kleo881
05.11.10, 12:59
Syn ma obecnie 2 latka. W zwiazku z czestymi chorobami przez okres ok pol roku 2 razy bral Augmentin. Byc moze jest to jakis zbieg okolicznosci, ale zawsze przy okazji brania tego antybiotyku, dostawal rozej formy wysypki uczulenia.
Najpierw po kilku dniach brania wyskoczyla mu 2 centymentrowa chropowata plamka lekko czerwonawa na poliku. Pytalam dwoch lekarzy, ale twierdzili ze to nie na skutek antybiotyku tylko jakies uczulenie pokarmowe. Plamka utrzymywala sie ok miesiaca i znikla.
Potem przy kolejnym Augmentinie zsypalo go na pleckach, brzuszku i nodze. Identyczne plamki ale bylo ich wiecej. Ta na brzuszku byla wielkosci kiwi. Tez chropowata lekko czerwona, czasami jakby luszczaca sie. Przeszlam na diete eliminacyjna, kapala w emolientach a plamy trzymaly sie przez okres prwie 2 miesiecy.
Ige calkowite z krwi wyszlo mu 54.
Lekarz prowadzacy znow mowil ze to alergia pokarmowa.
Syn w okresie kiedy nie dostawal tego antybiotyku nie mial zadnych takich zmian skornych. A jadl juz prawie wszytsko.
Teraz nowu je wiekszosc rzeczy ktore jadl wtedy i plamek nie ma.
Czy wiec moge slusznie podejrzewac ze to jednak Augmentin powodowal te zmiany skorne?
Czy moge jakos potwierdzic czy to alergia na lek?
Czy tez bardziej sklaniac sie ku alergi pokarmowej? Choc obecnie zmian skornych nie ma aminely juz 3 miesiace.