lukasito No panie Jaroslawie, nie można tak było od razu;)) 02.06.06, 22:18 W młodości odmalowywanej przez SB, wyglądał pan na zwykłego młodego człowieka, o silnym kręgosłupie moralnym, jednak ambitnego i raczej pozbawionego nadmiernego szacunku do autorytetów... Co z pana wyrosło? Została tylko ambicja i brak szacunku do posiadających odmienne poglądy... Chyba, że SB kłamalo i niegdy pan nie był zwykłym młodym człowiekiem... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
jollyroger3 Re: No panie Jaroslawie....................... .... 02.06.06, 22:31 A tak apropos....to jakich autorytetów moralnych nie szanował J.Kaczyński ? Prymasa Wyszyńskiego ? Czy Cz.Miłosza.. A i kto to są te "autorytety".............. Ta opinia świadczy że Kaczyński potrafił oddzielić ziarno od plew........ To chciałeś powiedzieć ? Obawiam się że wątpię.......Pewnikiem się wymskło.... Odpowiedz Link Zgłoś
lukasito Re: No panie Jaroslawie....................... .. 02.06.06, 22:55 A kto są te ziarna i plewy? I czemu okazywał to SBkom a nie zainteresowanym;)) Musisz uważać, co ci się wymyka, bo sobie narobisz obciachu;)) Odpowiedz Link Zgłoś
meritum3 Re: Co jest w teczkach J. Kaczyńskiego? 02.06.06, 22:43 Kaczorku przestań teraktować ludzi jak dzieci specjalnej troski - wciskanie ciemnoty dziś już nie skutkuje. Kogo przekona arg że tylko kaczorkowi " poprawiano" dokum., poprawianie czy raczej czyszczenie przez kolesiów ma miejsce taeaz. Wystarczy mieć trochę cywilnej odwagi i przyznać się do chwili słabości - udawanie herosa jest po prostu śmieszne. Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: Co jest w teczkach J. Kaczyńskiego? 02.06.06, 22:48 Nasza paranoja lustracyjna: Ci, co nie dopuścili się czynów godnych, ścigają teraz tych, co dopuścili się czynów niegodnych. Odpowiedz Link Zgłoś
konopnyjasio W teczce jest czarno na bialym:... 02.06.06, 22:59 ...Jarek to pedał i ma małego ptaka.amen. Odpowiedz Link Zgłoś
gg1968 Re: W teczce jest czarno na bialym:... 02.06.06, 23:58 konopnyjasio napisał: > ...Jarek to pedał i ma małego ptaka.amen. i kreci z maciarewiczem albo z kotem Odpowiedz Link Zgłoś
alterpars czy to oznacza ze dzielny brat K jest ubekiem? 02.06.06, 23:29 tylko pytam bo nie mieszkam w Waszym kraju a chcialbym cos opowiedziec znajmomym? Odpowiedz Link Zgłoś
marcowsky Re: dlaczego J. Kaczyński nie był internowany ? 02.06.06, 23:29 Bo byl niegrozny dla komuny!Wszystko w teczce jest napisane!!! Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: dlaczego J. Kaczyński nie był internowany ? 02.06.06, 23:35 Rodzice się nie zgodzili. Odpowiedz Link Zgłoś
b.6.1966 Re: Moze inaczej? Czego nie ma w tym gownie? 02.06.06, 23:34 Nie ma, ze prezes kocha kotki, jest pyszny jak pol pawia i zalosny, jak aktualna pogoda!!Wszyscy zyja dwoma papierami, z ktorych nic nie wynika, no chyba tylko to, ze za panstwowy szmal, TV reklamuje nieudacznego, starzejacego sie singla?jaroslaw, rzygam twoja geba, erudycja pseudo i wzrostem!!! Metamorfozy tez sa dla ludzi, nie tylko dla pajacy! Odpowiedz Link Zgłoś
gg1968 Po co ktos mialby falszowac lojalki? 02.06.06, 23:36 Przeciez taka lojalka to nic, przynajmniej dla wiekszosci normalnych ludzi. Wielu internowanych pekalo i podpisywalo co im SB pod nos podsuwalo... Jak juz falszowac to porzadnie, np. ze sypal, powiedzial to i tamto... Wersja z falszerstwem lojalki mnie nie przekonuje, tym bardziej, ze wg "prawdziwej" notatki Kaczynski ustnie sie "ulojalnil" wiec co za roznica? Rownie dobrze mogl podpisac. Osobiscie nie mialbym o to do niego pretensji gdyby nie fakt, ze on sam gotow jest mieszac z blotem kazdego na kogo chocby jeden "kwitek" sie znajdzie i oczywiscie "kwitek" na pewno bedzie autentyczny :-) Odpowiedz Link Zgłoś
vonl lojalka 02.06.06, 23:39 Znany chwyt ubecji: wezwanemu podsuwa się do podpisu urzędową lojalkę bez znaczenia (druczek), wezwany odmawia, więc prosi się go o napisanie odmowy, wezwany pisze i podpisuje, wtedy "skoro już na piśmie odmówił podpisania lojalki", prosi się go, żeby "tylko jeszcze" napisał własnymi słowami, że będzie przestrzegał prawa i Kaczyński dał się na to złapać, napisał i podpisał, bo to przecież już nie "lojalka", której podpisania odmówił, i to na piśmie! Stary jak świat chwyt psychologiczny, stosowany przez wszystkie tajne policje całego świata. I stąd dwa, jakoby przeczące sobie dokumenty w teczce Kaczyńskiego. Tym samym Kaczyński dołączył do grupy lojalistów: Wałęsa, Jurczyk, Niezabitowska, których akta "sfałszowano". Cóż, prawda jest zawsze bolesna, bo tylko kłamstwa są miłe. Odpowiedz Link Zgłoś
posener89 Re: Co jest w teczkach J. Kaczyńskiego? 02.06.06, 23:51 Główne pytanie powinno brzmieć czego już w tej teczce nie ma i dlaczego Jaro tak długo zwlekał z upublicznieniem jej. Czyżby pan Lesiak? A może kto inny kto nie chciał zrobić pośmiewiska z Jareczka? Odpowiedz Link Zgłoś
uzurpator Re: Co jest w teczkach J. Kaczyńskiego? 03.06.06, 00:07 Posmiewisko jest, bo okazalo sie ze 'nasz' wielki maly strateg to byl 'kaczy kuper' i nikogo nie interesowal. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczory11 Tak jak przypuszczalem.... 03.06.06, 00:09 Czyli tak jak przypuszczalem. Z Jareczka Samo Dobro byl taki opozycjonista jak z koziej dupy traba. I wylazlo to teraz na wierzch i stad caly ambarans i wscieklosc Samego Dobra. Zalosny konus, ten Jareczek.... Kaczory11 Odpowiedz Link Zgłoś
tomekjeden Re: Co jest w teczkach J. Kaczyńskiego? 03.06.06, 00:50 Sprawa niewątpliwie wymaga zbadania bez żadnych ulg "po znajomości". Pytanie, czt Pana Jarosława będzie stać na to, żeby obyło sie bez machlojek. Ah, ta dzika lustracja! No, chyba że się ma znajomości i buduje IV RP. Odpowiedz Link Zgłoś
vinc0 Re: Co jest w teczkach J. Kaczyńskiego? 03.06.06, 01:18 Kaczyński odparł, że jego sprawa jest wyjątkowa. - W początkach lat 90. byłem traktowany jako osoba szczególnie niebezpieczna, którą trzeba zniszczyć i której dawna służba bezpieczeństwa nienawidzi. Skądinąd to dla mnie wielka pochwała - mówił. I dalej: - Jestem zdecydowanym zwolennikiem lustracji, ale nie ujawniania wszystkich akt wszystkich ludzi. ---------- Takie zagrożenie,wróg numer jeden bezpieki,i co? Przeoczyli go na liście internowanych??????? Takie sranie to sobie Jarku możesz swojej babci żenić. Odpowiedz Link Zgłoś
orcheystra Re: Co jest w teczkach J. Kaczyńskiego? 03.06.06, 01:33 Jurek, ty sobie pij, tylko, na miłość boską, pod żadnym pozorem nie wal konia, bo to już jest naprawdę bardzo brzydka rzecz. I ręce na kołdrze, pamiętaj! Odpowiedz Link Zgłoś
orcheystra Re: Co jest w teczkach J. Kaczyńskiego? 03.06.06, 01:39 "Kaczyński odparł, że jego sprawa jest wyjątkowa. - W początkach lat 90. byłem traktowany jako osoba szczególnie niebezpieczna, którą trzeba zniszczyć i której dawna służba bezpieczeństwa nienawidzi. Skądinąd to dla mnie wielka pochwała" a zarazem w teczce: "Wnioski esbeka? Stwierdził, że nie traktuje Kaczyńskiego jako „I kategorii ekstremisty » S «” i w związku z tym go nie internuje, ale będzie kontrolował operacyjnie." Odpowiedz Link Zgłoś