31.08.10, 16:26
Witam,
kubki typu niekapki były bardzo popularne jakiś czas temu (2006). Synek
wychowany na avencie (początkowo miękki, później twardy ustnik) nie miał/nie
ma żadnych problemów ze zgryzem, mową itp. Muszę zaznaczyć że chodziło tylko o
picie tj. nie było mowy o trzymaniu w buzi dla zabawy, czy podczas usypiania.
W tej chwili słyszę zewsząd że niekapek to samo zło, przy czym nic konkretnego
(publikacje, informacje) nie udało mi się znaleźć.
Jak to jest?
Z góry dziękuję za odpowiedź.
Obserwuj wątek
    • Gość: mamabaka Re: niekapki IP: 213.77.1.* 02.09.10, 07:10
      bo moim skromnym zdaniem weszły inne modele i teraz na tych trzeba
      zarobić ,mój też pił z niekapka ,ssał smoczek przez półtora roku
      swojego życia,nie ma próchnicy zęby proste ,białe jak
      perełki,wystarczy duża porcja zdrowego rozsądku rodzica ,żeby wybrać
      to co dobre dla swojego dziecka
      • Gość: eska Re: niekapki IP: 195.82.178.* 06.10.10, 00:58
        Bo najlepszy model - i to taki, na którym żadna firma nie zarabia - to zwykły kubeczek - made in "zdrowy rozsądek". Większość z nas wychowała się bez "niekapków". a nawet medela, tylko piliśmy z filiżaneczek i małych kubeczków. Smoczek do półtora roczku to chyba normalne, ale np. do trzech i do tego w nocy to próchnica butelkowa gwarantowana.
    • aleksandra.lada Re: niekapki 21.09.10, 11:26
      Witam,
      przede wszystkim obowiązuje zasada zdrowego rozsądku. Jeśli akcesoria do karmienia i pojenia są stosowane wymiennie, w sensownych proporcjach - to sytuacja jest bezpieczna dla dziecka i nie zagraża w żaden sposób jego rozwojowi dentalnemu i artykulacyjnemu. Problem niekapków dotyczy bardziej niepełnej, czy też nieprecyzyjnej informacji dla rodziców: "Twoje dziecko PIJE z kubka - niekapka". Otóż pobór płynu z niekapka zakłada kontynuację SSANIA i nie daje dziecku możliwości zdobywania doświadczeń w piciu /chodzi o taki wzorzec, jak podczas picia z otwartego kubka/. Niekapki dają jednak poczucie samodzielności - dziecko samo trzyma w dłoniach kubek - i gwarantują zachowanie estetycznego wyglądu dziecięcych ubranek. To jednak zbyt mało, by uznać niekapki za dobrodziejstwo samo w sobie. Trzeba pamiętać, by równolegle dać dziecku intensywne doświadczenia w prawidłowym piciu płynów, nawet, jeśli się ubrudzi i będzie wymagało w przebiegu tej funkcji stałego nadzoru rodzica.
      Aleksandra Łada
      P.S. Niektóre firmy pracują nad niekapkami "w pół drogi" - trzeba zasysać płyn, ale usta ułożone są jak do picia z otwartego kubka.
      • Gość: domza2 Re: niekapki IP: *.rzeszow.vectranet.pl 21.09.10, 12:06
        Jest już na rynku taki kubek, 180stopni LOvi, mamy go, ale córka woli bidon z rurką (16 msc.) W miesiącach letnich dawałam jej pić z normalnego otwartego kubka, wiadomo połowa się wylewała, ale dziecko miało uciechę. Tradycyjnych niekapków nie stosuję. Nie widzę jakoś różnicy ze zwyklą butelką (oprócz ustnika). Wolę ten bidon, chociaż tam dziecko także zasysa płyn. Ale może się mylę?
        • ewa.mama Re: niekapki 22.09.10, 09:12
          dziękuję za odpowiedź!
          lovi 180, bidony, kubki są ok w DZIEŃ
          miałam smoka wodnego w NOCY i jedynie sensownie sprawdził się niekapek; owszem chodzi również o wygodę rodzica, ale także i dziecka - lovi, bidon, kubek w nocy bez zapalania światła średnio możliwe w mojej opinii
          • Gość: domza2 Re: niekapki IP: *.rzeszow.vectranet.pl 23.09.10, 12:59
            Ja w nocy daję wodę przez butelkę ze smoczkiem. Picie trwa sekundę, więc nie widzę problemu. Zaś prawdziwy problem byłby gdyby dziecko musiało siadać i pić z bidonu czy jakoś inaczej kombinować, rozbudziłoby się i w płacz, więc zgadzam się z toba.
            • beauty_jasmin Re: niekapki 24.09.10, 11:37
              Moja 14 mies cora w dzien pije wode z kubka 360 Lovi i ma przy tym niezla frajde. Niekapki tradycyjne nie odpowiadaly jej ze wzgledu na to,iz musiala odpowiednio ustawic dziobek, a tutaj jak nie zlapie tak sie napije. Dodatkowo nie ma problemu z piciem z tradycyjnego kubka jesli nie ma pod reka Lovi. Na noc butla ze smokiem z woda gdyby co. Jak dla mnie Lovi 360 swietnie sie sprawdza
              • ewa.mama Re: niekapki 24.09.10, 18:33
                są dzieci które nie używały nigdy butelki więc butelka jako taka odpada no bo nie ma co dziecka uwsteczniać, ponadto z takiej butelki mimo wszystko wycieka; dlatego wg mnie sensowny jest niekapek, ale oczywiście rozumiem że też są dzieci które nie załapią niekapka a "wyższą" formę np. lovi 360

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka