fletniapana
31.07.09, 08:00
Kolejny przykład tego jak w naszych czasach bank z instytucji zaufania
publicznego przekształcił się w sklepik z "produktami bankowymi".
Myślę, że tego się zaczęło. On nazwania tego co bank ma do zaoferowania
"produktem". A dalej to już poszło samo. Tą samą ścieżką którą idą firmy handlowe.