kaszub11 Re: Giertych wybierze podręczniki dla dzieci 02.06.06, 09:41 Obecny system sprzedaży jest korupcjogenny. Wudawcy za gifty (i to jakie żałosne) korumpują nauczycieli. Tak zresztą jest wśród lekarzy (repy proponujące "konferencje" w różnych miejscach świata), architektów (za zastosowanie określonych rozwiązań materiałowych) i iluś tam innych zawodów. W przypadku nauczycieli odbija się to na finansach rodziców i ogranicza rozwój dziecka. Każda zmiana w tym zakresie powinna być wspierana. I to niezależnie od tego czy Giertych się podoba pederastom czy nie. Odpowiedz Link Zgłoś
radek_sim Re: Giertych wybierze podręczniki, i dobrze. 02.06.06, 09:41 Hurtownicy, księgarze i wydawcy mówią wprost: to oznacza zapaść dla całego rynku księgarskiego. A co? Koniec żerowania na rodzicach. Szlak mnie trafiał gdy co roku kupowałem inne książki. A drogie jak cholera. Księgarze niech sobie znajdą inne możliwości przykładowo większa promocja czytania książek. Wczoraj słuchałem wypowiedzi Ministra Gierdycha i uważam, że facio mądrze gada. Oprócz wpadki z religią nic mu nie mam do zarzucenia. Książki powinny być jednolite w całej Polsce. A nie jakiś dupek pisze sobie nowe, co roku. Po cholerę taki wybór. Tak, tak wczoraj nawet widzowie przyznali Giertychowi rację, ku zaskoczeniu jego oponentów, jego poprzednik również potwierdził że nie dał rady lobbystom ksiegarnianym. Brawo Gierdych!!! Tak trzymaj dalej, ale z religią daj sobie spokój. A bencfałami, co psy na tobie wieszają się nie przejmuj, bo to albo oszołomy, albo kierowani przez ugrupowania hobbystyczne cioły. Odpowiedz Link Zgłoś
zyks Na pewno w duchu patriotyzmu,bez promocji lewactwa 02.06.06, 09:50 i dewiacji. :)) Odpowiedz Link Zgłoś
rebjot Re: Na pewno w duchu patriotyzmu,bez promocji lew 02.06.06, 10:07 He,he... Na pewno bez promocji lewactwa bo zamiast tego będzie promocja nacjonalizmu A co do dewiacji to poglądy wszechpolaków same w sobie są już dewiacją znacznie groźniejszą niż jakiś banalny homoseksualizm Odpowiedz Link Zgłoś
grzybpsi No i dobrze 02.06.06, 09:52 No i dobrze, bo to co się namnożyło - te nieprzebrane ilości podręczników, które wśród nauczycieli promowane są nie na zasadzie, który wartościowszy, ale za który szkoła czy nauczyciel otrzyma lepsze profity (skandal podobny do tego z lekami i lekarzami!!!) - to co się namnożyło i co się dzieje, o pomstę do nieba woła. Czas z tym skończyć. Kciuki, panie Giertych! Odpowiedz Link Zgłoś
albert19751 Re: No i dobrze 02.06.06, 10:21 I masz pewność, że ministerstwo wybierze lepsze? I niby na zasadzie, który tańszy? Tu to dopiero jest miejsce na korupcję, przy przetargach. Przecież takie wydawnictwo będzie walczyło o być albo nie być! Odpowiedz Link Zgłoś
nikita.nika Re: Giertych wybierze podręczniki dla dzieci 02.06.06, 09:56 Biedne dzieci!!! a jeszcze biedniejsi rodzice! wstyd Panie Gierku!ups... sie pomylilam! Panie Qiertych! mialo byc:))))Bojcie sie dzieci!!! Rodzice zamiast bobem strasza Swoje dzieci Romkiem:)) Odpowiedz Link Zgłoś
soach Z LPR wracamy do PRL 02.06.06, 10:18 "Teraz to nauczyciele decydują, z jakich książek uczą. Sami ustalają program i scenariusze lekcji (to jedno z najważniejszych założeń reformy oświaty). Jeśli rząd przyjmie nowy program - tę swobodę stracą. Będą skazani na podręcznik, który wybrało ministerstwo." Mini RG w taki sposób może manipulować treściami nauczania. Wybrał model inwazyjnego kierowania oświatą, czyli narzucania swojego widzimisię. Odpowiedz Link Zgłoś
soach Ta tania szkoła znaczy: jeszcze uboższa szkoła 02.06.06, 10:24 "Pieniądze ze sprzedaży nie zasilą jednak szkolnego budżetu. Państwo o tę sumę zmniejszy subwencję dla szkoły z budżetu państwa." A czyj budżet zasilą? Chyba nie księgarzy. Nie rozumiem, dlaczego odbierać szkole jeszcze pieniądze z tego tytułu. Których zresztą szkoła nie ma. Czy mini RG chodzi o kierowanie się słowami Ewangelii: "A kto nie ma, temu jeszcze będzie odebrane"? Odpowiedz Link Zgłoś
bolo-p Re: Giertych wybierze podręczniki dla dzieci 02.06.06, 10:29 to już było ale PRLu. Ta decyzja to kolejny dowód że LPR to nie partia prawicowa ale narodowo-socjalistyczna. Etatyzm pełną gębą!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bolo-p Re: Giertych wybierze podręczniki dla dzieci 02.06.06, 10:51 a konkurs na podręcznik wygra jedynie słuszne wydawnictwo "Centaur" piszace w myśl założen ideologiczno-programowych Konia Odpowiedz Link Zgłoś
geralt9 zmiana pogladow GW 02.06.06, 10:33 Pamietam jak jeszcze pol roku temu wyborcza prowadzila akcje ujednolicenia podrecznikow, pokazujac przyklady naduzyc nauczycieli wspolpracujacych z wydawnictwami, nagle zmiana pogladow? Gdyby Łybacka lub Wiatr to zrobili to bilibyscie brawo... Odpowiedz Link Zgłoś
soach Re: zmiana pogladow GW 02.06.06, 10:36 geralt9 napisał: > Pamietam jak jeszcze pol roku temu wyborcza prowadzila akcje ujednolicenia > podrecznikow, pokazujac przyklady naduzyc nauczycieli wspolpracujacych z > wydawnictwami, nagle zmiana pogladow? Gdyby Łybacka lub Wiatr to zrobili to > bilibyscie brawo... Od zawsze jestem przeciwko ujednolicaniu podręczników. Wystarczy, że podstawa programowa jest ujednolicona. Nie można tak krępować twórczych nauczycieli. Odpowiedz Link Zgłoś
radek_sim Re: zmiana pogladow GW 02.06.06, 10:57 Swoją przekupną i chorą twórczość niech prowadzą u siebie w domu. Poziom nauczania powinien być jednolity. A lobby ksiegarniane i nauczyciele maja gó.. do gadki. Najważniejsi są rodzice, to powiedział wczoraj Gertych. I chwała mu za to. Zyskał jednego zwolennika więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
soach radek_sim jesteś uprzedzony do nauczycieli 02.06.06, 11:05 radek_sim napisał: > "Swoją przekupną i chorą twórczość niech prowadzą u siebie w domu. Poziom > nauczania powinien być jednolity. A lobby ksiegarniane i nauczyciele maja gó.. do gadki. Najważniejsi są rodzice, to powiedział wczoraj Gertych. I chwała mu za to." Proszę bardzo, niech rodzice sami uczą swoje dzieci w domu. Po co w ogóle posyłają je do szkoły, skoro wszystko sami najlepiej wiedzą, jak uczyć? Rodzice mogą wyjść na ulice i domagać się zniesienia obowiązku szkolnego, proponując ministerstwu, że sami będą odpowiedzialni za edukację swych dzieci. Czy tego chcesz? Odpowiedz Link Zgłoś
radek_sim Re: Gdzie tam, tylko nie cierpię być farjerem. 02.06.06, 11:14 A kto odpowiada za edukację jak nie rodzice. Co z przepisami się było na bakier, czy spało na lekcji. Lubię sytuacje jasne i klarowne. Sam parokrotnie nadziałem się na tzw. twórczość. Zmiana książek z niemieckiego kosztowałaby mnie wystarczająco, gdybym nie popełnił przestępstwa kserując całość. Frajerów szukać mogą sobie gdzie indziej. Ja nie widzę nic złego ujednoliceniu poziomu nauczania. Wywaleniu pośredników poza szkołę. Tak jak ćpunów i handlarzy przez monitoring w szkołach. No niestety nauczyciele będą musieli się trochę pouczyć, a nie dobierać książkę pod własny poziom. Odpowiedz Link Zgłoś
soach tak, nauczyciele to najwięksi frajerzy 02.06.06, 11:41 radek_sim napisał: > A kto odpowiada za edukację jak nie rodzice. Co z przepisami się było na > bakier, czy spało na lekcji. Lubię sytuacje jasne i klarowne. Rodzice "strasznie" się palą do tego, żeby odpowiadać za edukację w szkole. Nikt z nich nie chce być w tzw. trójce klasowej i współpracować z wychowawcą klasy. Dlaczego? Przecież to nie boli. Mówią, że są zapracowani. Rozumiem ich. Nauczyciele też są. Sam parokrotnie > nadziałem się na tzw. twórczość. Zmiana książek z niemieckiego kosztowałaby > mnie wystarczająco, gdybym nie popełnił przestępstwa kserując całość. Frajerów > szukać mogą sobie gdzie indziej. Twórczość dydaktyczna nie polega tylko na wymianie podręczników. > Ja nie widzę nic złego ujednoliceniu poziomu nauczania. Wywaleniu pośredników > poza szkołę. Tak jak ćpunów i handlarzy przez monitoring w szkołach. No > niestety nauczyciele będą musieli się trochę pouczyć, a nie dobierać książkę > pod własny poziom. Tak, matura z polskiego to "wyśmienite" ujednolicenie poziomu nauczania. Szkoda, że tak tragicznie w dół. Nie trzeba czytać ani podręczników, ani lektur, można napisać wypracowanie na temat innej książki niż jest określona w temacie i zdać maturę - jak w zeszłym roku było z "Potopem". Odpowiedz Link Zgłoś
hepowy Re: zmiana pogladow GW 02.06.06, 11:09 > Poziom nauczania powinien być jednolity. A lobby ksiegarniane i nauczyciele > maja gó.. do gadki. Kolejny mądrala, który uważa, że jednolite podręczniki zapewnią jednolity poziom nauczania. Nauczycieli też byś chciał ujednolicić, może klonować? > Zyskał jednego zwolennika więcej. Ale stracił dużo więcej takich, którzy potrafią myśleć, a nie widzą tylko złotówki. Odpowiedz Link Zgłoś
radek_sim Re: zmiana pogladow GW 02.06.06, 11:18 Jak masz przerośnięte ambicje to sam się szkól i szkól swoje dzieci a nie eksperymentuj na moich. Każdy psycholog Ci to powie że wtłaczanie dziecku na siłę rozdmuchanej wiedzy jeszcze do niczego dobrego nie prowadziło. Kiedyś uczyliśmy się z ELEMENTARZA. Co zły był? Może literek doszło w alfabecie? Odpowiedz Link Zgłoś
amhu Re: zmiana pogladow GW 02.06.06, 11:46 I powinenes byl zakonczyc swa edukacje na elementarzu. Swoich zas dzieci na gimanzjum.Sadzac po tatusiu na nic wicej je nie bedzie stac. Odpowiedz Link Zgłoś
radek_sim Re: zmiana pogladow GW 02.06.06, 11:50 Nie fajcz lobbysto komuchu. Jestem wystarczająco wysoko i mam wystarczająco wysoki status, aby się takimi jak ty nie przejmować. Odpowiedz Link Zgłoś
amhu Re: zmiana pogladow GW 02.06.06, 11:55 No, no! Jakies szczegoly wzgledem statusu? Sadzac po retoryce siedzisz wysoko na barze i nalewasz kolejny kufelek piwka takim jak ja. I z niecierpliwoscia oczekujesz tipa. Odpowiedz Link Zgłoś
radek_sim Re: zmiana pogladow GW 02.06.06, 11:58 Lubię piwko. Ale z pijakami się nie zadaję i im nie stawiam. Cześć. Odpowiedz Link Zgłoś
hepowy Re: zmiana pogladow GW 02.06.06, 13:12 > Jak masz przerośnięte ambicje to sam się szkól i szkól swoje dzieci a nie > eksperymentuj na moich. Nie uważam, że mam przerośnięte ambicje, ale mimo to, że szkołę skonczyłem już dość dawno to nadal się uczę, bo uważam, że wiedzy nigdy za wiele. Uczę też swoje dziecko, na razie poprzez zabawe, ponieważ jest dopiero w wieku przedszkolnym i nie widzę w tym nic złego. Co do eksperymentowania na dzieciach, to właśnie ty przyklaskujesz takim eksperymentom pana Giertycha. Akurat pamiętam czasy, kiedy wszyscy uczyli się z takich samych podręczników i jakoś nie zauważyłem, żeby poziom nauczania był jednolity. > Każdy psycholog Ci to powie że wtłaczanie dziecku na > siłę rozdmuchanej wiedzy jeszcze do niczego dobrego nie prowadziło. Pewnie, że jest to prawda, ale jak to się ma do ujednolicenia podręczników. Czy sądzisz, że nauczyciele, którym nie chce się pożądnie uczyć (z pewnością są tacy), nagle przestaną wtłaczać dziecku wiedze. Chyba jesteś naiwny. Odpowiedz Link Zgłoś
12x1 Re: ponoć ten rząd walczy z korupcją? 02.06.06, 11:33 no no panstwo z Men i inni...wraca stare przedtem podreczniki byly po lini komunistow.a teraz po linii ministra o" ciekawej ideologii" znam szkoly gdzie jeden podrecznik jest przynajmniej przez kilka lat i dzieci odkupuja sobie nawzajem wiec po co ujednolicac hę...wiadomo..jedyna sluszna linia partii Odpowiedz Link Zgłoś
edi54 Re: Giertych wybierze podręczniki dla dzieci 02.06.06, 10:44 Mysle,ze premeir Marcinkiewicz ma jeszcze czas (choc jest go niewiele) by powstrzymac nieprzewidywalne w skutkach zapedy Giertycha.Bo skutki beda oplakane nie tylko dla ksiegarstwa ,lecz takze dla Budzetu Panstwa i dla samego procesu ksztalcenia.Wszystko wskazuje na to ,ze rok szkolny 2007/2008 skonczy sie kompletnym chaosem.Zalamie sie proces ksztalcenia. A moze Giertychowi zwyczajnie idzie o to ,by wiedza polskich dzieci ograniczala sie do znajomosci katechizmu ,czytania i podstawowej algebry. Narodem niewyksztalconym prosciej i latwiej sie rzadzi ...z pomoca proboszczow.Mysle, ze Pani prof.Zyta Gilowska odpowiednio zareaguje na te szalencze pomysly swego kolegi z Rzadu. Odpowiedz Link Zgłoś
radek_sim Re: Koniec dojenia rodziców!!!! 02.06.06, 11:05 A ja mam nadzieję że nie. Wczoraj Minister Gertych zyskał w moich oczach. Naroście coś z sensem. Koniec swawoli nauczycieli, gadżetów dla szkół kosztem rodziców i dzieci. Jak ktoś chce douczać dziecko ponad normę to niech pośle go na korki. Koniec nowych uczonych pierd, które mieszają tylko w głowach dzieciakom. Przecież wszyscy wiedzą, że obecny stan to jedna wielka korupcjogenna machina. A tak będziemy mieli nacisk na bezpieczeństwo i na oszczędność kasy w rodzinie. Księgarze niech zaczną sprzedawać inne książki a nie doić rodziców z kasy. Odpowiedz Link Zgłoś
soach Rodzice sami dają się "doić" dzieciom 02.06.06, 11:12 radek_sim napisał: A tak będziemy mieli nacisk na bezpieczeństwo i na > oszczędność kasy w rodzinie. > Księgarze niech zaczną sprzedawać inne książki a nie doić rodziców z kasy. Jaka oszczędność? Rodzice mają zaoszczędzić na podręcznikach po to, żeby dzieciom kupować najnowsze modele komórek z aparatami cyfrowymi i MP3? Ile kasy wydają chociażby z okazji pierwszej komunii. Dzieci przychodzą z tymi "tanimi" gadżetami do szkoły, a rodziców nie stać na kupno lekturki za 5 zł. Tragiczne... Odpowiedz Link Zgłoś
radek_sim Re: Rodzice sami dają się "doić" dzieciom,ich błąd 02.06.06, 11:40 Ja swoim wszystkie lekturki kupowałem, bibliotekę domową książek mogę liczyć na metry. To inna sprawa, a inna sprawa książki do nauki. To co jest obecnie to szaleństwo. Nie powinno być tak, że jedno dziecko uczy się z książki pana X, drugie pani Y, a w gimnazjum nauczyciel promuje uczni uczących się z książki pana Z, bo taką akurat promuje jego szkoła. Jakie teraz mamy zróżnicowanie i poziom w szkołach. Obecnie wychodzą matoły ze średnich. Tyle kosztowało nas wprowadzenie liberalizmu i swobody (złe pojęcie Demokracji) w szkołach. Jeżeli chodzi o komórkę, to owszem moje dzieci mają, ale niechby któryś pozwolił sobie na zabawę nią podczas lekcji. A maja dlatego że muszę wiedzieć gdzie w danym czasie są. Gimnazjum jest oddalone o 10km. To chyba wystarczająco zasadne. Odpowiedz Link Zgłoś
soach Re: Rodzice sami dają się "doić" dzieciom,ich błą 02.06.06, 11:59 radek_sim napisał: > Ja swoim wszystkie lekturki kupowałem, bibliotekę domową książek mogę liczyć na > > metry. Niestety, jesteś chlubnym wyjątkiem. To inna sprawa, a inna sprawa książki do nauki. To co jest obecnie to > szaleństwo. Nie powinno być tak, że jedno dziecko uczy się z książki pana X, > drugie pani Y, a w gimnazjum nauczyciel promuje uczni uczących się z książki > pana Z, bo taką akurat promuje jego szkoła. Jakie teraz mamy zróżnicowanie i > poziom w szkołach. Obecnie wychodzą matoły ze średnich. Tyle kosztowało nas > wprowadzenie liberalizmu i swobody (złe pojęcie Demokracji) w szkołach. "Matoły wychodzące ze szkół średnich" nie są tylko efektem zmiany podręczników. Wydaje mi się, że to proces o wiele szerszy i bardziej złożony. Odpowiedz Link Zgłoś
radek_sim Re: I masz całkowitą rację. Ja również tak uważam. 02.06.06, 12:01 Pozdrowienia dla zdrowo myślących na tym forum. Odpowiedz Link Zgłoś
soach Re: I masz całkowitą rację. Ja również tak uważam 02.06.06, 12:13 radek_sim napisał: > Pozdrowienia dla zdrowo myślących na tym forum. Niestety, nie wystarczy nam myślenie, trzeba działać. Ale jak? Oto jest pytanie. Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
zola Re: Giertych wybierze podręczniki dla dzieci 02.06.06, 11:06 nie moze byc tak jak kiedys podreczniki mozna bylo sprzedac mlodszemu koledze, kupic od starszego. ekologia i oszczednosc. Odpowiedz Link Zgłoś
ismael Re: Giertych wybierze podręczniki dla dzieci 02.06.06, 11:15 romus to pieprzony komuch jest, jak chodziłem do szkólki jeszcze za komuny to oczywiscie w całej prl od morza do tatr wszyscy mieli jednakowe "słuszne" podręczniki ,to samo giertychoza chce zrobic-tylko przez "men" czytaj niego wybrane jedyne słuszne podręczniki gdzie bedzie sie promowało chociazby w podrecznikach do historii czy j.polskiego katolicki punkt widzenia.., a podreczniki do biologii to sie panie wycofa bo wiadomo ze wszystko stworzył bóg w 6 dni i po ch.j smarkaczom w głowach macic. Odpowiedz Link Zgłoś
radek_sim Re: Giertych wybierze podręczniki dla dzieci 02.06.06, 11:45 A czy to, że uczyłeś się z tamtych książek czyni cię głupszym? Ja myślę, że nie. A z tym katolicyzmem nie przesadzaj, tak źle nie będzie. O ile wiem religię wprowadzono do szkół nie z panowania Giertycha. Odpowiedz Link Zgłoś
amhu Re: Giertych wybierze podręczniki dla dzieci 02.06.06, 11:50 Nie glupszym lecz niedouczonym. I to solidnie niedouczonym. Ale jak widze to ci nie przeszkadza. Odpowiedz Link Zgłoś
radek_sim Re: Giertych wybierze podręczniki dla dzieci 02.06.06, 11:55 Przykro mi, że tak się czujesz niedowartościowany. Odpowiedz Link Zgłoś
amhu Re: Giertych wybierze podręczniki dla dzieci 02.06.06, 11:58 Ja dziecino nauki pobieralem w liceum Reytana. Mowi ci to cos? Odpowiedz Link Zgłoś
radek_sim Re: Giertych wybierze podręczniki dla dzieci 02.06.06, 12:15 Niestety ja nie mieszkam w Warszawie. Więc musiałem sprawdzić. Założę się, że Ty również nie znasz szkół w naszym regionie, dlatego nawet nie piszę. Ja niestety nie startowałem od liceum, lecz od technikum. Wszak jak jedno tak i drugie średnie dają. Kiedyś to było coś, gdy ktoś ogólniak skończył. Obecnie wyżej stoi wykształcenie techniczne. Odpowiedz Link Zgłoś
johndoe Re: Giertych wybierze podręczniki dla dzieci 02.06.06, 12:42 amhu napisała: > Ja dziecino nauki pobieralem w liceum Reytana. Mowi ci to cos? sadzac po Twoich wypowiedzach na forum: 1/ samouwielbienie bylo tam jednym z przedmiotow 2/ logiki nie bylo wcale 3/ "Moj post nie odnosil sie do edukacyjnych ambicji Polakow lecz do poczynan Konskiego Lba i - szerzej - psiorkowatego rzadu" kultury tez nie nauczali Odpowiedz Link Zgłoś
johndoe Re: Giertych wybierze podręczniki dla dzieci 02.06.06, 12:32 amhu napisała: > Nie glupszym lecz niedouczonym. I to solidnie niedouczonym. Ale jak widze to ci > nie przeszkadza. niedouczona /za przeproszeniem/ to Ty jakas jestes, takie wrazenie odnosze. i nie ma to zadnego zwiazku z ksiazkami z jakich korzystalas w szkole. jezeli, jak twierdzisz z powodu ujednolicenia podrecznikow wystapi zjawisko "niedouczenia" to oznacza, ze sa lepsze i gorsze podreczniki. a to zkolei oznacza, ze to zjawisko juz wystepuje, bo przeciez te gorsze sa w uzytku, czyz nie? a jezeli wybrany zostanie ten lepszy podrecznik to procent niedouczonych zmaleje, tak? chyba, ze twierdzisz, iz fakt wystepowania gorszych i lepszych podrecznikow /zwlascza tych gorszych/ zadnego wplywu na "niedouczenie" spoleczenstwa nie ma. bo o ile mi wiadomo korzysta sie z JEDNEGO podrecznika. Odpowiedz Link Zgłoś
lichttrager Re: Giertych wybierze podręczniki dla dzieci 02.06.06, 11:44 Pomysły poronione. Jestem rodzicem i wiem jak wygląda sprawa z podręcznikami. A rozwiązanie jest banalne. Wystarczy zapłacić kilku autorom za opracowanie podręczników i prawa autorskie a następnie nieodpłatnie lub po drobnej opłacie udostępnić ich postać elektroniczną każdemu kto się zgłosi no i będą tanie podręczniki i jednocześnie zatwierdzone przez ministerstwo. Oczywiście wydawnictwa też będą je mogły wydawać ale konkurencja zrobi swoje. Stanieją nawet te, które są wydawane obecnie. Inna rzecz to podręczniki dla dzieci, których nie stać nawet na zakup tanich książek. Dla takich dzieci każda szkoła powinna mieć parę kompletów podręczników do wypożyczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
radek_sim Re: Naroście rozsądna wypowiedź. 02.06.06, 11:48 Naroście rozsądna wypowiedź. Lubię ludzi szukających rozwiązań, a nie biadolących na wszystkich i wszystko. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
soach Re: Giertych wybierze podręczniki dla dzieci 02.06.06, 12:03 lichttrager napisał: Inna rzecz to podręczniki dla dzieci, > których nie stać nawet na zakup tanich książek. Dla takich dzieci każda szkoła > powinna mieć parę kompletów podręczników do wypożyczenia. W szkołach często uczniowie absolwenci organizują bardzo tanią sprzedaż swoich podręczników. Niestety, uczniowie często chcą mieć nowe, nieużywane podręczniki. A można urządzić tanią sprzedaż używanych podręczników chociażby na targach szkół, które odbywają się co roku. Odpowiedz Link Zgłoś
lukasito Teraz wydawnictwa mają płacić Giertychowi:)) 02.06.06, 11:45 Do tej pory wydawnictwa musiały przekonać nauczycieli do wyboru podręczników. Kiedy uczyłem nie wybrałem żadnego, taki chłam mi zaoferowano - zrobiliśmy podręcznik razem z uczniami, to była forma pracy zespołowej w oparciu o lektury. Oczywiście oferowano mi zniżki i szkolenia:))) Pierdu, pierdu. Teraz interes ma zostać scentralizowany, w stylu zamówień na leki Mariusza Łapińskiego:)) Centralne przetargi=centralna korupcja. Wydawnictwa szkolne to olbrzymie pieniądze i rozumiem, że od tej pory uczniowie będą finansować kampanie wyborcze LPR za pośrednictwem Wydawnictw, które będą musiały "zafundować szkolenia" pracownikom i 'ekspertom; od Giertycha, tudzież darwozny na "cele społeczne", czyt. "Fundacja Orła Białego" czy jak to sie to tam nazywa... Odpowiedz Link Zgłoś
adalberto3 Istanieje chyba jeszcze takie pojęcie jak ... 02.06.06, 11:45 .. dobro ogólne ? Rynek podręczników szkolnych powinien podlegać regulacji. Kuratoria i ministerstwo niech zatwierdzają książki. Nauczyciele mają zawsze szansę na uzupełnienie materiału o własną wiedzę. W czasach drukarek kompuerowych i dostępu do kopiarek nie stanowi to problemu. Osobiście jestem zwolennikim wypożyczania podręczników z bibliotek szkolnych. Pozostają one własnością szkoły, a uczeń ma szansę nauczyć się szanowania książek. Po kilku latach biblioteka ma zawsze możliwość sprzedaży starszych książek. Odpowiedz Link Zgłoś
radek_sim Re: Istanieje chyba jeszcze takie pojęcie jak ... 02.06.06, 11:52 Dokładnie tak. Dodatkowo jak już rodzice kupią podręcznik, po roku niech sobie dzieciak odsprzeda. Odpowiedz Link Zgłoś
lukasito Inna sprawa to zbyt wiele przedmiotów... 02.06.06, 11:57 stąd zbyt wiele podręczników, które nawet gdy jednostkowo są niedrogie, to razem rozwalają budżet przeciętnej rodziny. A jak pociech jest kilka... strach się bać. A jeszcze to ciężkie. Szkoły powinny mieć pracownie przedmiotowe, wyposażone w zestawy ćwiczeń dla odpowiednich poziomów, zaś jak najniej rzeczy dzieci powinny nosić z domu do szkoły i z powrotem. Gdyby szkoły były wyposażone w pracownie, w których można by przeprowadzać doświadczenia, podręczniki byłyby znacznie cieńsze, bo nie byłoby w nich opisów doświadczeń:)) Ale o dofinansowaniu laboratoriów i pomocy dydaktycznych girtych nawet sie nie zająknął. On woli, żeby było tak jak jest, tylko, żeby wydawnictwa musiały "promować' podręczniki u jego ludzi... Odpowiedz Link Zgłoś
zbig72 Czemu nauczyciele mają wybierac? 02.06.06, 12:05 doprowadzi to tylko do tego że dzieciaki w róznych częsciahc Polski znowu będą miały zróżnicowany materiał (bo nie kazdy nauczyciel rozsądnie wybierze) powinien być jeden obowiązujacy podrecznik ogólny, a nauczyciel wybierałby materiały dodatkowe według własnego uznania Odpowiedz Link Zgłoś
soach Re: Czemu nauczyciele mają wybierac? 02.06.06, 12:17 zbig72 napisał: > doprowadzi to tylko do tego że dzieciaki w róznych częsciahc Polski znowu będą > miały zróżnicowany materiał (bo nie kazdy nauczyciel rozsądnie wybierze) Oczywiście, nie każdy nauczyciel rozsądnie wybierze. Ale nie krępujmy tych jeszcze rozsądnych. A materiał wcale nie jest tak zróżnicowany, określa go Dziennik Ustaw - ustępy o podstawie programowej. > > powinien być jeden obowiązujacy podrecznik ogólny, a nauczyciel wybierałby > materiały dodatkowe według własnego uznania Jakie materiały dodatkowe? I nauczyciel ma je sam powielać dla dzieci? Za jakie pieniądze? Skąd? Odpowiedz Link Zgłoś
lukasito Re: Czemu nauczyciele mają wybierac? 02.06.06, 12:24 Dotykasz w moim przekonaniu najbardziej istotnych spraw. Podstawy programowe są do bani... podstawa programowa j. polskiego brzmi kubek w kubek jak podstawa do wiedzy o kulturze - po prostu jakiś leń przepisał a inny leń przyklepał. Ponadto w oparciu o takie podstawy możesz napisać jakikolwiek program i nie ma dobrych mechanizmów werygfikacji... Pieniądze - Giertych o nich mówi tylko w kontekście wynagrodzeń i gabinetów lekarskiech, a to przecież są tak naprawdę sprawy, opdowiednio, drugo- i czwartorzędna. Powinno sie zwiększyć nakłady na JAKOŚĆ nauczania, na wyposażenie pracowni, na zwykłe pomoce dydaktyczne... Ja usłyszałem, że mam załatwić plansze we własnym zakresie bo szkoła nie ma siana, dofiansowanie kursów dostała tylko dyrekcja:)) projektor multimedialny stał w szafie, bo "oszczędzano" lampę i wyjmowano go tylko na potrzeby firm, które wynajmowały aulę na szkolenia, czy spotkania... Skąd Giertych ma to wiedzieć? Inna sprawa, że nauczyciele, którzy byli przed nim ministrami też g... zrobili... Odpowiedz Link Zgłoś
soach tak, podstawy programowe to istotny problem 02.06.06, 12:38 lukasito napisał: > Dotykasz w moim przekonaniu najbardziej istotnych spraw. Podstawy programowe są > > do bani... podstawa programowa j. polskiego brzmi kubek w kubek jak podstawa do > > wiedzy o kulturze - po prostu jakiś leń przepisał a inny leń przyklepał. > Ponadto w oparciu o takie podstawy możesz napisać jakikolwiek program i nie ma > dobrych mechanizmów werygfikacji... Czy wiesz, dlaczego podstawy programowe nie podobają się nauczycielom? Bo ministerstwo, jak je ustala, nie pyta się wcale ich o zdanie, nie robi ankiet, badań. Czy ministerstwo pytało się chemików, jak nauczą tych samych treści w dwa lata, ale z jedną godziną lekcji w tygodniu, a nie dwoma? > Powinno sie zwiększyć nakłady na JAKOŚĆ nauczania, na > wyposażenie pracowni, na zwykłe pomoce dydaktyczne... Tak jest. Nie ma pieniędzy na podstawowe rzeczy w szkole. Ja usłyszałem, że mam > załatwić plansze we własnym zakresie bo szkoła nie ma siana, dofiansowanie > kursów dostała tylko dyrekcja:)) projektor multimedialny stał w szafie, > bo "oszczędzano" lampę i wyjmowano go tylko na potrzeby firm, które wynajmowały > > aulę na szkolenia, czy spotkania... Skąd Giertych ma to wiedzieć? Inna sprawa, > że nauczyciele, którzy byli przed nim ministrami też g... zrobili... Masz rację, tak to w istocie "pięknie" wygląda. Szkoły dorabiają na organizowaniu szkoleń przez firmy, którym wynajmują pomieszczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
lukasito Konkluzja jest jedna... PiS... 02.06.06, 12:54 Paraliż i Syf w szkołach:(( Może nauczyciele powinni zastrajkować, ale nie pod auspicjami ZNP, który w moim odczuciu nie walczy o jakość oświaty... Rodzice i nauczyciele powinni pkazać rządzącym, że są duże grupy ludzi, którym zależy na tej jakości... może razem z lekarzami i naukowcami dałoby sie coś zrobić, ale solidarność tych środowisk pozostawia wiele do życzenia... Odpowiedz Link Zgłoś
lukasito Re: Czemu nauczyciele mają wybierac? 02.06.06, 12:17 Każdy nauczyciel ma prawo prowadzić program autorski, wielośc podręczników teoretycznie umożliwia to. Szkoły mają też różne profile. Wreszcie, ustanowienie jednego podręcznika to monopol... Pozostawiłbym konkurencję, coby podręczniki doskonalono. Uważam, że decyzję o wyborze podręcznika powinna podejmować komisja przedmiotowa w każdej szkole... Centralizacja to największe zagrożenie - wystarczy przekupić jedną instytucję, która dodatkowo jest politycznie powiązana. W wybór podręczników możnaby zaangażować rady rodziców - to by ukróciło proceder "kupowania' nauczycieli. Ale decydujący głos powinni mieć nauczyciele, żeby kierować się jakością a nie tylko ceną książek. Odpowiedz Link Zgłoś
soach Są komisje przedmiotowe w szkołach 02.06.06, 12:27 lukasito napisał: Uważam, że decyzję o wyborze podręcznika powinna > podejmować komisja przedmiotowa w każdej szkole... I tak właśnie jest. Np. wszyscy nauczyciele matematyki z danej szkoły decydują razem o wyborze jednego podręcznika. Inna sprawa, że nie w każdej szkole to się pewnie tak odbywa. Odpowiedz Link Zgłoś
lukasito Re: Są komisje przedmiotowe w szkołach 02.06.06, 12:31 Powinno to byc powszechne:)) Ja pisze z perspektywy nauczyciela, który uczył WOK. Należałem do komisji historii, ale koledzy nie chcieli mi się wtrącać... źle i dobrze, bo to było na początku istnienia tego idiotycznego przedmiotu, który spokojnie mógłby zostac podzielony pomiędzy WOS, historię i polski... Toteż po pierwszym roku zrezygnowałem z podręczników i uczniowie od razu stali się bardziej zaangażowani:))) ponoc niektórzy wzięli od rodziców kaskę na książki;)) Odpowiedz Link Zgłoś
soach rezygnacja z podręczników? 02.06.06, 12:44 lukasito napisał: > Toteż po pierwszym roku zrezygnowałem z podręczników i uczniowie od razu stali > się bardziej zaangażowani:))) ponoc niektórzy wzięli od rodziców kaskę na > książki;)) Też się nad tym zastanawiam. Bo tak naprawdę dobry nauczyciel poradzi sobie bez podręcznika i to świetnie. Dzieciaki same kupowały lub wypożyczały książki, jak im się czytało na lekcji dobrą literaturę we fragmentach. Chciały czytać i robiły wszystko, żeby "dorwać" książkę. Nie trzeba było specjalnej promocji. Ale, ale... Co z tymi nauczycielami, którzy nie potrafią pracować bez podręcznika? Strach pomysleć. Odpowiedz Link Zgłoś
lukasito niekoniecznie;) 02.06.06, 12:49 Ale podręcznik nie może być wszystkim, tylko pomocą dydaktyczną. W związku z tym proponowałbym zakup tylko naprawdę wyróżniających się podręczników, a nie automatyczne kupowanie na zasadzie "musi być". W szczerzemówiąć to w dzisiejszych czasach najtaniej by było kupić do każdej klasy komputery, i projektory multimedialne i w zależności od potrzeby 'wyświetlać' uczniom obrazki i teksty;)) Ponadto nauczyciele mogliby robic skrypty, ale na razie nie zanosi sie na pojawienie się środków na praktyczne polepszenie możliwości nauczania:( pozdrawiam:)) Odpowiedz Link Zgłoś
soach No właśnie, w tym rzecz: ubóstwo szkół 02.06.06, 12:23 lukasito napisał: A jeszcze to ciężkie. > Szkoły powinny mieć pracownie przedmiotowe, wyposażone w zestawy ćwiczeń dla > odpowiednich poziomów, zaś jak najniej rzeczy dzieci powinny nosić z domu do > szkoły i z powrotem. Gdyby szkoły były wyposażone w pracownie, w których można > by przeprowadzać doświadczenia, podręczniki byłyby znacznie cieńsze, bo nie > byłoby w nich opisów doświadczeń:)) Ale o dofinansowaniu laboratoriów i pomocy > dydaktycznych girtych nawet sie nie zająknął. Jestem za! Dźwiganie podręczników rozwala kręgosłupy dzieciom. Ważyliśmy z uczniami nowe podręczniki, większość miała około kilograma! Nauczyciele zresztą też dźwigają, bo często nie mają szafki dla siebie. A pracownie są zwykle na poziomie średniowiecza. Nie wspomnę już o wystroju klas - panuje koszmarna antyestetyka. Odpowiedz Link Zgłoś
lukasito Re: No właśnie, w tym rzecz: ubóstwo szkół 02.06.06, 12:27 Dokładnie:) Ja juz się wyluzowałem z uczenia w szkole... żal mi było uczniów, którzy są traktowani nie jak ludzie, ale numerki statystyczne. Przyszedł niż demograficzny, to zamiast skorzystać z okazji i zmniejszyć liczbę uczniów w klasie, zmniejszono liczbę szkół, zaś oddziały klasowe dalej mają po 30 parę osób. Wszyscy tylko mówią o tym jak ważna jest oświata, ale traktują ją jak wrzód na d... Odpowiedz Link Zgłoś
soach Re: No właśnie, w tym rzecz: ubóstwo szkół 02.06.06, 12:47 lukasito napisał: > Dokładnie:) Ja juz się wyluzowałem z uczenia w szkole... żal mi było uczniów, > którzy są traktowani nie jak ludzie, ale numerki statystyczne. Przyszedł niż > demograficzny, to zamiast skorzystać z okazji i zmniejszyć liczbę uczniów w > klasie, zmniejszono liczbę szkół, zaś oddziały klasowe dalej mają po 30 parę > osób. Wszyscy tylko mówią o tym jak ważna jest oświata, ale traktują ją jak > wrzód na d... W Polsce oświata ważna? Od kiedy? Była ważna chyba tylko w czasie oświecenia, a i tak dla garstki zapaleńców. Nie ma w Polsce prestiżu edukacji, choć niby wszyscy stawiają na wykształcenie. Odpowiedz Link Zgłoś
lukasito Re: No właśnie, w tym rzecz: ubóstwo szkół 02.06.06, 12:50 No właśnie:) ważna tylko w deklaracjach... Odpowiedz Link Zgłoś
soach Jak uczniowie szanują podręczniki 02.06.06, 12:10 adalberto3 napisał: > .. dobro ogólne ? Rynek podręczników szkolnych powinien podlegać regulacji. > Kuratoria i ministerstwo niech zatwierdzają książki. Nauczyciele mają zawsze > szansę na uzupełnienie materiału o własną wiedzę. W czasach drukarek > kompuerowych i dostępu do kopiarek nie stanowi to problemu. Za co ma nauczyciel kupić sobie drukarkę? Wielu nauczycieli po prostu na nią nie stać. A kserokopiarki w szkołach najczęściej są zepsute. I tak nauczyciele kserują własnym sumptem tony arkuszy egzaminacyjnych. > Osobiście jestem zwolennikim wypożyczania podręczników z bibliotek szkolnych. > Pozostają one własnością szkoły, a uczeń ma szansę nauczyć się szanowania > książek. Po kilku latach biblioteka ma zawsze możliwość sprzedaży starszych > książek. Pamiętam, jak w latach 80 uczniowie "szanowali" podręczniki. Dostawało się wymiętoloną szmatę do nauki, pogryzmoloną wulgaryzmami. Teraz też widzę, jak na lekcjach uczniowie "szanują" swoje książki. Odpowiedz Link Zgłoś
onufry5 Re: Jak uczniowie szanują podręczniki 02.06.06, 21:22 Tylko nie to, córka ma taką nauczycielkę z biologii. Biologię będzie zdawała na maturze. Podręczniki kupiła. Ale pani nauczycielka nie uczy z podręcznika tylko przynosi im swoje wypociny na kartkach w jednym egzemplarzu i sami płacą za kserokopie. Po pierwsze to wydatek kilkanaście złotych miesięcznie, po drugie jaki był sens kupowania podręcznika za trzydzieści parę złotych, po trzecie czy w testach egzaminacyjnych będzie program pani nauczycielki czy ministerialny? Odpowiedz Link Zgłoś
onufry5 Re: Jak uczniowie szanują podręczniki 02.06.06, 21:26 A ja się uczyłem w latach sześćdziesiątych. Uczniowie szanowali nie tylko książki ale również nauczycieli. Tylko, że te książki były mocniejsze, nie rozsypywały się na pojedyńcze kartki po otworzeniu. Odpowiedz Link Zgłoś
ewulka Re: Giertych wybierze podręczniki dla dzieci 02.06.06, 12:08 dobrze dobrze, niech sie chlopak skupi na filtrach, na podrecznikach i tego typu sprawach, bo strach pomyslec, co by bylo gdyby sie naprawde wzial za reforme szkolnictwa - trzebaby dzieci posylac do szkol za morza. Odpowiedz Link Zgłoś
mcgoo Re: Giertych wybierze podręczniki dla dzieci 02.06.06, 12:08 To bardzo osobliwy poglad - ministerstwo edukacji w trosce o ksiegarnie ? - to jakas paranoja ministerstwo edukacji jest od edukacji - od ksiegarni jest wolny rynek. Jak pan Zdzisio zamknie ksiegarnie dzisiaj, to pan Jurek otworzy ja za dwa lata ... Odpowiedz Link Zgłoś
radek_sim Re: Giertych wybierze podręczniki dla dzieci 02.06.06, 12:22 Wolny rynek, akurat tam nie powinien mieć wstępu. Niech jest jedna książka a porządna opracowana na parę lat przez grupę specjalistów w składzie pedagog, psycholog i osoby specjalizujące się w danym zagadnieniu, niż sto tanich szmatławców opracowanych przez pseudo profesorów.. Odpowiedz Link Zgłoś
amhu Re: Giertych wybierze podręczniki dla dzieci 02.06.06, 12:32 Chlopie, pisz otwartym tekstem. Jak nie potrafisz to ci wyrecze: zabronic profesorkom pisania jakichkolwiek podrecznikow.Ciagle maja jakies watpliwosci, nieustannie relatywizuja, nie do konca sa pewni, poddaja w watpliwosc, obce sa im wszelkie narodowe autorytety. Napisanie podrecznikow nalezy powierzyc sprawdzonym i zaufanym kadrom wywodzacym sie z LPR iMW, zas ich wydanie towarzyszowi Ziutkowi od lat majacego drukarnie w dawnej sali katechetycznej. Odpowiedz Link Zgłoś
radek_sim Re: To, co piszesz to już jest zwykłe zaślepienie. 02.06.06, 13:32 To, co piszesz to już jest zwykłe zaślepienie i nienawiść do nazwiska Giertych. Pomyśl, co dały nam eksperymenty i ładowanie i złych i dobrych praktyk (bo i takie były za komuny) do jednego wora. Jak dalece zasady i w ogóle całe szkolnictwo się zmieniło. Nie ze wszystkim się zgadzam. Przykładowo stary temat tzw. Gimnazja – Toć to zwykłe odkulknięcie o rok bezrobocia, a ile problemów dla rodziców. Tak i ten cały niby wolny rynek doboru książek, to zwykłe naciągarstwo rodziców na kasę. Odpowiedz Link Zgłoś
von_thusk I dobrze, kiedyś tak było i jakoś wszyscy się 02.06.06, 16:23 wykształcili ! Odpowiedz Link Zgłoś
tomjjj Re: Giertych wybierze podręczniki dla dzieci 02.06.06, 18:07 Już widzę oczyma duszy mojej, jak minister Giertych dowozi podręczniki to tych wszystkich gmin i powiatów, a roześmiany wicepremier rozrzuca je widłami na lewo i prawo... Odpowiedz Link Zgłoś
onufry5 Re: Giertych wybierze podręczniki dla dzieci 02.06.06, 21:09 Do tej pory znałem przysłowie, że z głupim i z prądem to nigdy nic nie wiadomo. Teraz chyba dołożę jeszcze, że i z ministerstwem oświaty. Czy ci ludzie wiedzą czego chcą? NIE. NIE. NIE. Oni nie tylko nie wiedzą czego chcą ale również nie mają zielonego pojęcia jak to zrobić i nie mają na swoje idiotyczne pomysły pieniędzy. Było już trzy razy nie. A teraz coś na tak. 1. Podstawa - ramowa struktura szkolnictwa, Trzeba narysować taką układankę z prostokątów dla różnych typów szkół; dla poszczególnych warstw wpisać obowiązujący wiek ucznia - głównie to chodzi o ten początek czy zaczynamy od pięciu, sześciu czy siedmiu. (teraz to nikt nic nie wie) Obowiązkowy rok przedszkola dla wszystkich, z naciskiem nie na naukę literek ale na psychikę wejścia dziecka w większe środowisko aby w szkole, gdzie zacznie się już nauka nie czuł się zagubiony. Tego na pewno nie nauczą go rodzice w domu. 2. Matura ma być jednocześnie egzaminem na studia, więc u góry te prostokąciki merytorycznie programowo powinny też być zakończone równo. Teraz wystarczy tylko opracować ramowe programy z przedmiotów z podziałem na klasy. Program taki powinien być opracowany przez nauczycieli pod nadzorem ministerstwa jako praca zbiorowa. (jednolity dla całej Polski) 3. Kolejny etap to ogłoszenie konkursu na podręczniki. Wyboru dokonuje komisja. Proponuję wybór wieloetapowy. W pierwszym etapie oceny dokonują w szkołach nauczyciele wspólnie z uczniami. W drugim etapie oceniają nauczyciele na szczeblu kuratorium. Dopiero po takiej ocenie ostatecznego wyboru dokonuje komisja w ministerstwie. 4. Na tym etapie zwróćcie się do mnie to wam powiem co zrobić, aby podręczniki były tanie. To jest tak proste, że chyba zbyt proste aby uczone głowy na to wpadły. Księgarnie w małych miasteczkach na pewno nie zginą. Odpowiedz Link Zgłoś
1wolnyczlowiek dosc glupoty! 02.06.06, 21:54 PRZESTANCIE PIERDZIELIć GłUPOTY O WOLNOSCI,TOLERANCJII , FASZYZMIE I INDOKTRYNCJI!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Ludzie,opamiętajcie się!!!NIE CIERPIE Giertycha,ale to jedna z jego mądrzejszych decyzji.NIE MA CO UDAWAC!!Sa tysiące podreczników,które różnia się od siebie,czasami dosc znaczaco,a potem sie dziwią ,że są takie wyniki testow. wiele z tych książek jest w obiegu tylko dzienki korupcji. DOBRZE,ZE KTOS SIE ZA TO WRESZCIE WZIOL!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś