heraldek 31.12.06, 12:13 Czy Bush wierzy, ze kazde zycie jest tyle samo warte...??? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
judas1 Re: Miliarderzy, podzielcie się! 31.12.06, 15:22 Dokładnie.... Na co komu tyle kasy (i tak nie wiedzą co z nią zrobić) Wystarczy pomyśleć, panowie i panie... Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok A dlaczego? 01.01.07, 21:02 I co Cie to interesuje, po co komu tyle pieniedzy. Twoja zawisc oraz innych jest uczuciem wyjątkowo negatywnym. Taki Marks - ztrzymywayn za pieniądze rodziny mogą sobie nienawidziec kapitalizmu. Ale co z tego nienawisci wyszło? Znów należy pisac o setkach milionów ofiar komunizmu??? To strata czasu. Jeżeli ktos zarobił pieniądze w uczciwy sposób - a Gates zarobił je uczciwie, to może z nimi robic co chce. Odpowiedz Link Zgłoś
blue911 Re: A dlaczego? 02.01.07, 07:57 1410_tenrok napisał: > I co Cie to interesuje, po co komu tyle pieniedzy. Twoja zawisc oraz innych > jest uczuciem wyjątkowo negatywnym. Taki Marks - ztrzymywayn za pieniądze > rodziny mogą sobie nienawidziec kapitalizmu. Ale co z tego nienawisci wyszło? > Bredisz ,koles! Widac,ze ani o komunizmie ani o zyciu Billa Gates'a niewiele wiesz. Taki pospolity krzykacz z ciebie. Owszem,mam szacunek dla Gates'a talentu,ale czy zainteresowalo cie z jakiej rodziny on jest i jak zaczynal i....dlaczego mial takie mozliwosci urzeczywistnienia swojego talentu? Wiesz ile zdolnych ludi jest na swiecie ? A maja fortuny?........... Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok Bredze??? Jestem krzykaczem???? 02.01.07, 10:37 Gates miał firme w garażu i wszedł w układ z IBM, ktoremu nie chciało sie napisac systemu operacyjnego do pecetów. Right man on the right place. Jeszcze cos? A z tym zdolnymi ludzmi to czysta demagogia i tyle. Blue - to smutny, co???? A co mnie interesują jego stosunki rodzinne???? Wiesz jakie były stosunki rodzinne Henry Forda i jak on zaczynalł? A Alfred Nobel? A Tesla??? A Edison??? Problem leży w w Twojej zawiscie. Nie kazdy moze byc geniuszem i nie kazdy postawi jako pierwszy noge na ksiezycu, moj smutku! A myslisz, że tylko Aldrin i jego kumple byli w stanie to zrobic??? Ejże!!! Odpowiedz Link Zgłoś
burlasino Re: A dlaczego? 02.01.07, 11:10 1410_tenrok napisał: > I co Cie to interesuje, po co komu tyle pieniedzy. Twoja zawisc oraz innych > jest uczuciem wyjątkowo negatywnym. Taki Marks - ztrzymywayn za pieniądze > rodziny mogą sobie nienawidziec kapitalizmu. Ale co z tego nienawisci wyszło? > Znów należy pisac o setkach milionów ofiar komunizmu??? To strata czasu. > Jeżeli ktos zarobił pieniądze w uczciwy sposób - a Gates zarobił je uczciwie, > to może z nimi robic co chce. Nie myl tego, co tylko zgodne z prawem, z uczciwością. To dwie różne kategorie. Gromadzenie dóbr nie tylko ponad potrzeby, ale i możliwości ich zagospodarowania, przy jednoczesnym przymieraniu głodem innych ludzi jest - samo w sobie - nieuczciwością, choć bywa zgodne z prawem. Bo prawo to stanowią najczęściej ci sami ludzie, którzy mają zdolność wykorzystywania innych. I demagogiczne strzelanie z armaty do wróbla (przywoływanie zbrodni, popełnionych pod hasłami komunizmu) niczego w tej kwestii nie zmienia. Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok A co to jest uczciwosc, twoim zdaniem? 02.01.07, 12:44 Wiesz jakie są potrzeby? Jedna miska ryzu oraz jedno miejsce do spania. Czy uwazasz, że książki, ktore posiadasz albo mieszkanie w ktorym mieszkasz, z tymi wszystkim gdzetami to nie jest zbytek? Ja widziałem ludzi spiacych na matach na gołej ziemi na powietrzu, na powietrzu - całymi rodzinami. Byli szczesliwi. Nie mieli nic, a byli szczesliwi. Niektórzy ludzi nie widzą tego, że zawsze tak było, iż niektórzy byli w stanie zgromadzic bogactwo, a inni nie. Wszelkie proby zmian tego stanu prowadziły do jeszcze wiekszych ludzkich nieszczesc i dziesiątków milionów ofiar. Czy uwazasz, że odbieranie podatkow, takie jak w Polsce, gdzie nową arystokracją stają się nawyzszi urzędnicy - jedynie z nadania partyjnego, jest bardziej uczciwym niż zebranie majątku, nawet takiego jak Gates, ciężką pracą i własnym pomysłem? Dla mnie to jest nieuczciwosc. Cała reszta to ewolucja. Ja np. uwazam, że Gates nie zrobił nic złego, a swiat zawdziecza mu bardzo wiele. Tak wiele, jak kiedys Edisonowi albo Bellowi. Oni też stali sie przez swoją prace "okropnie" bogaci. A Gate nawet na początku nie prosił sie o współprace z IBM i odesłał ich do DR. A to własnie IBM wymusiło na Gatesie aby stał sie bogaty. I jego niepomierne bogactwo teraz wszystkich wokoł denerwuje. Ale przeciez w 10 najbogatszych ludzi wg Forbesa jest 6 głównych managerów MS. Zycze Ci, aby też wpadł na taki pomysł jak Gates. Wtedy pogadamy. Odpowiedz Link Zgłoś
halev Re: Miliarderzy, podzielcie się! 01.01.07, 21:31 Podzielić się, pomóc komuś - świetnie, słusznie i zbawiennie. Pieniądze wydawane na wyścig zbrojeń zainwestować w rozwój medycyny, sztuki, ekologii, etc., etc. na całym świecie - to by było dopiero COŚ! Odpowiedz Link Zgłoś
lohengrin4 Re: Miliarderzy, podzielcie się! 01.01.07, 21:37 > Pieniądze wydawane na wyścig zbrojeń zainwestować w rozwój medycyny, sztuki, > ekologii, etc., etc. na całym świecie - to by było dopiero COŚ! Rozwój medycyny i nauki jest związany z przemysłem zbrojeniowym, a największy postęp dokonuje się w czasie wojen. Nie jestem zwolennikiem wojen, ale jak już mówimy o postępie w nauce, to wniosek (niezależny od innych czynników) jest jeden - jak najwięcej zbrojeń i wojna od czasu do czasu. Świat nie jest prosty. Odpowiedz Link Zgłoś
asteroida2 Re: Miliarderzy, podzielcie się! 01.01.07, 23:30 > Rozwój medycyny i nauki jest związany z przemysłem zbrojeniowym, a największy > postęp dokonuje się w czasie wojen. Na całe szczęście mylisz się. To jest często powtarzana bajka, nie mająca wiele wspólnego z rzeczywistością. Dwie wojny światowe w XX wieku trwały w sumie trochę ponad 10 lat, a na pewno odpowiadają za mniej niż 10 procent wynalazków XX wieku. Wojny znacznie zmieniają wygląd świata, wprowadzając nowe rozwiązania i niszcząc stare, ale nie jest to wynik jakiegoś szczególnego postępu technicznego. Po prostu inwestuje się olbrzymie środki we wszystko co jest nagle potrzebne. I trzeba pamiętać że to są inwestycje na kredyt! Przykładowo Wielka Brytania dopiero z końcem 2006 roku spłaciła wszystkie długi jakie zaciągnęła na prowadzenie II Wojny Światowej. Odpowiedz Link Zgłoś
mis22 Pomoc innym jest wrodzoną cechą człowieka 02.01.07, 04:47 Uważam, że ludzie mają wbudowany instynkt pomocy innym ludziom w potrzebie. Gdy widzimy ofiarę wypadku to 95% ludzi w jakiś sposób udzieli mu pomocy. Dzięki temu gatunek ludzki zdominował ziemię, bo ludzie współpracują ze sobą. Nawet taki największy niegodziwiec jak Bush jr (Bush wygrał niechlubny tytuł "the worst villain" w niedawnej ankiecie AP-AOL) też pomaga - tyle, że pomaga on swoim bogatym przyjaciołom, właścicielom firm naftwych. Kwota, którą Bush & Cheney wydali na bezsensowną wojnę i okupację Iraku, $500 mld/3.5 roku, jest wystarczająca aby uczynić życie znośnym najbiedniejszym tego świata. Dobrze, że Gates & Buffet weszli w fazę życia zdominowaną przez działalność filantropijną. Ale to jest ich dobra wola. Jeśli Ty i ja pomożemy biednym to będzie to nasza dobra wola. Natomiast obowiązkiem rządów jest troska o dobro ludzi. Niestety wielu ludzi rządzących ten obowiązek ignoruje. I tu jest w moim odczuciu największy problem. Odpowiedz Link Zgłoś
yurek481 Miliarderzy, podzielcie się! 31.12.06, 19:18 Może zacznijmy od siebie, kto co zrobił żeby pomóc drugiemu, ja pomagam. Odpowiedz Link Zgłoś
kapitalizm1 Re: Miliarderzy, podzielcie się! 31.12.06, 21:39 - strasznie glupi artykul, autor nie zna najpodstawowszych zagadnien ekonomicznych, o elementarnym poczuciu sprawiedliwosci moralnosci nie wspominajac, wstyd. Odpowiedz Link Zgłoś
jan.kulczyk Re: Miliarderzy, podzielcie się! 01.01.07, 21:55 kapitalizm1 napisał: > - strasznie glupi artykul, autor nie zna najpodstawowszych zagadnien > ekonomicznych, o elementarnym poczuciu sprawiedliwosci moralnosci nie > wspominajac, Oświeć nas, mistrzu. Jeśli tego nie zrobisz, uznam, że twój post to zwykłe g...o wypisane tanim flamastrem na ścianie brudnego kibla. Odpowiedz Link Zgłoś
lohengrin4 Re: Miliarderzy, podzielcie się! 01.01.07, 22:25 przecież to jasne, co tu do oświecania. Proste rozdawnictwo bogactwa, to najkrótsza droga do wepchnięcia w jeszcze większą biedę najbiedniejszych. Trzeba to tłumaczyć? A że nieetyczne- zależy od przyjętego systemu wartości. Faktem jest, że świętość własności rzadko kiedy wychodzi na złe. A brak poszanowania własności rodził niejednokrotnie najgorsze zło. Odpowiedz Link Zgłoś
babaqba Re: Miliarderzy, podzielcie się! 01.01.07, 22:39 lohengrin4 napisał: > przecież to jasne, co tu do oświecania.(...) O naiwna prostoto :) Co ci tam jacyś amerykańscy profesorowie. Tyś polak prawdziwy, znaczy wiesz zawsze wszystko najlepiej na świecie, boś z narodu wybranego. A teraz rozejrzyj się wokoło. Podoba ci się tak mądrze urządzony kraj? Tchnące mądrością prawo, mądrze nakładane i wydatkowane podatki, inteligentnie prowadzone do dobrobytu społeczeństwo... tylko dlaczego młodzi stąd spier..ją w przyspieszonym tempie? Odpowiedz Link Zgłoś
lohengrin4 Re: Miliarderzy, podzielcie się! 01.01.07, 22:47 o naiwności do potęgi. Profesor w Ameryce to co innego niż u nas. Zresztą profesor może się mylić. Mam znajomą profesor ekonomii w Kanadzie, tyle że to tytuł porównywalny z polskim adiunktem. Profesorów są tysiące. Jaki ma związek rozdawnictwo lub jego brak z sytuacją w Polsce? To że ludzie uciekają, to dowód na to że myślą że gdzie indziej są lepsze możliwości. I tyle. A pytanie powtarzam, co tu do oświecania? Odpowiedz Link Zgłoś
asteroida2 Re: Miliarderzy, podzielcie się! 01.01.07, 23:53 > Proste rozdawnictwo bogactwa, to najkrótsza droga do wepchnięcia w jeszcze > większą biedę najbiedniejszych. Trzeba to tłumaczyć? A kto mówi o prostym rozdawnictwie bogactwa? Jeśli wydaje ci się że te pieniądze idą na jakieś transporty żywności, płacenie ludziom za nicnierobienia czy rozdawanie im towarów konsumpcyjnych, to poczieszę Ciebie - jesteś w całkowitym błędzie. Przejrzyj na czym polega działalność takich fundacji: na budowaniu dróg, szkół, szpitali, młynów i systemów nawadniania pól, na fundowaniu stypenidów, kształceniu kadr i finansowaniu leczenia. Krótko mówiąc, na _długofalowych_ inwestycjach. Ani cent z tych pieniędzy (w teorii) nie służy temu żemy komukolwiek umożliwić NIE PRACOWANIE. Ma tylko umożliwiać ludziom pracowanie szybciej, efektywniej i mądrzej. W ten sposób stymuluje się rozwój gospodarki, zamiast ją rozkładać. Odpowiedz Link Zgłoś
gadery Re: Miliarderzy, podzielcie się! 02.01.07, 09:05 Owszem na to pieniądze też idą, ale nie ukrywamy, że do afryki trafiają tysiące ton żywności z europy i ameryki. Efekt tego jest taki, że niszczy się ich rolnictwo. Po co kupować od hodowcy jeśli można mieć taniej od gościa który przechwycił taki transport? Jakiś czas temu był w gazecie artykuł z prośbą o zaprzestanie takiej pomocy (napisany przez jednego z ministrów z tzw. czarnej afryki). Odpowiedz Link Zgłoś
blue911 Re: Miliarderzy, podzielcie się! 02.01.07, 08:01 Ja pomagam wyplenic glupote: najlepiej,jak potrafie. Heheh! Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok Wyplenic głupote??? 02.01.07, 10:39 masz albo totalnie pordzewiałą gracę albo sypiesz proszek do prania na chwasty. To kiepska metoda, sprobuj inaczej. Odpowiedz Link Zgłoś
heraldek Po co zebrac od bogaczy, wystarczy globalnie...... 01.01.07, 02:25 .....ustalic uczciwy poziom podatkow dla bogaczy..... Dlaczego jeszcze biedne kraje maja dokladac z swego budzetu inwestorowi zagranicznemu, ze raczy zbudowac fabryke i da niskooplacalne miejsca pracy....??????? Odpowiedz Link Zgłoś
big.em Re: Po co zebrac od bogaczy, wystarczy globalnie. 01.01.07, 22:26 > .....ustalic uczciwy poziom podatkow dla bogaczy..... Taki sam jak dla biedakow - kazdy jest rowny wobec prawa. > Dlaczego jeszcze biedne kraje maja dokladac z swego budzetu > inwestorowi zagranicznemu, ze raczy zbudowac fabryke i da > niskooplacalne miejsca pracy....??????? Bo jesli nie raczy to te setki czy tysiace potencjalnie zatrudnionych biedakow zdechna z glodu, a tak przynajmniej maja jakas szanse. I jeszcze jedno: zarabiam na tyle duzo zeby dawac i daje. Ale nie na kraje rozwijajace sie tylko na sztuke i kulture, bo jesli jakis narod jest na tyle glupi zeby zdychac z glodu w XXI wieku sam sobie jest winny i zadna pomoc z mojej strony nie nalezy mu sie. Ja ustalam zasady moralne ktorymi sie kieruje, a nie jakis nadety buc, ktory chce decydowac ile i na co mam dawac. Odpowiedz Link Zgłoś
xenomorph666 Re: Po co zebrac od bogaczy, wystarczy globalnie. 02.01.07, 05:21 > bo jesli jakis narod jest na tyle > glupi zeby zdychac z glodu w XXI wieku sam sobie jest winny i zadna pomoc z > mojej strony nie nalezy mu sie. Jeżeli dali byśmy jednemu człowiekowi szansę urodzenia się w biednym kraju i w bogatym, różnica wyglądała by tak że w afryce od samych narodzin byłby on skazany na porażkę. Rodzi się, przez kilka lat swojego krótkiego życia codzienni przymiera głodem, w końcu umiera z pragnienia lub śmiertelnie choruje na (dzisiaj) wyleczalną chorobę. Ten sam człowiek, gdybyśmy dostał szansę urodzić się w USA mógłby zostać multimiliarderem i dożyć późnej starości. > mojej strony nie nalezy mu sie. Ja ustalam zasady moralne ktorymi sie kieruje, > nie jakis nadety buc, ktory chce decydowac ile i na co mam dawac. Z dwojga złego wolę już 'nadętego buca' niż takiego pasożyta jak ty. Odpowiedz Link Zgłoś
z_marzena Re: Po co zebrac od bogaczy, wystarczy globalnie. 02.01.07, 13:43 Jezeli tak duzo zarabiasz, to ile placisz podatku? W niektorych panstwach zachodnich podatek od zarobku wynosi nawet 80%. W Polsce niestety ludzie bogaci placa b. niskie podatki i jeszcze oszukuja panstwo zatrudniajac bezwstydnie na czarno sile robocza. Skad takie panstwo ma miec pieniadze na pomoc socialna ludziom biednym??? Ciesze sie ze nie mieszkam w Polsce, bo ciezko patrzyc na ta niesprawiedliwosc spoleczna. Odpowiedz Link Zgłoś
alexandrosp2 Re: Miliarderzy, podzielcie się! 01.01.07, 03:14 To tylko sprytny chwyt propagujący Micro$oft... Wyda parę groszy na cele dobroczynne (rzeczywiście coś tam zdziała) ale nie uwierzę w to, że nagle go olśniło i zrozumiał, że ludzie umierają z głodu na całym świecie... Podejrzewam, że robi to tylko po to by przyciągnąć jeszcze większą masę zwolenników Micro$oftu i już i tak dominującego na rynku Windows'a, pomimo iż przechodzi na emeryturę... Jeśli ktoś się czepi paru groszy - jego majątek jest szacowany na około 90 mld (nie mln tylko ML>D<) A wydaje się takie piękne. Odpowiedz Link Zgłoś
lol76 alexandrosp2 01.01.07, 21:33 Gates ciagle wspomaga rozamite fundacje, tym razem $31mld... alexandrosp2 - a ty jak pomogles swiatu w swoim zyciu? Mozesz sie pochwalic czymkolwiek oprocz ciaglego narzekania na wszystko i wszytkich? Wez sie lepiej za robote ty leniu. Odpowiedz Link Zgłoś
banzai123 Re: Miliarderzy, podzielcie się! 01.01.07, 23:06 > Wyda parę groszy na cele dobroczynne Przeczytaj tekst, zanim go komentujesz. Bo owszem, przyczepię się "paru groszy". 35% majątku to "parę groszy"? Czyżbyś przekazał biednym więcej, niż 35% swojego majątku? Odpowiedz Link Zgłoś
primitivo Re: Miliarderzy, podzielcie się! 02.01.07, 10:05 banzai123 napisał: > > Wyda parę groszy na cele dobroczynne > > Przeczytaj tekst, zanim go komentujesz. a Ty go najpierw zrozum Bo owszem, przyczepię się "paru > groszy". 35% majątku to "parę groszy"? Czyżbyś przekazał biednym więcej, niż > 35% swojego majątku? i zastanow sie o jakie majatki chodzi, nie porownoj nas, ktorych ubytek chocby 5% rocznego dochodu stanowi powazne obciazenie, z ludzmi, ktorych same ODSETKI OD ROCZNYCH DOCHODOW pozwalaja na podcieranie sobie tylka 100 dolarowymi banknotami Odpowiedz Link Zgłoś
jazg1 Czysta głupota 01.01.07, 11:36 Pomoc nie może polegać na tym, że wydaje się dziesiątki miliardów dolarów pomocy, która zostanie zmarnowana. Jeżeli rządzący biednymi krajami będą kradli pomoc, to ona nikomu nie pomoże. Pierwsze, co należałoby zrobić, to narzucić tym krajom rządy bardziej racjonalne i uczciwe. Bez tego wlewanie tam pieniędzy kończy się tym samym, co wlewanie wody do pustej studni - napełni się na chwilę i zaraz wyschnie. Przeciwnie niż autor tego tekstu uważam, że rację miał dyskutujący z nim murzyński taksówkarz. Jeżeli ktoś zarobił pieniądze, to on, i tylko on, ma decydować, co z nimi zrobi. W latach 60-70 ub. w. Rockefelerowie zamiast wysyłać żywność do Indii, sfinansowali badania warunków rolniczych oraz wyszkolenie hinduskich rolników w technikach uprawy, dzięki którym zbierają oni plony dwa razy w roku i Indzie zaprzestały importu żywności. To była prawdziwa pomoc. Podobnie jest z fundacją Gatesów, jeżeli jej pieniądze pójdą na dożywianie, to zostaną one zmarnowane. Należy usuwać przyczynę głodu i chorób, a nie objawy. Odpowiedz Link Zgłoś
gildarius Re: Czysta głupota 01.01.07, 23:14 Pewnie. Dać im Lalkę do poczytania, może to uczyni światową pomoc bardziej racjonalną? Odpowiedz Link Zgłoś
asteroida2 Re: Czysta głupota 01.01.07, 23:42 Naprawdę sądzisz że nikt z twórców Milenijnych Celów Rozwoju nie zdawał sobie sprawy z tego co piszesz? Ekonomiści tacy jak Sachs spędzili całe lata w biednych krajach, obserwując sposób wydawania pieniędzy z pomocy i efekty jakie to powoduje. I jeśli oni przygotowują takie raporty, to naprawdę nie biorą danych z sufitu. Chodzi o to że masz prawdopodobnie Hollywoodzką wizję Afryki jako kontynentu gdzie biegają bandy uzbrojone w maczety, a całą pomoc rozkradają lokalni kacykowie. I nie jest to całkowicie błędna wizja - takie obszary rzeczywiście tam są: Sudan, Somalia, Sierra Leone czy Demokratyczna Republika Konga. Ale to NIE DO NICH MA TRAFIĆ TA POMOC. Całe te milenijne cele mówią o pomocy krajom w stylu Mali, Malawii czy Zambii - które są demokratyczne (według niektórych badań bardziej niż Polska) i sensownie rządzone. Ale nie mogą się same podnieść z nędzy, bo panują u nich BARDZO potężne epidemie malarii i AIDS. Odpowiedz Link Zgłoś
benio16 bogactwo miliarderow pochodzi z rabunku 01.01.07, 12:02 ktory umozliwia im mafijny kapitalizm zwany tez faszyzmem. tego systemu legalnej grabiezy nie zmieni sie bez rewolucji. Odpowiedz Link Zgłoś
pako19 lewacki bełkot.Benio16 ktoś ci wdrukował w głowę 01.01.07, 20:51 pewne hasła, podał ich błędne znaczenie oraz błędne założenia. A teraz siejesz, myśląc żeś oświecony... -------------------------- filatelista.blox.pl/html filatelistyka-pasja z tradycją www.peakoil.pl/ ---coś o ropie i energii na świecie allegro.pl/show_item.php?item=154373441 poezja Odpowiedz Link Zgłoś
kapitalizm1 Re: zlodziejski belkot od tysiacleci ten sam 01.01.07, 21:41 - tak, ten artykul to straszny belkot, ale co sie dziwisz jak od pokolen socjalisci zawsze maja smaka na nie swoje. Odpowiedz Link Zgłoś
z_marzena Re: bogactwo miliarderow pochodzi z rabunku 02.01.07, 13:44 Zgadzam sie z Toba! Odpowiedz Link Zgłoś
gobi03 czyń madrze! 01.01.07, 21:57 Im więcej czynisz, tym ostrożniej patrz na skutki, chciałoby się zawołać. Darowując milion dolarów na dożywianie można załamać rolnictwo w jakiejś Somalii, ale dając miliard można wyhodować armię. W krajach gdzie nie ma systemu opieki socjanej, funduszy emerytalnych itp. dzieci są traktowane jak inwestycja. Ojciec rodziny sieje swoje nasienie ile tylko może, żeby mieć większe szanse, że ktoś mu da jeść nastarość. Kobiety rodzą po 10 dzieci i nie myślą o ich kształceniu, zresztą same są ciemne. Głupota przechodzi tam z pokolenia na pokolenie, a ktoś kto choć trochę ma wiedzy o ekonomii albo higienie, ten zaraz ucieka do "świata białych". Jak znam styl darowania Gatesa, to zechce ubogacić Trzeci Świat nowoczesną technologią. Odpowiedz Link Zgłoś
kozaczek3 Miliarderzy, podzielcie się! Najlepiej ze mną!!!! 01.01.07, 22:11 Podaję konto. 43109022000000000570003066 Kupię żonie nowy wózek. A biednym wybuduję tyle darmowych mieszkań ile mi umożliwicie swoim przelewem. Odpowiedz Link Zgłoś
jednorazowy3 do przelewu potrzebne jest imię i nazwisko 01.01.07, 23:44 moj bank bez tego nie pozwala wykonac przelewu :) Odpowiedz Link Zgłoś
panbuk1 Re: do przelewu potrzebne jest imię i nazwisko 02.01.07, 00:09 jednorazowy3 napisała: > moj bank bez tego nie pozwala wykonac przelewu :) W którą stronę?? Amen. Odpowiedz Link Zgłoś
leninus_ Michnik, sam sie podziel! 01.01.07, 22:27 towarzysze z GW - co wam do cudzych pieniedzy? jak ktoś zapracował cieżko na to co ma to jest jego !!! better dead than red! Odpowiedz Link Zgłoś
i.12 Re: Miliarderzy, podzielcie się! 01.01.07, 22:56 problem pomocy pozostał w zasięgu indywidualnej wrażliwości indywidualnych osób struktury powołane do ochrony i pomocy pozostały bezsilne bo służą realizacji doraźnych celów grup sezonowo dochodzących do władzy podzielcie się a my pozostaniemy z podniesionym czołem dbając wyłącznie o własny interes Odpowiedz Link Zgłoś
abhaod Bron mnie Boze przed przyjaciolmi, z wrogami sam 01.01.07, 23:17 sobie poradze ;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
fredrus Ja, Jako Czlek Niezamorzny, Moge Tylko Powtorzyc: 01.01.07, 23:40 "Miliarderzy, podzielcie się!" Zrobie jednak wiecej - pomodle sie do stworcy o to aby sprawil, abym stal sie "nieprzyzwoicie" bogbatym, bym mogl oddac 90% bogactwa na wspomaganie biednych. Odpowiedz Link Zgłoś
kebej amerykanska kryptokomuna 02.01.07, 01:07 znow jakis niedouczony zasraniec lewacki poucza doroslych co maja zrobic ze swoimi pieniedzmi Odpowiedz Link Zgłoś
mateo_83 daj na wodę.... 02.01.07, 04:56 Moim zdaniem ten artykuł miał spowodować, że czytelnik zada sobie pytanie: "Ile JA mogę przeznaczyć ze swoich zarobków na poprawę życia najbardziej potrzebujących?" Jakiekolwiek inne dygresje, rozmyślania wydają mi się bez sensu, bo przecież wiadomo, że każdy ma prawo robić ze swoją kasą to, co chce. Ale czy TY będziesz czuł się dobrze nie wspomagając, jeśli masz taką możliwość??? Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
mniklas5 Rie:nne zdanie 02.01.07, 06:27 ciekawe dlacego GAzeta manipuluje czytelnikami doborem artykulow socjalistycznych profesorow z Princetown, na szczescie tego typu myslenie jaka profesora Singera jest bardzo niepopularne w USA bo wiwkszosc spoleczenstwa uwaza ze nik nie ma prawa sie wtracac dotego ile mam ile dam, to ze Gates urodzil sie w USA i dorbil majatku nie zalezy od okolicznosci i szczescia , ten kraj stworziny prze WAshingtona od zarania mial za folozofie i cnote kult przedsiebiorczosci i zarabiania, ci ktorzy nie umieli tego zrobic byli spychani na margines spoleczenstwa, wiec juz od zarania our father ou the land myslal ze bedzie "Gates" i "Buffet".To ze onie daja na filantropie nie powinno byc przedmiotem zadnej analizy czy dyskusji bo i tak nie ma to wplywu na dobroczynnosc tych ludzi, chce zwrocic uwage ze nie jest to naiwne rozdawnictwo ale rozmyslna decyzja w biznesie. Ludzie dorabiaja sie milardow nie dlatego zeby je miec ale dlatego ze nie maja odwrotu nie zarabiac, widocznie pan profesor rowniez tego nie rozumie ze nie zarabia sie pieniedzy dla milardow ale poniewaz jest to gra umyslowa podczas ktorej Gates i inni nie sa w kazdej sekundzie swiadomi pomnazania bogactwa, jest to samoistne dzialanie w innym celu niz zrabianie pieniedzy np stworzenie nowego produktu i jego sprzedanie Odpowiedz Link Zgłoś
burlasino Re: Ja, Jako Czlek Niezamorzny, Moge Tylko Powtor 02.01.07, 11:36 fredrus napisał: > "Miliarderzy, podzielcie się!" Zrobie jednak wiecej - pomodle sie do stworcy o > to aby sprawil, abym stal sie "nieprzyzwoicie" bogbatym, bym mogl oddac 90% > bogactwa na wspomaganie biednych. Gdyby ten świat stworzył jakiś "stwórca", to musiałby on być wszechmocny i doskonały, a wobec tego nie tworzyłby tego świata tak spapranym, jak jest. Ale gdyby jednak stworzył go takim, jaki jest, to przy okazji wszechmocy musiałby też być okrutnym i bezwzględnym, a wówczas żadne modlitwy doń nie miałyby sensu. Nie wydaje ci się? Odpowiedz Link Zgłoś
plorg Miliarderzy, podzielcie się! 02.01.07, 07:50 "Cel, jaki winniśmy sobie wytknąć, to nie zmniejszenie o połowę liczby ludzi żyjących w skrajnej nędzy i głodujących, ale zapewnienie, by nikt lub prawie nikt nie musiał żyć w tak poniżających warunkach." ----------------------------------------- Alez zmniejszenie o polowe liczby zyjacych w nedzy to dobry sposob. Jedyne co martwi najbogatszych to to, ze liczba ta zmniejsza sie zbyt wolno (za wolno wymieraja). Odpowiedz Link Zgłoś
blue911 Re: Miliarderzy, podzielcie się! 02.01.07, 07:53 heraldek: generalnie "chwytam" , o co pytasz w swoim poscie,ale dopatrzylem sie pewnych niescislosci: -zakladasz z gory,ze jest on czlowiekiem myslacym! otoz jest on bardzo duzym cwaniakiem i ma duzy tupet,ale chyba nawet on sam nie skalal by sie zeby okreslic siebie jako czlowieka myslacego. W glebszym tego slowa znaczeniu. -on wcale nie jest bogaty (wg amerykanskich kryteriow - dobrze urzadzony raczej). Natomiast bezsprzecznie jest hiena na smyczy wielu superbogatych. Dosiego roku ! hehe. Odpowiedz Link Zgłoś
orwella Miliarderzy, nie kradnijcie! 02.01.07, 08:24 A ludzie sobie poradza, a raczej wladzo scigaj i ciezko karz miliarderow- zlodziei. Wszyscy miliarderzy zdobyli swe miliardy metoda oszustw i zlodziejstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
z_marzena Re: Miliarderzy, nie kradnijcie! 02.01.07, 13:46 Zgadzam sie z Toba w 100%! Odpowiedz Link Zgłoś
adam16 Miliarderzy, podzielcie się! 02.01.07, 09:27 zgadzam sie ze tym co mi zbywa lepiej sie podzielic, ale to nie takie proste. Fundacja Gatsów zatrudnia kupe ludzi do tego aby madrze 'rozdac' kase (i dlatego Buffet ich wybral, a nie sam sie tym zajal). Paradoksalnie Gatsowi latwiej bylo stac sie najbogatszym niz teraz te bogactwo rozdac. Niemniej faktycznie autor powinien bardziej zwrocic uwage na kwestię ekonomiczne. Jeżeli bogaci mieliby przekazać tyle pieniędzy na pomoc to musza uplynnic aktywa, a to znaczy mniej kasy w bankach na pozyczki dla innych, spadek kursów akcji i wzrost inflacji. Poza tym pomoc nie powinna jednorazowo destabilowac systemu danego kraju, moze to brutalne ale nagle ograniczenie smiertelnosci dzieci w afryce to gwaltowny wzrost ludnosci i w konsekwencji glod i wojny. Wiec dzialania musza byc skoordynowane na wielu plaszczyznach i dalekowzroczne. Odpowiedz Link Zgłoś
primitivo Re: Miliarderzy, podzielcie się! 02.01.07, 10:46 jezeli w obszarach swiatowego ubostwa, z powodu chorob, od lat, umiera rocznie ogromna ilosc ludzi, to znaczy ze co najmniej tyle samo ich sie tam rodzi, gdyby wiec jakims nakladem (do ktorego jak widac niewielu sie kwapi) zlikwidowac przyczyny wysokiej smiertelnosci powstalby kolejny problem, jak to wszystko utrzymac przy zyciu (zwazywszy ze ludzi tych przybywaloby conajmniej w podwojnym tempie), ile lat jeszcze trzeba byloby odwolywac sie do sumien najbogatszych zanim wyedukowalo by sie tamte spolecznosci na tyle by mogly sobie "samodzielnie" poradzic? Nie dziwie sie ze podchodza oni z rezerwa do takich "pomyslow" Odpowiedz Link Zgłoś
pawkrz Ci miliarderzy najpierw zabierają biedakom 02.01.07, 10:37 tłumacząc się twardymi prawami rynku (niskie płace za pracę zwłaszcza w krajach rozwijających się, sprzedaż na b.dużych marżach technologii czy towarów wysoko przetworzonych np: leki) a potem udają filantropów, aby brylować na salonach. To takie modne udzielać się charytatywnie, mieć fundacje ratujące biednych murzynków. SZCZYT CHIPOKRYZJI Odpowiedz Link Zgłoś
burlasino Najpierw zabierają ... 02.01.07, 10:52 Co prawda hipokryzja pisze się przez "h", ale - merytorycznie rzecz biorąc - masz rację. Nie chodzi jednak tylko o bogatych w skali globalnej czyli o silne państwa, dyktujące warunki ekonomiczne słabszym, lecz także o relacje w obrębie poszczególnych społeczeństw. Co prawda anonimowy taksówkarz nowojorski, którego wypowiedzią podpiera się autor tekstu, twierdzi, że: "jeśli ktoś zapracował na swoje pieniądze, to on nie będzie mu mówić, co ma z nimi robić". Problem jednak w tym co znaczy, kluczowe w tym przypadku, słowo: zapracował? Niestety, owa "praca" to najczęściej przechwytywanie zysku (w ekonomii socjalistycznej tzw. wartości dodanej) wypracowanej przez najemnych pracowników. Czy to, że ktoś jest odważniejszy niż inni, bardziej zdecydowany, ale najczęściej tylko zdeterminowany, chciwy i bezwzględny, ma oznaczać "pracę"? Jak twierdzą miłośnicy kapitalizmu, opiera się on na inicjatywie, pracowitości i wolnej konkurencji. Niestety, najczęściej tylko na tej ostatniej, która w praktyce oznacza bezwzględną walkę o byt! Odpowiedz Link Zgłoś
nabram Re: Ci miliarderzy najpierw zabierają biedakom 02.01.07, 11:01 Koniecznie trzeba zmniejszyć ludzkie rozmnażanie ,przy takiej nadwyżce zawsze znajdą się tabuny zmuszonych pracować za grosze, na progu minimum biologicznego. Odpowiedz Link Zgłoś
kot.behemot No to przeanalizujmy, czy ten czarny taksówkarz... 02.01.07, 11:59 ...czasem nie okazał się mądrzejszy od przekonanego o swojej intelektualnej wyższości publicysty. Najpierw cytat, poniżej replika: "Parę lat temu afroamerykański taksówkarz zapytał mnie, czy USA powinny pomagać zagranicy. Kiedy powiedziałem, że tak, odparł, że rząd nie powinien zabierać ludziom podatków i oddawać innym. To zwykły rabunek. Na pytanie, czy bogaci powinni dzielić się dobrowolnie tym co zarobili z biednymi, odparł, że jeśli ktoś zapracował na swoje pieniądze, to on nie będzie mu mówić, co ma z nimi robić. Dojechaliśmy do celu - gdybyśmy mieli więcej czasu, spróbowałbym mu wytłumaczyć, że ludzie mogą zarabiać wielkie pieniądze w sprzyjających warunkach społecznych, których sami nie stworzyli. Zacytowałbym Warrena Buffetta, który przyznał, że większość swojego majątku zawdzięcza społeczeństwu. "Gdybym trafił w środek Bangladeszu czy Peru, przekonalibyście się, na ile zdałby się mój talent w niewłaściwym miejscu". Gdyby taksówkarz też miał więcej czasu, mógłby zapewne odpowiedzieć: "Znakomity argument, ale na korzyść mojej tezy! Dobre duszyczki z krajów cywilizowanych nie chą bowiem tworzyć w krajach biednych warunków społecznych, charakterystycznych dla 'właściwych' miejsc. Oni chcą 'pomagać' (czyli przekazywać jałmużnę). Odpowiedz Link Zgłoś
primitivo Re: No to przeanalizujmy, czy ten czarny taksówka 02.01.07, 13:05 kot.behemot napisał: > Dojechaliśmy do celu - gdybyśmy mieli więcej czasu, spróbowałbym mu wytłumaczyć > , > że ludzie mogą zarabiać wielkie pieniądze w sprzyjających warunkach społecznych > , > których sami nie stworzyli. Zacytowałbym Warrena Buffetta, który przyznał, że > większość swojego majątku zawdzięcza społeczeństwu. "Gdybym trafił w środek > Bangladeszu czy Peru, przekonalibyście się, na ile zdałby się mój talent w > niewłaściwym miejscu" ...dodam od siebie ze wiedzial co mowi, poniewaz byl tylko spekulantem gieldowym (co jest daleko odlegle od pojecia filantropii), w przeciwienstwie do tworczego Gatesa, ktory wykorzystal swoj talent w bardziej humanitarny sposob Odpowiedz Link Zgłoś
rady.kalka ... a zegar tyka ;-) 02.01.07, 12:02 Fajny tekst na poczatku nowego roku - moze dzięki niemu więcej ludzi pomysli o pomaganiu innym. Polska - niby katolicki kraj, a caly czas jest to zjawisko marginalne. Ale ale... nie martwmy się. Jeszcze chwilka i... wszystko się zmini. Zegar juz tylko. Cieszę się na to jak cholera! Odpowiedz Link Zgłoś
rudy_rudolf ja poproszę trochę na rozwój www.asiaq.pl 02.01.07, 12:08 Jesli ktos zdecydowalby sie podzielic pieniazkiem to ja wspieram www.asiaq.pl Serwis się rozwija,a fundusze szybko topnieją :) Odpowiedz Link Zgłoś
piekny_romanek jak ktos gloduje to nie powinien sie rozmnazac 02.01.07, 12:48 To jest zwykle pieprzenie, ze jakby sie ktos urodzil w USA to to a jak w Afryce to tamto. Jesli czlowiek ma byc od urodzenia skazany na glod i cierpienie to jest to wina wylacznie jego rodzicow - nie powinni w ogole go sprowadzac na swiat. Wiele gatunkow zwierzet sie nie rozmnaza, gdy nie ma perspektyw dla ich potomstwa. Mozna wpakowac 30mld, 100mld, biliony $ w Afryce i innych potrzebujacych panstwach, ale to g* da. I tak pomoc wpadnie w rece miejscowych watazkow, a nawet jesli do tych niby potrzebujacych to oni to przezra i dalej beda siedziec na dupach i cierpiec glod. Dlaczego sa panstwa gdzie ludzie zyja normalnie, jest jakas cywilizacja, podczas gdy w innych nic takiego nie ma - zyja jakby byli kilkaset lat wstecz. Czy np. europejczykom ktos pomagal? Dlaczego tutaj ludzie potrafili cos osiagnac i rozwinac cywilizacje, a tam nie? Przeciez wszyscy mieli rowne szanse na rozwoj. Po prostu tamta ludnosc jest niezdolne do tego zeby cokolwiek osiagnac czy rozwinac - zawsze beda zyli w lepiankach i biegali z golymi dupami. I nie zmieni tego nic, zadne mililardy $. Tylko lewaccy kretyni moga sie oburzac i bunczucznie wzywac do pomagania (chociaz sami ch* robia w tej kwestii poza glosnym ryczeniem). Dopoki byly tam kolonie to byl tam jaki taki porzadek - nie bylo niebezpieczenstwa, ze banda debili z karabinami wpadnie do wioski i wszystkich rozwali, ludzie tez nie cierpieli takiego glodu jak teraz. No ale lewactwo w imie szczytnych idei doprowadzilo do "uwolnienia" tych uciemiezonych narodow - jaki jest skutek kazdy widzi. Syf, kila i mogila, brud, choroby, ubustow, nedza i glod, bandy kretynow z bronia, debilni dyktatorzy itd itp. p.s. ile dzieci ma przecietny europejczyk a ile rodzi sie w tych niby potrzebujacych panstwach??? Odpowiedz Link Zgłoś
pstrozyk Re: jak ktos gloduje to nie powinien sie rozmnaza 03.01.07, 01:25 Co do bylejakiego rozdawania pomocy, to się zgadzam, ale z drugiej strony pół Europy, jest w tej chwili bardzo bogate dzięki koloniom, które sobie dowolnie grabiły w XVIII i XIX w. Nie mówiąc już o niewolnictwie, które równe było mniej więcej ludobójstwu początku XX w. Gdyby Europa (i pewnie kraje arabskie też) zostawiły Murzynów w św. spokoju, to żyli by sobie do teraz w swoich plemionych, tłukli by się między sobą (ale tylko dzidami i łukami, a więc może bez takich ogromnych strat) i powoli dojrzewaliby do cywilizacji jakieś 500 czy cos koło tego lat. Nie dane im było i pewnie nie było to możliwe. Teraz będąc na poziomie walk plemiennych (Europa jakieś 6-8 tys. lat temu) maja do dyspozycji technikę wojskową końca XX w. Skutki widać. Biały człowiek, narzucając im swój porządek, całkowicie dla nich niezrozumiały, skierowany przeciwko nim, po to tylko by łatwiej było władzom korzystać z bogactw naturalnych tych rejonów i to przez wiele pokoleń, zniszczył ciągłość rozwoju tych ludzi (rozumianego m. in. jako branie coraz wiekszej odpowiedzialności na siebie). Ci ludzie po prostu nie mogli jeszcze nauczyć się żyć po naszemu (zreszta nikt ich tego nie uczył - byli po prostu niewolnikami) a już nie pozwolono im żyć wg ich własnej woli i ich naturalnego porządku. I tak zostało - próbują teraz różnych strategi przetrwania - m. in. urodzić jak najwięcej dzieci - może któreś przeżyje. (Jest wiele gatunków zwierząt, które też tak robią). Dlatego winniśmy im pomoc, za doprowadzenie ich do takiego stanu. (Polska może akurat mniej bo nigdy nie miała własnych kolonii). Ale też pomoc sensowną. Przykłady: 1. W Nature opisywano badania nad sposobem pozyskiwania i przechowywania wody deszczowej, tak by nie stała się trucizną, po 2-3 tygodniach pory suchej. 2. Gates kupę kasy włożył w opracowanie szczepionki na chorobę, która u nas już prawie nie występuje. Szczepionkę na nią mamy, tylko żeby była skuteczna należy ją przechowywać w temperaturze do 4 stopni celsjusza. Drobiazg - wystarczy lodówka, no jakis prąd.. a więc jakas prądnica itd. Fundacja Gatesa łoży na badania mające na celu wyprodukowanie szczepionki, która można przechowywać w dużo wyższych temperaturach - najlepiej tych afrykańskich. Takich przykładów mądrej pomocy jest na pewno więcej, choć tej głupiej i niszczącej jeszcze więcej. A w jaki jeszcze sposób można bogacić się nie etycznie: Gdzieś w Indonezji rosną sobie drzewa - dla nas egzotyczne. Ich drewno, świetne na meble, jest u nas bardzo drogie. Handlowcy chętnie je tam kupują, żeby sprzedać je w Europie z godziwym zyskiem. Co na to miejscowi przedsiębiorcy (bogaci jak na miejscowe warunki)? A no chcą tych drzew więcej wyciąć, a ponieważ, u nich też już są dość rzadkie szukają nowych terenów, gdzie one rosną. Problem polega na tym, że te tereny są zamieszkiwane, przez jedne z ostatnich ludów koczowniczych, które przeszkadzają w wycince. Wpadli na pomysł, żeby uszczęśliwić biedne ludy, zbudowali im obozy (drewniane budy z pryczami), do których teraz w ramach pomocy dowożą żywność (pewnie z darów z Europy i Ameryki - tego nie wiem). Oczywiście nie wystarczająco (Ci bogaci to straszne sknery nie ;-). A do tej pory ci ludzie spokojnie sobie polowali (nie mnożyli się na potęgę) i zbierali żywność w swojej dżungli i było im z tym dobrze - byli bogaci ? - pewnie zbyt bogaci, że im to zabrano. Miłego dnia mimo wszystko i tym bogatym i tym biednym. Paweł Odpowiedz Link Zgłoś
ruch0606 Miliarderzy, podzielcie się! Z Tadzikiem. 03.01.07, 10:39 SZANOWNI pismacy z GAZETY WYBORCZEJ i z RZECZYPOSPOLITEJ. ZAPRASZAM do reprintu publikacji prof DARIUSZA ROSATIEGO na temat USTAWY sejmowej ws. wdrożenia/wprowadzenia PROGU podatkowego 50% od dochodów powyżej kwoty 600 000zł rocznie, jakiej dzięki leniowi Prezydentowi Aleksandrowi KWAŚNIEWSKIEMU nie udało się podpisać . A TK= NIEMCZYCKI JANUSZ miał ułatwione zadanie, bo wywiódł pogląd prawny, że gdyby w październiku/listopadzie podpisano tę ustawę, to tzw. vacatio legis nie zaskoczyłoby w grudniu , roku poprzedzajacego, pobór[ewentualny POBÓR] podatku wg owej stawki 50% "poszkodowanych" SOLORZÓW. W owej publikacji ROSATI= ksywa "poszkodowany przez BALCEROWICZA stachanowiec w RADZIE POLITYKI PIENIĘŻNEJ"-przypominam , razem z inną prof. Wiesławą ZIÓŁKOWSKĄ POLECIELI do polskiego sądu pracy o dodatkową pensję, ponad 20 000zł/bodajże/m-c, bo stała im się "krzywdząca niesprawiedliwość SPOŁECZNA". SZANOWNY PREMIERZE Jarosławie KACZYŃSKI= KSYWA "bliżej ludzi i solidarniej", ponieważ "uprawiam" JOBsharing z KOTTEM= Big BANK MILLENIUM za co najwyżej 10 000zł /rok, tylko ów Bogusław KOTT o tym "nie wie", pozwalam sobie wrócić do tematu owych 50% "od KOTTA". No i do owej "kultowej " już publikacji polskiego profesora DARIUSZA ROSATIEGO;; jak raz znowu na "garnuszku" Unii Europejskiej i pod lewicowymi sztandarami. Ponieważ wyczytałem w PRZEKROJU nr 14 z 6.04.2006r.= NAJSZTUB pyta, Kuba Wojewódzki odpowiada= " Polska Powiatowa kontra Kuba WOJEWÓDZKI" passus= "Czy tylko dlatego , że mamy skołtunione trzy miliony ludzi, radykałów, [obywateli, którzy wybrali/uwierzyli w PiS], mamy zmieniać ten kraj ", pozwalam sobie prosić o nałożenie na NAJSZTUBA/K. WOJEWÓDZKIEGO grzywny , co najmniej 1PLN[ nawet po 50 gr "od łba"], bo ja też wybrałem PiS , a "skołtunienie" do mnie nie pasuje. Jako już 10 lat bezrobotny , bez zasiłku od Dyrektora Olka MYSZKI/Waldka DZIKIEGO/TomkaLISA/Eryka WALKIEWICZA, zasługiwałbym raczej na miano LESERA/skrzywdzonego lenia a nie kołtuna. Co gorsza, dlaczego również mam być obrażany przez rozczochranego fircyka, że poszedłem do wyborów. A NIEOBECNI, którzy mogli pomóc wygrać PO [ zapewne wojewódzki europejczyk WOJEWÓDZKI głosował na PO i na miano kołtuna nie zasługuje], takich inwektyw z łam PRZEKROJU nie doświadczyli. I już VADIM MAKARENKO wie dlaczego SOLORZ nie chce oddać 50% podatku ponad zarobek 600 000zł/rok, i od sprzedaży POLSATU AXCEL SpringerOWI. Z poważaniem mgr inż TAdeusz PIECZONKA ul. Szmaragdowa 31 59 900 ZGORZELEC/ 075 649 30 44/ruch040404@wp.pl = www.ropoiwzk.com ps. Panie PREMIERZE Jarosławie KACZYŃSKI, "zachodzę w głowę" co na to poseł TADZIK Cymański , skoro ma już nominalną i większościową władzę w Sejmie . I może przeforsować ową USTAWĘ o 50% podatku od dochodów ponad 600 000zł. Czyżby posłom PiS "bieżączka" przesłoniła społeczny wymiar tej regulacji podatkowej. Może to być pośle ZBIGNIEWIE ZIOBRO-tytularny KOŁTUN IV RP, wg retoryki Kuby WOJEWÓDZKIEGO. No bo po prawdzie , PAnie PREMIERZE, czym się różni sylwestrowe rozdawnictwo samochodów w POLSACIE, czy TVP od wolontariatu SOLORZA w opłacaniu 50% z "z owej dochodowej GÓRKI" powyżej 600 000zł. Jedyny szkopół w tym , żeby do kasy nie dorwał się ROMEK Giertych. Bo zaraz zacznie wypłacać NAUCZYCIELOM z/w MINISTERSTWIE= MEN premie z okazji DNIA MAGISTRA ;;; obok miesięcznej premii ustawowej i tzw. "13-tej" pensji, że o "pazernej teściowej" z Biura Poselskiego GIERTYCHA tylko napomknę. Prawda , Panie ROMKU, przyda się dodatkowy grosz w chałupie. ZAPRASZAM więc do dyskusji o "bojaźniach" poszkodowanego radcy polityki pieniężnej ROSATIEGO. Odpowiedz Link Zgłoś