Gość: jola z warszawy
IP: *.adsl.inetia.pl
07.07.10, 02:09
Witam! Bardzo potrzebuję porady dot.ssania.
3tygodnie temu zaczął się u mnie kryzys laktacyjny (malo pokarmu,
opóźniony wypływ mleka)i od tego czasu walczę o dobrą laktację-raz
jest nawał, innym razem mleko jest ale bez nawału więc dziecko musi
wyssać pokarm,żeby zjadło , innym razem jest mało pokarmu. Problem
jest taki, że ten kryzys odkrył, że moje dziecko słabo ssie pierś i
gdy nie ma nawału pokarmu (mleko samo lekko i łatwo nie wypływa) to
dziecko sobie nie radzi, nie potrafi wyssać pokarmu z piersi, choć w
piersi może być sporo pokarmu. Syn w takiej sytuacji łatwo denerwuje
się, zaczyna płakać i wpadać w histerię.
Dlatego też zaczęłam dokarmiać go swoim mlekiem z butli. Ale tu jest
problem. Ze smoczka o małej dziurce nie chce pić-bo za słabo leci,
denerwuje się więc i płacze,histeria. Ze smoczka o większej dziurce-
czasami jak dobrze uchwyci smoczek to zje, ale często sobie nie
radzi z prawidłowym uchwyceniem, poza tym zakrztusza się i wtedy
płacze,histeryzuje.
Więc w ciągu dnia zdarzają mi się takie karmienia, kiedy nie mam jak
nakarmić synka, bo słabo ssie.
Zaczęłam dawać mu też smoczek uspokajaczek od kiedy są te problemy,
bo zdarza się, że synek nawet w śnie płacze (przeżywa to wszystko).
Co mam zrobić?
Byłam u doradcy laktacyjnego na początku mojego problemu; dała mi
rady nt.opróżniania piersi,ale co do ssania-nie pomogła nic,
powiedziała, że to maluszek i dlatego słabo ssie.
Co mam zrobić więc?
Bardzo proszę o poradę.