Dodaj do ulubionych

Targalski o szefach MSZ: TW "Kosk", TW "Ralf"

    • pilsko1 Targalski o szefach MSZ: TW "Kosk", TW "Ralf" 05.09.08, 22:27
      Tego Targalskiego to trzeba wytargać za uszy i spuścic ze schodów,
      a potem już nie wpuszczać do porządnych domów.
      • babette666 Targalski,potargana, zapluta alfonsina 05.09.08, 22:36
        on jest tak obrzydliwy, ze pawia mozna puscic, wyglada jak stary
        alfons spod dawnego hotelu "Polonia", albo spod latarni, a te
        wlosiny takie zawsze tluste ze mozna na nich frytki usmarzyc, tfu
        • 1stanczyk Nie znam, ale ta powszechna "awersja" wyrazana 05.09.08, 23:41
          opluwaniem przez nasze oglupiale wyksztalciuchy bardzo mnie do Niego przekonuje.


          Re: Targalski,potargana, zapluta alfonsina
    • bydlo_prof_wb Czytać umiesz człowieku? 05.09.08, 22:33
      Czy tylko w świecie insynuacji i domysłów żyjesz? Pisałem o Antku i jego
      "prawdzie" o większości naszych byłych szefów MSW. To były święte słowa, podobne
      jak słowa Janowskiego o sprzedaży Stoenu. A cukrownie polskie też mają się
      dobrze według Ciebie. A może i prawdę o roszczeniach starozakonnych szantażystów
      i wydrwigroszy z USA wobec Polski objawioną przez red. Michalkiewicza też
      kontestujesz, czy Ci już jakby bliższa nieco? Oj chłopie, chłopie, dla Ciebie to
      byłoby szkoda czasu aby udowadniać że dwa i dwa to cztery. Taki intelekt
      ogromny. No gratuluję tego myślenia i tej wiedzy. Oxford czy Cambridge mistrzu?
      __________

      Michnik jest manipulatorem. To człowiek złej woli, kłamca, oszust intelektualny
      (Zbigniew Herbert)
      • czan-dra Re: Czytać umiesz człowieku? 05.09.08, 22:47
        Aaaaaa, powtarzasz się, nuuuda, jak myślisz ile jeszcze razy to wkleisz, żeby
        wyrobić normę? Wiesz, Gosiewski jest pamiętliwy, tak że nie szalej, wklej coś nowego
      • marek99az1 Re: bydlo_prof_wb 05.09.08, 23:42
        Nie wiem jak się do ciebie zwrócić - bydlak?, bydło? Przyjąłeś nick
        bydlo_prof_wb zapewne w związku z wypowiedzią prof. Bartoszewskiego.
        Ale przedtem J. Kaczyński porównał PO i Tuska z szatanem. Nie wiem
        co jest bardziej obraźliwe nazwanie kogoś szatanem czy bydlątkiem,
        bożym stworzeniem. Kaczyński tłumaczył się, że zastosował
        cytat: "inni szatani są tam czynni" z twórczości Kornela
        Ujejskiego. Prof. Bartoszewski apelując aby prawdę nazywać prawdą
        posłużył się cytatem z Norwida: „Zbrzydło uważać bydło za niebyło” .
        Więc twój obraźliwy nick świadczy o twojej nieznajomości literatury
        na szkolnym poziomie.
        • bydlo_prof_wb Najpierw musi zrobić magisterkę... 06.09.08, 08:37
          to potem może i profesorem zostanie - to po pierwsze. Bydłem nazwał także mnie -
          inaczej niż on myślącego. Forma i sposób ma tu mniejsze znaczenie, więc z
          głupimi i niestosownymi komentarzami się powstrzymaj bo Cię to przerasta. Jak
          Kaczyński nazwał Tuska, mało mnie to obchodzi i niech się Tusk o to martwi.
          Wracając do Bartoszewskiego, to jest on tak biegunowo odległy od prawdy jak zło
          od dobra, jak maturzysta od profesora. Mało też go ta prawda i Polska zajmuje bo
          zanadto zajęty jest polowaniem na nagrody. Tyle, mistrzu słowa. Myślę że i to
          dla Twego intelektu zbytnim ciężarem być może, więc się nie będę dalej
          napraszał....
          __________

          Michnik jest manipulatorem. To człowiek złej woli, kłamca, oszust intelektualny
          (Zbigniew Herbert)
          • marek99az1 Re: bydlo_prof_wb 06.09.08, 10:24
            To co napisałeś świadczy, że twój poziom nie jest wysokiej próby.
            Formalny stopień nie świadczy o wiedzy i dokonaniach człowieka. Ale
            prof. Bartoszewski ma tytuł profesora nadany przez szacowną
            uczelnię. Więcej się dowiesz nieuku, być może ze stopniem magistra,
            pod adresem:
            pl.wikipedia.org/wiki/Wikipedia:Propozycje_do_Dobrych_Artyku%
            C5%82%C3%B3w/W%C5%82adys%C5%82aw_Bartoszewski. Cytat:

            "Wykształcenie Władysława Bartoszewskiego: od października 1941 r.
            studiował polonistykę na tajnym Wydziale Humanistycznym UW. Po
            zaliczeniu dwóch lat zdecydował się przerwać naukę z obawy, że jako
            pracownik podziemnych komórek stanowi dodatkowe zagrożenie dla
            uczestników kompletów. Po wojnie wznowił trzeci rok studiów na
            Wydziale Humanistycznym UW, ale zaraz potem trafił do więzienia. Na
            polonistykę mógł wrócić dopiero w listopadzie 1958 r. Na ręce prof.
            Juliana Krzyżanowskiego złożył pracę magisterską „Konspiracyjne
            varsaviana poetyckie w latach 1939–1944". W 1962 r. z powodów
            politycznych został skreślony przez rektora UW z listy studentów. To
            nie przeszkodziło Bartoszewskiemu wejść do ścisłej czołówki badaczy
            II wojny światowej. Od 1973 do 1982 i od 1984 do 1985 wykładał na
            Katolickim Uniwersytecie Lubelskim, m.in. prowadził tam 36
            magistrantów. Z tamtego okresu pochodzi następująca anegdota:
            koledzy mieli radzić Bartoszewskiemu jako wykładowcy KUL, aby jedną
            ze swoich wielu książek zgłosił jako pracę magisterską, następną
            jako doktorat, a kolejną jako habilitację. Bartoszewski odmówił. W
            latach 80. był profesorem gościnnym trzech niemieckich uczelni: w
            Monachium (1983-1984, 1986-1988, 1989-1990), Eichstätt (1985-1986) i
            Augsburgu (1988-1989). Posiada tytuł profesorski nadany decyzją
            właśnie rządu Bawarii (1983)." Wóczas jeszcze zadzwoniłem do niego i
            zapytałem się czy jest pewien. Odpowiedział, że bez dwóch zdań.
            Osobiście miałem możność usłyszeć na KUL tą historię z propozycją
            szybkiego załatwienia sprawy magisterki, doktoratu i habilitacji.
            Opowiadali mi to niezależnie od siebie dwaj historycy: prof. Jerzy
            Kłoczowski i prof. Czesław Deptuła. W mojej rozmowie sprzed kilku
            lat z Andrzejem Przewoźnikiem - współprowadzącym razem z Wł.
            Bartoszewskim ROPWiM - również wynika potwierdzenie tego tytułu.
            Wulfstan 09:47, 19 lis 2007 (CET)"





            Wikipedia:Propozycje do Dobrych Artykułów/Władysław Bartoszewski
            • bydlo_prof_wb Muszę Cię przyjacielu rozczarować srodze... 06.09.08, 17:51
              Nie ma pan Bartoszewski prawa dopisać przed swoim nazwiskiem nawet tytułu "mgr"
              a cóż dopiero "prof.". No chyba że "prof." z Górnej Volty lub z innego
              zaprzyjaźnionego i bardzo wdzięcznego uniwersytetu z Niemiec przykładowo,
              takiego grzecznościowego nic nie znaczącego w polskiej hierarchii tytułów
              naukowych. Nie ma ten pan nawet prawa do zwykłego magistra, bo pracy
              magisterskiej nie obronił zgodnie z wymogami, nie mówiąc już o doktoracie czy
              habilitacji niezbędnej do tytułu profesora. "Mijasz się więc z prawdą" mówiąc
              delikatnie, a szanowny pan "profesor" wstydu nie ma, bo gdyby ten wstyd miał, to
              raz na zawsze zakazałby dopisywania sobie tego ośmieszającego go i
              niezasłużonego prefiksu.
              Złośliwi mogliby wszcząć dochodzenie w sprawie unieważnienia tych jego
              magistrantów bo było to oczywiste bezprawie. Tyle, geniuszu prawdy. Radzę
              korzystać z bardziej wiarygodnych a mniej poprawnych politycznie źródeł niż
              Wikipedia. Ahoj.
              Wykładowcą był na KUL-u u prof. Bendera. Bez prawa egzaminowania! Chciał też
              prof. Bendera uwczesnego dziekana przymusić do umożliwienia mu zrobienia studiów
              w jeden rok! Ten odmówił, no i stąd ta niechęć pana "profesora". Przerzucił się
              na łowienie nagród, wszelkich, za każdą cenę, bez umiaru, nawet od wrogów
              Polski. Jestem pewnien że historia osądzi go tak jak na to zasłużył. U mnie ma
              to już jak w banku...
              __________

              Michnik jest manipulatorem. To człowiek złej woli, kłamca, oszust intelektualny
              (Zbigniew Herbert)
              • marek99az1 Re: Muszę Cię przyjacielu rozczarować srodze... 06.09.08, 19:45
                bydlo_prof_wb napisał:

                > Nie ma pan Bartoszewski prawa dopisać przed swoim nazwiskiem nawet
                tytułu "mgr"
                > a cóż dopiero "prof.". No chyba że "prof." z Górnej Volty lub z
                innego
                > zaprzyjaźnionego i bardzo wdzięcznego uniwersytetu z Niemiec
                przykładowo,
                > takiego grzecznościowego nic nie znaczącego w polskiej hierarchii
                tytułów
                > naukowych..... i tym podobne bredzenie małego człowieczka.

                Daję ci inny link do Wikipedii (niewiarygodnej twoim zdaniem w tej
                sprawie, w innej, gdy tekst będzie dla ciebie wygodny stanie
                zapewne na chwilę wiarygodna):
                pl.wikipedia.org/wiki/W%C5%82adys%C5%82aw_Bartoszewski.
                Polecam szczególnie punkt „Publikacje”. Wiele z tych prac wystarczy
                na magisterium, doktorat i habilitację. Malutcy, nędzni zawistnicy
                czują rozkosz, kiedy opluwają tak nieliczne w naszym kraju
                autorytety. Specjalizujemy się w tym. Biorąc pod uwagę dokonania
                tego człowieka, ja, ty i ogromna większość obywateli naszego kraju
                nie sięgamy prof. Bartoszewskiemu do pięt. Porównaj swoje dokonania
                z z tym co on dokonał.
                Jeżeli w tym artykule znajdujesz kłamstwa wymień je. Jednak nie
                podpieraj się prof. Benderem bo skompromitował się on totalnie
                mówiąc o Oświęcimiu:
                „ Oświęcim nie był obozem zagłady, lecz obozem pracy. Żydzi, Cyganie
                i inni byli tam niszczeni ciężką pracą; zresztą nie zawsze ciężką i
                nie zawsze byli niszczeni, bo są relacje, iż w obozie posiłki bywały
                trzy razy dziennie, a chorzy dostawali delikatną zupę, mleko i biały
                chleb, a Żydzi często pełnili różne funkcje obozowe, np. kapo…”
                (Radio Maryja, styczeń 2000 r.) i wieloma innymi jego wypowiedziami.
                Być może jesteś młodym człowiekiem i nie potrafisz docenić dokonań
                ludzi żyjących w tak okropnych czasach w jakich żył prof.
                Bartoszewski. Jego życiorysem można obdarzyć kilka osób. Twoje
                środowisko opluło Jana Nowaka Jeziorańskiego, dziękowało na
                transparencie przy kościele św. Krzyża Bogu, że zabrał prof.
                Geremka („Dzięki Boże, że go od nas już zabrałeś”). Trudno mieć
                szacunek do takich ludzi jak ty.
                • bydlo_prof_wb Może wystarczy a może nie... 07.09.08, 01:09
                  Tego nie dyskutuję, jest faktem że nie ma prawa do dopisywania sobie nawet
                  skromnego mgr bo nie dopełnił obowiązujących procedur i tyle. Apologetów jego
                  postaci stwierdzenie tego prostego faktu doprowadza zwykle do furii. Trudno się
                  temu zamachowi na wykreowany przez media "autorytet" dziwić z jednej strony,
                  trudno i z drugiej dla której jest on ikoną antypolonizmu. Dowody takiej postawy
                  złożył on wielokrotnie jak choćby w Knessecie kiedy milczał jak zaklęty gdy
                  Polskę opluwano haniebnie, reprezentował w końcu tam nie siebie
                  tylko Polskę. Takim dowodem było przyjęcie medalu im. G. Stresemanna -
                  polakożercy gorszego od Hitlera. Ograniczę się tylko do tych przykładów choć o
                  jego antypolskich ciągotach napisano książkę kilkudzisięciostronicową w której
                  zebrano te niegodne dokonania i wystąpienia. No i skończ chłopie z tymi
                  inwektywami typu malutcy, nędzni zawistnicy czują rozkosz). Piszemy o faktach.
                  Fakty mówią iż z magisterium (i nie tylko bo jak ocenić taką propozycję jej
                  "zrobienia" w rok) jest kłopot. Bender odmówił i chwała mu za to.
                  Słowa pana prof. Bendera o Auschwitz w mojej opinii (i nie tylko) są prawdziwe i
                  dotyczą nie całego okresu istnienia obozu tylko pewnej części). I biały chleb
                  był i mleko i żydowscy blokowi i kapo też. Bender cytuje słowa wypowiedziane
                  przez J. Stabickiego wieloletniego więźnia z Auschwitz (1943-1945) w "Zeszytach
                  Historycznych" Giedroycia "Nie byli od razu wszyscy mordowani. To ewoluowało
                  [...]" jak stwierdził profesor Bender. Nie wyrywać z kontekstu słów celem
                  zakłamania i będzie dobrze panie manipulatorze. Był to "obóz koncentracyjny,
                  pracy przymusowej tak ciężkiej, że doprowadzający do wyniszczenia i śmierci
                  [...]". Treblinka Bełżeć, Sobibór - to były wg terminologii niemieckiej obozy
                  zagłady. To się dziś zakłamuje a Ty człowieku to powielasz. Ja akurat dysponuję
                  całym nagraniem tej audycji więc mogę Cię tu wypunktować jak chłopca panie
                  kłamco usiłujący włożyć w usta Bendera słowa cytowane z ZH Giedroycia...
                  Znam natomiast inne celowe i prawdziwe zakłamania i nieprawdy polegające na
                  wymienieniu jednym tchem liczby zamordowanych w Auschwitz Żydów, Romów, innych
                  jeszcze nacji, homoseksualistów(!) i braku najmniejszej nawet wzmianki o
                  Polakach. Znam kłamstwa mówiące że to Polacy byli inicjatorami budowy tego obozu
                  zagłady dla Żydów. Kto zna dziś historię rotmistrza Pileckiego, o. Kolbe? Kto
                  wie iż to Polacy byli w początkowym okresie istnienia obozu jego jedynymi
                  więźniami i dla nich wybudowanego (pierwszych 700 więźniów)? Przez 1,5 roku byli
                  tam tylko Polacy. Jaką wiedzę na ten temat mają dziś młodzi w Izraelu, jaką im
                  się pakuje do głów? To wydaje mi się mieć dużo większe znaczenie. A kłamstw
                  szukaj w GW jak choćby w art. Cichego twierdzącego iż Powstanie Warszawskie
                  wybuchło celem likwidacji niedobitków żydowskich. Znamy ocean kłamst
                  upowszechnianych przez niektóre środowiska żydowskie szczególnie z USA celem
                  uczynienia nas bezwolnymi, podatnymi na szantaż i wymuszanie "odszkodowań za
                  mienie". W tym kontekście widzę poczynania hochsztaplera Grossa.
                  Wracając do Bartoszewskiego to nie negując jego dawnych zasług stwierdzam iż
                  trudno znaleźć człowieka który te zasługi tak zaprzepaścił rozmienił na drobne i
                  gratyfikacje jak on. "Łowca nagród" to jego przydomek w Niemczech. Dla takich
                  zaś jak Ty, insynuatorów, dopowiadaczy, dysponujących tylko powierzchowną,
                  encyklopedyczną i zmanipulowaną przez poprawne politycznie media wiedzą która
                  potwierdza ich mniemanie o świecie mam nie tylko mały szacunek, ale też i sporą
                  dozę współczucia... Żegnam
                  czule.
                  __________

                  Michnik jest manipulatorem. To człowiek złej woli, kłamca, oszust intelektualny
                  (Zbigniew Herbert)
                  • marek99az1 Re: Może wystarczy a może nie... 07.09.08, 14:32
                    Tu dałeś kolejny przykład swoich tendencji manipulacyjnych lub
                    niewiedzy. Nazwanie Gustawa Stresemanna większym polakożercą niż
                    Hitler bardzo źle świadczy o twojej wiedzy. Ten laureat nagrody
                    Nobla, polityk Republiki Weimarskiej nie kochał dopiero co
                    odrodzonej Polski. Przeciwstawiał się np. stałemu członkostwu Polski
                    w Lidze Narodów, był zwolennikiem remilitaryzacji Niemiec. Ale
                    większy polakożerca niż Hitler, po tym co on zrobił z naszym
                    krajem? Rojenia chorego umysłu.
                    Także o artykułach Cichego w GW. Czytałem je, oburzało mnie wiele
                    jego stwierdzeń na temat Powstania, ale nigdy nie napisał, że
                    Pwstanie wybuchło po to, aby do końca rozwiązać problem żydowski.
                    Szkoda z tobą dyskutować na temat innych bzdur, które napisałeś.
                    Jesteś encyklopedycznym przykładem oszołoma.
                    • bydlo_prof_wb No więc pora się dokształcić panie ignorancie... 07.09.08, 17:57
                      uzupełnić braki w wiedzy, tę zafałszowaną sobie wyprostować i przestać pleść
                      trzy po trzy oraz manipulować. Jest jeszcze parę innych źródeł wiedzy niż
                      Wikipedia i "Gazeta Wyborcza". Żądania Stresemanna pod adresem Polski szły dużo
                      dalej niż te sformułowane przez Hitlera. Noblistów z czarną przeszłością i tą
                      czerwoną od krwi znamy zresztą dużo więcej. Mnie tam nie zafascynowała ani jego
                      przynależność do wolnomularstwa ani jego piękna żona. Ale to dla mnie istotne że
                      Stresemann:
                      * Był politykiem niemieckim, który występował przeciwko traktatowi wersalskiemu
                      i istnieniu Polski.
                      * Ten niemiecki minister spraw zagranicznych z lat 20. był najzajadlejszym
                      wówczas rewizjonistą i wrogiem Polski.
                      * Dążył do rewizji granic z Polską, odzyskania Pomorza i Górnego Śląska.
                      * 3 listopada 1925 – Niemiecki minister Gustav Stresemann składa oświadczenie o
                      konieczności rewizji zachodnich granic Polski, powołując się na rzekomy brak
                      postanowień w pakcie lokarneńskim, które by te granice uznawały.
                      * 24 kwietnia 1926 r. dochodzi do podpisania tzw. Umowy Berlińskiej, która
                      niedwuznacznie zacieśnia obręcz wokół Polski. Stresemann jawnie omawia z
                      Cziczerinem możliwości wspólnej rewizji granic kosztem Polski.
                      * Prowadził z Polską wojnę celną.
                      Zaiste gołąbek pokoju i nasz serdeczny orędownik i przyjaciel!
                      Miło się słyszy że nasz "autorytet moralny" i "szkło rozumu" Bartoszewski
                      przyjmuje od ministra Kinkla medal jego imienia. Pewnie dały tu o sobie znać
                      braki w wiedzy maturzysty... Może też pora na medal Bismarcka albo i Suworowa
                      dla Bartoszewskiego? Hotel Bismarcka już w Polsce mamy to i na medal się
                      znajdzie dla niego miejsce.

                      Tak oceniając na szybko bilans tych dyskusji stwierdzam że jesteś przykładem
                      człowieka całkowicie oszołomionego przez manipulanckie media i obrazem świata
                      przez nie spaczonym. Do książek człowieku, do książek wiarygodnych autorów. Pora
                      się dokształcić panie ignorancie...
                      __________

                      Michnik jest manipulatorem. To człowiek złej woli, kłamca, oszust intelektualny
                      (Zbigniew Herbert)
                      • marek99az1 Re: No więc pora się dokształcić panie ignorancie 08.09.08, 00:19
                        Człowieczku o mentalności piasowsko-radiomaryjnej. Napisałeś, że
                        Stresemann był większym polakożercą niż Hitler. Ja napisałem,. że
                        takie stwierdzenie jest rojeniem chorego umysłu i to potwierdzam. Z
                        tego co teraz napisałeś nie wynika, że Stresemann, dążył do
                        eksterminacji Narodu Polskiego, co Hitler z powodzeniem wprowadził w
                        życie. Waż wać pan słowa. Nie pisałem manipulatorku, że Stresemann
                        był gołąbkiem pokoju. Wspomniałem o jego antypolskich działaniach.
                        Ty znowu konfabulujesz, przypisując mi gloryfikację tego wielkiego
                        polityka z punktu widzenia Niemiec ale bardzo niebezpiecznego dla
                        Polski, któremu jednak niewiele udało się nam zaszkodzić.
                        Największym grzechem z jego strony w stosunku do Polski był traktat
                        z Locarno za który dostał Nagrodę Pokojową Nobla. Traktat, który
                        ustalił w Europie granice nienaruszalne i granice naruszalne np.
                        polsko-niemiecką. Na to zgodziła się m. in. Francja i Anglia. Od ich
                        instytucji też nie można przyjmować medali? Przyjęcie medalu od
                        Towarzystwa im. Aristide Briand-a (nie wiem, czy takie istnieje) też
                        byłoby haniebne? Opinie, że Stresemann miał większe zapędy
                        terytorialne w stosunku do Polski jak Hitler piszą ludzie o
                        poglądach podobnych do twoich. A przecież Hitler zagarnął całą
                        Polskę. Mogą być większe zapędy? Zresztą poglądy Stresemanna uległy
                        ewolucji w drugiej połowie lat dwudziestych. Prof. Bartoszewski
                        przyjął medal Towarzystwa im. W. Stresemanna. Brak wyczucia
                        ewentualnie wykazali pomysłodawcy tego wyróżnienia. Wyobraź sobie,
                        że np. Wielkorus Sołżenicyn odmawia przyjścia medalu od towarzystwa
                        im. Piłsudskiego, bo Piłsudski złoił skórę Rosjanom, chciał od ZSRR
                        odłączyć Ukrainę, był antyrosyjski. Nie świadczyłoby to zbyt dobrze
                        o nim. A król Jagiełło, jeden z największych Polskich władców, kim
                        jest dla Litwinów? Zdrajcą. Tak to się plecie historia.
                        Szkoda czasu na rozmowę z tobą.
              • marek99az1 Re: Muszę Cię przyjacielu rozczarować srodze... 06.09.08, 20:19
                Jeszcze jedno. Przed chwilą sąsiad pokazał mi wizytówkę prof.
                (pozwól, że mimo wszystko tak go będę tytułował). Na wizytówce nie
                ma skrótu "prof". Tak więc prof. Bartoszewski z szacunku przez
                innych jest tytułowany profesorem, Sam nie uzurpuje sobie prawa do
                tego tytułu. Więc opluwanie go z tego powodu świadczy kiepsko tylko
                o opluwaczach.
    • qwardian Targalski o szefach MSZ: TW "Kosk", TW "Ralf" 05.09.08, 23:01
      Szpicle dawnego systemu na najwyższych stanowiskach MSZ-tu:
      Skubiszewski, Rosati, Olechowski, Cimoszewicz

      I ten szmatławiec michnikowy, z jego ponurą redakcją, nie ma nawet
      cienia wpływu na bieg wydarzeń, bo wszyscy ignorują tą gadzinówkę
      trockistowską z korzeniami w Komunistycznej Partii Polski.
      Przestańcie się kompromitować łachudry....
    • tadjan Targalski o szefach MSZ: TW "Kosk", TW "Ralf" 05.09.08, 23:14
      i to jest powód żeby nie dać ani grosiczka na abonament.
      • rynsztokowy-blazen_niesiol Targalski_Ma_Rację_Niestety__:o(( (((((((((((((((( 06.09.08, 00:25
        GWno kabluje:

        Wiceszef publicznego radia Jerzy Targalski, demaskując układ rządzący Polską,
        pisze, że w polityce ludzie niebezpieczni dla mafijnego systemu zostaną szybko
        wyeliminowani, prokuratury przecież istnieją i działają (casus Ziobro).
        To samo w rządzie; pozostaną tylko sprawdzeni jak słynni ministrowie spraw
        zagranicznych:
        TW "Kosk", KO/ID "Carex", KO/ID "Buyer",
        syn oficera Informacji Wojskowej
        i TW "Ralf"/"Serb")(...)".
        ...........................................................................

        Targalski ma niestety rację :(

        ps
        oto lista tych zagranicznych nieudaczników gnojących polską rację stanu:
        Sikorek-Apelbaum - lewacki gnojek z podejrzanymi powiązaniami poświęcający
        Polską Rację stanu dla własnego ja
        Cimoszewicz - kosmo-bolszewik, aferzysta finansowy w Polsce i USA
        Giermek - eu-bolszewik donosiciel, główny ideolog rozwalania Państwa Polskiego
        Rossati - opluwacz Polski w PE, kosmopolita-lewak, antypolak
        Olechowski - agent ubecki, mason, machlojkarz, antypolak
        Bartoszewski - piesek był. kanc. niem. kolha (dostał od niego nagrodę
        100 tys. DM za antypolskie doradztwo)- twórca i propagandzista
        kłamstwa o pojednaniu, wulgarny starzec
        Meller - lewacki cwaniaczek, zbijający prywatny kapitał na
        wlizywaniu się w kręgach brukselskich i moskiewskich, kosmopolita
        Rotfeld - komunistyczny aparatczyk, kosmopolita, ciapa
        Skubiszewski - komunistyczny aparatczyk z prl, nieudacznik

        polityka zagraniczna tych bubków-lizydupów ograniczała
        sie do pilnowania obcych interesów w Polsce
        albo robienia osobistych fortun :(

        • pies_na_prawizne Targalski, niewart pieczonej wszy, ty tez!!! 06.09.08, 00:40
          a ta liste to skopiowales z ND czy z poloniki.com??????kto czyta
          takie brukowce ten nie ma wiekszej wartosci co zuzyty papier wc
          • wet3 Re: czerwony pies 06.09.08, 01:58
            Czego sie tak pieklisz, czerwony psie. Podal ci przeciez liste
            autentycznych czerwonych gonjkow i sprzedawczykow!
            • vitabravo Re: czerwony pies - czyli "pies_na_prawiznę" 06.09.08, 17:18
              Bezpaństwowcom wszedzie jest:
              UBI BENE, IBI PATRIA (gdzie jest mi dobrze, tam moja Ojczyzna)
              Moskwa, Tel Aviv, New York Times - wsiech rawno.
    • taxal Zeznania Komorowskiego wyciekły z prokuratury 06.09.08, 00:47
      cogito62.salon24.pl/91770,index.html
    • grubymisiek1 Polska to dziwny kraj 06.09.08, 02:30
      Jakiś pijak o mózgu całkowicie przeżartym przez alkohol coś bajdurzy
      a tu panie sensacja na pierwszą stronę. Nie większych problemów niż
      bełkot umysłowo niepełnosprawnych?
    • maxymus1 Targalski o szefach MSZ: TW "Kosk", TW "Ralf" 06.09.08, 03:39
      Nie mogę znaleźć odpowiedniego linku, więc zapytam na tym form
      Prokuratorów nie zależnych, jak tam śledztwo w sprawie wypadku,
      drogiego wszystkim Euro Posła! Kto jest winien? Ile czasu jesze
      trzeba? Kpiny z ludzi? Proszę powiedzieć prawdę! Co się stało!
      • 12345ja europoseł Geremek przeniósł się na łono Abrahama 07.09.08, 10:41
        Geremek sam wymierzył sobie długość własnego życia.
        Natomiast przypomnę europosła Filipa Adwenta, który
        zginął w wypadku drogowym w podejrzanych okolicznościach.
        Na jego samochód najechała białoruska ciężarówka.
        Śledztwa nie było, nie zatrzymano kierowcy zabójcy,
        Można odnieść wrażenie, że tak miało być.
        Europoseł Filip Adwent był niewygodny dla globalnych
        strategów i kosmopolitów bo bronił polskich interesów.
        A robił to bardzo dobrze. Urodzony i wychowany w rodzinie
        polskich emigrantów w krajach Beneluxu, od dziecka
        mówił biegle czterema językami. Znający od podszewki
        systemy gospodarcze i polityczne tamtych krajów był
        potężnym sprzymierzeńcem naszej ojczyzny.
        Przy takim człowieku, o Geremku nawet wspominać nie warto.
        • bydlo_prof_wb Był rzeczywiście niezwykłym człowiekiem. 07.09.08, 18:55
          Biegunowo innym niż "drogi Bronisław". Jego patriotyzm, uczciwość, czystość
          intencji, zapał w działaniu dla Polski były wręcz "bijące po oczach". Pozostanie
          na zawsze w moim sercu.
          __________

          Michnik jest manipulatorem. To człowiek złej woli, kłamca, oszust intelektualny
          (Zbigniew Herbert)
          • marek99az1 Re: Był rzeczywiście niezwykłym człowiekiem. 08.09.08, 00:37
            Trafił swój na swego - spotkało się dwóch wyznawców spiskowej teorii
            dziejów. Powtórzcie chłopcy w intencji "drogiego Bronisława"
            modlitwę waszych przyjaciół demonstrujących z transparentem przed
            kościołem Św. Krzyża w Warszawie : „Dzięki ci boże, że go od nas
            już zabrałeś".
            • wet3 Re: marek99az1 08.09.08, 01:09
              marek99az1 napisał:

              > Trafił swój na swego - spotkało się dwóch wyznawców spiskowej
              teorii
              > dziejów. Powtórzcie chłopcy w intencji "drogiego Bronisława"
              > modlitwę waszych przyjaciół demonstrujących z transparentem przed
              > kościołem Św. Krzyża w Warszawie : „Dzięki ci boże, że go od nas
              > już zabrałeś".

              Modlitwa jest wprawdzie wlasciwie w ocenia "zaslugi" drogiego
              Bronislawa, ale na tysiac kilometrow cuchnie wyraznie lewacka
              prowokacja.
            • bydlo_prof_wb Wątpię aby nasi chłopcy napisali "boże". 08.09.08, 23:46
              To mi wygląda na robotę wojującego bezbożnictwa i oszalałego lewactwa.
              Zapomnieli tylko dodać (albo i mają jeszcze resztki wstydu) że z łezką w oku
              wspominają czasy kiedy betonowy sekretarz przewodniczył im na zebraniach KU PZPR
              w tych wspaniałych stalinowskich czasach, nie bacząc na terror i śmierć jaką
              "siewca pokoju", "przyjaciel i nauczyciel narodów" tak hojnie nas obdarzał.
              Pewnie tego po prostu nie dostrzegał w nawale swych ważnych zajęć... A resztę
              czasu darowanego mu przez Boga też pracowicie spędził przyczerniając obraz
              naszego narodu i szkodząc mu jak tylko potrafił. Starozakonni szantażyści i
              wydrwigrosze z USA wzmocnieni jego zachętami już sobie ostrzą apetyty. Cześć
              jego pamięci...
              Nasi napisaliby "Boże".
              __________

              Michnik jest manipulatorem. To człowiek złej woli, kłamca, oszust intelektualny
              (Zbigniew Herbert)
              • marek99az1 Re: Wątpię aby nasi chłopcy napisali "boże". 09.09.08, 00:20
                Masz rację. „Wasi” napisali na tym haniebnym transparencie "DZIĘKI
                CI BOŻE ŻE GO OD NAS JUŻ ZBRAŁEŚ" (na zdjęciu nie wdać czy po
                słowie "BOŻE" postawili przecinek). Moja pomyłka. Chociaż zapewne
                byłoby dużo lepiej, gdyby z takim haniebnym podziękowaniem zwrócili
                się do jakiegoś boga, właściwie bożka przez małe „g”. Człowiek
                naprawdę wierzący, pamiętający nauki Ojca Świętego nigdy by się w
                ten sposób nie zachował. A ci ludzie, którym wydaje się tylko, że
                mają Boga w sercach, zachowali się tak, jak nie powinien zachować
                się żaden człowiek, obojętne – wierzący czy niewierzący. Jesteś
                pierwszym, który kwestionuje uczestnictwo ok. 20 osób Rodziny RM 26
                lipca przed kościołami Wizytek i Św. Krzyża w Warszawie z
                transparentem o powyższej treści. Dziwiono się tylko temu, że nikt
                z "Waszych" (np. szefowie PiS-u, Ojciec Dyrektor) tego wybryku nie
                skrytykował.
                Natomiast ty, gdy coś nie pasuje do twojej wizji świata jesteś gotów
                wzorem swego idola głosić, że „Nikt nam nie wmówi, że białe jest
                białe, a czarne jest czarne!”
                • marek99az1 Re: Wątpię aby nasi chłopcy napisali "boże". 09.09.08, 00:32
                  Napisałem z błędem:
                  ...Chociaż zapewne
                  > byłoby dużo lepiej, gdyby z takim haniebnym podziękowaniem
                  zwrócili
                  > się do jakiegoś boga, właściwie bożka przez małe „g”...

                  Oczywiście przez małe "b". Czasami palec puknie nie ten klawisz co
                  powinien.
                  • bydlo_prof_wb Ten paluszek powinien częściej pukać inne miejsce. 09.09.08, 18:17
                    Tu bym się całkowicie zgodził... Mówiąc poważnie podtrzymuję opinię o prowokacji
                    oszołomionych przez GW czy TVN ludzi. Gdybym miał odwrotnie przypisać ludziom z
                    PO ocean inwektyw umieszczonych na forum pod adresem najczęściej takich osób jak
                    Kaczyńscy, Ziobro, o. T. Rydzyk, J.R. Nowak, Michalkiewicz, Macierewicz itd.,
                    itp., etc. to Platforma pod ich ciężarem musiałaby się załamać z trzaskiem i
                    niechlubnie natychmiast zatonąć w tym oceanie potwarzy. Przypisuję je jednak
                    ludziom o umysłach spaczonych przez manipulanckie media, toksycznym do granic
                    obłędu i zionącym nienawiścią wojującym antyklerykałom i oszalałym lewakom. Przy
                    ich twórczości komunikat z podziękowaniami za "zabranie" to pikuś drobny niemal,
                    co trzeba stwierdzić gwoli prawdy i bez pochwały tego czynu, niezależnie od tego
                    kto to zrobił i z jakich intencji.
                    Najbardziej zdumiewa mnie kopanie, poniżanie i zohydzanie Polski - swojej
                    ojczyzny. Choć z drugiej strony nawoływanie do takiej postawy w mediach to
                    niemal codzienność. Bezmyślne wtykanie barw Polski w łajno w programie
                    Wojewódzkiego to tylko jeden z wielu przejawów tego upokarzania ojczyzny za
                    który dyby i loch ciemny na lata powinien być nagrodą. Myślę jednak że granice
                    wulgarności i prostactwa, złorzeczenia Polsce i cieszenia się z jej niepowodzeń,
                    przekraczane są dużo częściej na tym forum przez opcję antyklerykalną,
                    antypisowską, libertyńską, antypolską. Przejawem takiego bandyckiego zdziczenia
                    był ostatnio komunikat "dobry początek" po zamordowaniu księdza w Blachowni. Tu
                    powinien ingerować niejednokrotnie prokurator. Za obrzucanie prezydenta
                    inwektywami czy nieuprawnione i bezpodstawne pomawianie o. T. Rydzyka o
                    najróżniejsze zbrodnie, za namawianie do odłączenia od Polski Śląska czy
                    Pomorza. Dysponuję gigantyczną biblioteką takich sformułowań z forum i zamierzam
                    je wykorzystać w praktycznym działaniu. Kiedyś brylował w tych inwektywach
                    niepodzielnie niemal człowiek o ksywie »ergo12«, dziś już tworzący pod innym
                    nickiem. Gdyby prawo pozwalało na pociągnięcie do odpowiedzialności za te
                    wszystkie forumowe ekscesy i wymierzenie choćby i umiarkowanej nawet kary
                    pieniężnej ich autorom, to zapewne szybko nazbieralibyśmy kwotę porównywalną z
                    żądaniami finansowymi wobec Polski sformułowane przez naszych "starszych braci w
                    wierze" z USA. Ten pomysł darmo oddaję pod rozwagę kompetentnym ludziom. Poza
                    tym będzie dobrze dobry człowieku, głowa do góry i pilnuj paluszka aby nie
                    brykał. No i główki też. Z tym masz nawet trochę więcej problemów... Bye.

                    __________

                    Michnik jest manipulatorem. To człowiek złej woli, kłamca, oszust intelektualny
                    (Zbigniew Herbert)
                    • marek99az1 Re: Ten paluszek powinien częściej pukać inne mie 10.09.08, 00:32
                      Zdobądź się na odrobinę obiektywizmu. Na forum oszołomy z obydwu,
                      lub nawet trzech stron mniej więcej równomiernie okładają się,
                      bluzgają wulgaryzmami na nie lubiane przez siebie opcje oraz
                      reprezentujących je polityków.
                      Niszczeniem Polski, niszczeniem tego wszystkiego za co podziwiał nas
                      Świat i jest to, co teraz wyrabiają J. Kaczyński, Walentynowicz,
                      Gwiazdowie, Macierewicz, Wyszkowski i inni. J.Kaczyński chce od nowa
                      pisać historię! Wałęsa będąc już w ich mniemaniu Bolkiem, został
                      wylansowany przez Kaczyńskich na prezydenta. Mam nagranie z wieczoru
                      powyborczego i gdy chcę, mogę patrzeć na rozanieloną twarz J.
                      Kaczyńskiego. Borusewicz był cacy jako wylansowany przez PiS
                      Marszałek Senatu, pomimo, że wg Walentynowicz i Wyszkowskiego
                      chciał w latach 70-tych nie dopuścić do powstania WZZ a na
                      spotkaniach intonował Międzynarodówkę (kto chce niech wierzy).
                      Najśmieszniejsze jest to, że w ponoć haniebnym ”Okrągłym Stole”
                      aktywnie uczestniczyli Kaczyńscy, a Lech Kaczyński wraz z
                      Kiszczakiem i Wałęsą byli jedynymi, którzy uczestniczyli we
                      wszystkich(!) spotkaniach w Magdalence, tej Magdalence gdzie wg
                      Macierewicza, Gwizdów i innych im podobnych, zawarto jakieś tajne
                      antypolskie pakty. Kaczyński sprzymierzył się z bandą Leppera,
                      którego partia Samoobrona, zdaniem Kaczyńskich wypowiedzianym kilka
                      lat wcześniej, była tworem esbeckich niedobitków.
                      Powiedz, jakie obelgi mogą być cięższe od tych rzucanych przez J.
                      Kaczyńskiego (nie tylko niego): „My jesteśmy tu, gdzie wtedy. Oni
                      tam, gdzie stało ZOMO”, „wysługują się Moskwie” , „zdrajcy”, Rokita
                      (teraz tak lubiany przez polityków PiS-u) nie tak dawno
                      wypowiedzianym zdaniem przez J. Kaczyńskiego (wtedy
                      premiera): „dopuszczając jako szef URM do inwigilacji prawicy w 1992
                      roku, popełnił zbrodnię, od której gorsze jest tylko
                      morderstwo”, „Nasi przeciwnicy to strasznie mali ludzie, marni pod
                      każdym względem – intelektualnym i moralnym”, „Stanęła tutaj do
                      walki w zwartym ordynku, łże elita III Rzeczypospolitej”, „Szykuje
                      nam się putinada” (po wygraniu wyborów przez PO), „Dziś bowiem,
                      proszę państwa, jeżeli w paru słowach ująć program tego rządu, nie
                      ten deklarowany, ale ten, który wynika z analizy, to będzie to
                      pacyfikacja, petryfikacja i restauracja – PPR. A reszta jest cudem”.
                      (23 listopad 2007), „Ja też nie bardzo nadaję się na Tuska – nie
                      wychowałem się jednak na podwórku, jak on sam to przyznaje, ale w
                      trochę lepszych miejscach” (w książce „O dwóch takich..” str. 41
                      opowiada o okładaniu się kamieniami na ulicach i podwórkach
                      Żoliborza z innymi ulicznikami). Można by tak długo.
                      W PO w tej dziedzinie dorównuje politykom PiS-u tylko Niesiołowski,
                      ciężar gatunkowy „obelg” rzucanych przez Tuska i innych polityków PO
                      nijak się ma do ciężaru obelg rzucanych przez J. Kaczyńskiego. Jego
                      obelgi uderzają w najwyższe wartości człowieka, bo jak można
                      porównywać nazwanie kogoś np. arogantem z insynuacją, że odtwarza
                      PPR, albo, że nie różni się od zomo.
                      Nie będę dla równowagi wymieniał obelg PO przeciw PiS a w
                      szczególności J. Kaczyńskiemu, bo można z nimi zapoznać się czytając
                      kilkuset stronicową „Listę obelg” przygotowaną przez Centrum
                      Informacyjne Rządu (za czasów rządów PiS). O ile wiem PO nie ma
                      zamiaru ośmieszać się, wykorzystując CIR do stworzenia podobnej
                      listy. Do celów propagandowych nie ma potrzeby tworzenia takiej
                      listy – wystarczy posłuchać prawie każdego wystąpienia J.
                      Kaczyńskiego (a także. Brudzińskiego, Kurskiego i wielu innych).
                      • bydlo_prof_wb To przede wszystkim kwestia prawdy... 10.09.08, 16:34
                        bo poza tym że ma wyzwalać, to tylko ona jest interesująca. Kłamstw mieliśmy już
                        wystarczająco dużo. Ty na prawdę jesteś bardzo odporny ale i ona w końcu do
                        Ciebie dotrze jak podrośniesz i intelektualnie się rozwiniesz. Pora pewne rzeczy
                        sobie przewartościować. No i nie bać się nadymanych i koniunkturalnych
                        autorytetów w rzeczywistości szkodzących Polsce jak mało kto. Wystarczy choćby
                        przypomnieć sobie jak to z Wałęsą i jego "autorytetem" w mediach po 1990 roku
                        było. A mamy takich kompromitujących Polskę autorytetów ze skomplikowanym
                        życiorysem dużo. Często jednym fałszywym ruchem tracą wiarygodność i szacunek za
                        dawne zasługi. W kwestii wulgaryzmów to wystarczy sobie zrobić kwerendę postów i
                        podlać to elementarną wiedzą ze statystyki. Mądremu dość. No i nie zacietrzewiaj
                        się tak. Tracisz argumenty, wiarygodność i siłę przekonywania. I tak niewielką.
                        Pozdrawiam
                        __________

                        Michnik jest manipulatorem. To człowiek złej woli, kłamca, oszust intelektualny
                        (Zbigniew Herbert)
                        • bydlo_prof_wb Załącznik... 10.09.08, 17:51
                          Oto krótka próbka (niewybiórcza) radosnej twórczości niejakiego "wilmora1":

                          „szmalcownicy z sekty rydzyka!, ty wsioku, nieudaczniku!, faszystowska sekta
                          rydzyka, zbiorowisko łajdaków, ćwoku, łajdaki, ugryż sie w d...!, baranie, ten
                          oszust, jesteś paserem łajzo, PISokomuna to wychodek!, spadaj dziadzie,
                          przestępca rydzyk, PISokomuna won!, sekta rydzyka, łajdaki, burak, ten przygłup,
                          smrodzi, zakłamany ćwok, bandyta ze złodziejem, ślepy, dęty idiota, wali jak
                          chory w gacie, same przygłupy, taka ich mać, czołowy palant PISokomuny, etatowa
                          szuja PISokomuny, śmieszny, mały,wredny, dole za kapowanie, ile brałeś w UB?,
                          zakłamana szumowina, ta sama banda, rydzyk jest przestępcą chronionym, to
                          widły!...ćwoku!, ubecka łajza, spieprzaj dziadu!, komunistyczny kapuś rydzyk,
                          złodziej Rydzyk, Kaczyński to psychopata, takie pieprzenie, faszystowski śmieć,
                          genetyczni łajdacy!!, PISokomuna+Rydzyk=faszyzm, partia chorych idiotów,
                          pierdoła PISokomuny, pokrako!, chamska morda PISokomuny, złapałeś tego syfa!
                          zakłamani łajdacy!!!, bydle!, morde ma tak wredną, idiotko, mówiłem od początku,
                          ten kłamca, tyle napieprzył bzdur o rozwiązaniu sejmu, ciemny naród, dęty
                          idiota, zakłamany ćwok, ten burak, ten przygłup, taka ich mać!, czołowy palant
                          PISokomuny, szkoła tego tłumoka, nieszczęsna pierdoło!, głupek ćwoku!, trzymaj
                          morde!..łachu cmentarny!, czerwone bydle, spadaj konusie!!, podlec, banda
                          degeneratów, biedny idiota, płatny śmieć, męska dziwka, pierdoła PISokomuny...,
                          do budy!..ćwoku..., lewacka banda...” itd, itp.

                          A to już próbka (wybiórcza) innego „pożytecznego idioty” o ksywie „tadeusz_ja”

                          Sluchaj dawny śmierdzący wuuju,ten czlowiek jest poprostu sychopatą, i proszę
                          nie mieszaj do tego gejów.

                          Poparcie tego hochsztaplera z Torunia, jest Pisuarowi i reszcie tej kamaryli
                          niezwykle użyteczne,ale do czasu, moim zdaniem kaczyńskim pali się już grunt pod
                          nogami,i może się zdarzyć kolejny "cud" w Polsce.A mianowicie tonący Kaczyńscy
                          mogą "postawić" temu ponuremu mnichowiz Torunia zarzut defraudacji ok 100mln$
                          zebranych na ratowanie stoczni gdańskiej.

                          W Walce z Wami, czarnymi pomiotami gotow jestem sprzysiegnąc z Urbanem,
                          Milerem,Kwasniewskim,i Jaruzelskim!

                          Zlodziej rydzyk wasz idol i kacze pokraki są juz na wylocie!
                          Skąd w was rydzykowych pomiotów tyle nienawiści?? Co??Wasze dni kacze są juz
                          policzone!!!Zapomnijcie o wladzy kacze móżdzki!! zapomnijcie!

                          Sluchaj kaczy rydzykowy najmito poglodeku wasze dni są policzone!
                          Katoliku_polski1wasze 5 min.już minęlo My szykajemy się w polowie Maja z
                          olbrzymią demonstracją przeciwko klerykalnemu obskurantyzmowi, będzie ona 20
                          Maja w centrum Wawy!!Kaczyzm trzeba obalić!!!!!

                          Niedoczekanie twoje,ta halastra rydzykowa nie pobędzie dlugo!

                          Glupku smierdzący pisuarze, dlaczego wszystkich nazywasz agentami, waswz czas
                          się już skończyl, ten pokurcz już w piętke goni, jest już po was!

                          Bedziemy na was polować,od teraz, czas się liczy, nie damy wam ani na chwilę
                          spokoju Pisuary,.A zaczniemy od zlodzieja rydzyka, a skończymy na Kaczyńskich
                          ,za sprzedanie Polski rydzykowi!!!!!!!!!!

                          Proszę Państwa! Dziś o 17-j skończyla się Polska!!

                          Sluchaj ty pisuarowo wywloko dopadniemy wam do gardeł

                          Re: to jakiś koszmar !!!!/uciekajmy z Polski!!!!!!

                          Trzesidupy z Episkopatu... Mam nadzieje!sam do tego się przyloże! I zamknie on
                          buzię!

                          kościól w Polsce próbuje wywolać zimną wojnę z Niemcami! Dlatego należy kościól
                          w Polsce poskromić!!

                          Gdyby odemnie to zależalo też puściłbym gazociąg po dnie Bałtyku!!!

                          Też nad tym się zastaniawialem, Papież może odwolać wizytę w Polsce!!
                          Watykan z tym psycholem zrobi porządek!!!!!!!! I to szybko!!!!!!!!!

                          Sluchaj lejbakogelmogel!! jesteś najlepszym dowodem na istnienie antysemityzmu w
                          Polsce, albo jesteś prowokatorem,albo antysemitą Polakiem, jeśli tak ,to rację
                          mają Niemcy i żydzi że Polacy antysemityzm wyssali z mlekiem matki ,glupku!!

                          Jedynie kwestią czasu może być próba odlączenia się od Polski Rydzyka niektórych
                          obszarów,Wroclaw, Szczecin,jednym slowem calego zachódu obecnej Polski,który ma
                          dosyć psychopatów z partyjki Rydzyk- Kaczyński, obym się mylil.I dlatego w
                          interesie Polski jest
                          szybkie wyeliminowanie tych śmiertelnie niebezpiecznych partyjek z życia
                          pilitycznego w Polsce!

                          Królewskie miasto nietolerancji,ale Katolickie!!!!!! Tfu!!!!!!

                          Rydzyk i Ci dwaj bliżniacy to narodowi socjaliści!!

                          Polacy są znani z brutalnego traktowania zwierząt!!!

                          Myślę że ten zlodziej redemptorysta już się doczekal "rozliczenia"

                          Radio Maryja- organizacja przestepcza "Polaczkowie" opamiętajcie się Co wy
                          wypisujecie?wy jesteście chorzy!!

                          Kolejny "polaczek" na forum Oto kolejny belkot niedouczonego polskiego
                          antysemity […]

                          Swiętość JP2?????????

                          Jeszcze o "Judajczykach" Satyr od Rydzyka, niejaki Wolniewicz, a kiedyś bardzo
                          dawno temu myślący profesor, "wysmażyl" oto coś takiego na pożytek hohsztaplera
                          z Torunia! […]

                          "Czwarta Kacza" znajdzie w swoje miejsce w Kiblu!!!!

                          Droga pani Kruk,czy jak tam naprawdę Pan sie nazywa,wyleci pani z tego swojego
                          stanowiska szybko, razem z tym zlodziejem rydzykiem,pracujemy nad tym już!

                          Te skurczybyki maja tupet. Przypilnujemy tago złodzieja w habicie! Odda co do
                          zlotówki!

                          Skad klikasz? Z uczelni tego "muchomora"??Otóż mylisz się, to Rydzyk stanie
                          przed sądem,i odda pieniądze właścicielom co do zlotówki!

                          Antysemita wyssał z mlekiem Matki nienawiść I co? Znowu antysemicki polski bełkot?

                          Przaśny polonizm rozlewa się po Europie,należy zatrzymać ten smród z Polski!

                          Dlaczgo Rydzyk nie został jeszcze aresztowany? Jest On jak można sądzić,casus
                          Stocznia Gdańska, oszustem, który korzystając z poparcia kościoła,ale nie
                          calego, poczyna sobie bezczelnie!Ale do czasu!

                          Z tresci art.wynika ,że o,Rydzyk jest złodziejem!!!Bo jest pospolitym hohsztaplerem!

                          Ratunku! Pełnisz dyżur u rydzyka?

                          Ile Tobie rydzyk placi za ten belkot?

                          Rozwija się dzięki ukradzionym pieniądzom!

                          Jarek K.jest schizofrenikiem […]. Należy też rozważyć próbę usunięcia
                          Kaczyńskiego z "tronu" w Palacu Namiestnikowskim, im prędzej tym lepiej dla Polski !

                          Zyjemy w kraju wyznaniowym,znowu klamiesz!Ale wasze pisuarowe rządy dobiegają
                          końca.Pogonimy was jak wściekle psy!!

                          Dobre,kontakt werbalny.?..w dzień, a w Nocy?Tam tylu przystojnych braci!mogę
                          sobie to jedynie wyobrazić!!

                          Tak naprawde to chodzilo o to zniszczenie zaplecza pisuarów, a tym zapleczem
                          jest zlodziej rydzyk

                          ------------------
                          To zupełnie drobny przegląd i wcale nie wybiórczy. Kto sieje wiatr zbiera burzę.
                          No i nietrudno poznać kto posiał. Jak myślisz Gazeto czyj to zasiew? Jak widać
                          dobrze trafia do ludzi na poziomie analfabetów i zbliżonym. Mówi się często o
                          "polskim antysemityzmie" na forum, podczas gdy w rzeczywistości dominuje na nim
                          antypolonizm, antyklerykalizm i porażający debilizm. Bezbożnicy, lewacy
                          polonofobi, homoseksualiści i nawiedzone feministki zdominowali to forum.
                          Wychowani przez antypolskie media. Bez dwóch zdań...
                        • marek99az1 Re: To przede wszystkim kwestia prawdy... 10.09.08, 19:33
                          Zwróć uwagę na to, że posługujesz się wyłącznie sloganami. Masz
                          rację, prawda wyzwala. Potraktuj to poważnie. Zwróć uwagę na to, że
                          w rozmowie z tobą nie mówię ex cathedra, jak ty. Co było
                          nieprawdziwego, choćby w moim ostatnim liście? Cytowałem
                          wypowiedzi „genialnego stratega”. Co było nieprawdziwego w dyskusji
                          o cukrowniach? Ty ogólnikowo mówisz o złych źródłach nie
                          uzasadniając dlaczego np. „Puls biznesu” jest niewiarygodnym
                          źródłem. Twoje teksty są nie popartym żadnymi argumentami
                          napuszonym, „nadymanym” pustosłowiem, mającym tylko jedną zaletę –
                          świadczą o twoich poglądach, do których oczywiście masz prawo.
                          Twoim zdaniem jestem odporny na prawdę – podaj konkrety. Prawda do
                          mnie dotrze jak podrosnę i dojrzeję, piszesz. Otóż chłopcze maturę
                          robiłem w 1955 r. a studia ukończyłem w 1960 r. Do żadnych
                          komunistycznych organizacji nie należałem, w rodzinie byłem
                          wychowywany tak, abym zdawał sobie sprawę w jak zakłamanym,
                          nieludzkim ustroju żyję. Jako młody, ale już świadomy człowiek
                          żyłem w czasach stalinowskich, jako dorosły w czasach gomułkowskich,
                          gierkowskich i jaruzelskich. I takich demagogów jak ty w PRL-u
                          spotykało się na pęczki. Wielu z nich wierzyło w to co mówi, inni
                          agitowali dla kariery. Głoszonych "prawd" nie musieli udowadniać
                          żadnymi argumentami. Wystarczyło, że posługując się pięknymi słowami
                          o prawdzie i sprawiedliwości dziejowej pletli co im ślina na język
                          przynosiła.
                          Napisz z czego wynika, że to co ty twierdzisz jest prawdą? Gdy ty
                          powiesz, że Tusk ma wilcze oczy (cytuję JK) to będzie prawda, a jak
                          ja powiem, że gdy mówi JK, przypomina mi się Gomułka (chodzi mi o
                          sposób mówienia, nie treść), to będzie nieprawda?
                          Głosowałem na PO nie dlatego, że pokładałem w jej politykach duże
                          nadzieje. Głosowałem przeciwko PiS-owi, gdyż uważam PiS za partię
                          groźną dla Polski. Groźną działaniem wg zasady „cel uświęca
                          środki”, groźną kłamstwem i rozrabiactwem, stosowaniem „zasady
                          Kalego” (np. jak Dorn przetrzymywał ustawy niezgodnie z regulaminem
                          Sejmu ponad rok to było OK, gdy Komorowski przetrzymuje 6 miesięcy
                          to draństwo – można podać dużo bardziej drastyczne przykłady), no i
                          przykro powiedzieć, stosowaniem zasady Kurskiego „ciemny lud to
                          kupi”. Zapewne powiesz za Kurskim, że on niczego takiego nie
                          powiedział. Bardziej wierzę świadkom jego wypowiedzi - Wołkowi,
                          Lisowi, Kolendzie-Zalewskiej i Władyce niż Kurskiemu, wielokrotnemu
                          kłamcy, który z tego powodu swoich kłamstw przegrał już kilka
                          procesów.
                          Masz rację, prawda wyzwala, trzeba o tym pamiętać i stosować tę
                          maksymę w życiu.
                          Jeżeli chodzi o prawdziwe autorytety, praktycznie już ich nie mamy.
                          Pozostało kilku hierarchów kościelnych, Bartoszewski, Brzeziński,
                          kto jeszcze? Odeszli Prymas Wyszyński, Ojciec Święty JPII,
                          Jeziorański, Kuroń, Geremek. Wałęsę nie uważam z autorytet ale czy
                          to się nam podoba, czy nie, po śmierci Ojca Świętego jest jedynym
                          żywym symbolem Polski na Świecie. Niestety jedną z naszych cech
                          narodowych. jest wdeptywanie autorytetów w błoto. To co inne nacje u
                          siebie pielęgnują my z upodobaniem niszczymy.
                          Co do wulgaryzmów, można zrobić zestawienie wulgaryzmów z kilku
                          wątków o tematyce przychylnej dla PO i nieprzychylnej dla PiS i
                          odwrotnie zachowują równowagę w rozkładzie tej "przychylności i nie
                          przychylności" Kilkanaście miesięcy coś takiego zrobiłem dla
                          zaspokojenia własnej ciekawości i wyszło mniej więcej pół na pół.
                          Twój Załącznik rzeczywiście pokazuje zdziczenie niektórych
                          forumowiczów choć wśród prawdziwie wulgarnych przykładów umieściłeś
                          takie, które niewiele różnią się od twego komentarza: .
                          „…podczas gdy w rzeczywistości dominuje na nim antypolonizm,
                          antyklerykalizm i porażający debilizm. Bezbożnicy, lewacy
                          polonofobi, homoseksualiści i nawiedzone feministki zdominowali to
                          forum. Wychowani przez antypolskie media. Bez dwóch zdań...”
                          Postaram się zrobić podobne zestawienie i umieszczę je w tym wątku.
                          Nie wiem czy to będę mógł zrobić natychmiast.
                          • bydlo_prof_wb Będzie odpowiedź... 10.09.08, 19:48
                            Ale na litość proszę nie liczyć. No i z tym "chłopcem" to takie prostackie jak
                            na ten szacowny wiek... Tego wyzwania nie podejmę.
                            __________

                            Michnik jest manipulatorem. To człowiek złej woli, kłamca, oszust intelektualny
                            (Zbigniew Herbert)
                            • bydlo_prof_wb Na litość Pana Boga... 10.09.08, 20:10
                              a co jest nieprawdziwego lub obraźliwego w mym konkludującym stwierdzeniu o
                              forumowiczach. Przecież to kwintesencja prawdy. Proszę choćby zobaczyć tu z dnia
                              dzisiejszego:

                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=84467626&a=84480870
                              czy to nie dzicz bezbożna pisze tam swe posty, czy ja jestem przeczulony?

                              Powiem więcej łączy was panowie opozycjoniści w stosunku do PiS-u właśnie
                              antyklerykalizm (to reguła) antypolonizm (to częste zjawisko jeśli zrobić
                              kwerendę przez większą ilość postów poszczególnych forumowiczów), aprobata
                              zachowań homoseksualnych (też dosyć częsta i mająca za podstawę antyklerykalizm
                              zresztą w gruncie rzeczy) oraz wojujący feminizm dający o sobie znać przy każdej
                              dyskusji o aborcji (mordowaniu nienarodzonych dzieci by rzec to jasno).

                              Bartoszewski autorytetem? No wolnego, chyba tylko dla nie znających jego
                              aktualnych "osiągnięć" (nie mówię o dawnych zasługach, kiedy jeszcze zapędy na
                              medale i gratyfikacje całkowicie nie zawładnęły jego osobowością i
                              postępowaniem. Pokutuje tu schemat i klisza: człowiek był w Auschwitz, no to
                              porządny musi być... Proszę przełamać swój wstręt i uprzedzenia i zapoznać się z
                              książką J.R. Nowak: O Bartoszewskim bez mitów. No i spróbować cokolwiek podważyć
                              z ustaleń autora. Będę wdzięczny...
                              Brak czasu nie pozwala mi chwilowo na głębszą analizę tej pięknie zapowiadającej
                              się polemiki z dnia wczorajszego. Ale będzie...
                              __________

                              Michnik jest manipulatorem. To człowiek złej woli, kłamca, oszust intelektualny
                              (Zbigniew Herbert)
                              • marek99az1 Re: Na litość Pana Boga... 10.09.08, 23:41
                                Chyba jednak nie grzeszysz inteligencją. W końcowym fragmencie
                                swego listu nie dywagowałem na temat tego kto mówi prawdę a kto nie.
                                Zwróciłem uwagę na to, że słusznie oburzając się na wulgarne posty
                                na forum, pośród rzeczywiście wulgarnych przykładów dałeś przykłady,
                                których za wulgarne nie uważam. Jeden z twoich przykładów brzmi:
                                „Kolejny "polaczek" na forum Oto kolejny belkot niedouczonego
                                polskiego
                                antysemity […]”.
                                A swój list „Załącznik” zakończyłeś tekstem:
                                „…podczas gdy w rzeczywistości dominuje na nim antypolonizm,
                                antyklerykalizm i porażający debilizm. Bezbożnicy, lewacy
                                polonofobi, homoseksualiści i nawiedzone feministki zdominowali to
                                forum. Wychowani przez antypolskie media. Bez dwóch zdań...”
                                Jeżeli tekst forumowicza mówiący o „polaczkach” jest wulgaryzmem, to
                                twój tekst także jest wulgarny. Ja uważam, że obydwa teksty nie są
                                wulgarne, są obraźliwe w stosunku do ludzi, do których są
                                skierowane. Z tym, że twój tekst jest bardzo obraźliwy, określenie w
                                ten sposób ludzi, którzy napisali np. „Polacy są znani z brutalnego
                                traktowania zwierząt!!!” jest przekroczeniem wszelkich granic. Można
                                co najwyżej powiedzieć, że takie stwierdzenie jest nieprawdziwe
                                (niestety w dużym stopniu jest).
                                Pisjoza jest straszną, zaraźliwą i zakaźną chorobą. J. Kaczyński,
                                gdy zarzucano mu obraźliwe i agresywne wypowiedzi twierdził, że to,
                                co mówi nie jest obraźliwe i agresywne bo mówi prawdę. Ty stosujesz
                                podobny zabieg. Nie przychodzi ci do głowy, że ktoś piszący
                                obraźliwie o Polsce np.: „Przaśny polonizm rozlewa się po
                                Europie,należy zatrzymać ten smród z Polski!” (jeden z twoich
                                przykładów) może w ten sam sposób tłumaczyć się (jak J. Kaczyński),
                                że w tym powiedzeniu nie ma niczego złego, bo to prawda?
                                Szkoda, że nie dyskutujesz, nie przedstawiasz argumentów,
                                odpowiadasz mentorstwem i inwektywami. I wyraźnie nie zdajesz sobie
                                z tego sprawy.

                            • marek99az1 Re: Będzie odpowiedź... 10.09.08, 22:47
                              bydlo_prof_wb napisał:

                              > Ale na litość proszę nie liczyć. No i z tym "chłopcem" to takie
                              prostackie jak
                              > na ten szacowny wiek... Tego wyzwania nie podejmę.
                              > __________

                              I tu wylazł z pana, proszę szanownego pana, ten specyficzny "kalowy"
                              sposób myślenia, o którym pisałem. Powiedzenie do kogoś chłopcze
                              jest prostackie, zwrócenie się do kogoś słowami „jak podrośniesz i
                              intelektualnie się rozwiniesz” jest w porządku. Nie rozumiem,
                              dlaczego się tak podkładasz.
                              • bydlo_prof_wb Odpowiedź... 11.09.08, 00:42
                                W kwestii cukru.
                                Jestem ciekaw niezmiernie czy w dyskusji nt. zagrożeń dla funduszy emerytalnych
                                użyłby pan argumentu: nie grozi nam zapaść z racji rzekomych problemów
                                demograficznych bo w końcu Polska liczy sobie 35 mln. obywateli. Nie brałby pan
                                pod uwagę trendu załamania w liczbie porodów przypadających średnio na jedną
                                kobietę (1,2 podczas gdy prostą reprodukcję zapewnia wskaźnik 2,2) oraz jego
                                systematycznego spadku wróżącego w niedługim czasie klęskę. Tak więc argument o
                                wielkości produkcji cukru w roku 2007 nic nie znaczy, dopiero pokazanie spadku
                                produkcji w kolejnych latach, trendów i załamania tegorocznego wręcz pachnącego
                                zbliżającym się importem per saldo cukru i wyrugowaniem z rynku w niezbyt
                                odległej przyszłości. Nie zna pan aktualnej sytuacji i niech pan sprawdzi ile
                                poludniowoamerykańskiego cukru z trzciny importuje UE. Wyrugowano nas z połowów
                                dalekomorskich, zlikwidowano całkowicie niemal flotę, wyrugowano rybaków z
                                Bałtyku, pozamykano kopalnie, węgla brakuje i niesłychanie drożeje, likwiduje
                                się stocznie. Pan tego trendu nie widzi? No to bijmy brawo i cieszmy się. Jest
                                dobrze...

                                W kwestii Bartoszewskiego.
                                Proszę pana. Dla pana i pewnie dla Bartoszewskiego Stresemann to laureat Nagrody
                                Nobla i polityk, a dla mnie i dla wielu innych Stresemann był wystarczającym
                                draniem dla Polski aby ktoś taki jak Bartoszewski wiedział, że medalu jego
                                imienia nie należy przyjmować. Jego przyjęcie to dla Bartoszewskiego
                                kompromitacja świadcząca nie tylko o jego kiepskiej wiedzy ile o jego pędzie do
                                gratyfikacji i nagród za wszelką cenę. To czy nazwiemy Stresemanna w ogniu
                                szybkiej dyskusji "gorszym polakożercą od Hitlera" czy bardziej precyzyjnie
                                "polakożercą idącym w swych roszczeniach terytorialnych wobec Polski dalej niż
                                później sam Hitler" co jest łatwe do udowodnienia nie ma większego znaczenia, i
                                na tym w zasadzie koniec, bo to że to Hitler swe roszczenia zrealizował, też ma
                                mniejsze znaczenie dla tej kwestii. Pierwszy i najszerzej sformułował je
                                Stresemann. Myślę że to wyczerpuje temat i daje mi prawo do złego słowa o
                                Bartoszewskim. Ma ona tyle za pazurami że robienie z niego autorytetu jest
                                kompromitujące dla myślącego człowieka. Bo to że media robią mu klakę to chyba
                                nieco za mało na ten tytuł "profesorski". Jeszcze by tego brakowało aby sobie go
                                drukował na wizytówce. No proszę pana za idiotę to ja go nie mam i nie będę
                                sprawdzał. Dobrze byłoby żeby jednak zrobił tego magistra i zabronił tytułowania
                                go profesorem. To by mu dodało tylko splendoru. O ile wiem to Niemcy już ten
                                problem zrozumieli i już mu dorobku tytularnego nie pomnażają. No i proszę mi
                                życiorysu Bartoszewskiego nie przybliżać. Znam wystarczająco dobrze by wiedzieć
                                że pracy magisterskiej nie obronił, więc ten tytuł mu nie przysługuje. Liczne
                                "popełnione" książki tej sytuacji nie zmieniają. O incydencie z Benderem i jego
                                kompromitacji na KUL-u pisałem więc się nie będę powtarzał i panu oszczędzę
                                szczegółowych tłumaczeń że człowiek bez tytułu magistra, doktoratu i habilitacji
                                profesorem być nie może. Jak się okazuje nie każdy jest tego zdania i pańskie
                                tu prawo do posiadania swego...
                                No i jeszcze jedno, czyż nie nazbyt pochopnie sugeruje pan (nie wiem na jakiej
                                podstawie) moje braki szkolne ze znajomości literatury. Jaka tu różnica czy
                                powie się bezpośrednio i jasno o kimś "bydło" czy użyje odpowiedniego cytatu z
                                literatury. Nom i czy pan naprawdę sądzi że ja nie wiem z czego on to
                                zapożyczył? No i czy nie miałem prawa poczuć się w tej sytuacji jego bydłem.
                                Jak panu pasują słowa Kaczyńskiego o "czynnych szatanach" to się pan nazwij
                                "szatanem Kaczyńskiego" i dobrze będzie. Tak przy okazji, to dużo zręczniejszy
                                cytat, Michalkiewicz go uwielbia. No i proszę się do mnie zwracać per panie
                                »bydło "profesora" Władysława Bartoszewskiego«. Profesora w grubym cudzysłowiu
                                proszę...

                                W kwestii prof. Bendera.
                                Według szanownego pana "skompromitował się on totalnie mówiąc o Oświęcimiu
                                [...]. To jak w tym dowcipie o radiu Erewań... Nie o Oświęcimiu proszę pana
                                tylko o Auschwitz, i nie on się skompromitował tylko pan swymi grubymi nićmi
                                szytymi manipulacjami. Już o tym pisałem więc tylko powtórzę że to nie były jego
                                słowa, tylko cytaty z "Zeszytów Historycznych" więźnia z Auschwitz. Pan wkłada
                                mu te słowa w usta jakoby były jego. Znamy te zabiegi manipulanckie z Wyborczej.
                                Tak wykańczano już innych ludzi i skazywano na zapomnienie za "kłamstwo
                                oświęcimskie". Źle pan przerobił lekcję z Wyborczej i ma pan pecha bo ja tę
                                audycję doskonale znam i ma ją w swoich zbiorach. Jest chyba jeszcze do
                                ściągnięcia ze strony RM. No i co pan neguje, to że Żydzi pełnili w obozie
                                funkcję kapo, czy mleko panu nie pasuje w relacji tego więźnia (pewnie miał
                                przywidzenia), czy też może ma pan problem z tłumaczeniem niemieckiej nazwy
                                rodzaju obozu? A może sygnał dany z Wyborczej panu zbyt głęboko panu wniknął do
                                świadomości i wyłączył samodzielne myślenie? "Wszystko to być może" i to naraz
                                nawet, jak mawia geniusz pióra red. Michalkiewicz. Profesor Geremek był
                                wyjątkowym szkodnikiem dla Polski i nie dziwię się reakcji ludzi z pańskiej
                                opcji na jego śmierć, choć jej nie popieram. Zna pan cokolwiek prawdziwego z
                                jego życiorysu czy jak zwykle, tylko z mediów poprawnych politycznie... Skoro
                                pan pisze o opluciu J. Nowaka Jeziorańskiego przez moją opcję to pan pozwoli że
                                oddam...

                                W kwestii F. Adwenta
                                Słyszał pan którąkolwiek audycję w RM z jego udziałem? Był pan na jakiejkolwiek
                                jego prelekcji. Co pan o nim wie, że pisze "trafił swój na swego" a jestem w
                                końcu tylko chłoptasiem, ignorantem, nieukiem, itd. Było to człowiek "chory na
                                Polskę" który dla niej by sobie dał wypruć żyły. Potrafi pan to zrozumieć?
                                Bartoszewski i Geremek przy nim to delikatnie mówiąc jak zdrajcy przy patriocie
                                mówiąc dosadnie...
                                __________

                                Michnik jest manipulatorem. To człowiek złej woli, kłamca, oszust intelektualny
                                (Zbigniew Herbert)
                              • bydlo_prof_wb Odpowiedź 2 11.09.08, 00:52
                                W kwestii Kuronia, Wałęsy i Michnika
                                Wałęsa jest "jedynym żywym symbolem Polski na Świecie" czy aby nie z czasów
                                1970-1976 kiedy donosił na swych kolegów ze stoczni, czy z czasów swej
                                prezydentury kiedy wykradał materiały archiwalne dokumentujące jego agenturalną
                                działalność i zacierający prawdę historyczną? Bo jeśli z tych lat jest symbolem
                                to ja dziękuję, a pan niech go sobie wciąga tę ikonę Solidarności na sztandar mimo
                                wszystko bo to "jedyny symbol", zaś dla mnie to symbol haniebny. Proszę pana bez
                                tych bezimiennych mas sprzeciwiających się komunie mniej czy bardziej nieudolnie
                                nic by nie zdziałał, zaś resztę swych zasług roztrwonił bezpowrotnie swymi
                                krętactwami. Pełne autorytetu są jego wypowiedzi w RM nt. Dlaczego jestem za
                                Unią?: "Bo to wynika z rozwoju technicznego cywilizacji. Zorganizowanie dzisiaj
                                takie kraje jak Polska i w Europie są. To jest niebezpiecznie i to jest nie na
                                technikie, to jest na rower a nie na komputer. Nie na samoloty, samolot szybki
                                nie może zlądować w tym państwie bo wystartować bo nie zląduje w tym państwie.
                                Pan się boi Europy ja się nie boję tam wejść i roztrzaskać to Pan tchórzy..." No
                                więc taki to autorytet. Niektórzy mówią że to Dyzma. Ja bym go nie chcial obrażać...
                                Kuroń to był dla pana autorytet kiedy? Gdy rozwalał harcerstwo i zakładał
                                walterowskie, czy gdy rekwirował chłopom płody rolne? A może gdy propagował
                                trockizm i komunizm. Znany jest jego artykuł z "Politechnika" z kwietnia 1953
                                roku, w miesiąc po śmierci ludobójcy Stalina pisał wtedy Przewodniczący Zarządu
                                Dzielnicowego Jacek Kuroń: "Wzmocnienie Związku Młodzieży Polskiej na naszej
                                uczelni jest równocześnie z osłabieniem wroga. Towarzysz Stalin uczy nas, że
                                wróg im słabszy tym jego uderzenia są boleśniejsze. Dlatego równocześnie z
                                poprawą stylu w naszej pracy musi się zaostrzyć nasza czujność i to nie tylko
                                czujność instancji organizacyjnych ale czujność każdego członka naszej
                                organizacji. Czujność nie polegająca na rejestrowaniu wrogich wystąpień, ale
                                czujność polegająca na wykrywaniu i likwidowaniu wroga." Czy też być może ta
                                słynna jego wypowiedź o Lwowie w której wyraził radość że "ja Polak ze Lwowa
                                dumny jestem z tego że Lwów jest znów miastem ukraińskim" (wypowiedź z roku 1995
                                bodaj). No chyba że bardziej panu pasował jako najbardziej nieudolny minister,
                                zapiajał się niemal na śmierć i wystawiał się fotografom w dramatycznych
                                sytuacjach na pośmiewisko. Zaiste godny autorytet...

                                W kwestii "inwektyw" typu "pożyteczny idiota"
                                Ja rzadko ich używam i nigdy pierwszy. Jeśli ktoś jak szanowny pan pierwszy
                                obrzuca mnie nimi w stylu "chłoptaś" i "nieuk" to czuję się sprowokowany i
                                odszczekuję "pożytecznym idiotom" nie nazwałem pana "idiotą" zwykłym tylko
                                "pożytecznym". To pewna subtelna różnica, sam pan sobie winien więc pretensje
                                nie do mnie i w przyszłości lepiej nie zaczynać by potem z płaczem na skargę do
                                mamy nie biegać...

                                Tyle, więcej nie będzie bo czas goni. Myślę jednak że z czasem podrośniesz
                                staruszku i dojrzejesz. Masz na to mnóstwo czasu... Roma locuta, causa finita.
                                __________

                                Michnik jest manipulatorem. To człowiek złej woli, kłamca, oszust intelektualny
                                (Zbigniew Herbert)
                                • marek99az1 Re: Odpowiedź cz 1 12.09.08, 01:16
                                  No cóż, ręce opadają. Nie widzę szans abyśmy w jakiejś sprawie
                                  znaleźli wspólny pogląd. Podpierasz się takimi „autorytetami” (mam
                                  tu na myśli autorytety w trochę innym sensie jak wielkie autorytet a
                                  których rozmawialiśmy), jak J.R. Nowak, Michalkiewicz, Bender, RM
                                  itp.i którzy dla mnie nie są żadnymi autorytetami i źródłami, które
                                  dla mnie nie są wiarygodne, na co mam masę dowodów. Z twojej strony
                                  zapewne jest podobnie.

                                  Dr hab. J.R. Nowak przez dwa lata sekretarz ambasady Polskiej w
                                  Budapeszcie (1972-1974). Jest mało prawdopodobnie aby na tym nie
                                  najwyższym stanowisku nie współpracował ze służbami specjalnymi.
                                  Taka informacja znalazła się w propisowskim tygodniku Wprost.
                                  Zdaniem "Wprost" J.R.Nowak współpracował z SB od roku 1970 do 1976,
                                  kiedy to prawdopodobnie został agentem wywiadu PRL. W tym czasie
                                  miał m.in. szpiegować pracowników MSZ. W latach 60-ych był ponoć
                                  zarejestrowany jako tw. Tadeusz. Wypiera się tego, mówi, że niczego
                                  nie podpisywał. Na początku lat 80-tych występował z referatami w
                                  Instytucie Podstawowych Problemów Marksizmu na temat Węgier.
                                  Nielegalnie używa tytułu profesora. Jest doktorem habilitowanym, nie
                                  ma nominacji profesorskiej. W Informatorze Nauki Polskiej występuje
                                  jako dr hab., profesor uczelni … a nie prof. dr hab., jak inni
                                  nominowani profesorowie. Ma stanowisko profesora a nie tytuł. Miał
                                  epizody prześladowań w PRL-u ale dla mnie pozostaje
                                  antyautorytetem ze względu na swoją działalność w PRL-u i III RP.

                                  Stanisław Michalkiewicz. Rażą mnie jego skrajne poglądy. Uważa się
                                  za konserwatywnego liberała, podobnie jak Korwin Mikre, ale Korwin
                                  Mikke to całkiem inna klasa. Ma oryginalne poglądy, ale jest
                                  ciekawym człowiekiem. Michałkiewicz, to przede wszystkim wojujący
                                  antysemita. Dla mnie nie jest żadnym autorytetem.

                                  Prof. Ryszard Bender. W latach 70-tych radny Lublina. Poseł VII
                                  kadencji Sejmu do roku 1980, w którym zajął miejsce Stanisława
                                  Stommy. Stomma był jedynym posłem, który w poprzedniej kadencji miał
                                  odwagę wstrzymać się od głosu przy głosowaniu nad nową Konstytucją
                                  nakazującą miłość do ZSRR. Bender nie zdobył się na odruch
                                  solidarności z Stommą. W pierwszych latach stanu wojennego był
                                  wiceprezesem fasadowego, prorządowego PZKS-u, tym samym członkiem
                                  PRONU. W 1985 roku został ponownie posłem w wyborach zbojkotowanych
                                  przez Podziemną Solidarność. Słuchałem sporo jego wystąpień, choćby
                                  w RM. Wyjątkowo marny człowiek.

                                  To pan się kompromituje szanowny panie, nazwy Auschwitz i Birkenau
                                  są stosowane zmiennie z nazwami Oświęcim i Brzezinka. Kilka słów
                                  dalej sam pan pisze „kłamstwo oświęcimskie” a nie „kłamstwo
                                  auschwickie”. Rzeczywiście, Radio Erewań. A Bender chcąc rozróżnić
                                  obozy zagłady od obozów pracy nie powinien powtarzać nieprawdziwej
                                  opinii jednego więźnia, nadając jej znamiona prawdy. Obóz
                                  koncentracyjny Oświęcim-Brzezinka był obozem zagłady! Mówienie na
                                  ten temat nieprawdy jest pomniejszaniem zbrodni hitlerowskich.
                                  Także mówienie, że Stresemann był większym polakożercą niż Hitler,
                                  jest tylko pomniejszaniem wagi tych zbrodni.

                                  Wałęsa symbol. Jest tym symbolem niezależnie czy ja, czy ty, czy
                                  ktokolwiek inny tego nie chce. Nie należy zaczarowywać
                                  rzeczywistości. To nic nie da. Wałęsę stworzyły wydarzenia lat
                                  siedemdziesiątych i osiemdziesiątych. Nie głosowałem na niego, i
                                  nie głosował bym teraz. Może był Bolkiem (tak jak Tadeuszem
                                  prawdopodobnie był Nowak z tym, że później niczego wielkiego nie
                                  dokonał) ale sąd lustracyjny prawomocnym wyrokiem uznał, że nie był
                                  agentem i zaliczył go do osób pokrzywdzonych. Chyba obowiązuje w
                                  Polsce prawo? Jeżeli są nowe fakty – sąd powinien je rozpatrzeć.
                                  Póki co Wałęsa należy do grupy ludzi pokrzywdzonych przez reżym
                                  komunistyczny. W latach 80-tych swoją niezłomnością, gdy Solidarność
                                  dołowała, przyczynił się walnie do przełomu. I za to mu chwała. Czy
                                  donosił na kolegów? – tego na razie nie udowodniono. „Proszę pana
                                  bez tych bezimiennych mas sprzeciwiających się komunie mniej czy
                                  bardziej nieudolnie nic by nie zdziałał”. To zdanie jest banałem.
                                  Każdy przywódca musi mieć tych, którym przewodzi. Ktoś musiał
                                  poruszyć, porwać te bezimienne masy. Dokonali tego pod koniec lat
                                  70-tych i w latach 80-tych, Ojciec Święty JPII, kilkadziesiąt osób
                                  aktywnie działających w opozycji, wśród nich Wałęsa oraz tysiące
                                  współpracujących z nimi inteligentów i robotników. W 1980 roku i po
                                  Wałęsa wyrósł na przywódcę.
                                  Kuroń w młodości, w latach pięćdziesiątych działał mniej więcej tak
                                  jak to opisujesz, później współtworzył opozycję, która walnie
                                  przyczyniła się do upadku komunizmu. Walkę swoją okupił wieloletnim
                                  więzieniem i tragedią rodzinną a swoje grzechy wyznał i za nie
                                  przeprosił w książce „Wiara i wina”. Przypominam ci Szawła i Pawła.
                                  Jest uznany za jednego z najlepszych ministrów, nawet przez
                                  politycznych wrogów. Po tym co na ten temat napisałeś sądzę, że nie
                                  należysz do zwolenników PiS-u, bo oni uznają zasługi Kuronia, ale
                                  do zwolenników LPR-u i żywisz się kłamstwami sianymi przez RM.
                                  Takimi jak te, które stworzyły z Jana Nowaka Jeziorańskiego
                                  niemieckiego konfidenta. Czy nie zauważyłeś, że ludzie z twego
                                  środowiska, czyli środowiska RM z upodobaniem wykorzystują ubeckie
                                  i esbeckie fałszywki jako prawdę objawioną? Kuroń ze względu na stan
                                  zdrowia od wielu lat n i e m ó g ł, powtarzam n i e m ó g ł,
                                  choćby chciał pić alkoholu. Znam osobiście dziennikarza, który
                                  wraz z kolegami sprawdził podstępem sławny termos Kuronia. I wyobraź
                                  sobie, że była w nim jego ulubiona herbata. Wpisujesz się w krąg
                                  oszczerców.
                                • marek99az1 Re: Odpowiedź cz 2 12.09.08, 01:17
                                  O cukrze. Na wstępie przypominam ci fragment twojego zakłamanego
                                  postu z dnia 5 września: „Cukrownie polskie już nie istnieją
                                  praktycznie. Teraz cukier mamy z trzciny cukrowej głównie, ale kiedy
                                  się skończy (a wiele na to wskazuje) to jak myślisz kto będzie miał
                                  na jego produkcję koncesje i przydziały limitów”. Potem z tego trybu
                                  dokonanego zacząłeś się raczkiem wycofywać. Prawda taka jest taka,
                                  że Polska nadal produkuje grubo ponad 1 mln ton cukru, a cukier z
                                  trzciny jest marginesową pozycją na rynku. Upadają cukrownie
                                  Krajowej Spółki Cukrowej, zgodnie z przewidywaniami wypowiadanymi w
                                  momencie, gdy to dziecko Gabriela Janowskiego rodziło się.
                                  Działalność bez kapitału, czyli bez modernizacji zwykle kończy się
                                  niepowodzeniem.. Polska zmniejsza produkcję cukru zgodnie z kwotami
                                  przydzielonymi przez UE. Jeszcze raz ci polecam w celach
                                  samokształceniowych „w temacie” cukru :

                                  cukier.org.pl/index.php?option=com_frontpage&Itemid=1&limit=4&limitstart=4
                                  e-bmp.pl/File/bmp_4889c69268b68.pdf
                                  www.ukie.gov.pl/HLP/files.nsf/0/1733A16F0A369417C1256E7B004976EF/$file/RYNEKCUK.PDF

                                  W ramach trwającej od 2006 r. reformy rynku cukru w UE, Polska już
                                  zmniejszyła produkcję o ok. 240 tys ton (ok. 13,5% w stosunku do
                                  produkcji w 2006r) a do 2010 roku będzie musiała zmniejszyć
                                  produkcję jeszcze o ok. 150 tys ton. W tym czasie w całej UE
                                  produkcja cukru ma spaść o ok. 6 mln ton. Aby skorzystać z
                                  rekompensat, poszczególne kraje same zmniejszają produkcję aby
                                  uniknąć narzuconych obniżek produkcji, bo wtedy nie będą
                                  przysługiwały rekompensaty.
                                  Tak więc nikt tu Polski nie gnębi, działamy w ramach reformy rynku
                                  cukru w UE - jak weszliśmy między wrony musimy krakać tak jak one.
                                  Ten wstępny wątek o stopie urodzin w Polsce jest „nie priczom”. Na
                                  marginesie - Polska ma ok. 38 mln obywateli.
                                  „Zbrzydło uważać bydło za niebydło” to znaczy „Dość z uważaniem
                                  kogoś za kogoś kim nie jest”.
                                  Gdybym chciał się wyzłośliwić po przeczytaniu twoich napuszonych
                                  tekstów mógłbym powiedzieć „Jaki koń jest, każdy widzi”. Czy to by
                                  oznaczało, że uważam cię za konia?
                                  A zresztą, chyba lepiej być bydlątkiem niż szatanem.
                                  Nas temat posła Adwenta. Znowu twoja tyrada nie ma sensu. Widząc dwa
                                  posty, w jednym forumowicz 12345ja radośnie obwieszcza, że Geremek
                                  przeniósł się na łono Abrahama i sugeruje, ze na posła Adwenta
                                  dokonano zamachu, a drugi forumowicz - ty, podchwytuje temat -
                                  wypowiedziałem się na temat spotkania dwóch wyznawców spiskowej
                                  teorii dziejów a nie na temat posła Adwenta. Trudno sobie wyobrazić
                                  powód aby jakieś służby obce lub własne miały go zamordować.
                                  Wmawianie intencji, których nie miałem jest charakterystyczne dla
                                  środowiska, które reprezentujesz. Pierwszy raz o Tym nieszczęsnym
                                  człowieku dowiedziałem się, gdy czytałem o wypadku. Była to tragedia
                                  całej rodziny, tragedia która mną wstrząsnęła. Jednak
                                  zdanie „Bartoszewski i Geremek przy nim to delikatnie mówiąc jak
                                  zdrajcy przy patriocie mówiąc dosadnie...” jest tak durne i nie na
                                  miejscu, że nie będę dywagować na jego temat.
                                  Pozostanie dla mnie tajemnicą, co takiego obraźliwego jest w
                                  zwróceniu się do kogoś słowem „chłopcze” („chłoptasia” sobie nie
                                  przypominam, może też tak powiedziałem, nie pamiętam). Może jesteś
                                  człowiekiem dorosłym nawet w już średnim wieku ale masz kompleksy
                                  związane z nie uczestniczeniem w wydarzeniach czasów heroicznych? A
                                  może masz około trzydziestki i w 1980 r. moczyłeś jeszcze pieluszki?
                                  Nie wiem. Ja wolałbym być chłopcem niż staruszkiem. Za to określenie
                                  jednak nie obrażam się, bo mając 70 lat faktycznie jestem
                                  staruszkiem, chociaż fizycznie i psychicznie nie czuję się
                                  staruszkiem.
                                  Społeczeństwo nie jest czarno-białe, poszczególnych ludzi nie do
                                  się opisać wg kryteriów „czarno-białych” . Żeby uniknąć kolejnego
                                  nieporozumienia – nie mm na myśli koloru skóry. Poglądy, widzenie
                                  Świata, uczciwość, zasady, poczucie godności i inne cechy stanowią
                                  całe spektrum od prawie pełnej czerni do prawie idealnej bieli z
                                  maksimum w średniej szarości. To „prawie” jest bardzo ważne. Bo 100–
                                  procentowego zła i 100-procentowego dobra nie ma (za wyjątkiem J.
                                  Kaczyńskiego, który powiedział, że w nim jest samo dobro) .

                                  Zacząłem od wątpliwości co do „szans” na jakiś wspólny pogląd.
                                  Widzę, że jest to niemożliwe. Mnie wystarczy świadomość, że znajduję
                                  się ze swoimi poglądami w kręgu ludzi normalnych, nie węszących
                                  wszędzie spisków, zadowolonych tego, że żyją już prawie 20 lat w
                                  wolnym kraju, ludzi, którzy innych oceniają wg ich zasług a nie
                                  scenariuszy zaprogramowanych przez esbecję.
                                  • bydlo_prof_wb Przekonaleś mnie dobry człowieku... 12.09.08, 18:18
                                    Myślę że sam w to co napisałeś wierzysz i dobrze Ci tak. Człowiek w pewnym wieku
                                    powinien się trzymać swoich wypracowanych w pocie czoła przez dziesięciolecia
                                    poglądów. Co by to się z nim zaczęło wyprawiać gdyby nagle odkrył że to co
                                    widział na własne oczy to miraż, nieprawda i zakłamanie, a to co myśli żałosne i
                                    godne współczucia bo zbudowane na piasku.... Tak więc nie wierz w to wszystko co
                                    napisałem, nawet jak jakaś tam Elżbieta Nagrodzka była narzeczona pana marszałka
                                    Niesiołowskiego zaprzeczy jego heroizmowi i potwierdzi jego zdradę i załamanie w
                                    śledztwie występując procesie o zniesławienie tegoż herosa przez J.R. Nowaka -
                                    nie daj temu wiary. Nawet jak już nikt nie będzie wątpił że Wałęsa dokumenty
                                    wykradł i zakłamywał historię - Ty człowieku nie wierz w to. Tu "chłoptaś" buja,
                                    ówdzie "kochaś" pisał nieprawdę a teraz jakaś tam narzeczona odrzucona. Do
                                    Stalina w Rosji też się ciągle modlą, w jego ludobójcze wyczyny nie wierzą i
                                    dobrze im z tym. Pora po GW do kiosku i przeżyć nowe radosne uniesienia przy jej
                                    studiowaniu. Może znowu coś napiszą o "naszym Papieżu" i kto wie, załączą nawet
                                    płytkę CD z jego homiliami. Wszak miłośników religii katolickiej tam nie
                                    brakuje... Tak trzymaj dobry człowieku, i dalej stawiaj na nieprzemakalność!

                                    Może tylko jedno - nie ma pojęcia "kłamstwo auschwitzkie" ani "kłamstwo o
                                    Auschwitz" (ja przynajmniej nie słyszałem) jest "kłamstwo oświęcimskie" za którą
                                    to skazano historyka Ratajczaka (kłamał tak jak Bender...). Gotów jednak byłbym
                                    taką poprawkę poprzeć jeśli taki wniosek szanowny pan wniesie gdzie trzeba, tym
                                    bardziej że brylują i dzierżą palmę pierwszeństwa w nim niektóre środowiska
                                    żydowskie...

                                    Michalkiewicz to rzeczywiście antysemita paskudny, jak mógł tak bezczelnie
                                    nakłamać o rzekomych żądaniach starozakonnych i to niby całych 65 mld. USD. Ja
                                    wiem jedno, że niczego nasi "starsi bracia w wierze" tak nie pragną jak tylko i
                                    wyłącznie naszego dobra. Zapewnił nas o tym w swoim czasie osobiście sam I.
                                    Singer były szef WJC w USA (dopóki go stamtąd nie wykopali za nadmierną
                                    uczciwość). Tego się trzymam. Amen.

                                    Pozdrawiam
                                    bydło "profesora" Władysława Bartoszewskiego
                                    __________

                                    Michnik jest manipulatorem. To człowiek złej woli, kłamca, oszust intelektualny
                                    (Zbigniew Herbert)
                                    • marek99az1 Re: Przekonaleś mnie dobry człowieku... 12.09.08, 23:43
                                      Chyba nie. Traktuję to jako sympatyczny zwrot uprzejmościowy. Z
                                      tego co napisałeś wnioskuję, że jesteś chłopcem (oczywiście nie
                                      chłoptasiem, jeżeli kiedykolwiek tak napisałem – przepraszam). Ale
                                      chciałbym być chłopcem, nawet chłoptasiem. Nie interesuje mnie
                                      narzeczona Niesiołowskiego, wystarczy mi świadomość na co się porwał
                                      (ty chyba nie masz w swoim życiu takiego dokonania, ja też). Wiedza
                                      o życiorysie J. R. Nowaka wystarczy mi, aby wiedzieć z kim, z jakim
                                      koniunkturalistą mam do czynienia - SD, PRON, RM „ ganz pomada”, to
                                      wszystko jest w jego życiorysie. Nie wiem, tak jak ty, czy Wałęsa
                                      zniszczył dokumenty, czy nie. Jeżeli zniszczył, powinny tą sprawą
                                      zająć się organy praworządnego państwa. Nie rozumiem dlaczego
                                      praworządni i sprawiedliwi Kaczyńscy nie zajęli się tym, jeżeli to
                                      wszystko wie...i i w to wszystko wierzyli, tylko wynieśli go do
                                      godności prezydenta. Teraz twierdzą, z wszystko wie...i a zrobili
                                      to aby zdobyć władzę. Odpowiada ci taki cynizm?
                                      Jeżeli chodzi o „kłamstwo auschzwickie” zareagowałem na twoje
                                      zdziwienie, że piszę o obozie koncentracyjnym Oświęcim a nie o
                                      Auschwitz. Czyżbyś nie miał umiejętności czytania i rozumienia
                                      tekstu? Czy popierając poglądy Ratajczaka dołączasz do zwolenników
                                      pomniejszania zbrodni hitlerowskich na Narodzie polskim?
                                      Zapewniam cię, że żadni "starozakonni” nie wyciągną z Polski 65
                                      mld$. To jest medialne wzmacnianie nieistotnych wypowiedzi. W
                                      ramach reprywatyzacji rekompensaty powinni dostać wszyscy
                                      pokrzywdzeni obywatele II RP, także Żydzi. Rekompensaty w
                                      wysokości, na które może pozwolić sobie nasza gospodarka.
                                      Nie jestem tak zarozumiały aby napisać „Roma locuta, causa finta”.
                                      Dobranoc
                                      • marek99az1 Re: Przekonaleś mnie dobry człowieku... 12.09.08, 23:51
                                        Ne wiem skąd wzięły sie kropki zamiest liter w dwóch miejscach mego
                                        powyższego tekstu.
                                      • marek99az1 Re: Przekonaleś mnie dobry człowieku... 12.09.08, 23:54
                                        Wygląda na to, że kropki w obu miejscach zastąpiły sekwencję "...".
                                      • bydlo_prof_wb Opadłem z sił do cna dobry człowieku... 13.09.08, 09:16
                                        ale ducha nie gaszę. Takiego ciśnienia jak szanowny pan, to nawet nasi mężykowie
                                        stanu łącznie z niezłomnym herosem Niesiołowskim podejrzanym poza oczywistym
                                        bohaterstwem o chorobę zwaną wścieklizną polityczną, a zatrudnionym przez
                                        razwiedkę oraz PO w charakterze chłopaka do pyskowania w mediach nie są w stanie
                                        wytworzyć. Tylko dlaczego szanowny pan uważa że przy tym ciśnieniu to i łgarstwo
                                        i zwyczajna niewiedza dadzą się łatwo i skrycie przeszmuglować? Wszakże na forum
                                        GW o niedouczonych głupków łatwo by nie rzec dużo mocniej, ale i tu od reguły
                                        obowiązują wyjątki. Trzeba czasem się też reflektować czy aby mimo wszystko,
                                        waga naszych argumentów pomimo owego pozornie ogromnego ciśnienia nie jest tak
                                        naprawdę piórkowa, sprawy istotne teraz, okażą się nic nie znaczące, a po owych
                                        herosach i autorytetach moralnych nadętych w powolnych i poprawnych politycznie
                                        mediach pozostanie jedynie "głuchy drwiący śmiech pokoleń. Ja go już słyszę jak
                                        nadciąga...

                                        Sugeruję jednak kasy przed starozakonnymi szantażystami i wydrwigroszami
                                        pilnować i w koligacje z nimi nie wchodzić. Tu żartów nie ma. Raczej przypomina
                                        to pojedynek Samsona i Goliata albo
                                        pająka i muchy, który to najpierw muchę porządnie opluje, a przed pożarciem
                                        starannie spęta. Wygląda na to że jesteśmy tuż przed ostatnią fazą tego
                                        widowiska, miejmy nadzieję że przez media (jak zwykle powolne antysemitom) nie
                                        będą wzmacniane bo i bez tego nie przeżyjemy. Obym się mylił...

                                        No i kudy mi tam do herosa i pyskacza w jednej osobie szlachetnego i czcigodnego
                                        Niesiołowskiego co to nawet na J.R. Nowaka nie boi się donosić a i do sądu za
                                        odbieranie czci należnej bohaterowi podać. Moim największym wyczynem bohaterskim
                                        było pocałowanie gaci co
                                        to wiszą w Poroninie na jednej jedlinie. Chciałem w Unii awansować to i gacie
                                        musiałem pocałować. Na szczęście bezskutecznie, tak że w jednym szeregu stanąć i
                                        ręki a nawet i nogi podać bym niestety, ubolewam nie mógł, choć rezerwuję sobie
                                        prawo do wirtualnego opluwania jadem prawdy (na wszelki wypadek)...

                                        Zdrowia życzę, no i poprawy z tą... no... jakże tam... aha, pamięcią.

                                        Pozdrawiam
                                        bydło "profesora" Władysława Bartoszewskiego
                                        naszego kochanego bezcennego i największego autorytetu moralnego
                                        __________

                                        Michnik jest manipulatorem. To człowiek złej woli, kłamca, oszust intelektualny
                                        (Zbigniew Herbert)
                                        • pisubek Towarzyszu profesorze bydło! Wracajcie do obory! 13.09.08, 09:34
                                          To co piszecie jest wyjątkowo prymitywną pisowską propagandą.
                                          Dno!
                                          • bydlo_prof_wb Z takich ust to tylko za honor poczytać mogę... 13.09.08, 12:23
                                            Zatem dzięki, dzięki stokrotne... Niech nam żyje PO i jej gorliwi klakierzy.
                                            Trudno o większy heroizm niż Twój w tych trudnych dla PO czasach, no chyba że
                                            ten Niesiołowskiego z nieudanym podpaleniem w Poroninie i Bartoszewskiego który
                                            nawet w Knessecie wobec potwarzy starozakonnych rzucanych na Polskę nie
                                            zaprzepaścił okazji, bardzo odważnie i starannie milcząc. Nie zapominajmy też o
                                            odważnym Lechu co to skokiem przez płot i brawurowym atakiem na IPN połączonym z
                                            wykradzeniem dokumentów uratował honor Polski i nie tylko swój autorytet. Niech
                                            żyje...

                                            A poproś tam pierwszego lepszego człowieka pod budką z piwem, w razie jak nie
                                            wszystko zrozumiesz, Ci wytłumaczy. No i wypij za moje zdrowie...
                                            __________

                                            Michnik jest manipulatorem. To człowiek złej woli, kłamca, oszust intelektualny
                                            (Zbigniew Herbert)
                                            • pisubek Prof bydlo! Do obory! odmarsz na piwko z 13.09.08, 12:35
                                              PiSuaru. Smacznego!
                                        • marek99az1 Opadłem z sił do cna drogi chłopcze... 13.09.08, 15:47
                                          ale ducha nie gaszę. Takiego ciśnienia jak ty chłopcze , to nawet
                                          nasi mężykowie
                                          stanu łącznie z niezłomnym herosem Brudzińskim podejrzanym poza
                                          głupotą o chorobę zwaną wścieklizną polityczną, a zatrudnionym przez
                                          razwiedkę oraz PiS w charakterze typka do pyskowania i generowania
                                          kłamstw w mediach nie są w stanie
                                          wytworzyć. Tylko dlaczego miły chłopcze uważasz że przy tym
                                          ciśnieniu to i łgarstwo
                                          i zwyczajna niewiedza dadzą się łatwo i skrycie przeszmuglować?
                                          Wszakże na forum
                                          GP o niedouczonych głupków łatwo by nie rzec dużo mocniej, ale i tu
                                          od reguły
                                          obowiązują wyjątki. Trzeba czasem się też reflektować czy aby mimo
                                          wszystko,
                                          waga naszych argumentów pomimo owego pozornie ogromnego ciśnienia
                                          nie jest tak
                                          naprawdę piórkowa, sprawy istotne teraz, okażą się nic nie znaczące,
                                          a po owych
                                          herosach i autorytetach moralnych nadętych w powolnych i uległych
                                          politycznie
                                          mediach publicznych pozostanie jedynie "głuchy drwiący śmiech
                                          pokoleń. Ja go już słyszę jak
                                          nadciąga...

                                          Sugeruję jednak kasy przed radiomaryjnymi kombinatorami i
                                          wydrwigroszami
                                          pilnować i w koligacje z nimi nie wchodzić. Tu żartów nie ma. Z
                                          odwiertami może być tak, jak z ratowaniem Stoczni. Raczej przypomina
                                          to pojedynek Samsona i Goliata albo
                                          pająka i muchy, który to najpierw muchę porządnie opluje, a przed
                                          pożarciem
                                          starannie spęta. Wygląda na to że jesteśmy tuż przed ostatnią fazą
                                          tego
                                          widowiska, miejmy nadzieję że przez media publiczne (jak zwykle
                                          powolne „prawdziwym Polakom”) nie
                                          będą wzmacniane bo i bez tego nie przeżyjemy. Obym się mylił...

                                          No i kudy mi tam do herosów i pyskaczy w jednej osobie szlachetnych
                                          i czcigodnych
                                          Brudzińskiego, Kurskiego czy Ziobry co to nawet na D. Tuska nie
                                          wstydzą się donosić genialnemu strategowi i od wyroków sądów
                                          uciekać za
                                          bohaterskie kłamstwa i pomówienia. Moim największym wyczynem
                                          bohaterskim
                                          było włączenie telewizorą aby posłuchać ziobrotoku i radia aby
                                          zadumać się słuchając „Rozmów nie dokończonych”. Chciałem na
                                          pochwałę samego dobra zasłużyć i Ojca Dyrektora, więc musiałem
                                          ziorbrotoku słuchać i tych Rozmów. Na szczęście bezskutecznie, tak
                                          że w jednym szeregu stanąć i
                                          ręki a nawet i nogi podać bym niestety, ubolewam nie mógł, choć
                                          rezerwuję sobie
                                          prawo do wirtualnego opluwania jadem prawdy (na wszelki wypadek)...

                                          Zdrowia życzę, no i poprawy z tą... no... jakże tam... aha,
                                          zdolnością rozumienia tekstu i kojarzenia odpowiedzi z faktami.

                                          Pozdrawiam
                                          szatana "profesora" Jerzego Roberta Nowaka
                                          naszego kochanego bezcennego i największego autorytetu moralnego,
                                          posłusznego PRL-u urzędnika.
                                          ___________________________

                                          Po co mam się wysilać. Skorzystałem ze zręcznie skonstruowanego w
                                          archaicznym stylu, uniwersalnego wzorca do tworzenia pozbawionego
                                          treści bełkotu, wtedy, gdy braknie argumentów. Po to, aby ci
                                          pokazać pustkę twoich wywodów. Jeżeli ten wzorzec sam wymyśliłeś,
                                          szczerze gratuluję. Ponieważ zwykle w dyskusjach posługuję się
                                          argumentami i tego samego spodziewam się ze strony interlokutora,
                                          tym wzorcem nie będę musiał się posługiwać.
                                          Życzę obfitej twórczości w powyższym stylu, abyśmy mogli często się
                                          bawić i śmiać. Ponoć śmiech służy zdrowiu.
                                          • bydlo_prof_wb Mało oryginalne jakby... 13.09.08, 18:58
                                            i na milę plagiatem trąci, a na kilka zupełnie chybionym doborem argumentów i
                                            faktów. Rozumiem że z talentem też tu raczej kiepsko i to w kwestii
                                            merytorycznej jak i formalnej. Bozia pewnie nie pobłogosławiła, bo do
                                            bezbożnictwa rzadko zagląda. Zastanawiam się też przy okazji czemu to Ci
                                            adwersarze nieudani nawet takie zdawałoby się pyskacze tęgie jak Niesiołowski
                                            muszą korzystać jak szanowny pan z nachalnej pomocy też niezbyt tęgich w gębie w
                                            sumie redaktorów jak ten człowiek no... ach ta pamięć, aha taki jeden o chytrym
                                            nazwisku w dyskusji z Ziobrą. Żałosne.

                                            Ucieszyłeś mnie dobry człowieku tym argumentem ze stocznią okrutnie, bo trudno o
                                            łatwiejszy temat. Zastanawiam się też nad tym, że nikt z ofiarodawców nie ma
                                            pretensji, trzy rządy już to badały i jakoś nikt się do sądu ze sprawą nie
                                            kwapi, tylko pyskacze nieudani gęgają pod płotem którzy grosza nie dali czyniąc
                                            raban. Usiłują w trąby grzmieć i nadymać burzę w szklance wody do rangi tajfunu,
                                            aby tylko zamęt siać w sfatygowanych myśleniem na modłę GW głowach. Śmieszne,
                                            żałosne i dziwne jednocześnie. Rozumiem że tylko te Maybachy i helikoptery
                                            ojczulków nisko przelatujące nad głowami co wrażliwszych sumień bezbożników i
                                            lewaków zrobiły im sieczkę w głowie i jeszcze nieco ich drażnią. No ale i to
                                            ucichnie pewnie w końcu bo gdyby były jakiekolwiek przesłanki do zrobienia z
                                            tego sprawy i jej wygrania to trudno przypuścić aby tacy miłośnicy "katolicyzmu
                                            toruńskiego" i nieudacznicy wyjątkowi jednocześnie jakich mamy przy władzy sobie
                                            okazję odpuścili. Wyprawiają bowiem już takie bezprawie z RM że przejdą zapewne
                                            do annałów niepraworządności i dzieci naszych dzieci będą opowiadać o tym swoim
                                            dzieciom ku przestrodze. To już rozbój, samowola i gwałt jawny się dzieje. Jakoś
                                            też wszystkie "autorytety moralne" korzystają z okazji aby cicho siedzieć jak
                                            zwykle w takich przypadkach. Milczy ten wieczny milczek w trudnych sprawach
                                            Bartoszewski, milczy Kudrycka co to robotę zaczynała od grożenia sprawdzeniem
                                            WSKSiM (jak tam idzie pani profesor?), milczy Ćwiąkalski, milczy ks. Boniecki,
                                            milczą inni koncesjonowani obrońcy uciśnionych i możni tego kraju. Milczą i
                                            aprobują a nawet podjudzają po cichu bezprawne pozbawianie wszystkich możliwych,
                                            a należnych z mocy prawa i zawartych umów, finansów tej Uczelni. Takich
                                            gospodarzy kraju działających na wzór psów ogrodnika to pozazdrościć nam tylko.
                                            Wstyd i hańba wam panowie i panie. Szczególnie wam udającym katolików, bo
                                            bezbożnictwu i lewactwu się nie dziwię. No ale do czasu, Boże młyny mielą powoli
                                            ale dokładnie. Poczekamy cierpliwie.

                                            No i proszę o więcej staranności i szacunku dla adwersarza przy redagowaniu
                                            tekstu. Pościągać te pocięte przez edytor wiersze przed ekspedycją, a nie kazać
                                            oku szaleć po ekranie na wzór Palikota tropiącego Maybacha i helikopter o.
                                            Dyrektora jednocześnie...

                                            Pozdrawiam
                                            bydło "profesora" Władysława Bartoszewskiego

                                            __________

                                            Michnik jest manipulatorem. To człowiek złej woli, kłamca, oszust intelektualny
                                            (Zbigniew Herbert)
                                            • pisubek Prof. bydlo!Jesteście grafomanem! Do obory odmarsz 14.09.08, 11:13
                                              Na zdrowie.
                                            • marek99az1 Re: Mało oryginalne jakby... 14.09.08, 22:23
                                              Pisząc „Mało oryginalne jakby i na milę plagiatem trąci,…”
                                              wykazujesz zaskakująco małą lotność umysłu i brak zdolności
                                              rozumienia tekstu, co ci wytknąłem już wcześniej. Przecież kpiąc z
                                              twego zadęcia podkreśliłem, że wykorzystuję twoje dzieło jako
                                              uniwersalny wzorzec do pisania banialuk. Nie znasz definicji
                                              plagiatu? Przecież powołałem się na źródło i uznałem twoje
                                              autorstwo.
                                              "Rozumiem że z talentem też tu raczej kiepsko i to w kwestii
                                              merytorycznej jak i formalnej." Zgoda, możesz mnie krytykować za
                                              zawartość merytoryczną, ale forma jest twoim dziełem -uznanie za
                                              samokrytykę. Bezbożnictwa mi nie zarzucaj. Na podstawie tego co
                                              piszesz uważam się za człowieka ściślej przestrzegającego nauk Jana
                                              Pawła II niż ty. One są dla mnie drogowskazem. Bardzo by mu się nie
                                              podobało np. odmienianie we wszystkich przypadkach, w pogardliwym
                                              znaczeniu, określenia „starozakonni”. A ty tego określenia w taki
                                              sposób nadużywasz. Banałem jest przypominanie, że starozakonnym był
                                              Chrystus, Jego Matka, św Józef i większość apostołów. Ale
                                              niektórym ludziom trzeba przypominać oczywistość, a gdy mają
                                              ciężki pomyślunek, posługiwać się banałem.
                                              Gdy twój poprzedni post pierwszy raz czytałem, faktycznie, „oko
                                              szalało po ekranie” aby odkryć sens twego „dzieła”. Ale to ty jesteś
                                              autorem struktury tekstu z którego skorzystałem. Maniera jaką
                                              stosujesz w swoich postach (szczególnie dwóch ostatnich) zmusza oko
                                              do skakania tam i z powrotem.
                                              Tak, wyraźnie widać, że wariacja na temat twego listu wyprowadziła
                                              cię z równowagi. Brak ci poczucia humoru?
                                              Jeżeli chodzi o składkę na Stocznię – znam osobiście osobę, która
                                              bezskutecznie prosiła o zwrot pieniędzy. Zrobiła to dla zasady, bo
                                              kwota była niewielka. Na pytanie, dlaczego nie zrobi z tego powodu
                                              rabanu, powiedziała zawstydzona, że po prostu boi się. Trudno jej
                                              się dziwić, jeżeli boją się toruńscy prokuratorzy, czego dowody dali
                                              już kilka razy. Kilka lat temu w TVP wypowiedziała się para
                                              emerytów, która prosiła o zwrot części ofiary (kilka tysięcy zł) z
                                              powodu pogorszenie sytuacji materialnej. Przyczyną tego pogorszenia
                                              była choroba. Nie otrzymali odpowiedzi. Też pewnie bali się
                                              naciskać. Ta fanatyczna armia RM rzeczywiście jest groźna. Ty też
                                              jesteś jaj wiernym i bezkrytycznym żołnierzem. We wszystko co ci
                                              powiedzą wierzysz. Albo nie wierzysz, ale posłusznie, cynicznie
                                              powtarzasz. Dlatego np. dla ciebie cukrowni w Polsce praktycznie już
                                              nie ma. Dlatego słodzimy już prawie wyłącznie cukrem z trzciny.
                                              Dlatego wspominając prawie nie znanego poza środowiskiem RM,
                                              nieaktywnego w Sejmie śp. Posła Adwenta piszesz skandaliczne
                                              zdanie: „Bartoszewski i Geremek przy nim to delikatnie mówiąc jak
                                              zdrajcy przy patriocie mówiąc dosadnie... ”. Ojciec Dyrektor dał
                                              ci stałą dyspensę? Bo przecież ciężko grzeszysz. Samo to zdanie
                                              wystarczy aby zorientować się kim jesteś, jakie są twoje imperatywy.
                                              Nie chodzi o to, czy śp. Poseł Adwent był dobrym człowiekiem i
                                              patriotą. Na pewno był. Chodzi o obraźliwe, haniebne pomówienie
                                              prof. Bartoszewskiego i prof. Geremka, że są zdrajcami. Czy ty nie
                                              zdajesz sobie sprawy z tego co piszesz? Z wagi tej kalumnii?
                                              „No i proszę o więcej staranności i szacunku dla adwersarza przy
                                              redagowaniu tekstu.” Byłoby dobrze, gdybyś ten apel skierował także
                                              do siebie.

                                              Miły chłopcze, kończę ten jałowy dyskurs z tobą. Szkoda czasu na
                                              dyskusję z takim zaimpregnowanym, odpornym na argumenty fanatykiem.
                                              Chyba, że znowu wygenerujesz jakąś intrygującą „perełkę”.

                • wet3 Re: marek99az1 09.09.08, 01:02
                  marek99az1 napisał:

                  > Masz rację. „Wasi” napisali na tym haniebnym transparencie "DZIĘKI
                  > CI BOŻE ŻE GO OD NAS JUŻ ZBRAŁEŚ" (na zdjęciu nie wdać czy po
                  > słowie "BOŻE" postawili przecinek). Moja pomyłka. Chociaż
                  zapewne
                  > byłoby dużo lepiej, gdyby z takim haniebnym podziękowaniem
                  zwrócili
                  > się do jakiegoś boga, właściwie bożka przez małe „g”. Człowiek
                  > naprawdę wierzący, pamiętający nauki Ojca Świętego nigdy by się w
                  > ten sposób nie zachował. A ci ludzie, którym wydaje się tylko, że
                  > mają Boga w sercach, zachowali się tak, jak nie powinien zachować
                  > się żaden człowiek, obojętne – wierzący czy niewierzący. Jesteś
                  > pierwszym, który kwestionuje uczestnictwo ok. 20 osób Rodziny RM
                  26
                  > lipca przed kościołami Wizytek i Św. Krzyża w Warszawie z
                  > transparentem o powyższej treści. Dziwiono się tylko temu, że nikt
                  > z "Waszych" (np. szefowie PiS-u, Ojciec Dyrektor) tego wybryku nie
                  > skrytykował.
                  > Natomiast ty, gdy coś nie pasuje do twojej wizji świata jesteś
                  gotów
                  > wzorem swego idola głosić, że „Nikt nam nie wmówi, że białe jest
                  > białe, a czarne jest czarne!”

                  Dlatego powiedzialem ci wyraznie, ze jest to robota zapienionego
                  beboznego lewactwa i komuchow.
                  • marek99az1 Re: marek99az1 09.09.08, 01:43
                    wet3 napisał:
                    ...> Dlatego powiedzialem ci wyraznie, ze jest to robota
                    zapienionego
                    > beboznego lewactwa i komuchow....

                    którzy twoim zdaniem zinfiltrowali Rodzinę RM? Powtarzam, nikt nie
                    zakwestionował, że ludzie ci byli z Rodziny RM, ani samo RM jak i
                    jego zwolennicy.

                    • wet3 Re: marek99az1 10.09.08, 04:43
                      marek99az1 napisał:

                      > wet3 napisał:
                      > ...> Dlatego powiedzialem ci wyraznie, ze jest to robota
                      > zapienionego
                      > > beboznego lewactwa i komuchow....
                      >
                      > którzy twoim zdaniem zinfiltrowali Rodzinę RM? Powtarzam, nikt nie
                      > zakwestionował, że ludzie ci byli z Rodziny RM, ani samo RM jak i
                      > jego zwolennicy.

                      A mnie sie wydaje, ze w razie potrzeby uzasadnienia swoich pogladow
                      potrafisz nawet wmawiac ludziom iz istnieja garbate aniolki.
                      • marek99az1 Re: marek99az1 10.09.08, 19:20
                        wet3 napisał:
                        > A mnie sie wydaje, ze w razie potrzeby uzasadnienia swoich
                        pogladow
                        > potrafisz nawet wmawiac ludziom iz istnieja garbate aniolki.
                        Skąd wiesz, że nie istnieją?

    • venus99 Re: Targalski o szefach MSZ: TW "Kosk", TW "Ralf" 08.09.08, 08:41
      nie dość,że Jawny Cham to w dodatku chory.
    • bydlo_prof_wb Odpowiedź cd. 11.09.08, 00:45
      W kwestii Kuronia, Wałęsy i Michnika
      Wałęsa jest "jedynym żywym symbolem Polski na Świecie" czy aby nie z czasów
      1970-1976 kiedy donosił na swych kolegów ze stoczni, czy z czasów swej
      prezydentury kiedy wykradał materiały archiwalne dokumentujące jego agenturalną
      działalność i zacierający prawdę historyczną? Bo jeśli z tych lat jest symbolem
      to ja dziękuję, a pan niech go sobie wciąga tę ikonę Solidarności sztandar mimo
      wszystko bo to "jedyny symbol", zaś dla mnie to symbol haniebny. Proszę pana bez
      tych bezimiennych mas sprzeciwiających się komunie mniej czy bardziej nieudolnie
      nic by nie zdziałał, zaś resztę swych zasług roztrwonił bezpowrotnie swymi
      krętactwami. Pełne autorytetu są jego wypowiedzi w RM nt. Dlaczego jestem za
      Unią?: "Bo to wynika z rozwoju technicznego cywilizacji. Zorganizowanie dzisiaj
      takie kraje jak Polska i w Europie są. To jest niebezpiecznie i to jest nie na
      technikie, to jest na rower a nie na komputer. Nie na samoloty, samolot szybki
      nie może zlądować w tym państwie bo wystartować bo nie zląduje w tym państwie.
      Pan się boi Europy ja się nie boję tam wejść i roztrzaskać to Pan tchórzy..." No
      więc taki to autorytet. Niektórzy mówią że to Dyzma. Ja bym go nie chcial
      obrażać...
      Kuroń to był dla pana autorytet kiedy? Gdy rozwalał harcerstwo i zakładał
      walterowskie, czy gdy rekwirował chłopom płody rolne? A może gdy propagował
      trockizm i komunizm. Znany jest jego artykuł z "Politechnika" z kwietnia 1953
      roku, w miesiąc po śmierci ludobójcy Stalina pisał wtedy Przewodniczący Zarządu
      Dzielnicowego Jacek Kuroń: "Wzmocnienie Związku Młodzieży Polskiej na naszej
      uczelni jest równocześnie z osłabieniem wroga. Towarzysz Stalin uczy nas, że
      wróg im słabszy tym jego uderzenia są boleśniejsze. Dlatego równocześnie z
      poprawą stylu w naszej pracy musi się zaostrzyć nasza czujność i to nie tylko
      czujność instancji organizacyjnych ale czujność każdego członka naszej
      organizacji. Czujność nie polegająca na rejestrowaniu wrogich wystąpień, ale
      czujność polegająca na wykrywaniu i likwidowaniu wroga." Czy też być może ta
      słynna jego wypowiedź o Lwowie w której wyraził radość że "ja Polak ze Lwowa
      dumny jestem z tego że Lwów jest znów miastem ukraińskim" (wypowiedź z roku 1995
      bodaj). No chyba że bardziej panu pasował jako najbardziej nieudolny minister,
      zapiajał się niemal na śmierć i wystawiał się fotografom w dramatycznych
      sytuacjach na pośmiewisko. Zaiste godny autorytet...

      W kwestii "inwektyw" typu "pożyteczny idiota"
      Ja rzadko ich używam i nigdy pierwszy. Jeśli ktoś jak szanowny pan pierwszy
      obrzuca mnie nimi w stylu "chłoptaś" i "nieuk" to czuję się sprowokowany i
      odszczekuję "pożytecznym idiotom" nie nazwałem pana "idiotą" zwykłym tylko
      "pożytecznym". To pewna subtelna różnica, sam pan sobie winien więc pretensje
      nie do mnie i w przyszłości lepiej nie zaczynać by potem z płaczem na skargę do
      mamy nie biegać...

      Tyle, więcej nie będzie bo czas goni. Myślę jednak że z czasem podrośniesz
      staruszku i dojrzejesz. Masz mnóstwo czasu... Roma locuta, causa finita.
      __________

      Michnik jest manipulatorem. To człowiek złej woli, kłamca, oszust intelektualny
      (Zbigniew Herbert)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka