Dodaj do ulubionych

Koszalin: studenci oskarżeni o piractwo. Grozi ...

    • leobreaker Koszalin: studenci oskarżeni o piractwo. Grozi .. 01.01.09, 00:33
      Może i policjanci przesadzają z wartością tych oprogramowań, ale kradzież
      wartości intelektualnej pozostaje kradzieżem, więc takie argumenty w stylu
      "kradzież samochodu" są dla mnie bez sensu. Wyobraź sobie, że napisałeś
      wypracowanie, nagle kolega skopiował wszystko od Ciebie. Oddajecie te prace i
      masz niższą ocenę, bo masz identyczną pracę do kogoś innego. W tym przypadku to
      wypracowanie to właśnie te nielegalne oprogramowanie, a ocena - potencjalny
      zysk z tych aplikacji. I wtedy
      • cyklista Re: Koszalin: studenci oskarżeni o piractwo. Groz 01.01.09, 20:11
        > Wyobraź sobie, że napisałeś
        > wypracowanie, nagle kolega skopiował wszystko od Ciebie.

        Ocena zależy co z tą kopią robi. Jeżeli skserował i przeczytał, to nic mu nie
        zrobię. Jeżeli przepisał i "sprzedał" czyli oddał do oceny to mamy przestępstwo,
        skargę i obniżoną ocenę z zachowania. A w artykule jest mowa o kopiach na dysku,
        nie o odsprzedaży, dystrybucji czy użytkowaniu zarobkowym.
    • estestest Panowie policja! nie Gates daje wam jesc! 01.01.09, 02:01
      Zyjecie za nasze pieniądze. A bandziorow ścigac, a na ulic wyjść,
      szarego obywatela bronić. Z naszych podatków zyjecie!
      Gieroje od siedmiu bolesci -studentow scigaja, a na ulice strach
      wyjsc
      • critto jacy tam "panowie"... 01.01.09, 03:12
        estestest napisała:

        > Zyjecie za nasze pieniądze.

        bardzo ciekawi mnie, czy i kto naprawdę ich utrzymuje. Nie wierzę, aby afery
        korupcyjne w pOLICJI skończyły się wraz z nadejściem Ziobry czy teraz
        Ćwiąkalskiego. Co nie znaczy, że kogoś oskarżam, bo żadnych dowodów nie mam. Po
        prostu jestem nieufny wobec takich instytucji.

        > A bandziorow ścigac, a na ulic wyjść,
        > szarego obywatela bronić. Z naszych podatków zyjecie!

        wygląda na to, że oni podskakują do tych, których się nie boją. Studentów się
        nie boją (Hunwejbinów, Frakcji Czerwonej Armii ani Czerwonych Brygad w Polsce w
        końcu nie ma, gdyby były, to też by się bali), podobnie spokojnych ludzi
        pijących piwo na ulicy czy posiadających skręta z marihuany. Same victimless
        crimes (przestępstwa bez ofiar - mówię o MJ i piciu piwa). Dobrze, ze dorosłe
        porno jest legalne, bo inaczej ścigaliby także osoby lubiące "świerszczyki".
        Dresiarzy i innych chuliganów się boją. Wiem, że są chwalebne wyjątki, ale to
        wyjątki, a nie reguła.

        > Gieroje od siedmiu bolesci -studentow scigaja, a na ulice strach
        > wyjsc

        dokładnie, nic dodać, nic ująć. A jak już zwiększają liczbę patroli, to dopiero
        wtedy, gdy ktoś zrobi aferę, np. w TVN Uwaga, Alert24, itp. Nie mówiąc np. o
        gwałtach na komisariacie w Lublinie, o czym była kiedyś mowa i było głośno.
        Policja jest do wymiany, podobnie kretyńskie "prawo" (LEWO) penalizujące
        marihuanę czy publiczne, spokojne picie piwa.
    • wojtek2784 najlepiej na Archipelag Gułag ... 01.01.09, 03:39
      Ci co okradli Polskę z jej majątku narodowego obdarować tytułami
      Parów , a studentów na zesłanie i tortury .
    • sany666 Polscy studenci do kozy 01.01.09, 03:55
      Ja tam bym zamknął wszystkich sudentów w Polsce - o połowę spadłaby klientela
      Gazety Koszernej.
      Korporacji i ich pachołków - takich jak policja czy jakieś związki
      producentów, zamknąć się nie da. Trzeba je spalić, jak w Grecji.
    • carpaccio4 za tuska wchodzą i śmieją się w ryj 01.01.09, 04:41
      a za jaruzelskiego nie wchodzili. czy to kogoś dziwi?
      • zigzaur Re: za tuska wchodzą i śmieją się w ryj 01.01.09, 09:07
        Nie wchodzili?
    • polld74 III RP = III Rzesza 01.01.09, 10:09
      Niech żyje komuna! Śmierć faszystowskiemu reżimowi!
      • ws21 Ciekawe czasy nadeszły. 01.01.09, 10:18
        Mieliśmy już strajk przemytnków samochodów i przemytników
        papierowsów. Teraz oburzeni na państwo są złodzieje oprogramowania.
        Jeśli taka postawa dotyczy osób słabo wykształonych, jestem to w
        stanie zrozumieć. Ale hołota na studiach wyższych? Jeśli kradzież to
        dla nich norma, to co dalej? Jaki majątek w imieniu narodu można im
        powierzyć? Jeśli ktoś w małej sprawie nie jest uczciwy, to czy
        będzie w dużej?
        • gobi05 złodzieje oprogramowania?? 01.01.09, 13:09
          "26 osób, które posiadły nielegalne oprogramowanie
          o wartości od 2 962 zł do 141 484 zł. 25 oskarżonym
          prokuratura zarzuciła również nielegalne
          rozpowszechnianie utworów muzycznych,
          filmów i aplikacji komputerowych"

          Gdzie tu masz napisane >>kradzież<<?
          Im grozi więzienie za to, że "posiadły nielegalne
          oprogramowanie". To może oznaczać:
          - leżącą w szufladzie płytkę (piracką) z grą DOOM II;
          - MS Windows z fakturą zakupu, ale bez naklejki
          na kompie i bez nośnika;
          - MS Office zainstalowany równocześnie na blaszaku
          i laptopie z jedną tylko licencją;
          - katalog udostępniony w sieci, do którego ktoś
          wrzucił kilka legalnych kopii swoich filmów.

          Jak w domu masz dwa kompy to już sieć.
          Jak kupisz sobie płytę muzyczną albo film
          i zrobisz jej kopię, to jest OK.
          Wyobraź sobie, że ta kopia to obraz płyty
          i leży na twardym dysku jednego komputera.
          Jeśli chcesz ten film obejrzeć na drugim
          kompie, to nie ma problemu. Ale gdy to samo masz
          w akademiku i udostępnisz koledze z sąsiedniego
          pokoju, to już piractwo! Możesz mu dać płytę
          do ręki - to dozwolony użytek. Nie możesz udostępnić
          pliku - to użytkowanie niezgodne z prawem.

          W naszych czasach bardzo łatwo zostać przestępcą...
          • ws21 ??? 01.01.09, 14:52
            Od oceny, czy zostało złamane prawo czy nie jest prokuratura i sąd.
            Jestem twórcą oprogramowania i na własnej skórze odczuwam, co
            oznacza piractwo. Więc nie oczekuj litości. Złodziej to złodziej. I
            nie ma tu znaczenia czy przywłaszczył sobie 0.5 litra wódki z 5
            złotych czy program za 2000 zł.
            • cyklista Re: ??? 01.01.09, 20:02
              > nie ma tu znaczenia czy przywłaszczył sobie 0.5 litra wódki z 5
              > złotych czy program za 2000 zł.

              Co to znaczy "przywłaszczył sobie program"?
              • ws21 Nie wiesz? 01.01.09, 20:13
                Prokurator to najlepiej wyjaśni.
                • cyklista Re: Nie wiesz? 02.01.09, 10:44
                  > Prokurator to najlepiej wyjaśni.
                  Potrafisz tylko straszyć? Nie jesteś lepszy od mafijnych cyngli wymuszających
                  haracze, choć pewnie ci się wydaje że stoisz po "legalnej" stronie.

                  Nad kwestią "przywłaszczania" oprogramowania i innych dóbr autorskich od lat
                  łamią sobie zęby armie prawników.
                  • ws21 Ja straszę? 02.01.09, 12:20
                    Stoję po stronie okradanych i oszukiwanych. Tyle. Twórca musi z
                    czegoś żyć. Nie do zaakceptowania jest sytuacja gdzie złodzeje na
                    pirackich programach dorabiają się majątków, a właściciel praw
                    autorskich przymiera głodem. Gdzie jeden tworzy porojekt na
                    legalnym, drogim oprogramowaniu a drugi z nim konkuruje na pirackim.
                    Nie rozumiem, jak ludzie do których to nie dociera mogą studiować.
                    Za moich czasów usuwano z uczelni za kradzież bielizny o wartości
                    kilku złotych...... Czy już tak nisko upadliśmy, że złodzieje są
                    górą i dyktują warunki?
                    • cyklista Re: Ja straszę? 02.01.09, 14:00
                      > Za moich czasów usuwano z uczelni za kradzież bielizny o wartości
                      > kilku złotych......

                      Nie porównuj dobrego przedwojennego prześcieradła, z badziewnym oprogramowaniem
                      sprzedawanym dzisiaj.

                      Osobiście uważam, że uczelnie powinny wprowadzić zakaz używania komercyjnego
                      badziewia - studenci mogą się uczyć na Open Source. Mam nadzieję że w końcu i w
                      Polsce ten pomysł się przyjmie, a wtedy sam będziesz biegał na uczelnie rozdawać
                      darmowe kopie edukacyjne.
                • critto Re: Nie wiesz? 02.01.09, 12:28
                  prokurator może wyjaśnić znaczenie obowiązujących ustaw, ale nie odpowiedzieć na
                  pytanie o ich słuszność. Bo to drugie zależy od wyznawanych poglądów.
                  Jeśli pewnego dnia większość zadecyduje, że piractwo komputerowe nie powinno być
                  ścigane jak przestępstwo, to kary za nie zostaną zniesione i tyle. Oczywiście w
                  krajach demokratycznych, np. w Europie (UE), a nie w
                  oligarchiczno-plutokratycznych USA, gdzie rządzą wielkie korporacje, tajne
                  służby i oligopol partyjny. USA coraz bardziej przypominają ZSRR, to widać dla
                  nich najlepszy "ideał".
                  • cyklista Re: Nie wiesz? 02.01.09, 14:08
                    > .. a nie w
                    > oligarchiczno-plutokratycznych USA,

                    Jest całkiem prawdopodobne, że w USA też się zorientują że na dłuższą metę
                    lobbing firm multimedialnych im nie służy. Już wiadomo, że obecny kryzys jest
                    skutkiem przypisywania nadmiernych wartości obiektom i usługom które takiej
                    wartości nie mają. Na razie mówi się głównie o bankach, różnych "opcjach",
                    handlu ryzykiem itp. Ale podobna sytuacja ma miejsce w obrocie prawami
                    autorskimi, ich ochroną i wyceną. Jak się w mikroskali sprzeda za milion produkt
                    wart dychę, to w skali makro powstaje dziura, która wcześniej czy później
                    wybuchnie kryzysem.
    • prawdziwy.jonek Re: Koszalin: studenci oskarżeni o piractwo. Groz 01.01.09, 15:50
      deepshitdiver napisał:

      > Niestety nie będę dzisiaj komentował. Nie mam czasu.

      widze ze mosiek z ciebie, chcesz miec najwiecej postow napisanych?
    • tenare [...] 01.01.09, 16:28
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • samogracz Koszalin: studenci oskarżeni o piractwo. Grozi ... 05.01.09, 14:00
      I bardzo dobrze że ich chcą oskarżyć! Nie można tolerować łamania prawa. Tylko
      pewnie znowu dostaną wyroki w zawiasach – Polski sąd mógłby posłużyć się
      przykładem Chin – i skazać ich na karę więzienia. Wtedy może by podziałało to
      na innych jako ostrzeżenie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka