indiansummer81
09.12.15, 12:11
Za miesiąc wracam do pracy, musze zostawić 7,5 miesięczne wówczas dziecko. Obecnie karmię córkę piersią, od około 3 tygodni daję jej kaszę z owocami ugotowaną na wodzie i zupki z warzywami i mięsem. Zupki je bardzo chętnie, z kasz tylko jaglaną, czasem spróbuje manny. Problem jest w tym, że córka nie chce pić nic z butelki, z kubka niekapka nie umie i nie chce nawet próbować, nie chce żadnych kaszek, nawet tych ryżowych zrobionych na moim mleku, którego zapasy już częściowo porobiłam. Ząbków na razie nie ma i gdy natrafi na jakiś kawałeczek ma odruch wymiotny. Po powrocie do pracy zamierzam rano i w nocy karmić ją piersią, w obiad zupa, ale jakie dawać jej inne posiłki? Poza domem będę nawet do 10 godzin. Miałam ambitne plany odciągania w pracy 2 razy mleko, ale teraz chce mi się płakać, bo te zapasy są po prostu nieprzydatne.