Dodaj do ulubionych

XXI wiek należy do Europy

    • kamil_0123 Tezy tego Artykułu to bezrozumny bełkot 22.07.05, 07:51
      Całą sprawę trzeba analizować w ten sposób:
      Ludność UE liczy 456 mln
      Ludność USA liczy 295 mln
      Weźmiemy pod uwage 50 największych firm w USA i 61 w UE to okaże sie
      że w USA 1 duża firma przypada na 5,9 mln mieszkańcow a w UE 7,5 mln.
      Czyli pod tym względem Europejczycy są o 21% mniej wydajni.
      Tylko totalny abnegat moze sądzić że liczba firm o czymś świadaczy jeżeli w tym
      przypadku tak nie jest. Ważne są dochody a w USA średni dochód na głowe wynosi
      (liczony wg siły nabywczej) 40100 $ podczas kiedy w UE 26900$(Niemcy 28700$).
      Teraz jeszcze przyjmijmy wzrost PKB. W USA wyniósł 4.4% co oznacza że dochód
      przeciętnego amerykanina wzrósł w ciągu roku o 1764$ podczas gdy w UE
      odpowiednio 2,4% i 645$.
      I to przyjmując za Autorem artykułu że bardzo duża część siły roboczej siedzi w
      więzieniach. Do tego bezrobocie w USA 5,5%, w UE 9,5%
      Wiemy jeszcze że USA mają olbrzymi rynek wewnętrzny. USA w Porównaniu do UE
      bardzo mało eksportują. Przez co brak koniunktury na świecie dotyka ich w
      mniejszym stopniu niż np UE.
      Podsumowując USA w porównaniu do UE to potwór ekonomiczny. Rozumiem że można
      mieć do Europy podejście sentymentalne i jeżeli chodzi o ilość zabytków to USA
      nie moga sie z UE porównywać pod żadnym względem.
      Ale mieszenie sentymentów do analiz ekonomicznych jest już czysta głupotą.
    • the_cause a ja powiem tylko jedno 22.07.05, 08:17
      OK. Mnie się całkiem wygodnie żyje w Europie (w Polsce, konkretnie rzecz
      biorąc). Ale powiem tylko jedno słowo: Chiny! Inteligentniejsi sami wyciągną
      wnioski.
      • biedronka24 ewolucja nie chiny i prawa przyrodnicze 22.07.05, 10:45
        jeszcze nigdy nie bylo tak zeby od siedzenia na pupie w dodatku tlustawej i
        zamykania ludzi do wiezien mozna bylo sie czegos nauczyc.
    • koopa To jak świat kocha eurocioty można najdobitniej 22.07.05, 09:39
      pokazały zamachy w Madrycie i Londynie. Lewaki żyjcie dalej swoimi złudzeniami.
      Amerykanie przynajmniej "mają jaja" by przeciwstawić się islamistom, a żałosne
      europedały chowają swoje obleśne ryje w piasek.
      • cezary1451 Re: To jak świat kocha eurocioty można najdobitni 22.07.05, 10:12
        Gdzie dwoch sie bije tam trzeci korzysta, niech pedaly z usa pozabijaja sie z
        arabami a Europa spije smietanke. Debile pokroju busza robia dobra robota dla
        Europy oby tak dalej
    • biedronka24 Jestem zaskoczona 22.07.05, 10:36
      przeczytalam ten artykul i choc ponoc to opinie lewakow amerykanskich to zgadzam
      sie w duzej mierze z ta opinia. Chyba po raz pierwszy w tej gazecie.
      Naprawde- pelne zaskoczenie. Nie wiem kto to pani Dominika ale rzeczywiscie
      musza byc i takie opinie. Sadze ze przyszla pora na to by i ameryka poszukala
      glebiej swoich wartosci i przystopowala to rozdawnictwo wozkow inwalidzkich dla
      ludzi, ktorzy sami sa winni swojego inwalidztwa. Istnieja tez systemy panstwowe
      wplywajace na odpowiedzialnosc w szerszym tego slowa znaczeniu samych ludzi.
      Poza rezimami i amerykanskim modelem demokracji - takim jakim jest on dzis- musi
      istniec cos jeszcze.
    • camel_3d be eheheheheheheh 22.07.05, 11:42
      "Wiek XXI wcale nie będzie wiekiem Ameryki. To Europę, jej styl życia i
      stworzony przez UE model współpracy międzynarodowej chce naśladować świat -
      uważają niektórzy intelektualiści po obu stronach Atlantyku"

      jasne, przy tej amerykanizacji na pewno kultura europy nie przetrwa, juz teraz
      na kazdym roku mamy fastfoody, muzyke z mtv nasladfuja prawei wszyscy wykonawca
      a stroje rodem z bronxu nosi polowa mlodziezy... jakos nie rokuje dozysz szans
      europie..
      • zigzaur Re: be eheheheheheheh 22.07.05, 13:18
        Tylko kto sfinansuje te mocarstwowe europejskie marzenia?

        Siłą gospodarki Europy jest eksport dobrych jakościowo i luksusowych cenowo
        towarów do USA. Ale wschodnia Azja wypiera Europę nie tylko z rynku wyrobów
        tanich i masowych lecz w coraz większym stopniu właśnie z tego drugiego segmentu.

        I komu będzie Europa sprzedawać swoje towary?
        Rosji?
        Rynek mniejszy niż np. Turcji czy Tajlandii a w dodatku trzeba dopłacać do eksportu.
    • bluefoto Re: XXI wiek należy do Europy 22.07.05, 11:58
      To są po prostu AMERYKANIE nic ponad to...

      Pozdrawiam..=]
    • lolovaxman artykuł ten to dobrze upieczny stek...BZDUR ! 22.07.05, 12:03
      pierszą bzurą jest stawianie jednego kraju(USA) wobec 25(UE)- przecież to
      irracjonalne, by przedstawiać takie statystyki, a tym bardziej propagandowe
      jeśli jest to na korzyść UE. Ameryka dorobiła się sama, a UE to UNIA 25 KRAJÓW,
      więc to chyba jest jasne że ktoś narzuca swoje myślenie gubiąc się w
      poszukiwaniu argumentów "za UE".
      druga sprawa to porównywanie krajów (unijnych) z mocarstwem - wpływy USA
      dotyczą niemal każdego zakątku globu i stawianie USA z UE albo co gorsza z
      Rosją (hihi) to jakiś absurd - to jak pojedynek Polska-USA - bez sensu !
      trzecia rzecz - "Europejskie marzenie kładzie nacisk (...) na różnorodność
      kulturową, a nie asymilację - i jaki jest tego efekt? - zamachy , ataki
      islamistów wywołujących panikę w krajach UE...
      i niech ktoś mi powie że ten artykuł jest zgodny z prawdą...:|
    • me-e XXI wiek...BEDZIE NALEZAL DO CHRZESCIJANSTWA 22.07.05, 13:09
      ...albo europa wroci do swych korzeni i wartosci...albo zostanie rosadzona od
      srodka przez nietolerancyjne wyznania walczace o swoja dominacje nie
      ograniczajac sie w srodkach...w europie juz pojawiaja sie takie glosy do
      powrotu tradycyjnych wartosci...bo jak mowi polskie przyslowie; gdzie kucharek
      szesc tam nie ma co jesc...)))
      • o2o2o6 Wrócimy do EUROPEJSKICH korzeni? 22.07.05, 13:25
        Do Światowida i Perkuna, druidów, Zeusa i Hery?
        Chrześcijaństwo powstało w judeo-hellenistycznym kręgu kulturowym, z udziałem
        silnych wątków kultur starożytnego Bliskiego Wschodu.
        • me-e Re: Wrócimy do EUROPEJSKICH korzeni? 22.07.05, 13:35
          o2o2o6 napisała:

          > Do Światowida i Perkuna, druidów, Zeusa i Hery?
          > Chrześcijaństwo powstało w judeo-hellenistycznym kręgu kulturowym, z udziałem
          > silnych wątków kultur starożytnego Bliskiego Wschodu.

          ...barbarzyncy wiec walcza o swoje )))
    • zigzaur Manipulacja 22.07.05, 13:11
      Ktoś chce na siłę dowieść wyższości socjaldemokracji nad liberalizmem.

      A gdybyśmy od danych europejskich odjęli dane wypracowane przez Wielką Brytanię
      i Irlandię i dodali je do danych amerykańskich?

      Tym dwóm krajom znacznie bliżej jest do USA niż do Francji czy Niemiec.

      Wskaźnik bezrobocia to jeden z dowodów.
    • o2o2o6 Jak się okazuje, 22.07.05, 13:21
      "Wyborczą" czyta bardzo dużo Jankesów.
      Nie bądźcie tacy pełni optymizmu, drodzy poddani Busha. Imperia upadają.
      Wspomnijcie Babilonię, Asyrię, Egipt, Rzym, monarchię Karola Wielkiego, Anglię
      z jej koloniami, "tysiącletnią" III Rzeszę pana z wąsikiem i "sojuz
      nieruszymyj" innego pana z bujnym wąsem - wszystko to jest na śmietniku
      historii.
      Historia magistra vitae, Szanowni Państwo.
      • me-e Jak się okazuje...co sie okazuje 22.07.05, 13:32
        o2o2o6 napisała:

        > "Wyborczą" czyta bardzo dużo Jankesów.
        > Nie bądźcie tacy pełni optymizmu, drodzy poddani Busha. Imperia upadają.
        > Wspomnijcie Babilonię, Asyrię, Egipt, Rzym, monarchię Karola Wielkiego,
        Anglię
        > z jej koloniami, "tysiącletnią" III Rzeszę pana z wąsikiem i "sojuz
        > nieruszymyj" innego pana z bujnym wąsem - wszystko to jest na śmietniku
        > historii.
        > Historia magistra vitae, Szanowni Państwo.


        ...europa coraz bardziej przypomina dawny rzym- bogaty pod karzdym wzgledem...i
        co rozlorzyli rzym prymitywni barbazyncy...podobnie dzisiaj juz sie robi w
        europie...nie siadajcie tak na ameryke bo duszno sie robi...ameryka sobie
        poradzi...zajmijcie sie raczej czeczenia bo po pod waszym nosem okupant tam
        morduje dzieci...a wy stroicie minki i nadymaliscie sie jacy to jestescie
        demokratyczni...narcyzy jedne mieliscie w ciagu dziesieciu lat przescignac
        gospodarczo ameryke...nawet taki dekret u was wyszedl i co...znow nastepny
        dekret na wyszascia europejskiej konstytucji nad amerykanska...swiadczy to
        dobitnie mianowicie; gdy ameryki zabraknie w europie...badcie zebyscie sie nie
        zagryzli... )))
        • o2o2o6 Okazuje się, 22.07.05, 13:41
          że zakasłać nie mozna, żeby jakiś Jankes się nie wtrącił :-P
          Nie siadamy na Amerykę, bo mamy wygodniejsze miejsca do siedzenia.
          W Czeczenii giną dzieci, ale czy w Iraku morduje się wyłącznie pełnoletnich?
          Mieliśmy w Europie terroryzm własny, baskijski, północnoirlandzki, korsykański,
          a teraz mamy dużo gorszy arabski, bo Wuj Sam działa jak szeryf z westernu.
          Prawda, pomagają mu europejscy potakiwacze, w tym nasz Kwach, ale żadne
          społeczeństwo w Europie nie akceptuje tego. My jesteśmy mądrzejsi o całe
          tysiące lat, szanowny Jankesie. Prędzej czy później zostaniecie w Iraku sami, a
          potem z niego wycofacie się chyłkiem jak kiedyś z Wietnamu.
          • me-e Re: Okazuje się, 22.07.05, 13:54
            ...a co kaslac nie mozna...wiec gdzie ja mam ...kaslac...wlasnie ta
            ignorancja...porownywanie wojsk w iraku ...do wojsk w czeczeni...jak my
            zostaniemy sami ...to kto bedzie z wami...wietnam zalatwili demagodzy
            socjalistyczni nacpani...dzisiaj w co drugim domu powiewa flaga
            amerykanska...zycze owocnego siedzenia )))
            • o2o2o6 miłego kasłania 22.07.05, 14:00
              w Ameryce w takim razie :-)
              Ignorancją jest sformułowanie, że "wietnam zalatwili demagodzy
              socjalistyczni nacpani".
              Historia jest nauczycielką życia, ale nie wszyscy są pilnymi uczniami.
    • bolo44 Re: XXI wiek należy do Europy 22.07.05, 13:34
      Ten artykul to straszne przezycie dla wszystkich amerykanskich emigrantow.Ocena
      mentalnosci amerykanskiej b.trafna.Gdy porownamy jakosc zycia w europie i usa
      to europa bezsprzecznie wygrywa.Niektorzy zgorzkniali emigranci zadaja sobie
      pytanie -Po co wyemigrowalem? Gdy podrozuje sie po Italii, Grecji czy Turcji -
      pelno polskich turystow.W Wenecji mlodziez szkolna z PL.Gdy porownam tyrke
      naszych w USA i beznadziejna pogon za kasa z sytuacja wielu w PL to Europa
      przedstawia sie jak bajeczna kraina.Kultura,bezpieczenstwo (nawet wypadki
      londynskie nie mozna porownac ze strachem towarzyszacemu spacerowi w duzym
      miescie w USA).Nie mowiac juz o czerpaniu radosci z zycia (normalnego),lepszych
      finansow, 6 tygodni urlopu (Niemcy,Holandia).Wyobrazam sobie jak bolesny musi
      byc ten artykul dla tych ludzi w USA.No bo co teraz ? Wracac wstyd, bo rodzina
      powie ze nieudacznicy, a poza tym wracac z czym ?? Polski ZL ma silna pozycje i
      nikt nie moze szpanowac juz paroma dolarami.Powrot oznacza porazke a tak
      rodzina wierzy przynajmniej w amerykanski mit i jak sie przyjedzie raz na pare
      lat to mozna zgrywac Rockeffelera.Pozdrowienia-europejczyk.
      • o2o2o6 Nie traktuj ich tak 22.07.05, 13:45
        bezlitośnie, bo się rzucą wpław przez Atlantyk :-D
      • duzeq Re: XXI wiek należy do Europy 22.07.05, 13:51
        Stanowczo ci sie w USA nie udalo i widac, ze wrociles z paroma dolarami do
        Polski, za ktore, jak slusznie zauwazasz, nie dalo sie szpanowac. Ocenianie
        tempa rozwoju Europy czy Polski na podstawie ilosci turystow w Turcji czy
        Wenecji? Po pierwsze - jest to smieszny wyznacznik, bo nie swiadczy on o
        zamoznosci polskiego portfela, tylko o upodobaniu Polakow do podrozy. Ze trzeba
        miec za co podrozowac? Owszem, ale nie bierzesz pod uwage tego, ze sa ludzie
        ktorzy odkladaja najpierw przez caly rok, zeby zaoszczedzic 600 zl i pojechac
        do Wenecji, nastepnie biora konserwy, kawe rozpuszczalna i chleb chrupki,zeby
        nie wydawac za granica (bylam pilotem wycieczek). A widziales kiedys, zeby
        Amerykanie jedli kanapki wlasnego wyrobu gdzies w Paryzu? Po drugie - patrz na
        gospodarke amerykanska w perspektywie troche dalszej niz to, co widziales przez
        pare miesiecy. Wlasnie siedze w tej bajecznej krainie, zwanej EU i tyram.
        Gorzej niz za moich czasow w USA. I wierz mi, Europa padnie, bo biurokracja i
        jej prawo ja wykonczy. Strach wychodzic na ulice w wiekszych miastach w USA?
        Bzdura, pod warunkiem, ze nie zapuszczasz sie w takie rejony, o ktorych
        otwarcie sie mowi, ze sa niebezpieczne... I pokaz mi jedno wieksze miasto w
        Europie gdzie nie ma slamsow. Ameryka jest po prostu dla troche bardziej
        przedsiebiorczych niz Ty.
        • bolo44 Re: XXI wiek należy do Europy 22.07.05, 14:04
          duzeq napisała:

          > Stanowczo ci sie w USA nie udalo i widac, ze wrociles z paroma dolarami do
          > Polski, za ktore, jak slusznie zauwazasz, nie dalo sie szpanowac. Ocenianie
          > tempa rozwoju Europy czy Polski na podstawie ilosci turystow w Turcji czy
          > Wenecji? Po pierwsze - jest to smieszny wyznacznik, bo nie swiadczy on o
          > zamoznosci polskiego portfela, tylko o upodobaniu Polakow do podrozy. Ze
          trzeba
          >
          > miec za co podrozowac? Owszem, ale nie bierzesz pod uwage tego, ze sa ludzie
          > ktorzy odkladaja najpierw przez caly rok, zeby zaoszczedzic 600 zl i pojechac
          > do Wenecji, nastepnie biora konserwy, kawe rozpuszczalna i chleb chrupki,zeby
          > nie wydawac za granica (bylam pilotem wycieczek). A widziales kiedys, zeby
          > Amerykanie jedli kanapki wlasnego wyrobu gdzies w Paryzu? Po drugie - patrz
          na
          > gospodarke amerykanska w perspektywie troche dalszej niz to, co widziales
          przez
          >
          > pare miesiecy. Wlasnie siedze w tej bajecznej krainie, zwanej EU i tyram.
          > Gorzej niz za moich czasow w USA. I wierz mi, Europa padnie, bo biurokracja i
          > jej prawo ja wykonczy. Strach wychodzic na ulice w wiekszych miastach w USA?
          > Bzdura, pod warunkiem, ze nie zapuszczasz sie w takie rejony, o ktorych
          > otwarcie sie mowi, ze sa niebezpieczne... I pokaz mi jedno wieksze miasto w
          > Europie gdzie nie ma slamsow. Ameryka jest po prostu dla troche bardziej
          > przedsiebiorczych niz Ty.

          duzeq !!
          W Usa nie musialo mi sie nic udawac bo pojechalem do rodziny.Moze Polacy biora
          i konserwy do Wenecji ale i to sie zmienia.Natomiast szokujace w amerykanskiej
          dobrej restauracji jest to ze klient kaze zapakowac kelnerowi niedogryzionego
          kotleta w plastikowa miske, pakuje to pod pache i na oczach wszystkich zabiera
          do domu.Gdzie wiekszy obciach ??
          Kultura polska wywodzi sie z kultury szlacheckiej, niemiecka,holenderska z
          mieszczanskiej a amerykanska z plebejskiej!Pokaz mi prosze slamsy w Europie
          gdzie bylby strach spacerowac po 20.00.Mieszkalem w Madrycie Wiedniu i Berlinie
          i wracalem nocami do domu.Sprobuj pospacerowac w bialy dzien w Atlancie albo
          wielu dzielnicach NYC.Pozdrowiena.
          • bart_canada Smieszny jestes synku 22.07.05, 17:03
            > duzeq !!
            > W Usa nie musialo mi sie nic udawac bo pojechalem do rodziny.Moze Polacy
            biora
            > i konserwy do Wenecji ale i to sie zmienia. Natomiast szokujace w
            amerykanskiej
            > dobrej restauracji jest to ze klient kaze zapakowac kelnerowi niedogryzionego
            > kotleta w plastikowa miske, pakuje to pod pache i na oczach wszystkich
            zabiera
            > do domu.Gdzie wiekszy obciach ??

            Obciach to jest jak tobie sie wydaje, ze polska rodzina zabrala cie do dobrej
            restauracji. Bardzo watpie czy zabrali cie do restauracji z glownym daniem za
            ponad 50USD tylko do jakis Chilis czy Red Lobster. Mimo, ze wygladaja one jak
            dobre restauracje (i maja dobre jedzenie) to sa to tylko nieco lepsze
            McDonaldy.

            > Kultura polska wywodzi sie z kultury szlacheckiej, niemiecka,holenderska z
            > mieszczanskiej a amerykanska z plebejskiej!

            Kultura polska szlachecka? Ales walnal - Polacy to na wskros kultura chlopska,
            nawet szlachectwo bylo glownie wiejskie. Z czego wywodzi sie kultura
            amerykanska, to sami Amerykanie nie wiedza. Znowu, poniewaz twoje kontakty tam
            sa polskie, wiec rozumiem, ze przpatrzyles sie glownie tej plebejskiej stronie
            USA.

            > Pokaz mi prosze slamsy w Europie
            > gdzie bylby strach spacerowac po 20.00.Mieszkalem w Madrycie Wiedniu i
            Berlinie i wracalem nocami do domu.Sprobuj pospacerowac w bialy dzien w
            Atlancie albo wielu dzielnicach NYC.Pozdrowiena.

            Slamsy w Europie - przedmiescia Paryza, Rinkeby w Sztokholmie, czesc Malmo,
            czesc Frankfurtu itd. Takze USA nie jest tu wyjatkiem, "europejczyku", a raczej
            euro-trash.
            • bolo44 Re: Smieszny jestes synku 22.07.05, 21:44
              A jednak zabolało !!!
              Pokazałes kim jesteś nazywając mnie trash-europejczykiem.Widać dawno nie byłeś
              w Polsce (zasiłek nie pozwala przecież na bilet do Europy).Ale napiszę ci jak
              jest teraz: nikt nie pali sie na twoja "canadę", za twoje dulary nie
              zaszpanujesz, a najwiekszy twoj problem to jak wrócic "z twarzą" !!
              Przecież nawet sprzedawcy w boutiku nie zaimponujesz hameryką. Nawet w Polsce
              nie mówiąc o Europie zachodniej. Należysz do pokolenia "przegranych" bo
              reforma Balcerowicza rozwaliła twoj przelicznik dolar-złotówka.
              Pozostaje ci siedzieć tam , rżnąć głupa dla rodziny i utrzymywać mit
              hameryki.Tam jesteś tylko Pollack.
              A co do Mc Donalda - to nawet w Polsce byłby wstyd pakować na wpół ogryzione
              udko do miseczki, nawet w McDonaldzie. Jeśli chodzi o przejęcie kultur to
              poczytaj trochę na ten temat, jesli szlachcic pochodził z chłopa -a nadawane im
              było szlachectwo po udziale w wojnach za Kazimierza Wielkiego, - to on też
              przejmował z powodzeniem tę kulturę. Twoja kultura to: wrestling, McDonald i
              serial "Dallas".Widac też że nie zrozumiałeś problematyki slumsów. We
              Frankfurcie,Paryżu możesz spacerować całą noc nawet i nie masz poczucia strachu.
              A teraz zalej robaka ze zgryzoty i pójdź coś zjeść niezapominając o miseczce na
              resztki.
              • bart_canada I wyszedl z bola polaczek 25.07.05, 17:32
                Mnie nic nie zabolalo, mieszkam w Kanadzie, nie w USA, smiesza mnie tylko
                polaczki twojego pokroju, ktorym wydaje sie, ze znaja Ameryke/Kanade przez
                pryzmat swoich rodzin rufiarzy/asbesciarzy itp czekajacych cale zycie na
                zielona kartke. Ludzie z doskonalym wyksztalceniem i ustalonej pozycji
                zawodowej maja nieco inny life style, moj drogi prolu i naprawde nie musze
                przeliczac dolarow na zlotowki, bo do Polski nigdy nie wroce.

                > Pokazałes kim jesteś nazywając mnie trash-europejczykiem.Widać dawno nie
                byłeś
                > w Polsce (zasiłek nie pozwala przecież na bilet do Europy).Ale napiszę ci jak
                > jest teraz: nikt nie pali sie na twoja "canadę", za twoje dulary nie
                > zaszpanujesz, a najwiekszy twoj problem to jak wrócic "z twarzą" !!
                > Przecież nawet sprzedawcy w boutiku nie zaimponujesz hameryką. Nawet w Polsce
                > nie mówiąc o Europie zachodniej. Należysz do pokolenia "przegranych" bo
                > reforma Balcerowicza rozwaliła twoj przelicznik dolar-złotówka.
                > Pozostaje ci siedzieć tam , rżnąć głupa dla rodziny i utrzymywać mit
                > hameryki.Tam jesteś tylko Pollack.
                > A co do Mc Donalda - to nawet w Polsce byłby wstyd pakować na wpół ogryzione
                > udko do miseczki, nawet w McDonaldzie. Jeśli chodzi o przejęcie kultur to
                > poczytaj trochę na ten temat, jesli szlachcic pochodził z chłopa -a nadawane
                im
                >
                > było szlachectwo po udziale w wojnach za Kazimierza Wielkiego, - to on też
                > przejmował z powodzeniem tę kulturę. Twoja kultura to: wrestling, McDonald i
                > serial "Dallas".Widac też że nie zrozumiałeś problematyki slumsów. We
                > Frankfurcie,Paryżu możesz spacerować całą noc nawet i nie masz poczucia
                strachu
                > .
                > A teraz zalej robaka ze zgryzoty i pójdź coś zjeść niezapominając o miseczce
                na
                >
                > resztki.

                Rozumiem, ze opisujesz doswiadczenia swojej rodziny w Atlancie/Brooklynie. Ale
                masz racje, pojde chyba zalac robaka, tyle ze 30 letnia single malt. A to ze
                smutku, ze wdalem sie w niepotrzebna konwersacje z podrzednym glupkiem.
                • bolo44 Re: I wyszedl z bola polaczek 26.07.05, 20:45
                  ...Ludzie z doskonalym wyksztalceniem i ustalonej pozycji
                  zawodowej maja nieco inny life style..........
                  Ooooooooooo!
                  ...pojde chyba zalac robaka, tyle ze 30 letnia single malt...
                  Ohohohoooooo!

                  -Wściekłością zatrząsł się "bart-canada"-
                  -bo nagą prawdę Bolo opowiada !

                  -że na bilet nie ma i tam zostać musi-
                  -przynajmniej parę dolców wysyła mamusi !

                  -Lajf stajlem się chwali, bo już awansował-
                  -nie będzie już więcej parkingów szorował !

                  -Bo został nadzorcą, i innym wskazuje-
                  -gdzie podłoga brudna szmaty potrzebuje !

                  -W Kanadzie mieszka, do Polski nie wróci-
                  -bo to się z "doskonałym wykształceniem" kłóci !

                  -"Pozycja ustalona" - mówi azbeściarzom-
                  -złotówek nie przelicza bo musi wyjść "z twarzą".

                  -Green Card już posiada, a więc jest "gościówa",
                  -nie będzie z prolami pił polskiego piwa !

                  -I nic go nie zabolało - bo mieszka w Kanadzie !
                  -gdzie zasiłek i lepszy i dłuższy (w zasadzie).

                  -Pójdzie zalać robaka w lepszej restauracji,
                  -gardzi prolem, choć prol przecież z jego własnej nacji !

                  -Ubrał gajer, krawatkę, i założył buty,
                  - ale co to ???
                  - coś z butów sterczy niczym druty !!!!

                  -Aaach, no jasne, no przecież - jakże swojska, znajoma !
                  -Toż to nasza, rodzima, nadwiślańska SŁOMA !!!!!!!!!!
                  • bart_canada Dopieklo, co? 27.07.05, 07:00
                    Moja hipoteza nt. "rodziny z USA" musiala byc sluszna, skoro az tak sie
                    wysililes na swoj "poemat". Rymy co prawda czestochowskie, ale widac, ze
                    spedziles co najmniej jeden dzien roboczy na ich ukladanie. Brawo za
                    zaangazowanie! A tak na marginesie, mam 32 lata, doktorat, znam 5 jezykow i
                    oblecialem Ziemie lekko liczac ponad 10 razy. To moj life style, drogi
                    przyjacielu bolu, wiec chyba rozumiesz juz, dlaczego mnie smiesza twoje
                    przemyslenia nt. NA, ktorej kompletnie nie znasz i Europy, ktora znasz po
                    lebkach. Napisz prosze cos jeszcze interesujacego o doggy bags, slumsach, biciu
                    murzynow i innych stereotypach. Innej Pln. Ameryki nie poznasz wiec pociesz sie
                    swoja "wyzszoscia" Europejczyka.
                    • bolo44 Re: Dopieklo, co? 27.07.05, 18:34
                      -Musiało dopiec bart-canadzie, gdyż swój życiorys na forum kładzie
                      -i głupio mu bo choć "z dochtorów" - wyzywa innych tu od "prolów"

                      -"Na marginesie" - pisze niedbale,
                      -co robi, umie, jak żyje lajf stajlem.

                      -Tytułem go !!! - brzmi hasło bojowe,
                      -bo to argument jest !- co się zowie.

                      -Zna pięć języków ! i samolotem,
                      -obleciał ziemię tam, i z powrotem !!!

                      -O pochodzeniu kultur nic nie wie,
                      -o chłopskiej pisze - to jego korzenie.

                      -Reasumując, wnioskuję biedaku,
                      -żeś się promował na "Karcelaku".

                      -Uwspółcześniając tę tezę kolego-
                      -doktorat twój jest z "Różyckiego" !!!
    • antyplastikon WIELKA wiara malutkich ATEISTÓW 22.07.05, 13:49
      To pobożne życzenia lewicowych popaprańców. Skąd u nich nagle tyle wiary?!
      uahahueaheuahhueuhhuua!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • o2o2o6 Co ma piernik do wiatraka??? 22.07.05, 13:52
        Tu się dystkutuje o ludziach, państwach, kontynentach, historii. Z agitką "RM"
        prosimy na inne strony :-P
        • antyplastikon Re: Co ma piernik do wiatraka??? 22.07.05, 14:14
          o2o2o6 napisała:

          > Tu się dystkutuje o ludziach, państwach, kontynentach, historii. Z
          agitką "RM"
          > prosimy na inne strony :-P


          tak, tak, zbawianie świata i inne szczytne cele,
          O "RM" nie ma mowy w moim poście. Ale niektórzy wiedzą przecież lepiej co mam
          na myśli - o2o2o6, nauczyciele, szczekaczki i praczki.
          • o2o2o6 "Ale niektórzy wiedzą przecież lepiej co mam 22.07.05, 14:26
            na mysli"
            Myśl jest siłą??? Gdzieś to już czytałam... ;-D
    • veles2 Dobry artykuł 22.07.05, 13:50
      Dlaczego besztacie Gazetę? Podniecacie się jakby miała tutaj miejsce propaganda
      GW na rzecz Unii Europejskiej. Przecież ten artykuł jest niczym innym jak
      streszczeniem poglądów opiniotwórców o światowym autorytecie. Jezeli oni, na
      dodatek z USA zauważają potęgę UE, doceniają jej osiągnięcia, to powinniście
      się tylko cieszyć. Przecież jesteście członkami tej organizacji. Ale jak zwykle
      szukacie dziury w całym i wykorzystujecie kazdy pretekst do nawrzucania na
      wyborczą. Dla mnie świadczy to o niczym innym, jak uległości wobec
      populistycznych krzykaczy, którym zależy na zmarginalizowaniu gazety o zasięgu
      ogólnokrajowym propagujacej integrację europejską. dla was chyba najlepszy
      dziennik to taki, w którym całość artykułów poświęcona byłaby nieszczęściu,
      beznadziei polskiej rzeczywistości, konieczności odnowy moralnej oraz udupianiu
      lewicy jak się tylko da. W takim razie proponuję prenumeratę "Naszego
      Dziennika". Jak wam się nie podoba GW, to ani nie musicie jej czytać, ani
      prezentować swoich wypocin na forum. A tak na marginesie, jezeli uważacie że
      ten artykuł to propaganda, pobożne życzenia czy jeszcze coś innego, to
      napiszcie co w tym tekście jest nieprawdą, a nie brednie w
      stylu "michnikowskiego bełkotu".
      • pablo63 Re: Dobry artykuł 22.07.05, 14:15
        Zgadzam się z Tobą.

        Osobiście myślę, że autorom chodziło o idee jednoczenia państw, a większość
        forumowiczów patrzy przez pryzmat gosp. i Iraku.
        EU to jest narazie początek jednoczenia się naszej planety i wiele państw
        podpatruje proces jednoczenia EUropy, by w przyszłości przeprowadzić takie
        zjednoczenia na swoich kontynentach.

        Pzdr pablo
        • o2o2o6 Oczywiście 22.07.05, 14:37
          trudno dyskutować o meritum, abstrahując od gospodarki i Iraku.
          Jeżeli chodzi o gospodarkę, to UE zaczęła się właśnie od Europejskiej Wspólnoty
          Węgla i Stali, potem była EWG.
          O Iraku też trudno nie mówić. Europa nauczyła się żyć z muzułmańskimi i innymi
          imigrantami. Nie do końca i niedoskonale, ale jednak. Ameryka imigrantów albo
          asymiluje, albo odrzuca. Taka jest pewnie najogólniej różnica między nami, ale
          to bardzo szeroki temat. Irak ma do rzeczy tyle, że jego skutkiem (a wcześniej
          Afganistanu) jest przeniesienie do Europy konfliktu amerykańsko-muzułmańskiego.
          A gwiazdki europejskie są ładniejsze od amerykańskich :-)
    • a.adas Kiedy napisano ten artykuł? 22.07.05, 16:37
      Bo jedna z perzedstawianych ksiażek jest z końca 2004 roku. Pod koniec maja moze
      można było potraktować ten artykuł troche przychylniej, ale teraz???
      Obok słabości USA (rzeczywistych, ale czasem przedstawianych w ekwilibrytsyczny
      sposób - ja też mogę porównać liczbę milionerów w moim mieście z liczbą
      milionerówn w takim L.A... Teraz juz tylko muszę wymyślić jakaś tezę...) ani
      słowa o problemach Europy.

      A, o dziwo!, ostatnie 50 dni ujawniło kłopoty "naszej europejskiej utopii do
      zrealizowania za pomocą dyrektyw i w trzy minuty"... I to gdzie?! W trzech
      krajach ciągnących tą Europę, zgoda - często w różnych kierunkach.

      1 Odrzucenie konstytucji europejskiej (według francuskiego projektu!) we Francji
      pokazało jak dalece UE (i nie tylko) politycy nie rozumieją swoich społeczeństw,
      jak się z nimi nie liczą i tkwią w swoich partyjnych enklawach, oderwanych od
      rzeczywistości, ale świetnie opłacanych.

      2 Upadek Schreodera - to on był współtwórcą symbolem opiewanej w artykule
      trzeciej drogi majacej dać Europie potęgę i szczęście. I co?

      3 zamachy w Londynie - tutaj już niebezpiecznych sygnałów jest sporo (wstrzymać
      imigrację? co z tolerancją? prawami obywatelskimi?)

      Rzecz jasna można uważać, że w dalszej perspektywie to nieistotne sprawy, co
      najwyzej ujawniające drobne problemy wymagajace korekty. Moim zdaniem to oznaki
      choroby trawiącej "europejskiego marzenia" - oderwania od rzeczywistości.
      • tomcat21 Słuszne uwagi 25.07.05, 13:12
        Rzeczywiście komentowany artykuł to jeszcze jeden przejaw europropagandy i nie
        liczenia się z realiami. Brawo a.adaś za słuszne uwagi.
    • gurru jednak do Chin i Azji 22.07.05, 17:18
    • pjpb Re: XXI wiek należy do Europy 22.07.05, 20:33
      dajcie czlowieka paragraf sie znajdzie....
      mozna znalezc 'intelektualistow' popirajacych dowolnie wybrana teze - bardziej
      lub mniej absurdalna
      mowiac brutalnie wszystko co europa ma to historia. z przyczyn glownie
      historycznych nawet rozdrobniona europa ma wciaz politycznie duze znaczenie - w
      koncu spora czesc swiata to byle europejskie kolonie. obecnie coraz silniejsze
      sa azjatyckie kraje - szczegolnie chiny indie. ze wzgledu na populacje wkrotce
      to one beda nadawaly ton swiatowej gospodarce [przyklad - ceny stali i wegla
      obecnie dykowane przez popyt panstwa srodka]. azja ma wlasne tradycje i
      historie. wraz ze zmierzchem cywilizacji rzymskiej jako wiadacej prym w swiecie
      bedzie tez zmierzchala rola europy. oczywiscie nie dla wszystkich - i dzisiaj
      sa 'intelektualisci po obu stronach atlantyku' gotowi slawic wszechobecny
      dobrobyt korej pln czy bialorusi
    • aby Re: XXI wiek należy do Europy 23.07.05, 01:00
      Jakość przedstawionych tu argumentów jest bardzo zróżicowana, ale w sumie bardzo
      potrzebny artykuł.
      • aby Adrianna Huffington - Amerykanka w Europie 23.07.05, 01:43
        Jak po przyjeżdzie do Europy Adriannie Huffington spadły łuski z oczu:

        My vacation has been remarkably eye-opening. Now, when travelers say things like
        that, they usually are talking about being introduced to new cultures, different
        foods, singular settings… but in my case, I’m talking about war. Specifically,
        how shockingly different the coverage of the war in Iraq is here in Europe
        compared to what we get back home.
        It’s like a pair of blinders has been removed and I’m suddenly seeing for myself
        what I’ve long known to be the case: just how sanitized a version of the war the
        American mainstream media are delivering, and how little of even this cleaned-up
        coverage we get.
        Czytaj
        w:www.huffingtonpost.com/theblog/archive/arianna-huffington/iraq-the-war-we-are-not-_4462.html
    • rudy102_t_34_85 Kupa bzdetów + tzw. "myślenie życzeniowe". 23.07.05, 14:20
      Tak możnaby podsumować tezy zawarte w tym artykule.O wielu rzeczach napisali
      przedmówcy,ja dodam od siebie:
      -WIRTUALNA EUROSFERA.Ten cały Leonard trąbi o wielkim sukcesie UE,która w ciągu
      paru lat nauczyła dzikich i ciemnych Polaków wartości kultury
      europejskiej.G...prawda,panie Leonardzie!Ta kultura jest u nas obecna co
      najmniej od 1000 lat.Przez ostatnie 50 lat pokryła się nieco kurzem i
      pajęczynami (nie z naszej winy) ale teraz wystarczyło ją tylko
      odczyścić.Niczego nie trzeba było budować a Polacy nie zleżli z drzewa po 1989
      roku...Podobnie z innymi krajami europejskimi,które po wojnie zostały
      sprezentowane ZSRS w rewanżu za pomoc w pokonaniu Hitlera.Proszę nas nie
      porównywać z Afganistanem czy Irakiem.Kiedy w tych krajach zakiełkują
      europejskie wartości to dopiero będzie można powiedzieć uczciwie o ekspansjii
      eurosfery.Na razie się na to nie zanosi...
      -SPOŁECZEŃSTWO.Grubi,leniwi i głupi Amerykanie wszystkich ras i wyznań stanowią
      zwarte społeczeństwo obywatelskie o silnym poczuciu tożsamości narodowej.Kiedy
      coś zagrozi ich krajowi to powiedzą jednym głosem NO PASARAN!Tymczasem Jewropa
      wewnętrznie się rozpada i gnije.Imigranci z poza naszego kręgu kulturowego żyją
      we własnym świecie gdzie europejskie wartości są w głębokim poważaniu.80%
      młodych Brytyjczyków wyznania muzułmańskiego ODMAWIA UDZIAŁU w obronie swojego
      kraju a 40% podziwia Ben Ladena(podobnie we Francjii,Holandii itp) -czy u
      Amerykanów wyznających islam byłoby to do pomyślenia..? Amerykanie wyznający
      islam,buddyzm,hinduizm świetnie integrują się z cywilizacją WASP-ów i
      iberokatolików razem pracując i pomnażając dobrobyt nowej ojczyzny.W UE
      powstają pasożytnicze getta ludzi wegetujących na socjalnych zasiłkach
      stanowiących obciązenie dla budżetów państw.Tymczasem "prawdziwa Europa" się
      starzeje i wymiera...W USA takich problemów nie ma bo imigrant w 2 czy 3
      pokoleniu jest już "prawdziwym Amerykaninem" integralną komórką narodu i
      społeczeństwa.Przyszła Ameryka będzie pewnie mniej biała i protestancka ale
      Ameryką pozostanie.Co do Europy takim optymistą nie jestem...
      -GOSPODARKA.Argumenty że bogactwo USA jest wirtualne bo Amerykanie wydają
      pieniądze na środki odchudzające,neony,wielkie samochody itp. jest totalną
      bzdurą.To właśnie pobyt i podaż napędzają gospodarkę.Forsa wydana na
      jogurtowy "slim fast" napędzi koniunkturę przemysłu
      farmaceutycznego,mleczarskiego,owocowego,chemicznego,da ludziom pracę a
      budżetowi państwa dochód.To samo z forsą wydawaną na elektryczne szczotki do
      włosów,automatyczne spłuczki w toaletach,elektroniczne rybki w cyfrowym
      akwarium,benzynę do kosiarki naroży trawników itp,itd..Prawda jest taka że bez
      tzw."goodies" nie ma dobrobytu i rozwoju gospodarki.Były takie ustroje gdzie
      przemysł miał robić tylko "rzeczy użyteczne dla mas pracujących" bo tak kazała
      władza.Wszyscy wiemy czym to się skończyło...
      30 lat temu komputer osobisty uchodził za zabawkę dla bogatych ekscentryków.Tę
      zabawkę wymyślono i wdrożono do produkcji właśnie w USA (co za zbieg
      okoliczności no,nie..?) i nie zrobił tego wielki koncern w ramach wieloletniego
      programu rządowego finansowanego centralnie,tylko grupka zapaleńców w garażu
      samochodowym.Dzisiaj teleinformatyka nie tylko jest podstawą każdej,nowoczesnej
      gospodarki ale wręcz stworzyła nowy jej rodzaj tzw."postindustrialny" i to USA
      jest światową potęgą w tej branży.Tymczasem Europa jest stopniowo przeganiana
      przez kraje uchodzące do niedawna za tzw.trzeci świat (Tajwan,Korea pd.itp).
      -NAUKA I OŚWIATA.Tutaj sprawa jest bardziej skomplikowana.Pozornie pozycja
      Europy jest zdecydowanie mocniejsza,zwłaszcza jesli chodzi o szkolnictwo
      elementarne i średniego stopnia.Statystycznie młody mieszkaniec UE posiada
      znacznie większą wiedzę niż Amerykanin.Dostępność do dobrej oświaty jest w
      Europie dużo łatwiejsza,szkolnictwo wyższe jest w większości krajów bezpłatne a
      liczba habilitacjii,prac naukowych czy grantów statystycznie znacznie
      wyższa.Jednak to USA narzuca wyścig w nowych technologiach i szeroko rozumianym
      postępie.Jak zła oświata może dać tak dobrą naukę..? A jeśli to w obecnej
      Europejskiej kulturze,systemie wartości,gospodarce tkwi przyczyna NIEMOŻNOŚCI
      dobrego wykorzystania posiadanego potencjału intelektualnego? Bo sama nauka to
      jeszcze nie wszystko,ostatecznie ZSRS miał lepszą naukę i oświatę niż USA a
      cywilizacyjnie sromotnie przegrał...W każdym razie wielka liczba uczonych sama
      wsobie nie zapewnia automatycznie potęgi i dobrobytu.Tutaj iluzja przewagi UE
      może być bardzo myląca.
      ****
      To wszystko nie znaczy że UE jest skazana na upadek i
      marginalizację.Dynamicznie rozwijająca się Azja stanie wkrótce w obec mnóstwa
      problemów w rodzaju "bomby demograficznej",zniszczenia środowiska,napięc
      społecznych wywołanych biedą czy bezrobociem,epidemii AIDS,lokalnych wojen i
      sporów(Chiny-Tajwan,Chiny-Wietnam,Indie-Pakistan,Korea-Japonia itp.).Te
      problemy nie groża UE,która może stać się "wyspą stabilności" i przez to
      zdystansować konkurencję z Azjii,o ile będzie w stanie rozwiązać problemy
      blokujące jej rozwój.Nie uważam jednak aby UE zdołała zdystansować gospodarcze
      i polityczne mocarstwo jakim są USA.W dającej się przewidzieć przyszłości nie
      ma realnej alternatywy dla ich supremacjii w świecie.
    • obserwator_1971 Jeremy Rifkin - wykład 12 listopada 11.11.05, 16:56
      Jeremy Rifkin, cytowany w artykule, przyjeżdża do Warszawy i wygłosi wykład 12 listopada o godz. 17:00, w Collegium Civitas (PKiN, XII piętro):
      "Europejskie marzenie - uniwersalna wizja dla świata"

      Organizatorzy: Collegium Civitas, Fundacja Schumana, Fundacja Adenauera, Wydawnictwo Nadir
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka