sarling
12.12.09, 15:53
Nie dało się tego uniknać...
Ja zakatarzona, starszak zakatarzony.
No i mój dwutygodniowy maluch też.
Co robić?
Podobno odciąganie jest już passe i należy zostawić ten katar w
nosie, ale czy coś jeszcze można zrobić?
Młody je co pięć minut, właściwie wisi na piersi, bo wtedy, o,
dziwo, nos ma odetkany.
Ale czy np. maść mejerankowa jest ok?
Albo cokolwiek, o czym nie wiem?