ilonakrzeminska
26.08.10, 23:06
Witam serdecznie. Piszę ponownie. Poniżej cytuję poprzedni list:
Proszę o sugestię co do możliwej infekcji u dziecka.
Córka ma 3,5 miesiąca. Z powodu nieprawidłowości w jednym z usg w ciąży( lekko
poszerzone komory boczne mózgu w 30 tyg, w 34 nie było śladów poszerzenia)
wykonano badania na cytomegalię, toxoplazmozę, różyczkę i opryszczkę -
wszystkie wynik prawidłowy.
Po urodzeniu przechodziła silną żółtaczkę (22mg), była naświetlana. Po dwóch
dniach spadł poziom do 10,48. Krew bez śladów infekcji.
Po dwóch tygodniach dopadła mnie infekcja sromu (smarowana pimafucortem)
następnie zapalenie piersi (karmię piersią). Brałam przez dobę paracetamol i
przez 5 dni zinnat. Małej skoczył ponownie poziom bilirubiny do 14. Kontrolnie
zrobiona morfologia pokazała(15.05.2010):
GGT 258
AST 63
ALT 43
LYM% 73%
MXD 7%
NEU 20%
Lekarze mówili, że to z powodu antybiotyków. Zastosowałam karmienie mieszane z
powodu brania antybiotyku. Zrobione usg jamy brzusznej nie wykazało żadnych
nieprawidłowości. Zrobione antygen Hbs, Hcv ujemny
Badanie wykonane miesiąc później(15.06.2010):
bilirubina 3,88
GGT 173
AST 87
ALT 63
LYM% 77%
MXD 8%
NEU 15%
Pojawiły się sugestie, że to jednak nie antybiotyk. przed wizytą u hepatologa
(12.07.2010):
bilirubina 1,06
GGT 144
AST 114
ALT 84
LYM% 80%
MXD 6%
NEU 14%
Pani hepatolog stwierdziła zaczerwienione boczne łuki w gardle, gardło blade -
potwierdzone przez laryngologa. Zero śladów mocnej infekcji, tej lekkiej
infekcji nie ma jak leczyć u tak małego dziecka - jedynie tantum verde. To
zaczerwienienie miała również jak miała 2 tygodnie ( może tu jakiś trop).
Zaszczepiona w wieku 8 tyg, pomimo takich wyników krwi. Dziecko często ma
temp. 37,1, 37,3. Mówią, że tak może być (pediatrzy).
(22.07.2010):
bilirubina 0,95
AST 100
ALT 96
WBC 11,4
Płytki krwi 420000
LYM% 84%
MXD 7%
NEU 9%
Wzór odsetkowy krwi:
Pałeczkowate: 1%
Podzielone 12%
Kwasochłonne 1%
Limfocyty 83%
Monocyty 3%
dość znaczna anicozytoza
Anty-HBc Total - ujemny
Zrobiony mocz ogólny - dobry
Dziecko często robi kupy ze śluzem, rośnie bardzo dobrze, ur. 3450, teraz 3,5
miesiąca 6500. Radosna, brak kolek.
Teraz 4,5 miesiąca, waga 7150. Byłyśmy w szpitalu tydzień na oddziale
zakaźnym. Poniżej badania, które nam zrobili, wszystkie badania bardzo dobre.
Przy wypisie miesiąc temu ALT 92, ASP 86, obecnie ASP 164, ALT 122 GGT
70 (tendencja spadkowa w szpitalu 130), bilirubina 0,47. Była lekka tendencja
spadkowa, teraz znów duży wzrost. W szpitalu mówili, że może taka uroda, jak
będzie spadać to to znaczy. Ale wzrosło. Teraz czekamy na miejsce w poradni
gastrenterologicznej lub na oddziale.
Małej poci się główka w nocy, ale strasznie u nas gorąco w mieszkaniu i
głośno, więc przy otwartym oknie nie możemy spać. Po powiedzeniu tego
lekarzowi, stwierdził, że ona nie wygląda na kłopoty z wchłanianiem witaminy
d3 a ciemiączko ma w normie, na pewno nie jest za małe. Jedyna rzecz, która
jeszcze przyszła mi do głowy. Proszę o sugestię, poniżej badania:
Limfocyty 81 %, monocyty 6%, inne parametry morfologii w normie (WBC 12,8)
Badania biochemiczne (Na, K, CI, mocznik, kreatynina, glukoza, CRP(0,50), CER,
Alfa-1 antytrypsyna, immunoglobulina IgA, IgG, IgM, Fe, UIBC, TIBC,
cholesterol, trójglicerydy) w normie
ALP 303, CK 167, CK-MB 42, LDH 284
Immunologia:
Powtórzona cytomegalia, toxoplazmoza, opryszczka, różyczka, wirus wątroby B,
C, zrobiona mononukleoza - wszystkie badania w porządku
Proteinogram:
biał. całk, albuminy, glob alfa1, beta1, beta2, gamma w normie.
Powtórzone badania moczu, zrobiony posiew z kału w kierunku bakterii i z
gardła- wszystko super.
Zrobiliśmy jeszcze TSH, FT4 - norma.
Neurologicznie wszystko w porządku - konsultacja neurologa.
Wszyscy lekarze twierdzili, że dziecko nie wygląda na chore.
Co robić???
Proszę o jakąś podpowiedź.