Dodaj do ulubionych

długość snu noworodka

19.01.10, 15:59
Pani Doktor, mam dwa pytania. Pierwsze dotyczy długości snu, mój
dwutygodniowy synek śpi nawet po 4 godziny, a zdarzyło sie że spał w
nocy, po kapieli 5 godzin, jest karmiony piersią. Karmię go jak się
sam obudzi, nie budze go, oczywiście zdarza się że spi krócej.
Położna, która nas odwiedziła stwierdziła, że raczj powinnam dziecko
budzić co trzy godziny, inna mówiła ze nie trzeba budzić i ja juz
sama nie wiem. Szkoda mi budzić synka jak sobie smacznie spi.
Drugi problem. MAły czasami jest niespokojny przed zrobieniem kupki,
myśle że odczuwa że cos dzieje sie w jelitkach, postekuje, rusza
nóżkami i rączkami, popłakuje troche czasami. Czasami trwa to kilka
kilkanaście minut a czasami jest marudny cały dzień. Jak zrobi kupke
od razu się uspokaja i zasypia. Ja moge mu pomóc? Masuje mu
brzuszek, czy mogę go położyć na brzuszku?
Obserwuj wątek
    • paul_ina Re: długość snu noworodka 19.01.10, 22:42
      Maluchy kładzie się na brzuchu od pierwszych dni życia, moją córkę leżenie na
      brzuchu bardzo ładnie odgazowuje, polecam - tylko nie zaraz po jedzeniu,
      najlepiej przed jedzeniem albo co najmniej 30 minut po.

      My naszej córce dawaliśmy Bobotic od 12 doby życia, na początku 4 kropelki,
      bardzo jej pomagał. Lekarze polecają Esputicon.
      • gucia101 Re: długość snu noworodka 20.01.10, 11:03
        Witam .Moje dzieciaki również od pierwszych chwil życia potrafili przesypiać po 4-5 godzinY.Oczywiście nigdy niebudziłam dzieci oraz teraz gdy młodszy śpi w dzień 3godz również niebudze.Widocznie tyle snu potrzebuje by zregenerować siły
        Leżenie na brzuszku to najlepszy masaż dla małego brzuszka.
        Ja używałam na kolki Sab Simplex -polecam .Zakupisz go w internecie ponieważ niema go u nas na rynku.Jest niemiecki Sab i czeski(tańszy)U mnie sprawdził sie ten czeski.
        POZDRAWIAM
    • sylwia131086 Re: długość snu noworodka 20.01.10, 14:27
      Ja bym nie budziła malucha jeśli po tych 4 godzinach snu nie ssie
      zbyt łapczywie. Jeśli tak jest ( tak było z moim małym, aż się
      zachłysnął) to jednak zdecydowałabym się na wybudzanie bo przy zbyt
      łapczywym jedzeniu nałyka się powietrza i problem z brzuszkiem
      gotowy. Tak czy inaczej zadbaj by mu sie odbiło po każdym jedzeniu.
      Jeśli mimo pozbywania się powietrza dalej bedzie miał problem z
      brzuszkiem daj mu do napicia herbatki z kopru włoskiego lub wody
      koperkowej. Nie ma sensu podawać mu leków typu espumisan skoro są
      naturalne sposoby. Karmisz piersią więc mozesz sama sie napic tej
      herbatki a on dostanie te skladniki w twoim mleczku. Do tego
      masowanie brzuszka, cieple oklady np. ciepla pieluszka na brzuszek i
      jeśli tylko odpadł mu juz pepuszek to kładz go jak najczesciej na
      brzuszek, swietnie go odgazuje i rozwinie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka