spartanka4
20.05.10, 18:27
syn ma 11,5 miesiąca, od czwartku był troszkę przeziębiony, katar
troszkę kaszlu, w poniedziałek pojawiła się temperatura 37,6,
pojechaliśmy do lekarza, wszystko ok, gardło i osłuchowo czysty, ale
pani doktor zauważyła niewielkie krosteczki, płaskie, stwierdziła że
wyglądaja na początek ospy, do dziś syn ma dużo takich drobniutkich
krostek, których kilka (wczoraj 4 dziś 7 ) przeszły w bardziej
zaczerwienione z małym jak szpilka łepkiem z płynem, po czym po
kilku godzinach znikają.
Mały do tego robi około 4-5 / 24 h luźniejszych kup.
samopoczucie malego jest bardzo dobre, ma humor je normalnie