05.07.09, 11:41
kielce, lato 81 poploch po palowaniu pod katedra, rozproszony tlum
szuka schronienia w okolicznych ulicach, przy murze parkowym na
wysokosci kosciola sw.trojcy dwoch zomowcow paluje dziewczyne, po
glowie , biuscie gdzie popadnie, wokol juz pustki tylko my po
drugiej sronie ulicy ...nie reagujemy choc sily sa conajmniej
rowne...
zaluje tego do dzisiaj, oni dostaja emeryture wieksza niz pensja
nauczyciela dyplomowanego a ich szef jest ciagle GENERALEM!!!
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka