nic a nic się nie
            zmienił od dwudziestu kilka lat i zrobił na tym (plus SB i PZPR) świetny
            interes.

            W tym miejscu niestety trzeba dodać, że polscy wyborcy przez 15 lat głosowali
            tak, jak chciał Michnik i sami zasłużyli na to, że istnieją takie wylansowane
            przez Michnika partie polityczne jak SLD, LPR, Samoobrona, UD, UW, i PD.

            Pamiętam jednak, że w 1990 90% moich znajomych w kraju i zagranicą wierzyło
            w "Grubą Kreskę" jako największe osiągnięcie ludzkości. Trzeba było dopiero
            wyznania Michnika o cotygodniowych wódeczkach z Urbanem aby ludziom klapki z
            oczu spadły.

            Jan K.


            polonic napisał:
            > skoro nie widzisz kto tutaj pluł najwiecej przez te ostatnie lata i w kogo.
            > michnik jaden juz sie chyba udławił bo cos te jego "intelektualne dywagacje"
            > ostatnio mu nie wychodzą i warte są rozbicia o kant dupy...juz prawie nikt sie
            > na to nie nabierze. adios!
    • pdemb Re: Adam Michnik: Czy będziesz dostatecznym łajda 01.05.05, 13:35
      Ciekawy artykuł, szczególnie w kontekście dzisiejszej Polski.
      • ksiundz Ciekawe ? - wypracowanko :) 01.05.05, 18:27
        Hmm, raczej scholarskie, ot wypracowanko. Mały Adaś próbuje opisać
        rzeczywistość, którą współtworzył. Ciekawe są zeznania pana Kluzka :)))

    • legwan77 on też zmienił nazwisko vel Szechter???? 01.05.05, 13:37
      ojciec wysoki urzędnik w propagandzie stalinowskiej,1939 został
      przewodniczącym komunistycznej partii Ukrainy,brat prokurator podpisał dwa
      wyroki śmierci,prokuraror bez wykształcenia prawniczego,niezła rodzinka
      Adamsów!!!!!!
      • jan_r_k No i co z tego? 03.05.05, 00:55
        Kurcze blade - co to ma do rzeczy? Nie ważne są nazwiska czy przodkowie a
        raczej czyny danej osoby. Jaruzelski pochodzi z polskiej szlachty a zaprzedał
        się Sowietom i strzelał do Polaków.

        Jan K.


        legwan77 napisał:
        > ojciec wysoki urzędnik w propagandzie stalinowskiej,1939 został
        > przewodniczącym komunistycznej partii Ukrainy,brat prokurator podpisał dwa
        > wyroki śmierci,prokuraror bez wykształcenia prawniczego,niezła rodzinka
        > Adamsów!!!!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka